Ocena brak

Czym są: hipotermia i odmrożenia?

Autor /Deresz Dodano /31.01.2012

Długotrwałe przebywanie w nis­kich temperaturach grozi organiz­mowi ludzkiemu odmrożeniami, w wyniku których może zajść konieczność amputacji kończyn.
Procesy biologiczne zachodzące w ludzkim organizmie utrzymują w nim stałą tempe­raturę, około 35-37°C. Temperatura jest regulowana przez niewielki narząd znajdujący się w mózgu, podwzgórze, które funkcjonuje na zasa­dzie termostatu. Podwzgórze rejestruje wszystkie zmiany temperatury otoczenia i zachodzące w ślad za nimi zmiany w temperaturze organizmu, a na­stępnie wysyła impulsy nerwowe, by zapoczątko­wać działanie określonych procesów termoregulacyjnych. Procesy te mogą spowodować obniżenie zbyt wysokiej temperatury lub podwyższenie tem­peratury zbyt niskiej; należą do nich pocenie się, dreszcze, a także rozszerzenie i skurczenie naczyń krwionośnych.

Ten system regulujący temperaturę pracuje auto­matycznie i większość z nas nie zdaje sobie nawet sprawy z jego działania. Tymczasem w ekstremal­nych warunkach klimatycznych należy pamiętać o tym, by wspomóc system termoregulacyjny w skutecznym działaniu, w przeciwnym razie może całkowicie przestać funkcjonować - a konsekwen­cje takiego stanu rzeczy mogą być bardzo poważ­ne. Podczas bardzo zimnej pogody najistotniejsze jest nakładanie odpowiedniej, ciepłej odzieży, aby zatrzymać nagromadzone ciepło w ciele i zapobiec zniszczeniu układu regulującego temperaturę.

Długotrwałe przebywanie w chłodzie jest szcze­gólnie niebezpieczne dla ludzi starszych, ponieważ w miarę starzenia się organizm ludzki coraz mniej wydajnie reguluje swoją temperaturę. Poza tym starsi ludzie często prowadzą mało aktywny tryb życia (ruch podwyższa temperaturę ciała), a nieza­możne osoby często nie są w stanie ogrzać swoich domostw w dostatecznym stopniu, by uniknąć hipotermii, czyli obniżenia ciepłoty ciała poniżej normy fizjologicznej.
Małe dzieci podczas zabawy na świeżym powie­trzu na mrozie mogą nie zauważyć, że zaczyna im być zimno i że są przemoczone. Dlatego osoba dorosła musi zwykle zadbać, żeby ubrały się odpo­wiednio do warunków pogodowych.
Inna grupa ludzi szczególnie narażona na skut­ki wywołane przebywaniem w zmiennych warun­kach pogodowych to osoby, których zawód albo uprawiany sport wiąże się ze spędzaniem długich godzin pod gołym niebem. Do takich sportów na­leży między innymi turystyka górska. Jeśli turyści nie zabezpieczą się odpowiednio przed chłodem i wilgocią, a temperatura wysoko w górach gwał­townie spadnie, grozi im znaczne oziębienie orga­nizmu - czyli hipotermia.
Gdy temperatura powietrza spada poniżej zera, niektóre części ciała mogą ulec odmrożeniu, czyli uszkodzeniu tkanek wskutek długotrwałego wysta­wienia organizmu na działanie niskich temperatur. Skutki mrozu mogą być spotęgowane przez wiatr, który sprawia, że rzeczywista temperatura jest odczuwana jako jeszcze niższa. Objawy hipotermii są podobne do objawów zbyt długiego prze­bywania w wysokich temperaturach. Człowiek zaczyna mieć bardzo silne dreszcze Jego skóra jest sucha i zimna. Następnie organizm zaczyna reduko­wać swoje funkcje, żeby oszczędzać energię ciepl­ną. Puls wyraźnie słabnie, chory oddycha bardzo powoli, często ziewa i sprawia wrażenie sennego.
Odmrożenia zwykle pojawiają się na nosie, pal­cach i małżowinach usznych. Skóra staje się zimna, twarda i biała, a jeśli nie będzie leczona, pojawi się na niej zaczerwienienie i obrzęk.
Główne niebezpieczeństwo odmrożeń polega na tym, że w chorych tkankach może wywiązywać się gangrena. W wyniku długotrwałego przeby­wania na mrozie uszkodzone zostają naczynia krwionośne, a tym samym odcięty jest dopływ krwi do odległych punktów na ciele, takich jak palce, wargi, czy nawet całe kończyny. Tkanki organi­zmu ogarnia martwica. Gangrena jest widoczna dopiero po odtajaniu tkanek: najpierw tworzą się pęcherze, potem martwa tkanka czernieje. W takich przypadkach uszkodzenie jest nieodwracalne i naj­częściej zachodzi konieczność amputowania cho­rej części ciała.

Jeśli podejrzewamy, że ktoś jest w stanie hipotermii, powinniśmy jak najszybciej wezwać pomoc lekarską. Jeśli chora osoba jest nieprzytomna, kła­dziemy ją na boku, głowę opieramy na ramieniu, natomiast nogi lekko podwijamy; jest to tak zwana pozycja bezpieczna.
Jeżeli chory znajduje się na dworze, staramy się zapewnić mu maksymalną ochronę przed nieko­rzystną pogodą. Zdejmujemy z niego wilgotną odzież, owijamy go w koc, śpiwór lub płaszcz, aby nie tracił ciepła. Musimy zadbać o to, by ofiara miała osłoniętą głowę - przez czubek głowy traci się dużo ciepła. Rozmawiamy z chorym, aby nie zapadł w sen, gdyż podczas snu temperatura orga­nizmu spada jeszcze bardziej.
Organizm osoby starszej łatwo ulega hipotermii. Jeśli osoba, która uległa wypadkowi przebywa w domu, należy się upewnić czy okna są zamknięte a ogrzewanie włączone. Okrywamy poszkodowa­nego kocem i osłaniamy głowę. Podajemy ciepłe napoje. Uważamy, by nie rozgrzewać ciała ofiary hipotermii zbyt gwałtownie, gdyż silny strumień krwi spowodowany przez proces ogrzewania mógł­by okazać się dużym obciążeniem dla serca i móz­gu starszego człowieka.
Małe dzieci natomiast można rozgrzewać szyb­ciej. Przynosimy je do domu, zdejmujemy mokrą odzież i wkładamy do ciepłej kąpieli.
Ofiary odmrożeń powinniśmy przykryć, pamię­tając o tym, że głowa też musi być osłonięta, i wezwać karetkę. Chore części ciała, takie jak ręce czy stopy, należy zanurzyć w ciepłej wodzie. Jeśli odmrożeniu uległ nos, przykrywamy go ręką, po­nieważ ciepło naszego ciała rozgrzeje go. Jeśli pac­jent zdradza objawy hipotermii i ma odmrożenia, najpierw staramy się złagodzić ten pierwszy stan -nie ma sensu rozgrzewać odmrożonych części ciała, jeśli cały organizm jest zimny.

Podobne prace

Do góry