Ocena brak

Czy wywiad gospodarczy może być etyczny?

Autor /Sydney Dodano /19.04.2011

 

Wywiad jest dziedziną działalności gospodarczej, która często bywa uznawana za coś z pogranicza przestępczości i wykradania tajemnic. Przeciętny człowiek słysząc to pojęcie wyobraża sobie tajnych agentów z filmów kryminalnych. Praktyka wygląda trochę inaczej szczególnie, jeśli spojrzymy na polski rynek.

Z danych publikowanych w czasopismach (a zapewne publikuje się jedynie niewielki procent informacji) wynika, że większość zleceń dla wywiadowni w ostatnich latach pochodziło od firm, które chciały znaleźć swoich dłużników. Zwykle pracownicy wywiadowni pracują w oparciu o dane ogólnie i legalnie dostępne, jak rejestry działalności gospodarczej, rejestry firm w izbach przemysłowo-handlowych, księgi wieczyste, rejestry handlowe, bilanse i sprawozdania, prasę czy nawet książki telefoniczne. Dane tak zebrane zamyka się w raporty. Tyle można się dowiedzieć oficjalnie o działalności wywiadowni gospodarczych.

Jakie są możliwości dodatkowego zarobku przez takie organizacje? Otóż pierwszym i od razu ewidentnie nieetycznym zagraniem może być gromadzenie wiadomości o dającym zlecenie, co jest bardzo łatwe, gdyż nie ma problemu wejścia na teren firmy. Również organizacje zajmujące się doradztwem mogą dorabiać sobie poprzez sprzedawanie informacji o przedsiębiorstwach, w których pracowały.

 

Te sposoby, chociaż naganne, nie wiążą się zwykle z łamaniem prawa, a co najwyżej umów między podmiotami. Kolejne możliwości są już bardziej zbliżone do wywiadu niż działalności czysto gospodarczej. Wchodzi tu w grę cała paleta możliwości opracowanych przez służby wywiadowcze różnych krajów od przekupstwa po wykradanie informacji.

Niestety dotarcie do danych mówiących o faktach jest niezmiernie trudne, a rozważania teoretyczne mogą raczej nadawać się do powieści kryminalnej niż pracy z doradztwa organizacyjnego.

Podobne prace

Do góry