Ocena brak

Człowiek i jego rola na ziemi

Autor /Gawel4321 Dodano /06.10.2011

Wszyscy prehistorycy zgodnie twierdzą, że najstarszym przodkiem człowieka jest australopitek. Żył 3,5 miliona lat temu, podobnie jak małpy należy do rzędu naczelnych, do gromady ssaków (...)”

Taki był nasz pierwszy przodek. Już wtedy musiał wykazać się sprytem i przebiegłością, żeby przetrwać. Ze wszystkich stron otoczony był dżunglą, nie znał dobrze terenu, nie rozumiał zachodzących w przyrodzie zmian i zjawisk. Musiał walczyć z dzikimi zwierzętami, nie miał broni, musiał zdobywać pożywienie. Początki ludzkości były naprawdę ciężkie. Ale to właśnie im zawdzięczamy naszą dzisiejszą pozycję w przyrodzie. Gdyby 3,5 mln lat temu “człowiek” się poddał, możliwe, że nie byłoby nas teraz-gatunek ludzki wymarłby. Ale tak się nie stało, czy to dobrze nie wiadomo.

Człowiek zaczął zdobywać coraz to nowe osiągnięcia, nauczył się używać narzędzi, poznał ogień i koło, dźwignię i metal. Rasa ludzka powoli zaczynała dominować w przyrodzie. Tak też jest po dziś dzień. To właśnie my kontrolujemy świat. To my jesteśmy najbardziej /z pośród znanych/ rozwiniętą formą życia. Możemy decydować o śmierci i życiu innych.

***

Dzisiejsze wynalazki niewątpliwie pomagają nam w życiu, takie jest przynajmniej ich założenie. Jednak zawsze znajdą się “czarne charaktery”, które wykorzystają odkrycie w sposób czyniący innym szkodę. Generalnie jednak wynalazki i odkrycia mają nam służyć w celach pozytywnych. Ale jak ma to się w odniesieniu do środowiska. Czy czasem nie zapominamy o skutkach ubocznych, czy nasze działania nie zakłócą równowagi ekosystemu? Jest wiele przykładów naruszenia przez człowieka natury dla “dobra nauki”. Wiele fabryk i elektrowni, szczególnie tych przestarzałych, nie spełnia norm ekologicznych.

Awarie takich obiektów mogą mieć katastroficzne skutki przez wiele lat! Awaria reaktora w Czarnobylu poważnie zakłóciła funkcjonowanie wielu gatunków, w tym także człowieka. Wiele ptaków, gadów, ssaków zginęło lub zmutowało się na skutek promieniowania. Inną chyba najbardziej znaną i najstraszniejszą w historii “wpadką” nauki było zrzucenie w 1945 bomby atomowej na Hiroszimę. Na miejscu zginęło 78tys. osób, a miasto zostało zmiecione z powierzchni Ziemi. Równowaga przyrody została zachwiana, do dziś odczuwamy skutki tego wydarzenia. Tak więc czy nauka wniosła coś dobrego i pożytecznego? Zapewne przykładami takimi są penicylina i postęp medycyny. Wynalazki w tej dziedzinie uratowały na pewno tysiące istnień.

Ludzie myślą głównie o sobie. Nie bierze się często pod uwagę innych form zamieszkujących naszą planetę i mających do niej takie same prawa. Tylko nieliczna grupa ekologów walczy o prawa innych. Zarówno roślin – wycinanie lasów (papier można produkować z makulatury, a tylko 1 światowej makulatury zostaje przerobiona na papier, powód: wyższy koszt), jak i zwierząt – produkcja futer /naturalnych/ z norek, lisów. Większość działań człowieka jest negatywna. Rzadko robimy coś dla ochrony środowiska,

które sami niszczymy. “Z przyrody można mądrze korzystać, ale nie da się jej ulepszyć.” To, że przyrody nie można ulepszyć, nie znaczy, że należy ją niszczyć. Niestety ludzie, przynajmniej nie wszyscy, nie nauczyli się jeszcze mądrze korzystać z przyrody. Jest to spowodowane szybkim rozwojem nauki. Ludzie odkrywają nowe zjawiska, formułują nowe prawa, idą wciąż naprzód. Nie patrzą jednak w przeszłość, nie umieją korzystać z tego co sami wynaleźli, liczą się tylko dalsze odkrycia. Gdy człowiek odkrył ogień, nie postąpił kroku, zanim nie dowiedział się o nim wszystkiego, zanim nie poznał wszystkich jego tajemnic. W tym nasz poprzednik był od nas mądrzejszy- lepiej panował nad odkrywanymi przez siebie rzeczami.

O dobrych stronach człowieka dla przyrody nie ma co dużo mówić. Przypadki takiej pomocy są raczej rzadkością. Są oczywiście schroniska dla zwierząt, kliniki weterynaryjne. Ale nie były by potrzebne gdyby nie destrukcyjna działalność człowieka-wyrzucone, niechciane zwierzęta, potrącone psy, porażone prądem ptaki, zastrzelone niedźwiedzie.

Na szczęście człowiek zaczyna dostrzegać swoje błędy, po ponad 3 milionach lat zauważył, że: “Ten dziwny świat, który zamieszkujemy, jest wspanialszy niż wygodny; piękniejszy niż użyteczny; jest bardziej przeznaczony do podziwiania niż używania” Dostrzega to iż świat nie jest stworzony dla naszej wygody, nie ma być dla nas miejscem spoczynku. Dostrzega sens swego istnienia. Rozumie, że jest istotą nadrzędną, która musi pilnować porządku na ziemi, właściwie przyroda jest tak wspaniała, że porządek należy jedynie utrzymywać. Nie wolno nam nic zmieniać, trzeba tylko pilnować się by nie zaszkodzić ekosystemowi. Jest to bowiem wielka i bardzo skomplikowana maszyna, której nie można naprawić, ani wymienić jej części. Jak wiemy z życia codziennego maszyny bardzo skomplikowane są zwykle bardzo delikatne i wymagają specjalnej troski.

Innym niszczącym wpływem człowieka na otaczający go świat jest zanieczyszczenie. Człowiek wytwarza wprost niewyobrażalne ilości wszelkiego rodzaju odpadów. Niestety ze względu na bagatelizowanie problemu zaczyna brakować miejsca na składowanie śmieci. Część odpadów, szczególnie nieorganiczne plastiki, rozkładają się przez dziesiątki i setki lat..

Nieposegrowane odpady są niemożliwe do przerobienia, lub wtórnego użycia. Dlatego tak ważne jest właściwe segregowanie śmieci: papier, szkło, metale. Nie jest to trudne, a jakże pomocne w przeróbce, przetopieniu, czy wtórnym użyciu. Innym rodzajem zanieczyszczenia są dymy z fabryk i elektrowni. Ciężkie metale i związki chemiczne przedostają się do powietrza i tak powstają kwaśne deszcze, które ujemnie wpływają na uprawy, a także na nasze zdrowie. Wiele substancji gazowych codziennego użytku niszczy i powiększa dziurę ozonową (dwutlenek węgla i ozon-fabryki, samochody; CFCs-spraye; ) Powoduje to nie tylko powiększanie się dziury ozonowej, która chroni na sprzed szkodliwym działaniem słońca, ale także powstawanie tzw. efektu cieplarnianego. W jego wyniku temperatura na Ziemi gwałtownie wzrasta. W tym stuleciu podniosła się o 0,5o C, ale naukowcy przewidują dalszy wzrost do 1,5 i 4o C.

Pozyskiwanie energii staje się dziś dość kłopotliwe. Ze względu na duże zapotrzebowanie najlepszym, pozornie, źródłem energii są elektrownie atomowe. Paliwem dla takich obiektów są pierwiastki takie jak uran i pluton. Są to substancje silnie radioaktywne, toteż elektrownie te są wyjątkowo niebezpieczne, szczególnie podczas awarii(wcześniej wspominany Czarnobyl). Powstaje też problem co robić z odpadami radioaktywnym po ich zużyciu. Część z nich zakopuje się w betonowych silosach, część zatapia w oceanach. Ale co by było, gdyby pojemniki zaczęły przeciekać i te substancje przedostały się do gleby/wody? Także elektrownie węglowe ze względu na dymy nie są bezpieczne. Jakie są więc optymalne i bezpieczne źródła prądu? Są to oczywiście źródła naturalne, a jednocześnie niewyczerpalne, czego nie można powiedzieć o kończących się zasobach Ziemi(gaz ziemny, węgiel, ropa naftowa ze względu na dużą eksploatację nie regenerują się wystarczająco szybko).

Są to oczywiście hydroelektrownie(reaktor ciśnieniowo-wodny w Biblis, Niemcy), elektrownie wiatrowe(w 1988 w Kalifornii ok. 1600 turbin; a także okolice San Francisco), i elektrownie geotermiczne( wykorzystanie ciepłych wód; Islandia). Sposoby te są stuprocentowo bezpieczne nie powstają żadne kłopotliwe do usunięcia substancje. Innym popularnym dziś źródłem energii są baterie słoneczne. Dzięki skupieniu światła słonecznego przez zwierciadła w jedno miejsce otrzymuje się duże temperatury do 3000oC. Baterie takie są często używane w kalkulatorach, zegarkach, dostarczają energii na stacjach kosmicznych. Powstają też samochody napędzane wyłącznie energią słoneczną.

Powracając jednak do roli człowieka, wydaje się że człowiek jest istotą kontrolną na Ziemi. Znaczne różnice między nami, a zwierzętami sprawiają, że to właśnie my stoimy na czele, choćby łańcucha pokarmowego. To od nas tak naprawdę zależy życie na ziemi. Dysponujemy ogromną bronią, w jednej chwili możemy zabić wszystko co na naszej planecie. Mowa tu o bombie atomowej, której siła rażenia jest wprost niewyobrażalnie duża. Tak więc to człowiek decyduje o warunkach życia poszczególnych form życia. Zwierzęta i rośliny nie mogą się w żaden sposób temu przeciwstawić. Czy jesteśmy jednak wystarczająco odpowiedzialni i przewidujący, aby posiadać taką władzę?

Wiemy, że nasze działania są szkodliwe i posiadamy siłę aby te błędy naprawić. Jednak nie zawsze korzystamy właściwie z przywileju władania Ziemią. Dzieje się tak dlatego iż naprawienie niektórych błędów jest kosztowne i wymagałoby wielu zmian. Od zmiany technik produkcyjnych po zmianę postępowania człowieka. Należałoby zredukować emisję pierwiastków “ciężkich” do otoczenia, zadbać o nowe źródła energii i wiele innych. Tak więc moglibyśmy jako istoty nadrzędne wykazać się inteligencją i dobrą wolą, a jednak tego nie robimy.

Jaka jest więc rola człowieka? Co powinniśmy robić aby spełnić swoją powinność właściwie? Na początku należy naprawić swoje błędy, trzeba też zwrócić uwagę, aby nie czynić więcej zniszczeń. Na całym świecie zaczynają powstawać rozmaite organizacje zajmujące się ratowaniem przyrody. Nie zajmują się tylko wykrzykiwaniem pustych haseł, oni naprawdę robią coś dla naszego środowiska. Starają się ratować to co zostało i odzyskać to co zniszczone. Zajmują się ratowaniem poszkodowanych zwierząt, utrzymywaniem czystości, propagandą i ratowaniem zagrożonych terenów. Próbują otworzyć ludziom oczy, chcą, aby zaczęto zdawać sobie sprawę z zagrożenia i własnego wpływu na przyrodę.

Koniec świata – problem ignorowany przez ludzi i szanowany przez ekologów. Nasze dotychczasowe działania prowadzą do zagłady. Ocieplanie klimatu, dziura ozonowa, niebezpieczeństwo atomowej wojny i wiele, wiele innych. Wszystko to zbiera się na realne zagrożenie. Należy się więc zastanowić, czy nie powinniśmy zwracać uwagi czy nasze działania nie zabiją nas samych. Jeden bowiem wypadek i ziemia zniknie tak samo jak powstała – w wielkim wybuchu. Możliwe też, że zginiemy śmiercią wolną, zacznie brakować jedzenia, zwierzęta wymrą, wszystko będzie skażone. Może to już najwyższa pora, aby zmienić swoje dotychczasowe działanie.

Tak więc rolom człowieka jest przewodzenie i pilnowanie porządku na świecie. Jako istota nadrzędna powinniśmy dbać o ogólny spokój i bezpieczeństwo na naszej planecie. Musimy naprawić błędy naszych poprzedników, a także uważać, aby nie popełnić podobnych omyłek. Musimy stanowić doskonały wzór do naśladowania. Powinniśmy też jako istoty wyżej postawione od zwierząt i roślin wykazać się pewną dozą rozsądku. Należy pokazać, że jesteśmy lepsi, umiemy się zachowywać właściwie, a także nie sprzeczać się o rzeczy błahe. Nie wolno nam wdawać się w konflikty z przyrodą, gdyż grozi to katastrofą. Tak więc myślmy o tym co robimy, gdyż z punktu fizycznego powinniśmy być lepsi od innych form ziemskich. Ukażmy się z jak najlepszej strony.

Do góry