Ocena brak

Czym była stacja kosmiczna Mir?

Autor /Czech Dodano /31.01.2012

Radziecki program kosmiczny osiągnął punkt, w którym okazało się, że dotychczas wyko­rzystywane stacje z serii Salut są zbyt małe i zbyt prymitywne, by można było prowadzić na nich jeszcze eksperymenty (najdłuższy przeprowadzili kosmonauci Kizim, Sołowiow i Atkow - przebywali oni na orbicie 244 dni). Potrzebny był znacznie większy i doskonalszy następca - w efekcie o powstała stacja Mir.
Mir został wystrzelony na orbitę okołoziemską w 1986 roku i od tego czasu prawie nieprzerwanie był zamieszkany. Główny moduł stacji ma postać cylindra o długości 13 metrów i średnicy 4 metrów. Po obu stronach wystają zeń na 30 metrów panele o baterii słonecznych.
Mir był pierwszą stacją kosmiczną, która była konstruowana z myślą o przyszłej rozbudowie. Dlatego wyposażono go w wiele śluz cumowniczych po obu stronach centralnego modułu. Jeden zestaw śluz umożliwiał przybijanie do stacji statków serii Sojuz z załogą, bezzałogowych statków zaopa­trzeniowych Progress oraz ostatnio amerykańskich wahadłowców. Drugi zestaw śluz umożliwiał dołą­czenie do głównego modułu oddzielnych modu­łów będących laboratoriami naukowymi. Moduł główny stacji miał za wyłączne zadanie zapewnić załodze odpowiednie warunki bytowe, podtrzyma­nie życia oraz pewne udogodnienia. W dołącza­nych modułach znajdowała się aparatura nauko­wa. Każdy z tych modułów posiadał własne zasilanie z zestawu własnych baterii słonecznych. Wkrótce po wystrzeleniu Mira na orbicie umiesz­czono pierwsze z tych kosmicznych laboratoriów - moduł astrofizyczny Kwant. Potem dołączyły do zestawu jeszcze inne. Stację ukończono dopiero po 10 latach od wystrzelenia pierwszego elemen­tu - w 1996 roku dołączono moduł Priroda służą­cy do badań nad środowiskiem ziemskim.

Brak grawitacji

Przedłużone przebywanie w warunkach nieważ­kości ma niekorzystny wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka - brak wysiłku powoduje zanik mięśni. Problem ten musieli rozwiązać Ros­janie wysyłający swych kosmonautów w ponad roczne misje orbitalne. Na stacji Mir zainstalowa­no rozmaite przyrządy do ćwiczeń fizycznych, a załoga musiała każdego dnia spędzać określoną ilość czasu, pracując nad sprawnością mięśni.
Jednak to nie wystarczało dla utrzymania spraw­ności. Aby zapewnić kosmonautom ciągły wysi­łek, odziano ich w specjalne, sprężynujące kom­binezony, które składały się samoczynnie, jeśli ubrani w nie ludzie nie przeciwstawiali się sile sprę­żystości. Zanik mięśni to najbardziej oczywisty skutek przebywania w stanie nieważkości, są jed­nak i inne. Zmniejszone odkładanie wapnia powo­duje odwapnienie kości i spadek grubości naczyń krwionośnych. Te i inne problemy muszą być roz­wiązywane za pomocą odpowiedniego doboru składników diety kosmonauty. Ostatnim amery­kańskim „królikiem doświadczalnym" był John Glenn, który w 1998 roku w wieku ponad 70 lat wyruszył w kolejną misję kosmiczną. Na jego przy­kładzie naukowcy mieli możność zbadania wpły­wu braku ciążenia na ludzi starszych.
Mir funkcjonował dobrze, ale pod koniec jego służby zaczęły coraz częściej pojawiać się proble­my, a to mechaniczne, a to z komputerem pokłado­wym, które sprawiały, że podczas naprawy zało­ga znajdowała się w nie lada tarapatach. Trzeba było nawet wysyłać specjalne załogi mające za zadanie przeprowadzenie poważnych remontów stacji, jak np. wymiana komputera pokładowego.
Głęboki kryzys gospodarczy w Rosji spowodo­wał, że państwo nie mogło sobie pozwolić na budo­wę nowoczesnego następcy Mira - takie przedsię­wzięcie jest bowiem niesłychanie kosztowne. Równolegle nasilały się problemy związane z budo­wą europejsko-amerykańskiej stacji kosmicznej Freedom. Zmiany geopolityczne doprowadziły w końcu w 1993 roku do podpisania umowy o bu­dowie wspólnej stacji kosmicznej Alfa.

Podobne prace

Do góry