Ocena brak

Czym są problemy emocjonalne związane z nieszczęściem?

Autor /Egida Dodano /31.01.2012

Głęboki smutek i żal - wywołane na przykład śmiercią ukochanej osoby albo poważną życiową po­rażką - są uczuciami ogromnie bolesnymi. Jednak jeśli nasz ból spotka się ze zrozumieniem i szacunkiem, jeżeli będziemy mogli go jakoś uzewnętrznić, szybciej zabliźnią się rany.
W chwili nieszczęścia odczuwamy głęboki smutek i żal. Głównym źródłem tych uczuć jest utrata kochanej osoby albo porażka w jakiejś bardzo dla nas ważnej dziedzi­nie życia. Niemal na pewno każdy człowiek prędzej czy później przeżyje tego rodzaju doświadczenie. W każdym człowieku ból psychiczny pozostawia po sobie uraz, wielu poddaje się rozpaczy i nie po­trafi się z niej wydobyć. Skoro jednak nie można jej uniknąć, trzeba nauczyć się z nią sobie radzić.
Różne wydarzenia mogą złamać nam życie. Utrata dziecka przez rodziców, rodziców przez dziecko, męża przez żonę czy żony przez męża to tragiczne doświadczenia. Jednak chociaż naj­częstszą przyczyną rozpaczy jest nieodwracalna utrata kogoś, kogo kochaliśmy, życie niesie z sobą także bardzo bolesne wydarzenia innego rodzaju. Mogą to być między innymi utrata partnera spowodowana zerwaniem związku, separacja czy roz­wód. Amputacja kończyny w wyniku wypadku czy poważnej choroby, albo, jeśli chodzi o kobiety, fizyczne i psychologiczne skutki amputacji piersi lub chirurgicznego usunięcia macicy, często są przyczyną zachwiania równowagi psychicznej. Utrata wzroku czy słuchu ma także głęboki wpływ na psychikę okaleczonego człowieka.
Zwolnienie z pracy z powodu redukcji albo odej­ście na emeryturę może spowodować klasyczne objawy głębokiego smutku, podobnie jak strata do­mu na skutek pożaru, innych nieszczęśliwych wy­padków czy przyczyn finansowych.
Każda strata, która prowadzi do poważnych zmian w życiu, może wywołać uczucia głębokie­go smutku i żalu, które trzeba uszanować i pozwo­lić, aby cierpiący mógł jakoś przetrwać tragiczne chwile i wrócić do normalnego życia.
Jakakolwiek byłaby przyczyna rozpaczy, naj­częściej wydarzenia następują według stałego sche­matu. Długość i intensywność każdego etapu tego procesu będzie zależała od przyczyny rozpaczy i od tego, czy cierpiący mógł spodziewać się nadej­ścia takiej sytuacji. Nagła śmierć często całkowi­cie wytrąca bliskie zmarłemu osoby z równowagi. Z drugiej strony człowiek, w którego rodzinie zmar­ła osoba starsza, doświadczy wszystkich etapów smutku i żalu, ale będą one mniej intensywne, ponieważ śmierć można było przewidzieć.
Pierwszy etap tego typu procesu to zwykle szok i niewiara. Człowiek pogrążony w głębokim smut­ku może zachowywać się tak, jakby nic się nie stało; może w ogóle nie być w stanie wyrazić swoich uczuć. Ten etap zwykle trwa kilka godzin, ale może przedłużyć się do kilku tygodni.
Drugi etap zdominowany jest zwykle przez uczucie gniewu lub poczucie winy. Pogrążeni w rozpaczy ludzie odczuwają silny gniew na sie­bie albo na innych ludzi ze swojego otoczenia, nawet tych, którzy usiłują im pomóc. Oskarżają osoby postronne o spowodowanie utraty pracy; szpitale i lekarzy obwiniają o to, że dopuścili do śmierci ukochanego człowieka. Takie reakcje są zjawiskiem zupełnie normalnym.
Trzeci etap to depresja, często występująca na zmianę z gniewem. Ludzie niejednokrotnie wpa­dają w rozpacz i zalewają się łzami; źle śpią i prze­stają o siebie dbać. Objawy fizyczne, jak uczucie dławienia się, duszności czy nawet nudności wystę­pują w tym etapie dość często.
Stopniowo wymienione objawy ustępują i więk­szość ludzi jest w stanie dostosować się do nowej sytuacji. Jednak pełna akceptacja może trwać mie­siące, a nawet lata. Zjawiska przypominające nie­szczęście, mogą spowodować ponowny napływ przejmujących wspomnień i towarzyszący im smu­tek i żal.

Podobne prace

Do góry