Ocena brak

Dramat ojca - poety i filozofa przedstawiony w Trenach J. Kochanowskiego

Autor /Karen Dodano /06.04.2011

 Tren, inaczej lament, płacz, żal, elegia, to utwór poetycki, wywodzący się z poezji starożytnej. Pierwotnie był to rodzaj obrzędowej pieśni żałobnej (epicedium). Wyraża on żal po czyjejś śmierci oraz związane z nią refleksje. Klasyczny tren składał się z pięciu części: pochwały zmarłej osoby, jej cnót i zalet; ukazania wielkości poniesionej straty; wyrażenia żalu; pocieszenia; napomnienia. Na napisanie "Trenów" przez Kochanowskiego wpłynęło załamanie poety po nagromadzeniu nieszczęść: śmierci brata Kacpra, córki Hanny i młodszej, Urszulki. Przed Kochanowskim nikt jeszcze nie napisał utworu cyklicznego poświęconego dziecku. "Treny" Kochanowskiego to cykl 19 utworów lirycznych, związanych ze śmiercią Urszuli i ułożonych w pewne cykle tematyczne. Stały się one wyrazem ojcowskiego bólu, ale i wyrazem kryzysu światopoglądowego. Cały świat poety i jego filozofia rozpadły się w gruzy. Zgodnie z wyznawaną przez siebie filozofią, Jan z Czarnolasu był przekonany, że potrafi rozumem i opanowaniem uniezależnić się od trosk, jakie przynieść może życie. Nagle jednak gromadzone przez całe dorosłe życie idee i wartości upadły. Wypracowany system filozoficzny okazał się zupełnie bezużyteczny. W kompozycji "Trenów" widoczne są poszczególne fazy przeżywania bólu: treny wstępne (I i II), narastanie bólu (III do VIII), punkt kulminacyjny (IX do XI), powrót wspomnień (XII i XIII), szukanie pociechy (XIV i XV), powolne ukojenie bólu, rezygnacja (XVI do XVIII) i zakończenie (XIX). Jest to kompozycja zaplanowana świadomie.        Jednym z najpiękniejszych trenów Kochanowskiego jest Tren X. Poeta mnoży w nim pytania retoryczne, które podkreślają jego rozpacz. Szuka Urszuli w zaświatach, w rozmaitych miejscach odpowiadających różnym przekonaniom o życiu pozagrobowym, różnym religiom i wierzeniom. Kolejne pytania pozostają bez odpowiedzi, gdyż poeta wątpi we wszystkie systemy filozoficzne i religijne. Popada w zwątpienie i rozpacz, a mimo to ma nadzieję, że zmarła córka zjawi się przed nim, choćby w postaci snu lub cienia. Zdrobnienia zawarte w wierszu (np. "aniołki", "piórka", "zmazeczka") podkreślają stan uczuciowy podmiotu lirycznego. Inny Tren, VI, przedstawia pożegnanie Urszulki z matką. Ojciec idealizuje dziecko, wyolbrzymiając jej talent poetycki (w chwili śmierci miała zaledwie 2,5 roku) i zdolności. Porównuje zmarłą dziewczynkę do starożytnej poetki greckiej, Safony. Rozpacz ojca jest spotęgowana przez fakt, iż pokładał on w Urszulce nadzieje nie tylko jako w spadkobierczyni dóbr materialnych, ale przede wszystkim jako kontynuatorce jego twórczości poetyckiej. W dalszej części utworu przytoczona jest mowa pożegnalna, wygłoszona rzekomo w chwili śmierci przez dziecko. Wyraźnie filozoficzny charakter ma Tren IX. Stanowi on zwrot do upersonifikowanej Mądrości, którą - według poety - miała być filozofia stoicka. On sam poświecił całe lata na jej zgłębianie i był bliski osiągnięcia postawy pełnej wewnętrznej równowagi, stawiającej człowieka ponad wszystkimi troskami i radościami. Nieszczęście, które go dotknęło, brutalnie przywołało go do rzeczywistości. Okazał się zwykłym człowiekiem, który cierpi i w tym nie różni się od innych ludzi. Rozum w konfrontacji z bólem okazał się pozbawiony wartości, nie przyniósł oczekiwanego ukojenia i pocieszenia. Rzeczywistym bohaterem "Trenów" jest więc sam autor - ojciec i poeta, człowiek przygnieciony brzemieniem rozpaczy i bólu. Treść jego utworu stanowią jego przeżycia - ból po stracie dziecka, rozpacz, bunt przeciwko istniejącemu porządkowi rzeczy, zwątpienie w wartość i słuszność humanistycznych ideałów, a wreszcie - rezygnacja i powrót do równowagi wewnętrznej.

Podobne prace

Do góry