Ocena brak

Dziadkowie, rodzice, dzieci - Po pomoc do dziadków

Autor /Horacy123 Dodano /02.07.2011

W okresie dorastania człowiek oddala się od rodziców, podważa sens stworzonej przez nich wizji świata, coraz częściej chce iść własną drogą ku własnym celom. Zaczyna przekraczać granice stworzone w dzieciństwie, chce sam wszystkiego spróbować, dotknąć, posmakować, także tego zakazanego czy niebezpiecznego. Często znajduje się w sytuacjach niebezpiecznych, odczuwa samotność, zachowuje się tak jak inni, choć wcale tego nie chce, przeżywa rozterki i wątpliwości, stawia pytania, na które nie znajduje odpowiedzi. Ale coraz rzadziej zwraca się o pomoc i radę do rodziców. Dzieje się tak, bo drażnią ich zachowania, poglądy i opinie, bo młody człowiek nie chce być taki jak oni, ani żyć tak jak oni. Co prawda, po latach okaże się, że właściwie żyje tak, jak oni, tęskni do takiego domu, jaki miał w dzieciństwie, a jego własny zaczyna choćby w niewielkim stopniu przypominać ten dawny – rodzinny.

Jednak okres dorastania to przede wszystkim czas “wybijania się na niepodległość”, budowania swej indywidualnej tożsamości, dokonywania ważnych życiowych wyborów. Wymaga to uzyskania niezależności od rodziców, przekształcenia więzi z nimi – z relacji typu “dziecko - dorosły” na “młodszy dorosły - starszy dorosły”. To bardzo trudne zadanie dla obu stron. W tym okresie życia główne źródła napięć w relacjach z rodzicami związane są z dojrzewaniem seksualnym i osiąganiem tożsamości płciowej, budowaniem własnej niezależności w wielu obszarach jednocześnie, uzyskiwaniem samodzielności ekonomicznej i poszukiwaniem partnera życiowego. Jednak największe ryzyko związane jest z typową dla tego okresu życia tendencją do eksploracji, poszukiwania, testowania granic, próbowania, badania, eksperymentowania na sobie i na innych. Dochodzi do częstych spięć z rodzicami. I dlatego musimy od nich odejść, by móc kiedyś powrócić – już nie jako dzieci, ale jako młodzi dorośli.

W tym okresie życia dziadkowie stają się często jedynym źródłem wsparcia, zrozumienia i akceptacji. Kontakt z nimi jest pełen ciepła, to po prostu dobre bycie razem, bez zobowiązań i wymagań, to czas na wysłuchanie i wypłakanie się, a czasem także źródło wsparcia finansowego w sprawach, których rodzice “na pewno nie zrozumieją”, jak np. kolejny prezent dla ukochanego czy ukochanej.

Podobne prace

Do góry