Ocena brak

Diagnostyczne badania pomocnicze

Autor /carbonara Dodano /02.12.2013

W określeniu rodzaju uszkodzenia mięśnia z krwiakiem, ultrasonografia stanowi badanie z wyboru. Obraz ultradźwiękowy krwiaka we wczesnym stadium rozwoju wykazuje między innymi powiększenie mięśnia. Jeśli rozerwana jest omięsna obserwuje się nagromadzenie krwiaka w postaci warstwy między dwoma brzuśćcami. Następnie obrazy pokrywają się i ukazują postępujące zmniejszenie się pola hipoechogenicznego wraz z procesami naprawy i regeneracji. Początkowo niewyraźne granice krwiaka stają się wyraźniejsze w miarę jego zmniejszenia. Zazwyczaj, wykrywa się co najmniej częściową progresję włók-nienia z pojawieniem się miejsca hiperechogenicznego, odpowiadającego no-wowytworzonej bliźnie.

Niepomyślny przebieg gojenia objawia się nadmiarem tkanki łącznej (nadmierne włóknienia), zatrzymaniem zebranego płynu (cysta krwotoczna) lub wystąpieniem hiperechogenicznej tkanki z objawami wapnienia.

Tomografia komputerowa oprócz tego, że daje te same informacje anatomo-patologiczne, ukazuje bardziej dokładny obraz anatomiczny i topograficzny, gdyż jej przekroje poprzeczne uwidaczniają pęczki i przyległe struktury anatomiczne. Uzupełnia ona badania ultradźwiękowe, które wskaże uszkodzone miejsce4.

W diagnostyce uszkodzeń mięśni coraz większego znaczenia nabiera w ostatnich latach jądrowy rezonans magnetyczny, gdyż zapewnia badanie składowych tkanki mięśniowej, a mianowicie - łącznotkankowego rusztowania, włókien, naczyń, ścięgien i tkanki tłuszczowej otaczającej pęczki mięśniowe. Jądrowy rezonans magnetyczny nie tylko umożliwia diagnostykę powstania i szerzenia się krwiaka, ale dostarcza także danych o zmianach biome-chanicznych wylanej krwi, aż do momentu jej resorbcji, szczególnie w odniesieniu do zmian hemoglobiny. Krwiak początkowo ujawnia się jako okolica hiperintensywna. Jeśli włóknienie jest obfite, jądrowy rezonans magnetyczny ma mniejszą przydatność diagnostyczną niż ultradźwięki i tomografia komputerowa, gdyż włóknom tkanki włóknisto-wapniowej brakuje protonów rezonansowych, przeto ich intensywność jest nie do odróżnienia od zdrowej tkanki mięśniowej.

Termografia wykrywa krwiaka jako pole przegrzane, jeśli istnieje przekrwienie skóry i wybroczyny. Tak dzieje się głównie w stłuczeniach, rzadziej w na-ciągnięciach z przerwaniem mięśni. Okolicę hipertermiczną stwierdza się w na-ciągnięciach bez przerwania powięzi. Na całkowite wchłonięcie krwiaka wska-żuje w obydwu przypadkach powrót do izotermii. W przeciwieństwie do tomografii komputerowej, ultradźwięków, jądrowego rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej, termografia nie daje informacji odnośnie do aspektów anatomopatologicznych uszkodzonego miejsca, ale wskazuje tylko umiejscowienie uszkodzenia i jego przybliżona wielkość. Nie można też badaniem tym wykazać rozległości uszkodzenia oraz korzystnego czy tez niekorzystnego przebiegu procesu gojenia (niemożność odróżnienia odbudowy mięśnia od nadmiernej tkanki bliznowatej) (Beznazzo i wsp.).

W przypadku wapnienia krwiaka dużą wartość diagnostyczną ma rutynowe badanie radiologiczne (heterogenne kostnienie i myositis ossificans). Badanie radiologiczne (lub kseroradiografia) przynosi najwięcej pożytku po okresie ok. 20-30 dnia po urazie.

Nie wolno jednak zapominać, że w pewnych okolicznościach myositis ossificans może imitować osteosarcoma.

Scytygrafia kości odgrywa w tych przypadkach zasadniczą rolę, gdyż zwapnienia można usunąć chirurgicznie tylko wówczas, gdy całkowicie negatywne wychwytywanie wykaże, że nie wchodzi w grę ryzyko nawrotu w postaci bardziej jeszcze rozległych zwapnień. Teoretycznie, scyntygrafia jest w stanie wykryć wstępne okresy okołookostnowego odkładania się kości wcześniej niż standardowa radiografia. Jednak w codziennej praktyce w badaniu mięśni się jej nie stosuje, nawet jeśli istnieje na to uzasadnienie teoretyczne. W przypadku wzmożonego wychwytywania zmianę można napromieniać i stosować dwufo-sforany celem zahamowania odkładania się nowej kości.

Nieuniknionym następstwem uszkodzenia mięśni jest upośledzenie wydolności ich skurczów i wytwarzania siły. Ważne jest przeto zarówno określenie statycznych, anatomopatologicznych następstw urazu, jak też ich wpływu na czynność nerwowo-mięśniową. Dlatego to, z chwilą wygojenia uszkodzenia, można użyć izokinetycznego dynamometru do mierzenia siły i potencjałów grupowych mięśniowych agonistów i antagonistów w różnych szerokościach ich kurczenia. Zakres towarzyszących uszkodzeń nerwów ruchowych pozwala określić badanie elektromiograficzne.

 

Podobne prace

Do góry