Ocena brak

Czy wszystkie wyuczone procesy w sieci przebiegają jednakowo szybko?

Autor /Odil Dodano /11.03.2013

Wykonywanie czynności mowy w mózgu wymaga „oprogramowania”, czyli innymi słowy współpracy dwóch rodzajów procesów nerwowych, które we współczesnej neurołingwistycc zostały nazwane procesami wolnymi i szybkimi. Procesy wolne rozwijają się na ogół w obszarze świadomości, gdzie na podstawie dostępnych w danej chwili informacji (w najszerszym tego słowa znaczeniu) podejmuje się decyzję o tym, czy i jak należy reagować na zachodzącą sytuację. Wynika z powyższego, że procesy wolne są najczęściej;

-heurystyczne, czyli rozwijające się według modelu „drzewa decyzji”, gdzie odpowiedź na każde kolejne pytanie stanowi wybór spośród dostępnych w danej chwili możliwości.

unikało w c, gdyż zachodzące w życiu sytuacje wymagające udziału wolnych procesów, choć często podobne lub analogiczne, są jednak unikatowymi wydarzeniami przejawiającymi się w określonym momencie, tu i teraz (Brown 2002),

-odwracalne, gdyż do pewnego momentu, zanim rozpocznie się realizacja czynności, można uznać, żc podjęta wcześniej decyzja była niesłuszna, wrócić do wcześniejszego etapu i podjąć decyzję odmienną.

Procesy szybkie natomiast mają miejsce na niższych piętrach układu nerwowego. Są one więc:

wysoce z a u t o m a t y z o w a n e. natychmiastowe, gdyż są odpowiedzią pojedynczych neuronów i dróg neuronalnych na określone bodźce,

- w y u c z o n e. gdyż chociaż może się wydać, żc chodzi tu wyłącznie o odruchy, to jednak do kategorii procesów szybkich wchodzą także dawno wyuczone i wykonywane bez większego udziału świadomości procesy ruchowe, takie jak np. chodzenie, jedzenie i picie, czy wypowiedzi, jak np. przywitanie, wymiana komplementów ilp.,

-niodwracalne, gdyż na ogół po ich uruchomieniu nie zatrzymują się. Jedynie bardzo silny bodziec lub większa siła potrafi przerwać zautomatyzowaną czynność w trakcie jej realizacji.

Aby Czytelnik lepiej zrozumiał działanie procesów szybkich i wolnych, a także ich wzajemne oddziaływanie, po raz kolejny posłużymy się tu przykładem ruchu. Łatwiej przerwać chodzenie pomiędzy jednym krokiem a drugim (w zależności od stopnia przyspieszenia), niż w trakcie jednego kroku, co najczęściej kończy się przewróceniem się zainteresowanego. Tak samo łatwiej przerywać rozpoczętą wypowiedź między jednym słowem a drugim, niż gdzieś w obrębie jednego słowa, gdyż trzeba się wtedy „ugryźć w język". Dzieje się lak dlatego, że złożone czynności, jak np. chodzenie czy mówienie, stanowią swego rodzaju łańcuch nachodzących na siebie szybkich procesów pod ogólną kontrolą procesów wolnych. Z jednej Strony, gdy zachodzi konieczność kontrolowania chodu wyłącznie za pomocą procesów wolnych, chodzenie staje się trudne, wręcz niemożliwe; z drugiej strony, człowiek, który chodzi bez ingerencji procesów wol-nycii błądzi, wywołując w otoczeniu prawię automatyczną wypowiedź: Patrz.

gdzie idziesz!

Wynika z powyższego wyraźnie, że procesy wolne często, choć nie zawsze, wywołują procesy szybkie, a potem nimi sterują, w celu zrealizowania zamierzonej czynności. Potrzebne zatem są interfejsy, znajdujące się na styku procesów wolnych i szybkich i odpowiadające za uruchomienie wyuczonych, zautomatyzowanych czynności w odpowiedzi na świadomie podjęte decyzje. Bez istnienia interfejsów nie byłoby możliwe udostępnienie wyników procesu jednego rodzaju danemu procesowi drugiego rodzaju. Pod tym względem modem w systemie komputerowym stanowi szczególnego rodzaju interfejs, gdyż informacje, które może przetwarzać mikroprocesor istnieją w zupełnie odmiennej po.siaci fizycznej i odmiennym formacie niż informacje, które są w stanie przekazywać łącza telefoniczne. W podanym przykładzie chodzi m.in. o szybkość działania mikroprocesora z jednej strony, a łączy telefonicznych z drugiej.

Dzięki sprawnemu działaniu układu percepcyjnego (w reżimie procesów szybkich) powstaje w mózgu koherentny, całościowy obraz tęgo, co dzieje się w świccic wewnętrznym i zewnętrznym w danej chwili, który 10 obraz odebrany przez świadomość stanowi podstawę do rozważań w reżimie procesów wolnych. Jak wiadomo, narządy zmysłowe są zdolne do dostarczania różnorodnych informacji, docierających do organizmu z otoczenia, o wiele szybciej i w znacznie większych ilościach niż świadomy umysł jest w stanie przetworzyć, co powoduje, że mózg ciągle filtruje na różne sposoby informacje, wybierając tylko te, które uważa za istotne. 7, tego także powodu człowiek w trakcie intensywnego myślenia często ignoruje informacje ze środowiska „w zamyśleniu", albo też celowo odcina się od bodźców środowiskowych, ażeby lepiej wyobrazić sobie jakiś przedmiot; przymyka oczy, aby rozwiązać jakiś problem, szuka sobie cichego miejsca do przemyślenia itp.

Po utworzeniu mniej lub bardziej rzetelnego obrazu bieżącej sytuacji z zasobów pamięci długotrwałej, świadomość zbiera podobne obrazy zapamiętane w przeszłości w celu porównywania, natomiast wyobraźnia nasuwa nieco odmienny obraz pokazujący stan rzeczy, jakiego się spodziewamy lub jaki pragniemy realizować w przyszłości. Po podjęciu decyzji o przystąpieniu do realizacji wyobrażonego przez nas obrazu, mózg uruchamia różnorodne programy wykonawcze, które dokonują kon wersji myślenia na konkretne działanie, w tym wypowiedź, do realizowania w reżimie procesów szybkich.

Taka zamiana informacji z jednej modalności (formatu) na informacje innej modalności (formatu) jest zadaniem interfejsu. Wystarczy wyłączyć z przebiegu jeden taki interfejs, np. ten, który przekształca słuchowe wyobrażenie słów na program motoryczny na bazie wrażeń kinestetycznych, a już człowiek nie może, choć chce, powtórzyć określonego słowa, czyli w zależności od uwarunkowań klinicznych możemy tutaj mieć do czynienia np. z dysfazją, afazją, alalią.

Wydaje się oczywiste, że proces przekształcenia informacji z jednego fornalu (np. świadomego myślenia) na drugi (np. ruchy narządu mowy) wymaga istnienia fizycznych interfejsów, gdzie informacje te są zgromadzone w pewnym momencie w danym miejscu, które jest miejscem konkretnym, a nie wirtualnym. Bez względu na to. czy funkcje nazywane w tym rozdziale asocjacyjnymi lub wykonawczymi, związane ze świadomością i myśleniem człowieka, mają określone „ośrodki" przetwarzania, czy też nic, to funkcje interfejsowe z samej natury muszą mieć swoje „siedziby”.

Z drugiej strony nie wydaje się możliwe, aby chodziło o jeden taki ośrodek w mózgu, czy też o jeden ośrodek w każdej półkuli mózgu, ponieważ istnieje wiele rodzajów informacji podlegających transformacji (tak naprawdę nie wiadomo do końca, ile ich jest), a jeden interfejs może przekształcić tylko jeden rodzaj informacji na wejściu (input) na drugi rodzaj na wyjściu (output). Chodzi tu więc o wiele, możliwie (choć niekoniecznie) bardzo rozproszonych małych ośrodków przetwarzających interfejsów, przy czym każdy z nich przekazuje tylko pewien rodzaj informacji.

Podobne prace

Do góry