Ocena brak

Działalność dyplomatyczna intelektualistów w Stolicy Apostolskiej i na soborach - Działalność Andrzeja Łaskarzyca na soborze w Pawii i Sienie

Autor /Salwin Dodano /03.05.2012

 

  • Zgodnie z dekretem Frequens, następny sobór miał być zwołany w 5 lat po zakończeniu obrad w Konstancji. Marcin V zastosował się do tego i zwołał sobór do Pawii. Obrady rozpoczęły się w 1423 r. Papież nie przybył osobiście, lecz ustanowił 3 przewodniczących soboru.

  • Z Polski przybył na sobór bp poznański Andrzej Łaskarzyc. Był już wcześniej przewidziany na posła, ale stosunkowo późno otrzymał od Marcina V salvus conductus, kiedy był już w Pawii.

    Reprezentował tam interesy króla i Wielkiego Księcia oraz metropolii gnieźnieńskiej i lwowskiej.

  • Król nie wysłał już tak licznego poselstwa do Pawii, jak to miało miejsce w przypadku Konstancji, ze względu na śmierć abp Mikołaja Trąby, po której doszło do daleko idących przetasowań na stolicach bp w metropolii gnieźnieńskiej, związanych ze zmianą układu w elicie władzy. Z chwilą, gdy Łaskarzyc wyjeżdżał do Italii, abp i bp krakowskie nie były jeszcze obsadzone. Na sobór nie wybrał się także bp płocki Jakub z Kurdwanowa, ze względu na podeszły wiek. Również UK nie delegował nikogo do Sieny, chociaż przebywający w Rzymie poseł królewski Paweł Włodkowic mógł pełnić rolę reprezentanta wszechnicy.

  • Bp poznański Andrzej Łaskarzyc pozostawał w stałym kontakcie z dworem królewskim i liczył na powiększenie delegacji, o czym pisał w gratulacyjnym liście do Zbigniewa Oleśnickiego z okazji objęcia przez niego bp krakowskiego.

    Jagiełło nie wysłał większej delegacji, co więcej prosił o zwolnienie z obowiązku przybycia na sobór abp gnieźnieńskiego i lwowskiego oraz bp krakowskiego. W liście do papieża stwierdzał, że obecność Zbigniewa Oleśnickiego i Wojciecha Jastrzębca w Królestwie jest konieczna ze względu na zagrożenie husyckie. Na prośbę Witolda papież zwolnił od udziału w soborze bp wileńskiego.

  • Łaskarzyc jako jedyny bp polski reprezentował Kościół i państwo. Należał do najstarszych i najbardziej doświadczonych uczestników soboru. Cieszył się autorytetem, skoro celebrował Mszę św. na rozpoczęcie obrad soboru.

  • Nie znamy pełnomocnictw udzielonych Łaskarzycowi przez króla. Sobór zebrał się, by kontynuować dzieło reformy. Tak jak w Konstancji, bp poznański był jedną z czołowych postaci nie tylko nacji niemieckiej, ale całego soboru.

  • Jednak prace w Pawii nie nabierały tempa. Nie zjeżdżali się kardynałowie, a Marcin V nie zamierzał zjawić się na soborze osobiście.

  • Wobec zagrożenia zarazą, jeszcze w 1423 r. Andrzej Łaskarzyc wysunął inicjatywę przeniesienia obrad, którą poparli uczestnicy soboru. Uchwalono dekret w sprawie przeniesienia obrad do Sieny, za zgodą wszystkich nacji. Odczytał go Andrzej Łaskarzyc.

  • W celu pozyskania papieża dla soboru, Andrzej Łaskarzyc wybrał się z misją do Rzymu, gdzie prowadził rozmowy z Marcinem V. Łaskarzyc wystosował nawet kilka pism w tej sprawie. Jego nalegania przyniosły skutek, gdyż papież zdecydował się przybyć pod koniec 1423 r. do Sieny.

    Tymczasem na miejsce nowych obrad przybywali nieliczni kardynałowie, abp i bp. Na pierwszej sesji było tylko 25 mitratów.

    Łaskarzyc odczytał z ambony uchwalone uprzednio 4 dekrety soborowe:

  • zakazujący jakichkolwiek kontaktów handlowych z husytami

  • potępiający zwolenników Benedykta XIII

  • dotyczący unii z Grekami

  • o zwalczaniu herezji w świecie chrześcijańskim.

    Łaskarzyc podjął także debatę nad zagrożeniem husytyzmu dla krajów Rzeszy i jej sąsiadów oraz całego Kościoła.

  • Łaskarzyc w następnym roku, 1424, wyjechał do Rzymu w sprawie Falkenberga i uczestniczył w odwołaniu przez autora poglądów Satyry.

    Wkrótce powrócił do Sieny, jako przewodniczący nacji niemieckiej. Pertraktował z uczestnikami soboru o miejscu przyszłego spotkania, wyznaczonego za 7 lat dekretem Frequens. Na miejsce przyszłego soboru wybrano Bazyleę.

  • Niewielka grupa ojców soboru w Sienie straciła nadzieję na kontynuowanie obrad i dzieło reformy Kościoła. Sobór zamknięto na początku 1424 r. Nie przyniósł on poważniejszych owoców dla reformy Kościoła.

  • Obecność Andrzeja Łaskarzyca na soborze, gdzie był czołową postacią, była znacząca, gdyż podejmował różnorodne wysiłki w imieniu wszystkich uczestników, aby skłonić papiestwo do reformy Kościoła in capite et in membris.

    Podeszły w latach Łaskarzyc przeżył rozczarowanie i chciał zrezygnować z bp, aby dopełnić reszty życia w klasztorze benedyktynów w Melku. Związał się z nim już podczas soboru w Konstancji, gdy, chcąc przeprowadzić reformę benedyktynów w Polsce, sprowadził mnichów z Kapui do Konstancji. Grupa ta, pod naciskami wiedeńskiego teologa, zamiast do Polski, udała się do Melku.

    Papież nie przyjął jednak rezygnacji Łaskarzyca i musiał on pozostać na bp poznańskim.

Podobne prace

Do góry