Ocena brak

Dwa oblicza polskiego sarmatyzmu w Pamiętnikach J. Ch. Paska i utworach W. Potockiego

Autor /emilcia Dodano /07.03.2011

W późnym średniowieczu powstało stwierdzenie, że Polacy są spadkobiercami Sarmatów, plemienia, które w starożytności zamieszkiwało tereny między Wisłą, Wołgą a Morzem Czarnym. Od średniowiecza wielu polskich pisarzy dane te zaczęło traktować bardzo poważnie ; już Jan Długosz w swej Historii Polski utożsamiał Polaków z Sarmatami. W XVII wieku szlachta polska, która w sensie politycznym stanowiła naród, doszukiwała się swej genealogii u starożytnych Sarmatów, cechujących się, według podań, odwagą, walecznością, rycerskością, wspaniałomyślnością. XVII – wieczna Polska spełniała rolę „ przedmurza chrześcijaństwa”, dlatego uważano, że została szczególnie wybrana przez Boga do spełnienia ważnej misji, z którą związane są konkretne postawy Polaków. Za naczelną cechę Sarmaty uważano pobożność – Sarmata był rycerzem wciąż gotowym do walki w obronie religii chrześcijańskiej.

przypomina swoją żołnierską wierność i służbę wojenną na różnych polach walki : „Szukałem ja już śmierci, choć w młodym wieku moim, i za Dniestrem, i za Odrą, i za Elbą, i koło oceanu, i Bałtyckiego Morza”.

Katolicyzm Paska nie zaprzeczał wiary w przesądy i tolerancji wobec heretyków. Szlachcic polski dziwił się heretykom, że nie wierzą w świętych, gdyż, jak sam pisał, nieraz doświadczył ich protekcji. Autor opisał moment wysadzania w powietrze, w czasie wyprawy duńskiej, wieży w której skryli się heretycy i wrogowie (czyli Szwedzi) ; byli blisko nieba : „Chcieli niebożęta przed Polakami uciec do nieba, ale ich tam nie wpuszczono ; zaraz św. Piotr przywarł fortki, mówiąc : „A, zdrajcy! Wszak wy powiadacie, że świętych łaska na nic się przygodzi, instancja ich do Pana Boga nieważna i niepotrzebna!”.

Bohater Paska sporo podróżował – w oddziałach Stefana Czarnieckiego dotarł aż do Danii, gdzie w przerwach między bitwami i potyczkami obserwował mieszkańców i ich obyczaje. Choć przekonany o wyższości polskiej kultury, daleki jest od potępień. Stara się przede wszystkim poznać powody odmienności i na ogół szanuje zwyczaje lokalne.

Polski szlachcic to nie tylko żołnierz, ale i ziemianin. Pasek dumnie określił siebie słowami : „utraque civis” ; „bom i szlachcic, bom i żołnierz”. Jako ziemianin zajmuje się przede wszystkim sprawami majątkowymi, na bok odkładając sprawy publiczne : „Rok Pański 1679 zacząłem – daj Boże szczęście – tamże w Olszówce. Ten rok z łaski Bożej spokojny był, ale bardzo nieurodzajny i nieplenny, a po staremu taniość wielka, na arendarzów źle ; i powietrze było miejscami”. Część Pamiętników, w której Pasek opisuje życie ziemiańskie jest bardziej zwarta, brak tu rozległych opisów potyczek bitewnych, obcych obyczajów, żołnierskich przygód. Notatki, jak wynika z powyżej cytowanej, mają charakter raptularzowy. Autor pisze, który rok się rozpoczął, jakie były zbiory, jaka jest (bardzo skrótowo) sytuacja w Rzeczpospolitej. Wynika z tego być może, iż Pasek uważał, że aktualne wypadki z jego życia nie nadają się do pamiętnika. Z akt sądowych wynika, że jego sprawy nie schodziły z wokandy i w końcu został skazany na banicję. To jeszcze jedno, tym razem potwierdzone życiem, oblicze polskiego sarmatyzmu.

Zupełnie inny obraz polskiego Sarmaty wyłania się z lektury utworów Wacława Potockiego. Wychowywał się on wśród tradycyjnych ziemiańskich wzorów kultury, dużo czytał, żywił kult dla pisarzy greckich i rzymskich. Podobnie jak Pasek, W. Potocki nie tylko wiódł żywot ziemianina, ale podjął służbę żołnierską (służył w oddziałach hetmana Mikołaja Potockiego na Ukrainie).

W swym najbardziej znanym dziele – Transakcji wojny chocimskiej – przedstawił Potocki portret polskiego Sarmaty. Autor sławił odwagę Polaków, ale nie bezkrytycznie. Odtwarzał historię po to, by poruszać sumieniem współczesnych. Pisał :

„...całym garłem

Niech nasze pieją muzy, aby takie pieśni

Potomków ich ruszyły ze snu, z drzymu, z plesni”.

Cały utwór, choć autor miał opisywać przygotowania do bitwy pod Chocimiem i samą bitwę, przerywany jest dygresjami na temat : oni – my. Poeta przeprowadził analizę porównawczą szlachty dawniej i współczesnej. Jego niepokój budziły wewnętrzne przemiany szlachty, zwracał uwagę na zanik tradycji rycerskiej. Niepokój budziła w nim groźba różnicowania, co mogło doprowadzić do rozbicia jasności stanu. Dręczyło Potockiego, że magnat, który :

„...osiadł pół Polski, że już i tytułu

Nie masz przedeń w Koronie, więc do protokołu

Cesarskiego – o, wstydzie! o, hańbo! o, brednia!

Leci, wziąwszy tysiąców, po grabstwo do Wiednia,

comes albo książę...:.

Poeta krytykuje współczesną sobie szlachtę, porównując ją z pokoleniem sprzed pięćdziesięciu lat ; tym samym wychwala roztropność czułych i opatrznych wodzów” oraz „dzielność rycerstwa polskiego” i ubolewa, że te cnoty obecnie zanikają.

Krytykę sobie współczesnej szlachty podjął Potocki w Ogrodzie fraszek. Jednak stan szlachecki uważa za postawę Rzeczpospolitej, a źródła zła szuka przede wszystkim w stylu życia na dworach magnackich.

Potocki, w przeciwieństwie do Paska, nie spogląda z uwielbieniem na polskich Sarmatów. Krytykuje konserwatyzm szlachty, jej wykręcanie się od służby wojskowej, brak troski o dobro ojczyzny. Najbardziej niepokoi Potockiego fakt, iż szlachta przestała być skutecznym zbrojnym ramieniem państwa. Przewiduje zgubne skutki takiej postawy.

Z omawianych tekstów wynika, że barokowi pisarze – sami uważając się za Sarmatów – nie mogli pisać o szlachcie polskiej zbyt krytycznie. Pasek daje swoistą apoteozę stanu szlacheckiego, Potocki zauważa wady, ale mówi jak szlachcic do szlachcica – nie gani, nie ośmiesza, ale patetycznie, uroczyście wzywa do poprawy. Dlatego trzeźwe spojrzenie na sarmatyzm i ostrą krytykę polskich Sarmatów przyniesie dopiero oświecenie.

 

Portret polskiego Sarmaty przedstawił w swych Pamiętnikach Jan Chryzostom Pasek ; od chwili opublikowania Pamiętników ich autora uważano za przykład prawdziwego ówczesnego szlachcica. Jego pamiętnik jest przepojony ideologią ogółu XVII – wiecznej szlachty, ideologią wsteczną, nacechowaną zacofaniem umysłowym, fanatyzmem oraz megalomanią narodową. Równocześnie mamy tu do czynienia z ogromnym patriotyzmem, walecznością i gotowością do obrony państwa. Bohater Pamiętników często

 

Podobne prace

Do góry