Ocena brak

Czy "Nad Niemnem" można nazwać powieściowym "Panem Tadeuszem"?

Autor /Krzys123 Dodano /18.05.2011

Wkrótce po ukazaniu się powieści "Nad Niemnem" pojawiły się głosy krytyków literackich, którzy podkreślali podobieństwo tej powieści do epopei narodowej - "Pana Tadeusza". Elementów świadczących o tym podobieństwie jest na tyle dużo, że można stwierdzić, iż pisarka celowo nawiązywała do dzieła A. Mickiewicza. Korczyn jest odpowiednikiem Soplicowa, natomiast Bohatyrowicze są zestawieni z Dobrzyńskimi. Dwory ziemiańskie zamieszkałe są przez średnio zamożną szlachtę, mieszkańcy zaścianków są schłopiałą szlachtą, która jednak ustawicznie podkreśla swe szlacheckie pochodzenie. W obu utworach mamy reprezentantów warstwy szlacheckiej o różnym stopniu zamożności.

Odpowiednikiem Hrabiego z "Pana Tadeusza" jest zbankrutowany arystokrata Teofil Różyc, postać Podkomorzego może być zestawiona z Darzeckim, Sędziego z Benedyktem Korczyńskim. Justyna Orzelska, podobnie jak Zosia z "Pana Tadeusza", jest wychowywana przez krewnych, nie brak też rezydentów: Wojski - Orzelski. Stosunki między Soplicowem a Dobrzynem są takie same, jak między Korczynem a Bohatyrowiczami. Mieszkańcy nadniemeńskiej okolicy górują jednak nad Dobrzyńskimi, nie ma w nich tej kłótliwości i warcholstwa, co w Dobrzynie. Jednak Fabian ma cechy, które przypominają dobrzyńską szlachtę. W sumie jednak i Bohatyrowiczowie i Dobrzyńscy to ludzie pracowici i dobrzy patrioci.

W obu utworach losy ludzkie i akcja romansowa zostają podporządkowane treściom politycznym. Najważniejszym wydarzeniem politycznym w "Panu Tadeuszu" jest zajazd na Soplicowo, w powieści "Nad Niemnem" analogiczną rolę pełni powstanie styczniowe.

W "Nad Niemnem" splecione zostały trzy wątki: polityczny, społeczny i romansowy. Polityczny wątek rozgrywa się wokół sprawy Mogiły i zagadnienia patriotyzmu, społeczny dotyczy stosunków Korczyńskiego z Bohatyrowiczami, romansowy rozwija się wokół postaci Justyny i Janka.

Najważniejszy jest w powieści wątek romansowy, zresztą początkowo utwór miał nosić tytuł "Mezalians", a treścią jego miały być perypetie związane z małżeństwem panny z towarzystwa ze schłopiałym szlachcicem. Dopiero w trakcie pisania powieść tak się rozrosła, że uzyskała wymiar epopeiczny i autorka zmieniła tytuł na bardziej epicki. Ciekawostką jest fakt, że podobnie stało się w przypadku "Pana Tadeusza", który początkowo miał być tylko sielanką. Wątkowi romansowemu w "Nad Niemnem" zostały podporządkowane pozostałe wątki, które rozwijają się niejako pod wpływem tego wątku głównego. Wątek Mogiły został wprowadzony dzięki rodzącej się miłości dwojga młodych (Janek opowiada Justynie dzieje powstania styczniowego zapamiętane z dzieciństwa). Również wątek społeczny rozwija się dzięki wizytom Justyny w zaścianku.

W "Panu Tadeuszu" mamy także splecione trzy wątki: polityczny (działalność księdza Robaka), miłosny, romansowy (dzieje miłości Zosi i Tadeusza) oraz rodzinny (spór o zamek). Warto zauważyć, że wątki te odpowiadają wątkom powieści, a wątek rodzinny dotyczący sporu między Soplicą i Horeszką o zamek koresponduje z wątkiem społecznym "Nad Niemnem" rozwijającym się wokół zatargów i procesów między Korczyńskim i Bohatyrowiczami.

W obu utworach są też wątki poboczne: w "Panu Tadeuszu" dzieje miłości Jacka Soplicy do Ewy Horeszkówny, czy dzieje Telimeny; w "Nad Niemnem" odpowiadają im dzieje miłości Anzelma do Marty, czy dzieje damy do towarzystwa - Teresy Plińskiej. Podobieństw takich można znaleźć jeszcze więcej, więc nie może być to przypadkowe - Orzeszkowa świadomie nawiązała do tradycji dzieła Mickiewicza. Podobny charakter mają także zakończenia: w obu wypadkach następuje połączenie wątków, a spór dwóch rodzin kończy się przez małżeństwo ich przedstawicieli: Zosi i Tadeusza oraz Justyny i Janka Bohatyrowicza. W obu zakończeniach mocno brzmi ton społecznego postępu: nadanie chłopom wolności w "Panu Tadeuszu", pokonanie przesądów (małżeństwo Jana i Justyny) i nawiązanie ścisłej współpracy dworu z zaściankiem w "Nad Niemnem".

Opisy przyrody także pełnią podobną rolę w obu utworach. Zajmują wiele miejsca i nie tylko odmalowują tło, lecz także stwarzają nastrój. Mickiewicz i Orzeszkowa byli bystrymi obserwatorami przyrody, więc opisy jej są drobiazgowe, plastyczne, pobudzają wyobraźnię czytelnika.

Tyle podobieństw między "Panem Tadeuszem" i "Nad Niemnem" pozwala na stwierdzenie, że powieść Elizy Orzeszkowej jest epicką epopeją.

Do góry