Ocena brak

David Hume (1711 - 1776) - Antropologia

Autor /James Dodano /13.07.2011

Hume  uważał,  że natura ludzka jest ciągle taka sama, niezmienna. Ludzie według niego są tak dalece do siebie podobnymi, że historia nie może powiedzieć o człowieku nic innego, nowego, niezwykłego. Wszystkie nauki należy tworzyć na podstawie nauki o człowieku, a tę powinno się rozwijać poprzez doświadczenie i obserwację.   

Człowiek przeżywa namiętności, uczucia, formułuje akty woli. Te cechy są przedmiotem  moralności, zwłaszcza uczucie jest podstawowym aktem filozofii moralnej.      Pierwotnym uczuciem człowieka jest sympatia. To naturalne, biologiczne zjawisko solidarnego reagowania. Zajmowanie się sobą, swoją osobą jest dla człowieka zjawiskiem wtórnym. Dlatego etyka powinna być zorientowana społecznie. Hume sądził, że każdy człowiek jest istotą wolną i ma prawo do swobodnego rozwoju i sądów.    

Teza ta znalazła swój wyraz w formułowanej przez niego etyce. Uważał, że zasady etyczne winny być praktyczne, oparte na psychologii popędów i woli. Życie moralne musi być wolne, oparte na rozumie każdego z nas, a nie na autorytecie. Twierdził, że człowiek zabiega tylko o własny interes - i tak powinno być. Chodzi tylko o to, aby zabiegał o niego rozumnie.    

Człowiek nie jest w stanie poznać obiektywnej rzeczywistości, z tego powodu niemożliwa jest jakakolwiek racjonalna wiedza o bóstwie. W przeciwieństwie do deistów, którzy udowadniali,  że monoteizm był religią pierwotną, Hume uważał,  że wielobóstwo było pierwszą formą religii. Jej genezę upatrywał w praktycznym działaniu człowieka, gdy pojawiły się różne niekorzystne sytuacje, przed którymi odczuwał bojaźń i lęk. To powodowało przeżycia emocjonalne. Ponadto w działaniu człowiek odczuwał niepewność, a jego wiedza nie pozwalała na realizację celów, wszędzie i zawsze pewnie. To zrodziło pierwsze wyobrażenia religijne. Pierwotną formę tych wyobrażeń stanowiło wielobóstwo, które rozwijało się od deifikacji (ubóstwiania) sił przyrody poprzez antropomorfizm bóstw aż do deifikacji ludzi. Konsekwencją tego było rozwinięcie się religii monoteistycznych.    

Zgodnie z tą koncepcjąpojęcia religii ulegają rozwojowi,  źródła tego rozwoju leżą poza religią, można go poznać i uszeregować według pewnych prawidłowości.   

Religię Hume oceniał z punktu widzenia wywieranego przez nią wpływu na  życie społeczne oraz poszczególne jednostki. Stworzył podstawę  teorii alienacji religijnej ukazując,  że im bardziej niepewne są warunki egzystencji ludzkiej, tym doskonalsze atrybuty przypisuje się bóstwu; im wyżej zaś bóstwo zostanie wyniesione ponad ludzi, tym bardziej człowiek staje się istotą słabą i poniżoną.

Podobne prace

Do góry