Ocena brak

Dingo

Autor /Letki Dodano /31.01.2012

Wyklęte przez ludzi, złośliwe z na­tury dingo należą do pierwotnej rasy psa, która wywodzi się od wilka i liczy około 6000-10000 lat. Historia tych zwierząt jest bardzo zaskakująca.
Obawy, że rasa dzikiego psa australijskiego, czyli dingo, może wyginąć wskutek krzy­żówek z innymi rasami sprowadzonymi przez kolonistów skłoniły naukowców do podję­cia badań nad historią ewolucji dingo i jego zwy­czajami. Najbardziej interesującym odkryciem było to, że dingo wcale nie jest gatunkiem wywodzą­cym się z Australii!
Obecnie uważa się, że ssaki te zostały sprowa­dzone na kontynent australijski przez pradawnych przybyszów z południowo-wschodniej Azji, któ­rzy hodowali je jako zwierzęta rzeźne. Było to oko­ło 4000 lat temu. Do dzisiaj w całej południowo--wschodniej Azji, a szczególnie w Birmie, Taj­landii, Indonezji i Papui Nowej Gwinei, jest wiele półdzikich psów, które wykazują wyraźne podo­bieństwo do występujących w Australii dingo.

Zwierzę z malowideł
Gdy wiele tysięcy lat temu przodkowie dzisiej­szych Aborygenów udali się w wędrówkę z Eurazji do Australii, zabrali ze sobą psy i koczowali z nimi na obszarach nowego kontynentu, prowadząc myś-liwsko-zbieracki tryb życia. Każde plemię poru­szało się tylko po własnym terytorium, a sama wyprawa łowiecka mogła trwać wiele miesięcy, zanim plemię powróciło do określonego miejsca, które było uważane za święte. Tam przy użyciu glinki i węgla drzewnego pradawni łowcy uwiecz­niali na ścianach jaskiń wrażenia ze swej wędrów­ki, rysowali także zwierzęta, na które polowali.
Dingo - towarzysz łowów szczepu - był świę­tym symbolem tych wydarzeń. W czasie obrzędów i świąt, chodząc na czworakach, członkowie star­szyzny plemiennej naśladowali dingo. Okazywali w ten sposób szacunek dla dingo i jednocześnie władzę pradawnych łowców nad tym psem. Część populacji psów aborygenskich uciekała na wolność i dziczała. Te psy stały się przodkami współcze­snej dzikiej formy australijskiego dingo.

„Podły" pies
W Australii dingo jest też nazywany warrigalem. Obecnie pies ten nie cieszy się już takim szacun­kiem, jak dawniej. W przeszłości dingo był w Aus­tralii jedynym dużym ssakiem drapieżnym, toteż nie musiał konkurować o pokarm z żadnym innym gatunkiem. Jego sytuacja była więc o wiele lepsza niż sytuacja ssaków drapieżnych z innych kon­tynentów, takich jak na przykład lwy, hieny i ty­grysy. Obecnie dingo atakuje stada owiec, drobiu i innych zwierząt domowych, a także poluje na kan­gury, toteż w Australii podejmuje się działania, mające na celu wytępienie tego ssaka lub przynaj­mniej znaczne ograniczenie liczebności jego po­pulacji. Szczególnie aktywny w tych poczynaniach jest australijski rząd, który podjął je pod naciskiem i w interesie dużej rzeszy hodowców owiec. Wzdłuż najważniejszych pastwisk postawiono ogrodzenie o długości 5000 km. Ma ono wysokość 1,8 m i jest wkopane 30 cm w ziemię. Płot oddzie­la dingo od owiec, nie odcina ich jednak od natu­ralnych zasobów pokarmowych. Dingo żywią się padliną i polują na zwierzęta zarówno małe, jak i duże. Chwytają owady i polują na króliki. Na małą zdobycz polują samotnie, natomiast większe ofiary, na przykład kangury, atakują w watahach.

Pies pustyni
Dingo są blisko spokrewnione z kojotami i są mniej więcej podobnej wielkości co one. Mają krępą, zwartą budowę ciała, sierść krótką, ogon puszysty, a małżowiny uszne spiczaste. Maść sierści jest od piaskowożółtej po rudobrązową. Kolory te dobrze komponują się z barwami środowiska pustynnego. Na piersi, brzuchu, pysku, nogach i końcu ogona sierść dingo jest biała.
W przeciwieństwie jednak do psa domowego dingo nie szczeka, a z innymi członkami stada po­rozumiewa się wyjąc. W ten sposób ostrzega i zwo­łuje towarzyszy lub odstrasza rywali. Jeśli mały dingo od pierwszych dni swego życia towarzyszy człowiekowi, to można go oswoić i tak jak w pradawnych czasach, może być miłym towarzy­szem. Oswojony dingo potrafi nawet naśladować szczekanie psa domowego.

Życie rodzinne
Dingo mogą bytować w różnych środowiskach i wybierają różne rodzaje legowisk. Często są to otwarte przestrzenie porośnięte trawami. Występują też w rzadkich lasach lub w buszu. Swe legowiska zakładają w podziemnych norach, wypróchniałych pniach drzew lub w rozpadlinach skalnych.
Do kopulacji dochodzi w zimie i po okresie dzie-więciotygodniowej ciąży samica rodzi w jednym miocie od czterech do dziewięciu szczeniąt. Doro­słe dingo opiekują się potomstwem do czasu, gdy młode nauczą się samodzielnie polować i trosz­czyć się o siebie.
Dorosłe osobniki muszą nauczyć swe młode czynności, które pozwolą im przeżyć. W tropikal­nych obszarach żyją liczne gatunki węży i kroko­dyli, toteż gdy młode dingo są jeszcze bardzo małe, są szczególnie narażone na ich ataki. Niebezpie­czeństwo grozi im także ze strony orłów australij­skich, które polują często parami i atakują z powie­trza samotne szczenięta.

Skazany na infamię
W latach osiemdziesiątych naszego wieku w pra­sie całego świata pojawiły się przerażające tytuły dotyczące psów dingo. Związane to było ze znik­nięciem Azarii, malutkiej córeczki Lindy i Michaela Chamberlainów, którzy obozowali w środku australijskiego Terytorium Północnego. Linda Chamberlain widziała dingo wychodzącego z namiotu, w którym w koszu spała malutka Azaria. Pełne bólu i rozpaczy słowa pani Chamberlain wy­powiadane w telewizji: „Dingo zabrał moje dziec­ko" usłyszał cały świat. Był to początek ciężkiej próby dla pary małżonków, których oskarżano, ska­zano i (po szeroko opisywanym i nagłaśnianym procesie sądowym), w końcu uwolniono od zarzu­tu zamordowania własnego dziecka.
Obecnie w pobliżu wielkiej ziemi Uluru (daw­niej Ayers Rock), gdzie obozowała rodzina Cham­berlainów, są porozstawiane znaki informujące przybyszów, że „dingo są dzikie i mogą ugryźć".
Turystów przestrzega się również, aby nie zbliża­li się do tych zwierząt i nie karmili. Do dziś nie wiadomo na pewno, co stało się z małą Azarią Chamberlain. Sprawa zaginięcia dziecka i później nakręcony na tej podstawie film A Cry in the Dark (Płacz w ciemnościach) z Meryl Streep w roli głów­nej, wzmogły wrogie nastroje opinii publicznej wobec psów dingo.

■ Do przodków dingo [Canis familiaris din­go) należą wilki z Ameryki Północnej.
■ Obecnie dingo występują tez w Tajlandii, Indonezji, Laosie, Malezji i na Filipinach.
■ Nowozelandzki pies kirri i afrykański basenji są potomkami azjatyckich dingo.
Badania naukowe wskazują, że półdzi­kie psy z Birmy, Tajlandii, Indonezji i Papui i Nowej Gwinei, są bardziej podobne do dingo niż do jakiejkolwiek rasy psa domo­wego. W Tajlandii żyje najczystsza forma dingo.
■ Pies dingo jest uważany przez Australian Kennel Club (Australijski Związek Hodow­ców Psow Rasowych) za oficjalną austra­lijską rasę psa. Jest tak pomimo złej opinii, jaką dingo mają w tym kraju.
■ Dingo są blisko spokrewnione z kojo­tami zamieszkującymi głównie Meksyk i Amerykę Środkową i są mniej więcej tej samej wielkości co one.
■ Samica dingo rodzi młode po raz pierw­szy w drugim roku życia. Samce przystę­pują do rozrodu, dopiero gdy mają trzy lub cztery lata.

Podobne prace

Do góry