Ocena brak

Dynamika struktur

Autor /Ivan Dodano /29.07.2011

Dotychczas rozważaliśmy struktury organizacyjne w perspektywie statycznej. Tymczasem, jak wszystko w życiu społecznym, także i te kształty, formy „przestrzeni międzyludzkiej" same ulegają nieustannym przekształceniom, są płynne i zmienne. Prekursorem dynamicznego spojrzenia na struktury społeczne był Norbert Elias. Wprowadził on pojęcie figuracji jako struktur w nieustannym procesie krystalizowania się i rozpadu. A przykładem był dla niego taniec. Patrząc na tańczących partnerów czy na całą salę balową dostrzegamy nieustanny ruch, płynną zmienność układów, pozycji. A przecież kryją się za tym pewne formy, które pozwalają nam powiedzieć, że widzimy tańczących walca albo foxtrota, albo rock and roiła. W świecie społecznym też jak gdyby tańczymy na społecznej scenie, działamy, wchodzimy w interakcje, stosunki społeczne, a formy tych stosunków wyłaniają się dopiero z naszych nieustannych akcji, reakcji, są przez nasze działania produkowane i reprodukowane1. Do koncepcji Eliasa nawiązuje wprost wprowadzone przez Anthony Giddensa pojęcie strukturacji, którego samo brzmienie ma sugerować tę immanentną dynamicz-ność wszelkich społecznych form.

Istniejące struktury tworzą ramy, w których przebiegają ludzkie działania. W tym sensie istotnie wpływają na przebieg działań, stanowią czynnik współ-determinujący działania. Taka determinacja strukturalna ma dwojaki charakter: z jednej strony negatywny - ograniczający, gdy struktury stwarzają bariery, poza które działania nie mogą wyjść, zamykają repertuar możliwych działań; z drugiej strony pozytywny - wyzwalający, wspomagający, stymulujący do działań pewnego rodzaju.

Najczęściej w życiu codziennym zdajemy sobie sprawę ze strukturalnych ograniczeń. Każdy odczuwa jakiś społeczny nacisk, jakieś ustanowione z góry bariery dla swojej wolności. Chciałby spać do południa, a tu trzeba wstawać do pracy; wolałby pójść do kina, a tu trzeba iść na seminarium; chętnie umówiłby się na randkę z Halinką Młynkową, ale nie ma szans jej poznać; myśli sobie, że Murzyni są naprawdę głupi i leniwi, ale wstyd mu się do tego przyznać; dobrze by się na pewno bawił na Sylwestrze w hotelu Forum, ale brakuje tych dwóch tysięcy złotych. Nasze dążenia, marzenia, przekonania, aspiracje ciągle zderzają się z jakimiś zewnętrznymi przeszkodami. Przeważnie są one właśnie społecznej natury, zakodowane w restryktywnych strukturach.

Daleko rządzie) dostrzegamy pozytywne znaczenie struktur; to, że umożliwiają one, ułatwiają, stymulują pewne nasze działania. Struktury nas otaczające są tu trochę jak powietrze, niezbędne do życia, ale niezauważalne, przezroczyste. Jak byśmy pozdrowili znajomego na ulicy, gdyby nie wiedział on, że taki właśnie sens ma zdjęcie kapelusza (a to regulują normy zwyczajowe naszej kultury zawarte w strukturze normatywnej); jak poszlibyśmy na wykład, gdybyśmy nie wiedzieli, kto wykłada, na jaki temat, o której godzinie i w jakiej sali (a to właśnie wyznacza struktura interakcyjna); skąd wiedzielibyśmy, o której wzejdzie słońce, gdyby nie wiedza astronomiczna (zawarta w strukturze idealnej); co by nam przyszło z naszej władzy, gdyby nikt nas nie słuchał (a o tym decyduje hierarchiczne zróżnicowanie w strukturze interesów).

Podsumujmy te dwustronne - ograniczające i ułatwiające - funkcje struktur społecznych nieco bardziej systematycznie. Struktura interakcyjna zamyka pewne kanały komunikacyjne, uniemożliwiając kontakt między niektórymi osobami lub niektórymi pozycjami społecznymi (poddany nie ma bezpośredniego dostępu do króla, zwykły petent do ministra, żołnierz do marszałka, przy stole bankietowym można rozmawiać tylko z sąsiadami z prawa i z lewa), otwiera natomiast inne kanały, stymulując lub ułatwiając interakcje (profesor ogłasza dyżury, aby spotykać się ze studentami, na wczasach organizuje się wieczorek zapoznawczy, w miasteczkach włoskich wychodzi się wieczorami na rynek, aby pogadać ze znajomymi, w Nowym Jorku samotne osoby mogą pójść do licznych singles bars, żeby nawiązać znajomości, artyści spotykają się w kawiarniach, biznesmeni w ekskluzywnych klubach).

Struktura interesów ogranicza środki niezbędne do pewnych działań (człowiek ubogi odmawia sobie zjedzenia obiadu w luksusowej restauracji, ktoś mało znany ma niewielkie szansę wystąpienia w telewizji, ktoś pozbawiony autorytetu nie może niczego nakazać innym), ale może również sprzyjać określonym działaniom, dostarczając niezbędnych środków (człowiek wysoko wykształcony ma szansę ubiegać się o odpowiedzialne stanowisko zawodowe, sławny artysta ma otwarte wszystkie drzwi, milioner może sobie pozwolić na najbardziej wyrafinowane rozrywki).

Struktura normatywna zakazuje pewnych działań lub stara się do nich zniechęcić (nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij), ale także nakazuje określone działania lub skłania do ich podejmowania (ubieraj się modnie, postępuj szlachetnie, bądź lojalny, pomagaj bliźnim).

Struktura idealna sugeruje odrzucenie pewnych przekonań (zabobonów, mitów, przesądów, doktryn szowinistycznych), ale zarazem wymaga uznawania innych (naukowych, racjonalnych, demokratycznych).

W ten wieloraki sposób, negatywny i pozytywny, budując bariery i otwierając szansę, struktury wyznaczają pole, na którym ludzie podejmują działania i interakcje. Stanowią utrwalone ramy aktywności ludzkiej.

Podobne prace

Do góry