Ocena brak

Czym jest percepcja?

Autor /Greg Dodano /31.01.2012

Chociaż mózg ma do dyspozycji bardzo skomplikowany system interpretujący informacje przekazywane przez oczy, nasza percepcja świata zewnętrznego nie jest doskonała i może czasem wprowadzać w błąd.

Fale świetlne docierające do oczu i następnie przekazywane do mózgu w postaci zakodowanych sygnałów byłyby bezużyteczne, gdyby nie zostały przetworzone. Wszystkie informacje muszą najpierw przejść przez receptory sen-soryczne. System interpretujący sygnały wizualne jest nam bardzo potrzebny, gdyż tylko dzięki niemu jesteśmy w stanie prawidłowo na nie zareagować. Sposób, w jaki przebiega proces zdobywania wiedz) o otaczającym świecie na podstawie informacji przekazywanych przez oczy, nazywamy percepcją. czyli postrzeganiem.

Ludzki mózg natychmiast rozpoznaje dowolny znajomy przedmiot, którego obraz dociera do oczu, niezależnie od kąta patrzenia i odległości, w jakiej ten przedmiot się znajduje. Przykładowo książka V wygląda jak książka, czy widzimy okładkę, grzbiet czy bok. Jednak kształt i wielkość obrazu, jaki tworzy się na siatkówce oka, są zmienne. Na przykład jeśli książka leży płasko i blisko naszych oczu, jej obraz jest bardzo skrócony i węższy z tyłu niż z przodu. Wiemy jednak, że książka jest prostokątna, ponieważ mózg automatycznie dostosowuje się do rozmaitych obrazów książki. To zjawisko nazywamy stałością percepcji. Nie wiemy dokładnie. w jaki sposób mózg osiąga stałość percepcji, jednak proces rozpoznawania znanych przedmiotów ma miejsce w dolnej części płatu skroniowego (części mózgu, która w wyniku stymulacji wywołuje u ludzi halucynacje).

Elementy percepcji

Z drugiej strony wiemy, że rzeczywisty kształt i wielkość przedmiotów postrzegamy automatycznie. Można to zauważyć oglądając obrazki dzieci, które są „płaskie" i pozbawione perspektywy: dziecko rysuje nie to, co widzi, ale to, co w danym miejscu się znajduje zgodnie z jego wiedzą.
Książka, bez względu na to, pod jakim kątem dziecko na nią patrzy, zostanie narysowana jako prostokąt. Trzeba wprawy, by rozpoznawać przedmioty, niezależnie od kształtu, który ich obraz przybiera na siatkówce. Aby osiągnąć wspomnianą stałość percepcji przedmiotów trójwymiarowych, mózg potrzebuje informacji o ich odległości. Ta informacja opiera się na pewnych wskazówkach, uzyskiwanych za pośrednictwem zmysłów.

Jedną z najważniejszych jest rozbieżność dwu-oczna - różnica w obrazie postrzeganym przez każde z oczu. Kolejnym zjawiskiem umożliwiającym percepcję jest paralaksa, pozwalająca na postrzeganie głębi. Jeśli ruszymy głową z boku na bok, obrazy przedmiotów znajdujących się bliżej ulegną większemu przemieszczeniu na siatkówce niż obrazy przedmiotów dalszych. Z kolei o interpozycji mówimy wtedy, gdy jeden przedmiot częściowo zasłania drugi, z czego natychmiast wnioskujemy, że ten pierwszy znajduje się bliżej.

Następne ważne informacje przynosi analiza perspektywy. Nasz obraz świata jest uporządkowany według zasad perspektywy. Większość naturalnych powierzchni - łąki, kamieniste plaże, pnie drzew - ma fakturę składającą się z drobnych elementów. Właśnie te elementy, na przykład systematycznie malejące z odległością kamyki, dostarczają nam punktów odniesienia, w stosunku do których potrafimy ocenić dystans dzielący nas od dowolnego przedmiotu. W środowisku stworzonym przez człowieka zbieganie się linii równoległych w miarę ich oddalania (na przykład torów kolejowych) daje nam natychmiast wrażenie głębi.

Pewne wskazówki odbieramy w sposób jedno-znaczny nawet, gdy mogłyby być różnie interpre- e towane. Pomimo że otrzymywany na siatkówce c wizerunek torów kolejowych jest zbieżny, „odczy- o> tujemy" je jako zbiegające się linie równoległe. j? Jednakże zupełnie odmiennie interpretujemy taki < sam obraz na siatkówce, jeśli pochodzi od linii naprawdę zbieżnych - na przykład wieży kościelnej. Rzadko uświadamiamy sobie takie alternatywne interpretacje. Mechanizmy percepcyjne mózgu przyjmują materiał przesyłany przez oczy i interpretują go w najbardziej sensowny sposób.

Interpretacje wybierane najczęściej przez mechanizm spostrzeżeniowy mózgu zawierają kąty i linie proste. Tu właśnie może dojść do iluzji. Projektując różne modele w ten sposób, by dawały taki sam obraz na siatkówce jak dobrze znane przedmioty o innych rzeczywistych kształtach, Adelbert Ames, amerykański psycholog, odkrył kilka zadziwiających efektów wizualnych. Tak zwany pokój Amesa jest pomieszczeniem o niecodziennym kształcie, które oglądane z określonego punktu wygląda jak zwyczajny pokój, z tym że powstaje wrażenie, iż znajdujący się w nim ludzie i przedmioty są niecodziennych rozmiarów.

W szczególnych przypadkach możemy wyciągnąć dwa, na pozór równie prawidłowe, wnioski z tego samego obrazu przesyłanego przez zmysły. Jednym ze znanych przykładów jest rysunek kielicha, który można zinterpretować również jako wizerunek dwóch twarzy. Te dwa różne obrazy zdają się powstawać na zmianę w naszej percepcji, w sposób, nad którym nie mamy świadomej kontroli, pomimo że nie zmienia się informacja przekazywana przez oczy.

Kiedy już mózg stworzy wstępną interpretację informacji otrzymywanych od narządów zmysłów, determinuje ona sposób interpretowania całego obrazu. Jeśli stwierdzimy, że pokój Amesa jest prostokątny, wtedy oba kąty przy przeciwległej ścianie muszą wydać się oddalone o jednakową odległość od widza - powstaje iluzja. Dzieje się tak, ponieważ nasza interpretacja przedmiotu nie opiera się wyłącznie na informacji przekazywanej nam przez zmysły, ale także na otoczeniu. Wynika stąd, że postrzegamy przedmiot w taki sposób, jaki podsuwa nam doświadczenie jako najbardziej prawdopodobny w danym kontekście.

Percepcja a doświadczenie

Skuteczność w interpretowaniu informacji przekazywanych przez zmysły od dawna jest przedmiotem dyskusji filozofów i psychologów. Według jednej ze szkół, natywizmu, zdolności percepcyj-ne są wrodzone. Empiryści natomiast twierdzą, że cała wiedza, jaką posiada człowiek, jest zdobywana za pośrednictwem zmysłów.

Niektóre wyniki badań naukowych potwierdzają postawę empiryczną. Okazało się bowiem, że percepcji można się nauczyć i że długa praktyka, polegająca na wychwytywaniu drobnych różnic pozwala fachowcowi dokonać prawidłowej oceny, jaka nie byłaby możliwa bez odpowiedniej wprawy. Na przykład doświadczony biolog potrafi zidentyfikować gatunek ptaka na podstawie samego trzepotu skrzydeł, podczas gdy nowicjusz nie będzie w stanie w ogóle rozpoznać lecącego stworzenia.

Podobne prace

Do góry