Ocena brak

Duchy

Autor /Zenon Dodano /31.01.2012

Niektóre z nich widać, ale nie słychać, inne hałasują po nocach, budząc z uporem wszystkich domowników, a jeszcze inne przemieszczają przedmioty albo zostawiają informacje. Czy eteryczny świat duchów rzeczywiście istnieje?
Dawno temu pewien dżentelmen zapytał pa­nią du Deffand. czy wierzy w duchy „Nie, mój panie -~ odparła rezolutnie indagowana dama - ale bardzo się ich boję." Czasem ludzie, którzy nigdy nie mieli żadnych nadprzyrodzonych wizji, tak właśnie odpowiadają, ci zaś którzy twier­dzą, iż zetknęli się z tym zjawiskiem, często wspo­minają uczucie owładniającego ich spokoju, kiedy zdali sobie sprawę, że widziadło nie ma wystar­czającej mocy. by wyrządzić 'm jakąkolwiek krzy­wdę. Większość ludzi, którzy wierzą w duchy, utożsamia je z duszami zmarłych. Niektóre poja­wiają się w postaci zjaw, inne manifestują swoją obecność, poruszając przedmioty, wydając dźwię­ki, czasami nawet mówią ludzkim głosem. Pewna grupa duchów po prostu sprawia, że czuje się ich obecność, choć właściwie trudno określić, jak.

Chociaż duchy są, jak twierdzą znawcy tematu, w większości niegroźne dla ludzi, istnieją jednak wyjątki od tej reguły. Na przykład w niektórych kulturach - zwłaszcza w tradycji japońskiej - duchy przedstawia się jako mściwe i niebezpieczne isto­ty zdolne do zadawania szkód swoim żyjącym wro­gom. Niektórzy wierzą wręcz w istnienie duchów zwierząt, pojazdów, a nawet budynków.
Czasami zdarza się też, że wizję jakiejś osoby mają jednocześnie przed oczyma oddaleni o setki kilometrów członkowie rodziny bądź przyjaciele, choć wiadomo, że osoba ta z całą pewnością żyje.
Tłumaczy się to tym, że człowiek, którego postać „wędruje" z miejsca na miejsce, przeżywa wyjąt­kowo silny kryzys emocjonalny. Zjawy takie nazy­wamy kryzysowymi.
Mniej więcej od stu lat podejmowane są próby naukowego zbadania tego niezwykłego zjawiska. Godne uwagi relacje o pojawianiu się duchów są jednak znacznie starsze - znajdujemy je nawet w źródłach pochodzących sprzed 2000 lat.
W Europie najbardziej rozpowszechniło się przekonanie, że duchy to „niespokojne dusze" ludzi zmarłych śmiercią nagłą lub takich, którzy nie zostali odpowiednio pochowani. Często także, według legend, po świecie błąkają się dusze ludzi, którzy grzeszyli za życia i za karę nie zostali wpusz­czeni do krainy wiecznego spoczynku.

Do góry