Ocena brak

Druk i jego historia

Autor /Mira Dodano /31.01.2012

Przez ostatnie 500 lat druk był głów­nym sposobem wymiany informacji i rozprzestrzeniania się idei. Dlatego historia drukarstwa jest silnie zwią­zana z historią naszej cywilizacji.
Proces druku wynaleźli Chińczycy już w VIII wieku n.e. Tekst każdej strony był osobno wycinany na drewnianej tabliczce. Tabliczkę pokrywano tuszem, nakładano na nią papier, a na­stępnie dociskano go delikatnie, by przenieść tekst na kartkę. Przygotowanie indywidualnych form było jednak niezwykle pracochłonne. Dlatego wkrótce proces został udoskonalony przez wprowa­dzenie ruchomych, osobnych czcionek wykona­nych z metalu, gliny lub drewna, przedstawiają­cych każdy z używanych w piśmie znaków. Lecz w warunkach chińskich, gdzie w użyciu znajduje się aż 40 tysięcy różnych znaków, system i tak był bardzo niewygodny i nie rozprzestrzenił się.
W Europie aż do XV wieku książki kopiowano ręcznie. Około 1430 r. zaczęto drukować teksty metodą płytową. Dla każdej litery lub innego znaku wykonywano matrycę z twardego metalu. Używa­jąc tej matrycy jako stempla, wyciskano, litera po literze, tekst na płycie z miękkiego metalu. Następ­nie wykonywano ołowiany odlew, będący gotową płytą do druku każdej strony. Jeżeli płyta została uszkodzona, trzeba było wykonać nowy odlew. Wyciskanie liter w miękkim metalu dawało w re­zultacie tekst raczej nierówny. Technika ta podsu­nęła złotnikowi Johannowi Gutenbergowi pomysł druku z płyt metalowych tworzonych zupełnie ina­czej. Do 1450 roku rozwinął on metodę drukowania wysokiej jakości tekstów, używając ruchomych czcionek metalowych. Fakt, że alfabet rzymski ma niewiele znaków, znacznie uprościł całą pro­cedurę, czyniąc ją opłacalną. W roku 1455 Guten­berg opublikował Biblię, wydrukowaną z zastoso­waniem jego metody. Dzieło to było punktem zwrotnym w dziejach drukarstwa.
Proces gutenbergowski, znany pod nazwą druku typograficznego, był przez 500 lat podstawową metodą drukowania. Lecz z początkiem XIX wieku zyskał konkurencję w postaci litografii oraz roto­grawiury, przydatnych szczególnie do reproduko­wania ilustracji. W metodzie typograficznej pokry­ta farbą drukarską część metalu wystaje ponad powierzchnię całej płyty, podczas gdy w grawiurze odwrotnie Jest ona zagłębiona w płycie. W lito­grafii cała płyta jest płaska, posiada jednak obsza­ry, które przyjmują farbę drukarską i takie, które jej nie przyjmują. Dziś typografia i fotograwiura są prawie zupełnie zarzucone. Lecz wraz z rozwo­jem technologii komputerowej, litografii wyrósł nowy groźny przeciwnik.

Podobne prace

Do góry