Ocena brak

Człowiek a klimat - MANIPULACJA DANYMI

Autor /Aron Dodano /23.09.2011

Już od pierwszej publikacji brytyjskiego meteorologa G.S. Callendara (praca ukazała się w 1938 roku), twórcy współczesnej wersji hipotezy ocieplania klimatu przez człowieka, można było zauważyć opieranie się na nie sprawdzonych założeniach i jednostronność interpretacji. Dla otrzymania niskiego poziomu CO2 w dziewiętnastowiecznym powietrzu, co było podstawą jego twierdzenia, posłużył się metodą tendencyjnej selekcji danych. Postępowanie takie przejęło wielu jego następców.

Po 1985 roku zniknęły z publikacji wszystkie wysokie wyniki oznaczeń atmosferycznego CO2 w lodzie, tj. wyższe niż obecny poziom równy około 345 ppmv (0.0001% objętościowo). Teraz prezentowane są tylko wyniki nie przekraczające 296 ppmv. Aby dopasować tak szeroki zakres stężeń CO2 w starym lodzie do hipotezy ocieplania klimatu przez człowieka, opierającej się na założeniu o niskim "naturalnym" poziomie atmosferycznego CO2, zastosowano metodę odrzucania wysokich wyników z próbek lodu z okresu przed rewolucją przemysłową. Opierano się przy tym na credo glacjologów szwajcarskich: Najniższe wartości najlepiej reprezentują oryginalne stężenia CO2 (w powietrzu uwięzionym w lodzie). Ponadto powszechne było odrzucanie niskich wyników z prób lodu pochodzących z XX wieku oraz interpretowanie wysokich wyników z prób przedprzemysłowych jako wpływ obecnej, a nie ówczesnej atmosfery.

Podobne prace

Do góry