Ocena brak

Czym jest medytacja i relaksacja?

Autor /Grzebyk Dodano /31.01.2012

Przez wieki medytacja stanowiła integralną część wielu religii Wschodu. Jest także częścią judaizmu i chrześcijaństwa, gdzie znalazła swoje miejsce w modlitwie kontemplacyjnej.
Duże zainteresowanie medytacją w świecie zachodnim nie ma dziś najczęściej związ­ku z religią i modlitwą. Coraz więcej ludzi sięga po techniki medytacyjne w celu zrelaksowa­nia się, zredukowania stresu oraz poprawienia zdro­wia fizycznego i psychicznego.
Coraz częściej techniki medytacyjne w połącze­niu z medycyną konwencjonalną stosuje się w szpi­talach i klinikach w takich przypadkach, jak uza­leżnienie od narkotyków, nadciśnienie tętnicze czy choroba wieńcowa. Badania wskazują na to, że medytacja może być przydatna w terapii nowo­tworowej, z uwagi na to, że zmniejszenie poziomu stresu wzmacnia układ odpornościowy organizmu.
Jeśli chcemy oddać się medytacji, powinniśmy wybrać w tym celu ciche pomieszczenie i wygodnie usiąść. Oddychamy powoli, głęboko i regularnie. Ciało powinno mieć pewne oparcie, ale powinni­śmy siedzieć w pozycji swobodnej. Do medytacji trzeba wybrać właściwy przedmiot. Może nim być obiekt, jak płomień świecy, fraza nazywana man­trą, którą podczas medytacji powtarza się regular­nie. Może to być jakiś powtarzający się dźwięk, na przykład tykanie zegara - a nawet bicie własnego serca. Najłatwiej rozpocząć medytację od skoncentrowania się na tym, by oddech był regularny. Najlepiej byłoby, gdybyśmy zamknęli oczy. Jeśli skupiamy spojrzenie na jakimś przedmiocie, po chwili wpatrywania się zamykamy oczy i koncen­trujemy się na jego wyobrażeniu.
Umysł musi być nieustannie skoncentrowany na wybranym przedmiocie. Powinniśmy trwać całkowicie nieruchomo i medytować przez około 20 minut raz, a najlepiej dwa razy dziennie. Celem jest uwolnienie umysłu od wszystkiego, co go roz­prasza i oddanie się relaksowi. Wiele osób woli rozpocząć naukę z pomocą nauczyciela, więc me­dytują w grupach.

Badania kliniczne zarejestrowały pewną liczbę zmian zachodzących w organizmie, również móz­gu, podczas medytacji. Badania elektroencefalograficzne (EEG) sygnalizują wtedy występowanie fal elektrycznych różniących się od tych, które mózg wysyła podczas snu czy na jawie. Różne czę­ści mózgu emitują regularne fale o powolnym ryt­mie. Spadek w podstawowym tempie metabolizmu (przemianach energetycznych niezbędnych do pod­trzymywania takich procesów, jak bicie serca) jest dwukrotnie większy niż podczas głębokiego snu. Tempo oddychania spada, ale poziom tlenu we krwi pozostaje nie zmieniony. Uważa się, że dzięki regu­larnym ćwiczeniom wiele tych zjawisk występo­wałoby stale, również poza okresem medytacji.
Medytacja nie jest gałęzią medycyny alterna­tywnej, ale może wspierać leczenie metodami medycyny konwencjonalnej. Każdy może ją prak­tykować, nie istnieją skutki uboczne i nie ma ona wpływu na inne sposoby leczenia.
Do ogólnych problemów wywołanych stresem i napięciem należą także takie, które zagrażają związkom osobistym. Kiedy jesteśmy spięci, nasza skłonność do irytacji zwiększa się. Poza tym stres powoduje reakcję łańcuchową - jeśli wyładowuje­my się na ludziach z naszego otoczenia, oni będą wyładowywać się na sobie nawzajem. Człowie­kowi żyjącemu w napięciu brakuje zwykle zręcz­ności, zatem zmniejszenie stresu pozwala lepiej wykonać czynności wymagające koordynacji ru­chowej. Relaksacja maksymalizuje także dobro­czynne skutki ćwiczeń fizycznych. Zrelaksowana osoba wykazuje większą odporność na ból, co łączy się z szybszym zwalczaniem chorób i krótszą re­konwalescencją. Nie ulega wątpliwości, że pewien stopień napięcia zarówno krótkotrwałego, jak i dłu­gotrwałego (stres) są dziś nieodłącznymi elementa­mi ludzkiego życia. Sposób, w jaki organizm i ciało przygotowuje się do działania, jest naszym dzie­dzictwem z czasów, kiedy człowiek był przede wszystkim myśliwym.
Podczas przygotowań do wysiłku fizycznego w organizmie zachodzi wiele zmian. Duże ilości hormonu adrenaliny dostają się do krwiobiegu, przyspieszając wiele funkcji organizmu. Obserwuje się przyspieszenie pulsu i oddechu. Zwiększa się także napięcie mięśni w oczekiwaniu na ruch. Tego rodzaju pobudzenie jest potrzebne, gdy człowiek jest zmuszony do wysiłku fizycznego. Zdrowy organizm potrafi znosić stres, jeśli zapewni mu się czas na regenerację sił, ale dla organizmu słabego, nie wyćwiczonego taki wysiłek może okazać się zbyt wyczerpujący.
Stres wywołuje wiele czynników: problemy fi­nansowe, trudności w związku osobistym czy nagłe zdarzenie, jak śmierć członka rodziny. Napięcie kumuluje się i pojawiają się wczesne oznaki nadmiernego stresu. Należą do nich problemy emo­cjonalne, jak nerwowość czy trudności z koncen­tracją, i objawy fizyczne,jak bóle i zawroty głowy, niestrawność czy przyspieszona akcja serca. Jeśli przez dłuższy czas nie następuje ulga, może dojść do pojawienia się poważniejszych problemów: nad­ciśnienia tętniczego, choroby serca, wrzodów czy zespołu jelita drażliwego.
W końcu może dojść do załamania emocjo­nalnego, zatem konstruktywne metody walki ze stresem mogą sprawić nam sporo kłopotów. Spróbujmy zaobserwować, jak duże napięcie jeste­śmy w stanie znieść. Okresy intensywnej aktyw­ności muszą być przedzielone relaksacją, ale przede wszystkim powinniśmy wypróbować różne meto­dy unikania stresu.
W domu możemy zastosować relaksację mię­śni. Siedząc na krześle albo leżąc na podłodze kon­centrujemy się na każdej grupie mięśni począwszy od głowy, przez ramiona i korpus do nóg. Napi­namy każdą grupę mięśni po kolei, a następnie roz­luźniamy je.

Łagodny masaż jest jednym z najlepszych sposo­bów relaksacji. Zmniejsza napięcie, a masowanie określonych miejsc usuwa bóle i drobne niedoma­gania. Ból głowy wywołany napięciem można zmniejszyć masowaniem mięśni znajdujących się z tyłu głowy. Kiedy sami odczujemy, jak ważna jest relaksacja w panowaniu nad stresem, możemy wpleść kilka metod relaksacyjnych w rytm codzien­nych obowiązków. Medytacja to jedna z tych me­tod, jednak zmiana trybu życia z siedzącego na aktywny i poprawienie kondycji fizycznej i posta­wy także przyniosą zauważalną zmianę na lepsze.

Podobne prace

Do góry