Ocena brak

Człowiek i przyroda w "Chłopach"

Autor /Pablo555 Dodano /27.05.2011

Powieść ukazuje życie wiejskiej społeczności w ciągu czterech pór roku. Wieś Lipce i jej mieszkańcy zostali umieszczeni w wymiar mitu, poza czas historyczny i konkretne miejsce. Władysław Reymont ukazał hierarchię społeczności, stosunki między chłopami a dziedzicem - spór o serwituty, realistyczne opisy czynności na roli i w gospodarstwie, zabaw i obrzędów. Dokonuje apoteozy ludzkiego trudu i przywiązania do ziemi. Życie gromady wpisane jest w tradycję oraz czas biologiczny i sakralny. Zmiany pór roku decydują o dniach pracy i rozrywki chłopów. Cykliczne następowanie po sobie siania zboża, pielęgnacji, zbioru, młócki i kopania ziemniaków urasta do rangi "zegara życia". Rytm ten ma charakter pierwotny, nie należy do świata kultury.

Czas obrzędowy wyznacza święta kościelne - adwent, Wielki Tydzień i odpusty, które łączą religię z życiem towarzyskim. Dla chłopów możliwością rozrywki jest taniec. Stanowi on kontynuację tradycji ludowej, weselnej i próbę zaspokojenia potrzeb estetycznych. Symbolizuje także witalność. Według Reymonta, zgodnie z naturalizmem, człowiek jest częścią natury, cechuje go walka o byt jako motyw życia. Następuje mitologizacja (nadanie większej rangi, uniwersalizacja) egzystencji ludzkiej, która poddana jest cyklicznym zmianom - jesienią istnieje konieczność umierania, aby na wiosnę dać miejsce dla nowego istnienia. Mitologizacji ulegają także postaci Jagny i Boryny.

Jagna, żona Boryny, kochanka jego syna Antka w płaszczyźnie realistycznej jest kochliwą, niezdolną do hamowania popędów seksualnych dziewczyną. Jest odmienna od członków gromady - narusza ich normy moralne i zostaje ofiarą samosądu. Witalna siła Jagny, odzwierciedlająca rozrodczy pęd przyrody, pozwala określić ją jako mit ziemi, Matki-Natury, Kobiety-Ewy. Boryna jest oschłym, despotycznym, bogatym chłopem. Przed śmiercią wychodzi na pole, nabiera ziemi i zaczyna siać. Urasta do symbolu "Piasta na świętych niwach". Stanowi mit Siewcy uświęconego rolniczym obrzędem i biorącego symboliczny ślub z Ziemią-Naturą. Śmierć Boryny nie zmienia dotychczasowego rytmu życia wsi.

Do góry