Ocena brak

CZŁOWIEK - JEGO RADOŚCI, PRAGNIENIA, NIEPOKOJE W WYBRANYCH UTWORACH LITERATURY STAROPOLSKIEJ

Autor /tadek Dodano /16.02.2011

CZŁOWIEK - JEGO RADOŚCI, PRAGNIENIA, NIEPOKOJE WWYBRANYCH UTWORACH LITERATURY STAROPOLSKIEJ

Żyjemy w końcu XX wieku. Jesteśmy często niewolnikami mass mediów, które"zalewają" nas "tanią" kulturą. Jednak młody człowiek - wieczny wędrowiec, poszukującysiebie i swego miejsca w świecie - dąży zawsze do czegoś niezwykłego, oryginalnego, doodkrycia drogi, która będzie prowadzić do ideału. W tej odwiecznej pielgrzymce ku nieznanymregionom wszechświata pomocną zdaje się być literatura, która od zarania dziejówtowarzyszyła człowiekowi w jego życiu codziennym , w jego wzlotach i upadkach, radościach ismutkach, upojeniach i tragediach.To ona próbuje także znaleźć odpowiedź na pytania : czy człowiek jest człowiekiem i czyzdał egzamin ze swego człowieczeństwa ?

Czy jest istotą wolną, nieprzeciętną, broniącą swychideałów i przekonań, a może osobowośią o kruchym wnętrzu, istotą biernie unoszącą się nafalach życia, przesiąkniętą duchem dekadentyzmu ?Jaką prawdę w tym względzie przekazuje nam literatura staropolska ? Jacy byli nasiprzodkowie ? Czy zajęci byli tylko dążeniem do doskonałości ducha, a może pochłaniało ichtylko życie codzienne i jego uciechy, a może tylko powinności wobec państwa? Co ichradowało, co ich smuciło ?U człowieka epoki średniowiecza radość wynikała z bogobojnego życia ,z możliwościwalki w imię wielkości państwa i Boga. Obraz takiego bohatera przekazuje nam utwór GallaAnonima "Kronika polska". Jest nim Bolesław Krzywousty. Był wzorowym chrześcijaninem,mężnym rycerzem,, władcą sprawiedliwym i mądry, potężny i odważnym., a przede wszystkimprzebiegłym w walce, postrachem dla Pomorzan i Niemców. Gwarantował krajowi dobrobyt,spokój i radość.Natomiast pragnieniem średniowiecznego człowieka było uzyskanie zbawienia pośmierci, lecz otrzymanie go nie było sprawą prostą. Czekało na ludzi wiele pokus, można jebyło odrzucić tylko poprzez wielką samodyscyplinę wewnętrzną. Temu właśnie miała służyćasceza.Przykładem człowieka, którego pragnieniem było uzyskanie wiekuistego szczęścia, poprzezsamoumartwianie ciała , był św. Aleksy.Jego rodzicami byli ludzie pochodzący z zamożnego rodu (patrycjusze rzymscy).Odnajmłodszych lat wykazywał niezwykłą pobożność i żarliwość religijną. W wieku 24 lat ożeniłsię z księżniczką Famijaną. Ale w noc poślubną stwierdził, że musi wyrzec się szczęściarodzinnego, dobrobytu, uciech życiowych. Opuścił więc swój dom, zdecydował się na życie wskrajnej nędzy, umartwiał się i cierpiał za swoje grzechy i innych ludzi. Jego egzystencjitowarzyszyły liczne cuda, np. zejście Matki Boskiej z obrazu. Dzięki takiej postawie doskonaliłw sobie cnotę i pobożność. Zdobył też zbawienie i zyskał aureolę świętego. Po jego śmiercidzwony same dzwoniły, a zapach który unosił się z jego ciała uzdrawiał chorych.Oryginalnym średniowiecznym ascetą był św.

Szymon Słupnik, który większość swojegożycia spędził w małej klatce na wysokim drzewie.Człowiek epoki średniowiecza pragnął też szczęścia dla swej ojczyzny i rodaków. Widaćto chociażby na przykładzie sylwetki Bolesława Chrobrego, bohatera "Kroniki polskiej " GallaAnonima.34W utworze tym został przedstawiony obraz śmierci Bolesława Chrobrego. Jegośmierć jest chwalebna, bo chwalebny był jego żywot. Jest okazją, którą chce wykorzystać , byprzekazać proroctwa dotyczące przyszłości Polski..Widoczna jest więc znikomość i drugorzędność śmierci w stosunku do spraw o wieleważniejszych - spraw ojczyzny.Człowiek średniowiecza z pewnością odczuwał wiele niepokojów i lęków. Jednaknajważniejszym z nich był strach przed śmiercią.Na początku XVI wieku powstały drzeworyty Hansa Holbeina Młodszego - "Tańceśmierci" - śmierć pokazana była jako Wielki Tancerz porywający w swój taneczny krągprzedstawicieli różnych stanów i zawodów.Obrazy te miały charakter dydaktyczny czyli pouczający.

Miały uświadamiać to, żeśmierć każdego dosięgnie i że wszyscy wobec niej są równi.Na gruncie literackim podobny charakter miał utwór pt."Rozmowa Mistrza Polikarpa zeŚmiercią". Utwór powstał ok.1460 roku i był najobszerniejszym tekstem średniowiecznym wjęzyku polskim. Napisany został w formie dialogu. Mistrz Polikarp sam zapragnął zobaczyćśmierć, ale kiedy ją ujrzał, przeraził się śmiertelnie, albowiem śmierć miała następujący wygląd: była chuda, blada, bez nosa, z oczu płynęła krew.Śmierć stwierdziła, że nie ominie nikogo, ale najchętniej i najszybciej wybieraduchownych "z tłustą szyją", lekarzy nie przygotowanych do wykonywania zawodu,nieuczciwych sędziów.Z powyższych przykładów wynika, że człowiek epoki średniowiecza czuł radość zmożliwości chwalebnego służenia Bogu, ojczyźnie i królowi, pragnął szczęścia dla swejojczyzny, rodaków i wiecznej chwały w niebiosach, ale też odczuwał niepokój wynikający zpoczucia znikomości życia i nieuchronnego zbliżaniu się ku śmierci, która była odrażająca isurowa w ocenie postępków każdego człowieka.Epoka renesansu skierowała zainteresowania człowieka ze sfer pozaziemskich na sprawybliskie ludziom..

Na szczycie hierarchii wartości stanął sam człowiek i jemu podporządkowanezostało życie, które miało dostarczać radości i szczęścia zgodnie z epikurejskim "carpe diem.Taką receptę na życie szczęśliwe przynoszą nam pieśni i fraszki Jana Kochanowskiego. Poetajakprzystało na humanistę- nawoływał w swoich utworach do radości, przyjęciaoptymistycznej postawy względem życia. Widoczne jest to w pieśni pt. "Chcemy sobie byćradzi" Poeta głosi pochwałę wesołej zabawy, przy dobrym winie i muzyce. Zabawie trzebaoddać się całkowicie. nie troszczyć się o dzień jutrzejszy, gdyż o przyszłych wypadkachdecyduje Fortuna, która, jak wiadomo, kołem się toczy.Podobny nastrój przynosi nam pieśń pt "Miło szaleć, kiedy czas po temu" .Poeta zwracauwagę na to, że w czasie zabawy należy zapomnieć o podziałach klasowych. Carpe diem -cieszyć się dniem dzisiejszym, bo nie wiadomo, co przyniesie jutro.Pochwałę biesiady i życia radosnego" przynosi fraszka pt "O doktorze Hiszpanie" .

Doktor Hiszpan nie miał ochoty uczestniczyć w wesołej wieczerzy, ale towarzysze zabawy niezaakceptowali jego stanowiska, wyważyli drzwi komnaty i kontynuowali zabawę.Radość człowieka wzrastała w momencie, kiedy odczuwał przyjemność i upojeniewynikające z poczucia harmonijnego, spokojnego życia, w harmonijnym świecie , w którym nakażdym kroku widać rękę doskonałego Boga-artysty. Ten nowatorski wizerunek Stwórcypojawia się w hymnie J. Kochanowskiego pt. "Czego chcesz od nas Panie ..." Bóg jawi się tujako doskonały artysta - Deus artifex, na którego twórczości można się wzorować.35Bóg jest Absolutem, a człowiek wobec Niego jest na pozycji stworzenia wobecStwórcy. Jednak ta zależność nie poniża, ale podnosi godność człowieka.- artysta bowiem iswemu dziełu przydaje pewną rangę.

Świat jest piękny, harmonijny, zbudowany wg reguł architektonicznych; przypominawielką budowlę, której niebo jest jakby sklepieniem wielkiej katedry, a ziemia jejfundamentem. W katedrze tej mieszka Bóg, w świecie panuje powszechna harmonia,wynikająca z proporcji.Kojący wpływ na człowieka renesansu miała też natura, stąd zachwyt jej pięknempojawia się we fraszkach i pieśniach J. Kochanowskiego.Wytchnienie poecie daje czarnoleska lipa z fraszki pt."Na lipę" . Opiewa w niej pięknoprzyrody. Podmiotem mówiącym jest lipa czarnoleska, rosnąca w pobliżu domu J. Kochanowskiego. W letnie, ciepłe dni poeta siadywał pod nią i tworzył swe utwory. Przyrodadaje radość, odpoczynek i jest źródłem natchnienia.Radość wypływająca z obcowania z naturą emanuje też z pieśni Panny XII z cyklu pt."Pieśń świętojańska o sobótce" PANNA XII rozpoczyna swoją wypowiedź apostrofą zapowiadającą temat utworu:

Wsi spokojna, wsi wesoła...", prezentuje wizerunek szczęśliwego oracza, jemuprzeciwstawione są inne zawody: kupca, dworzanina, żołnierza. Tylko wieś gwarantuje życiebezpieczne i uczciwe. Wieś pozwala na niezależność materialną i oglądanie owoców własnejpracy.

Życie na wsi nie pozbawione jest rozrywek -po pracy szlachcic - ziemianin może pójśćłowić ryby lub w cieniu drzew posłuchać śpiewu ptaków, a także potańczyć i pośpiewać.W zbożnym dziele pomaga szlachcicowi - ziemianinowi jego żona, która jest wzorową,gospodarną kobietą, która dba o porządek w gospodarstwie, solidność i uczciwość. Ona takżewychowuje w pobożności dzieci i wnuki.Z utworu wyłania się następujący świat wartości: uczciwość, pracowitość, godność,umiejętność poprzestawania na małym, niezależność materialna, życie zgodne z rytmem natury.

Człowiek renesansu to także kpiarz i humorysta, który w sposób bezlitosny obnaża wadyi przywary ludzkie.

Fraszka "Raki" Jan Kochanowski jest pozorną pochwałą niewiast,albowiem w istocie zamienia się w ich naganę. Kobieta jawi się jako istota sprytna, przebiegła,żądna pochwały i majątku we fraszce Na nabożną" Jan Kochanowski kpi z fałszywejpobożności, bo jeżeli kobieta nie grzeszy - jak mówi - to po co spowiada.

Natomiast utwór pt.„O kaznodziei” ośmiesza tytułowego kaznodzieję za życie sprzeczne z zasadami, jakich uczy naco dzień z ambony.Człowiek renesansowy okazał się naturą niezwykle uczuciową - pragnął miłości, tejprawdziwej, pięknej , radosnej, która w rzeczywistości daleka była często od ideału.Ten motyw odnajdziemy na przykład w "Pieśń VI, ks.I" Podmiot liryczny kieruje podadresem swojej wybranki ostrzeżenie i przypomina historię Europy porwanej przez Zeusazamienionego w byka. Czuje się jednocześnie wzgardzonym i porzuconym. Mimo tegozdobywa się na elegancję i ukrywa swój żal i złość, życzy ukochanej pomyślności i uśmiechów Fortuny.

O miłości też mówią fraszki, na przykład utwór pt."Do Hanny" Podmiot liryczny prosidziewczynę o przychylność w miłości i oddanie, zamiast pierścienia z diamentem pragniekochającego serca.Natomiast we fraszce "O miłości" poeta stwierdził, że przed miłością nie można uciec,bo człowiek może liczyć tylko na swe nogi, a bożek miłości ma skrzydełka, więc bez trududogoni pieszego.

Ludzie odrodzenia pragnęli też szczęścia dla swej ojczyzny i odczuwaliniepokój wynikający z poczucia zagrożenia jej suwerenności i wolności, a z czego to wynikało? Przyczyny były różne :

Egoizm i prywata szlachty, brak silnej władzy centralnej,niesprawiedliwe prawa. Echa tych sądów odnajdujemy w twórczości J. Kochanowskiego,Mikołaja Reja Piotra Skargi i Andrzeja Frycza Modrzewskiego.Utwór J. Kochanowskiego - "Odprawa posłów greckich" opowiada o nieszczęściu jakiespotkało Troję. To dramat polityczny :do Troi przybywają posłowie greccy : Menelaos i Ulissesz żądaniem wydania Heleny. Priam był królem niezdecydowanym, wahał się, decyzją obarczyłRadę Królewską. Podczas burzliwych obrad ścierają się dwa obozy. W pierwszym dominowałaprywata, stawianie własnego szczęścia ponad szczęście ogółu. Na jego czele stał Aleksander.Chciał on za wszelką cenę zatrzymać Helenę w Troi. Myślał o sobie, nie stronił więc przedkłamstwem, intrygami i przekupstwem.

Do tego obozu należał także Iketaon.Natomiast do drugiego obozu - patriotów, należał między innymi Antenor. Chciał onratować państwo przed niepotrzebną wojną, apelował do sumienia obywateli, a kiedy wojnastała się już nieunikniona, jak najlepiej chciał do niej przygotować swoje państwo.Stronnictwo Aleksandra wygrało. Myślą przewodnią całego utworu stało sięstwierdzenie: państwo, którego obywatele rządzą się prywatą, a nie dobrem publicznym musizginąć.Jan Kochanowski tak ukształtował charaktery postaci, by można porównać jakie są i jakpostępują, jaki jest ich stosunek do zasadniczego problemu tragedii czyli możemy mówić odramacie postaw moralnych. Aleksander - w przemówieniu wygłoszonym podczas posiedzeniaRady zapowiedział, że wyrzeknie się Heleny, jeśli tylko Grecy naprawią krzywdy wyrządzoneniegdyś Troi i jej sprzymierzeńcom - chodziło o Hezjonę (siostrę Priama) i Medeę (córkęzaprzyjaźnionego króla Kolchidy).Przypominając porwanie Hezjony i Medei, Aleksander podsycał nienawiść do Greków.W zręczny sposób odwracał uwagę od swojego czynu - był przebiegły.

Nie liczył się z nikim i z niczym, nie zastanawiał się nad konsekwencjami swojego czynu( lekkomyślny). Dobro państwa i jego interes - to pojęcia mu obce.Antenor zaś był sprawiedliwy i prostolinijny. Ponad wszystko stawiał dobro państwa.Występował w roli najbliższego doradcy króla. Wiedząc, że zbrojnego konfliktu Troja nieuniknie, troszczy się o właściwe przygotowanie państwa do wojny.Była w tej decyzji tragedia osobista człowieka i męża stanu, który tyle energii i dobrejwoli poświęcił sprawie ratowania państwa przed wojną, podjął starania o należyte jejprzygotowanie. Był bezsilny, musiał podporządkować się większości, a nie potrafi byćbezczynny.Iketaon natomiast należał do grona przyjaciół Aleksandra. Był przeciwny wszelkimustępstwom na rzecz Greków. Swoje stanowisko potrafił narzucić innym.Przemawiał urzekająco : przypominał o dawnych wykroczeniach Greków, o Medei. Jegodewiza : ten pan, przy tym zwycięstwo, kto ma szablę przy boku - należy swoich prawdochodzić siłą, przemocą, walką.

Natomiast w utworze "Pieśń o spustoszeniu Podola" J. Kochanowski nawiązał do napaduTatarów na Podole w 1575 roku. Wyraził żal i opisał nieszczęścia, jakie spadły namieszkańców Podola. Najazd Tatarów okrył wojsko polskie hańbą. Wrogiem okazał się naródniewierny i niecywilizowany, a córki szlacheckie, wzięto w jasyr i nie mają nadziei na powrótdo ojczyzny.

Podmiot liryczny przemówił do narodu, zaapelowało o aktywną postawę obywatelskąwobec zagrożenia tureckiego. Obywatele nie powinni żałować pieniędzy na wojsko, powinnibyć ofiarni, gdy ojczyzna jest w potrzebie.Fraszka "Na sokalskie mogiły" przyniosła natomiast obraz hołdu złożonego tym, którzypolegli w bitwie z Tatarami pod Sokalem w 1519 roku. Ludzie nie powinni z tego powodurozpaczać, bo śmierć za ojczyznę jest chwalebną.Mikołaja Reja natomiast niepokoiła nierówność społeczna w Rzeczypospolitej XVIwieku. Jej obraz przyniosła "Krótka rozprawa między trzema osobami :

Panem, Wójtem aPlebanem".Utwór to rozmowa przedstawicieli trzech stanów przebywających na wsi : jej właściciela,proboszcza, wójta.Pan gromił Plebana za nadużycia duchowieństwa, jego chciwość i rozpustę. Zauważał, żeksięża, nie wykonują swych obowiązków, nadużywają alkoholu, nakładają dziesięcinę i innepodatki. Pleban wytykał Panu złe funkcjonowanie instytucji szlacheckich, zwłaszczasądownictwa, oraz przekupywanie posłów na sejm, brak troski o sprawy ojczyzny. Wójtwreszcie, który podczas tej rozmowy "źle się czuje", dochodzi do wniosku, że szlachta iduchowieństwo dochodzą do ugody, a wszelkie obciążenia z tej racji spadają na chłopa : płacipodatki, narażony jest na rabunki żołnierskie, a nie posiada praw obywatelskich.Utwór zamknęło narzekanie alegorycznej postaci Rzeczypospolitej, piętnującego króla zasłabość, a jego poddanych za krótkowzroczną dbałość jedynie o swoje pożytki i obojętnośćwobec spraw państwowychPiotr Skarga w swych "Kazaniach sejmowych" podjął rozważania na temat przyczynróżnych chorób nękających ówczesną Rzeczypospolitą. Stwierdził, że te "choroby" to : brakmiłości ojczyzny ,kłótnie sąsiedzkie, lekceważenie religii, lekceważenie władzy królewskiej,lekceważenie praw publicznych, niesprawiedliwe sądy.

"Kazanie wtóre" zaadresowane zostało do ludzi obojętnych na sprawy ojczyzny. Miałoich wyleczyć z egoizmu, obudzić miłość do kraju, który pozwalała im : wyznawać wiarękatolicką, dostatnio żyć przy mądrym, sprawiedliwym królu, cieszyć się przywilejami wzasobnym, silnym państwieSkarga w tym kazaniu porównał ojczyznę do tonącego okrętu. Interesował go nie tylejego wygląd, co zachowanie podróżnych, ono bowiem dostarcza przykładów godnych podziwulub zasługujących na krytykę.

Jeżeli wszyscy obywatele nie będą dbać o ojczyznę-okręt,wówczas zatonie i zginą wszyscy razem z nim."O poprawie Rzeczypospolitej" A. Frycza Modrzewskiego podejmowało problematykęspołeczną,składało się z 5 ksiąg : "O obyczajach", w której zajął się obowiązkami, cnotami jakimi winienoznaczać się uczciwy obywatel. Wykładał powinności : senatora, posła, sędziego, starosty,hetmana.Natomiast w księdze "O prawach" żądał równości wszystkich stanów wobec prawa :równouprawnienia kmieci ze szlachtą, żądał by chłop miał swój kawałek ziemi, swojegospodarstwoW części dotyczącej rozważań "O wojnie" wystąpił jako pacyfista czyli wielki przeciwnikwaśni i wojen, zwolennik zgody i pokoju. Ukazywał i eksponował zło wojenne, zbrodnie,hańby, nieszczęścieWyróżniał wojny sprawiedliwe (obronne) i niesprawiedliwe ( kiedy państwo występuje jakoagresor).

Natomiast w księdze "O Kościele" ukazał się jako wyznawca powszechnej jednościchrześcijaństwa, przeświadczony o konieczności wzajemnych ustępstw dogmatycznych jakowarunku zgody między innowiercami, zwolennik koncyliaryzmu czyli zwierzchnictwa soborunad papieżem.W ostatniej części - "O szkole" - zażądał zmiany programów nauczania i udostępnienia naukimężczyznom wszystkich stanów, a także tego, aby powstała specjalna instytucja sprawującanadzór nad szkolnictwem.Podstawowym celem nauczania miało być przygotowanie młodzieży do jak najlepszejsłużby dla kraju. Był pełen uznania dla trudnej pracy nauczyciela, która winna być dobrzeopłacana.Ludzie renesansowi odczuwali radość i szczęście płynące z radosnego bytowania naziemi, ale i ich od czasu do czasu ogarniał niepokój egzystencjalny, nurtowały problemyzwiązane z wartością życia. I oni niewolni byli od pytań : po co żyję ? Jakie jest moje miejscena ziemi ? Odpowiedzi na nie starali się doszukać w różnych systemach filozoficznych - m. in.w filozofii stoickiej. .We fraszce "O żywocie ludzkim" poeta zwrócił uwagę odbiorcy na to, że wszystkie zabiegi oto, co liczy się na ziemi - zacność, uroda, moc, pieniądze, sława - są bezsensowne.

Nie warto o nie walczyć, ani martwić się ich utratą. Są nieważne w obliczu wieczności. Natomiast fraszka(pod tym samym tytułem) 101 z księgi I porównuje świat ludzi do teatru. Na scenie życiawystępuje jako aktor człowiek. Jego występ trwa krótko i szybko przemija.Obserwatorem ludzkich poczynań jest Bóg i poeta. Bóg bawi się światem, gdy patrzy naludzkie wysiłki i bezradność w pogoni za złudnymi dobrami materialnymi. Poeta stoi ponadtymi perypetiami, zachowuje - w myśl filozofii stoickiej - spokój i równowagę.Wpływa filozofii stoickiej widoczny jest też w pieśni "Nie porzucaj nadzieje" Poetazawarł w swym utworze rozważania na temat zmienności ludzkiego losu. Tak jak w przyrodzie- po ponurej zimie przychodzi wiosna - tak w życiu ludzkim po złej chwili nadchodzi pięknydzień. Ale w radości czy smutku człowiek winien zachować wewnętrzny spokój.O nietrwałości rzeczy materialnych i prawdziwej wartości, jaką jest życie w cnocie mówinam pieśń "Nie wierz Fortunie". Poeta stwierdził, że dobra materialne przeminą, a wraz z nimiprzyjaźń wielu ludzi. Tylko cnota jest wieczna, wobec niej los i Fortuna są bezsilni.Jednak ta postawa światopoglądowa w obliczu prawdziwego nieszczęścia okazała sięniemożliwa do przyjęcia. Taką prawdę wyraziły "Treny" J. Kochanowskiego, określanepowszechnie "dramatem ojca i myślenia". A tym nieszczęściem, wobec którego bezsilne byływszelkie pouczenia szkół filozoficznych, była śmierć córeczki - Urszulki. Nie można byłocieszyć się życie, skoro straciło ono wszelki sens.

Tragedia poety stała się tym większa, iżponiósł on klęskę nie tylko jako ojciec, ale i jako człowiek - myśliciel Tren IX - jest właściwym wykładem stoicyzmu, ujętym jednak w ironiczny nawias. Zaczynasię od apostrofy do Mądrości jako wartości stoickiej, ale osiągnięcie jej okazuje się niemożliwe,bo człowiek, którego spotkało osobiste nieszczęście nie uchroni się przed cierpieniem, nie możezachować spokoju i równowagi ducha. Zaś w trenie XVI polemika z filozofią stoicką zaostrzasię. Podmiot liryczny oskarżył Cycerona - który był wyznawcą stoicyzmu - o to, że filozofia tajest fałszem i musi zamilknąć w obliczu prawdy życia, prawdy bólu ludzkiego. Jedynymlekarstwem zdaje się być czas.W trenie X cierpiący ojciec poszukuje Urszulki w różnych regionach wszechświata, w różnychsferach metafizycznych : chrześcijańskim raju, czyśćcu, mitologicznej krainie Charona,religiach Wschodu, dominują : rozpacz i zwątpienie, a zdanie :

"Gdzieśkolwiek jest, jeśliś39jest.." - brzmi jak bluźnierstwo w ustach chrześcijanina. Punktem kulminacyjnym zdajesię być tren Xi, który przynosi zanegowanie wszystkich wartości, runęła wiara w skutecznośćcnoty, dobroci i pobożności. Pojawiło się zwątpienie w sprawiedliwość Boga i w mocludzkiego rozumu.W trenie XIX pojawiło się jednak ukojenie i pocieszenie. Ukazała się w nim zmarła matkapoety z Urszulą na ręku. Przekazała poecie kojącą wiadomość, że jego córka jest szczęśliwa wniebie, a dzięki swojej przedwczesnej śmierci uniknęła wielu trosk i zmartwień, które być możespotkałyby ją w jej dalszym życiu. Matka zaapelowała do rozsądku swego syna, mówiąc mu, żewszyscy ludzie są śmiertelni i każdy ma wyznaczony kres swojego życia.

Pojawiła się takżeparafraza maksymy Cycerona : " humana humane ferende" - "ludzkie przygody, znoś poludzku". W myśl tych słów należy z godnością przeżywać to, co człowiekowi może sięprzydarzyć i nie wstydzić się oraz nie hamować okazywania swych ludzkich doznań.Człowiek renesansu odczuwał radość z życia w harmonijnym , pięknym świecie, bezżadnego skrępowania wołając : "Pijcie, grajcie, miłujcie!", niewolny był jednak i od lęków.

Prawdziwy niepokój wzbudzało w nim bezpieczeństwo granic ojczystych i obronność kraju, wjego odczuciu, nie taka jak byćpowinna, stąd pragnienie "zreformowania" wnętrza Polaków i wyrugowanie ich egoizmu isamolubstwa.

W epoce baroku twórczość literacka raz po raz ulegała powszechnym lękom inieuzasadnionej euforii, proponowała wyrzeczenia i ascetyzm, by po chwili oddać sięopisywaniu zmysłowych rozkoszy. Ta "chwiejność", krańcowość nastrojów, ekstremalnośćpostaw to typowe elementy świadomości i reakcji w chwilach utraty bezpieczeństwa oraz wstanach zagrożenia.Radość i niepokój to dwa stany , które związane są z obrazem miłości barokowej.Jej obraz przynosi nam poezja Jana. Andrzeja Morsztyna.Był on czołowym reprezentantem dworskiej poezji barokowej. Jego poetycki dorobekokreślano mianem "błahej treści w wyszukanej formie".W utworze "Bierzmowanie" wyeksponowane zostały zmysłowe doznania poetywywołane wyglądem i zachowaniem pięknej kobiety.

Natomiast "Cuda miłości" przyniosływyznanie namiętności do pięknej dziewczyny. Przyjemność przeżywania miłosnegooczarowania silniejszego od rozumu.W utworze "Do trupa" istotą stał się koncept poety- wskazał on na podobieństwo międzyczłowiekiem zakochanym a trupem. Zaskakująca okazała się pointa : oto trup i zakochany są dosiebie podobni, lecz w lepszej sytuacji jest nieboszczyk - zakochany nie może bowiemprzerwać swoich cierpień.Tragiczna sytuacja międzynarodowa i wewnętrzna kraju nie zawsze wywoływałaodpowiednie zachowanie; wcale nierzadko szlachta, na przekór otaczającej rzeczywistości,pocieszała się, jak mogła - kwitł rubaszny humor i bezpodstawny optymizm.

Ten brakrozsądku, umiaru i odpowiedzialności znamionował wielu, ale byli też i tacy, którzy w imiędobra ojczyzny i jej poddanych wskazywali na szerzące isę zło, dopominając się zmianyobyczajów oraz aktywnej postawy wobec nieszczęść, jakie dotknęły Rzeczypospolitą.Wacław Potocki był jednym z nich, który ze szczerym zatroskaniem pochylał się nadniesprawiedliwościami gnębiącymi ówczesna Polskę.Na ogromny dorobek pisarski tego poety składają się : wiersze dydaktyczne, pieśnireligijne, romanse, fraszki, satyry...Do najbardziej znanych utworów należą zbiory :

"Moralia","Ogród" i poemat epicki - "Transakcja wojny chocimskiej"Odczuwał on niepokój przed utratą wolności i pragnienie uzdrowienia winnychosłabieniu państwa polskiego.Był niezwykle wrażliwy na krzywdę ludzką i na wynaturzenie w obyczajachszlacheckich, Ostrzegał przed skutkami anarchii i demoralizacji różnych środowiskspołecznych :W utworze pt. "Nierządem Polska stoi" - krytykuje możnowładców zanieposzanowanie istniejących praw - różne prawa dla bogatych i biednych.. Ubożenie szlachtyprzez pożyczki, zadłużenia, w końcu licytację dóbr0Także w swych utworach ukazywał przejmującą prawdę o narastającej krzywdziechłopskiej. I tak utwór pt. "Wolne kozy od pługu" krytykuje wyzysku chłopów. Z porównanieich losu z losem zwierząt gospodarskich wynika smutna prawda : gorszy jest loschłopa. W finale wiersza pojawia się groźba autora : kara spotka po śmierci tych, którzyzgotowali chłopu taki los.W twórczości W. Potockiego widoczna jest także troska o siły obronne Rzeczypospolitej.

W utworze pt. "Pospolite ruszenie" - przedstawiony został obraz życia obozowego wojskpospolitego ruszenia. Widoczny jest brak poczucia odpowiedzialności i obowiązku, brak duchawalki. Górę bierze wygodnictwo i rozleniwienie. Polacy wyraźnie lekceważą zbliżające sięniebezpieczeństwa ze strony wojsk kozackich, ta beztroska może doprowadzić do totalnejklęski- zdaje się mówić poeta.Pospolite ruszenie to nie armia, ale zbiorowisko zarozumiałych szlachciców.Podobne treści patriotyczne odnajdujemy w utworze "Transakcja wojny chocimskiej".

Akcja tego poematu epickiego została umiejscowiona w 1621 roku, podczas oblężeniaChocimia przez Turków.Głównym bohaterem jest Jan Karol Chodkiewicz, przedstawiony jako wzór wodza iPolaka, jest odważny, bezinteresowny, dobry strateg, pełen samozaparcia (dowodzi armią będącchorym na raka).Autor sugeruje swoim czytelnikom to, że obrońcy powinni być wzorem do naśladowaniaprzez współczesnych poecie ludzi, bo są : odważni, wytrwali, posłuszni, roztropni, dbają osławę nieśmiertelną rycerstwa polskiego, nie boją się śmierci, ani ran. Rycerz-bohater "nieumiera, nie w wiecznym śmierć go mroku kryje ; nie da mu cnota umrzeć, którą wiecznie żyje!", Poza tym walczą wsparci "świętym obrokiem" i wiarą, że Bóg i Najświętsza Panna nagrodzązwycięstwo nad pogaństwem na tym i na tamtym świecie..

Ożywia ich miłość do matkiojczyzny i poczucie odpowiedzialności za los narodu :"Wam ojczyzna rodzice, krewne, dzieci małe,Płeć niewojenną, dziewki oddaje dojźrałe...Wam ubogich poddanych chrześcijańskie gminy (...)Pokazuje z daleka matka utrapiona ..."W utworze tym Potocki wskrzesza "postaci zmarłej przeszłości", przedstawia dawnypatriotyzm, aby ukazać, Ze "takie przedtem rodziła Sarmacyja syny".Niepokój przed przemijaniem życia ludzkiego i jego kruchością odczuwał natomiast D.NaborowskiTematyka wierszy poety próbuje odnaleźć odpowiedź na pytanie : kim jest człowiek ?Czym jest ludzkie ciało, a czym dusza ?Zwraca uwagę na przemijalność, nietrwałość życia ludzkiego, z którym wiąże się pojęcieczasu jako siły niszczącej. W utworze "Krótkość żywota" wskazywał na nietrwałość życialudzkiego i przynosił chwilę refleksji nad sprawą, o której człowiek nie pamięta i nie chce jejsobie uświadomić - iż jest śmiertelny.

Ma również świadomość tego, że nic nie są warte różne41ziemskie wartości, do których człowiek przywiązuje wagę : piękny pałac, doskonałepożywienie, uroda, bogactwo, przepych, stanowisko, popularność - to wszystko przemija, jestnietrwale - jest marnością.Trwałą jest natomiast cnota czyli prawość w życiu i wierność Bogu. Ona zapewninieśmiertelnośćSądy te zawarł poeta w wierszu "Cnota grunt wszystkiemu".Niepokoje były również nieobce poezji Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego.W zbiorku "Rytmyabo wiersze polskie" widoczna jest postawa światopoglądowa poety : odczuwa osamotnienie wkosmosie i słabość ludzką, która wiąże się z grzechem i śmiercią. Od rozpaczy uwolnić możetylko szczególne zrządzenie łaski i opieka Opatrzności.

Do wyrażenia swego stanowiskaposłużył się formą sonetu.Sonet IV opisuje walkę człowieka z szatanem. Jest to ogromnie ważna walka, bo stawkąjest życie wieczne. Po stronie szatana opowiadają się wszystkie dobra ziemskie.Poeta prosi Boga o pomoc, bo czuje, że sam człowiek nie jest w stanie zwalczyć szatana,bo jest słaby, lecz wierzy, że pomoc i opieka Boga zapewni mu zwycięstwo.

Natomiast w sonecie V poeta stwierdził, że miłość jest właściwością życia ludzkiego,lecz kieruje się ono ku rzeczom doczesnym : władzy, sławie, bogactwu, kobiecie. Ale człowiekpowinien przeciwstawić się tym pokusom, dążeniom własnego, niedoskonałego ciała i obrać zacel miłość Boga. Poeta rozróżnia więc 2 rodzaje miłości : trwała - celem jest Bóg i nietrwałą -jej celem są rzeczy doczesne.Poeta przedstawił niezwykle dramatyczny wizerunek życia człowieka :był on ze swejnatury rozdarty miedzy wartościami ducha i ciała.

Dobra świata okazały się nietrwałe ioddalające człowieka od właściwego celu ziemskiego bytowania : zmierzaniu ku Bogu.Literatura staropolska ukazała nam barwny obraz człowieka - osoby przeżywającejradości, wypływające z obcowania z codziennością, z piękną naturą, z dobrotliwym Bogiem-doskonałym artystą., ale też i jego niepokoje - wynikające z rozterek światopoglądowych,poczucia zagrożenia przemijalnością i nietrwałością świata, brakiem poczucia bezpieczeństwaRzeczypospolitej, Człowiek epoki staropolskiej pragnął szczęścia dla siebie, jak i dla swegowładcy, ojczyzny., pragnął odczuć pełnię swej ziemskiej egzystencji .

Do góry