Ocena brak

Czynniki łączące kości w stawie

Autor /wiktoria Dodano /30.12.2011

Wiele czynników powoduje zwieranie powierzchni stawowych, czyli łączenie kości w stawie, tak że powierzchnie stawowe stykają się z sobą. Jedne z nich mają zasadnicze znaczenie, inne bardzo niewielkie. I tak: powłoki zewnętrzne, jak powięzie i skóra, w stosunku do innych czynników mają minimalne tylko znaczenie. Przyleganie (adhesio) gra tylko nieznaczną rolę, ponieważ powierzchnie stawowe ani nie są idealnie gładkie, ani też nie są całkowicie dostosowane do siebie. Czynnik ten np. w stawie biodrowym wynosi zaledwie 35 g; znaczy to, że powierzchnia stawu biodrowego może utrzymać przez przyleganie tylko część głowy kości udowej masy 35 g, części cięższe natomiast odrywają się od niej. Więzadła stawowe odgrywają bardzo ważną rolę w znacznej liczbie stawów (np. więzadła poboczne w stawach zawiasowych), tak że czynnik ten sam jeden tylko byłby całkowicie wystarczający do utrzymywania łączności kości i takie stawy nie rozeszłyby się, gdybyśmy usunęli wszystkie inne środki spajające. W innych stawach natomiast, zwłaszcza w stawach kulistych, więzadła w położeniu średnim stawu są tak rozluźnione, że nie mogą przytrzymywać powierzchni stawowych. Pociąganie mięśni stanowi ogromną siłę, która wpływa na zwieranie kości w stawie. Prawie we wszystkich położeniach stawoi mięśnie przebiegające nad nim łączą końce stawowe i na tym polega znaczna część pracy mięśnia, tzw. składowa stawowa. W niektórych tylko położeniach kości składowa stawowa jest równa zeru lub bardzo nieznaczna, a większość pracy mięśnia w tych położeniach skierowana jest na wykonanie ruchu (p. mechanika mięśni). Na ogół wielkość tego czynnika jest bardzo duża, ponieważ siła mięśnia wynosi ok. 10 kG/cm2 przekroju fizjologicznego. Według Hultkranza czynnik ten w stawie łokciowym, gdy obciąża się dłoń masą 2 kg, wynosi 20—21 kG/cm-. Mięśnie działają zresztą na łączenie powierzchni stawowych nie tylko wtedy, gdy się kurczą, ale i w stanie spoczynku wywierają podobne działanie dzięki swemu stałemu napięciu Ciśnienie powietrza, oprócz działania mięśni, odgrywa główną rolę w przytrzymywaniu końców stawowych. W zwykłych warunkach ciśnienia tego nie odczuwamy, ponieważ działa ono na naszą powierzchnię wszędzie z tą samą siłą. Wynosi ono kG/cm* (ciśnienie 10,1 kPa, tj. 760 mm słupa rtęci lub ok. 10 m wysokości słupa wody). Powierzchnia ciała wynosi średnio ok. 2 m2. Tym samym ciąży na nas ciśnienie ok. 20 000 kG. W stawie kolanowym ciśnienie to wynosi 10—15 kG, w stawach ręki ok. 5 kG, wielkości znacznie przewyższające w obu przypadkach masę za-rówmo kończyny dolnej, jak i ręki. Tym samym ciśnienie powietrza utrzymuje kończynę dolną w panewce stawu biodrowego bez udziału mięśni i więzadeł, jak zostało stwierdzone na preparatach. To samo dotyczy kończyny górnej. W czasie sztucznego wyciągania kości w stawie, co w chirurgii ma miejsce dla różnych celów, należy przezwyciężyć nie tylko czynnik napięcia otaczających mięśni, ale i czynnik ciśnienia powietrza. Wyciąganiu kości w stawie, np. paliczków, towarzyszy wyraźne trzeszczenie. Niektórzy autorzy tłumaczą je wpukleniem się torebki do stawu pod wpływem ciśnienia powietrza.

Podobne prace

Do góry