Ocena brak

Czasy Saskie, rewolucja we Francji, powstanie USA

Autor /wirek00 Dodano /07.02.2011

Francja przeddzień rewolucji. Przyczyny wybuchu.

Z chwilą wstąpienia Ludwika XVI (rok 1774) na tron Francji jej gospodarka oraz sytuacja wewnętrzna była doskonale ustabilizowana. Kłopoty zaczęły się już w 1763 roku, gdy Francja utraciła znaczną część swoich posiadłości zamorskich, chociaż fakt ten nie wpłynął zbytnio na jej pozycję w Europie. Nadal ta potęga ekonomiczno-gospodarcza rozwijała swój przemysł tekstylny poprzez import bawełny z Indii, a handel wewnętrzny ułatwiała rozbudowa dróg lądowych, najlepszych na świecie. Minusem gospodarki francuskiej było jej zacofanie: nadmiar, a co za tym idzie i taniość siły roboczej nie wymuszał postępu technicznego czy organizacyjnego w produkcji. Francja przodowała także pod względem ludności. Była najbardziej zaludnionych krajem (ok. 27,4 mln ludzi), a przeciętna długość życia człowieka z zamożniejszych sfer osiągnęła ponad 40 lat, co oznaczało znaczną poprawę bytową w państwie. Rozwinęła się szybko także urbanizacja, czyli napływ ludzi ze wsi do miast. Metropolie takie jak Paryż stały się tętniącymi życiem centrami przemysłu i handlu, kultury i nauki, rozrywki i turystyki. Mimo tego społeczeństwo francuskie czuło się aż tak bardzo źle w swoim kraju, że za kilka lat zbrojnie wystąpi przeciwko swojemu władcy. W połowie lat siedemdziesiątych XVIII wieku wspaniale prosperujące do tej pory państwo zaczęło chylić się ku upadkowi. Nastąpił kryzys gospodarczy spowodowany deflacją i spadkiem cen towarów, co na dłuższą metę przyczyniło się do obniżenia zarobków kupców i rzemieślników. Zmniejszyły się dochody posiadłości feudalnych. Francję nawiedziły klęski żywiołowe: susza, pomór bydła i nieurodzaj gleby w latach 1788-89. Zadłużone na ponad 5 mld lirów państwo potrzebowało z roku na rok coraz więcej pieniędzy na wojny z Anglią. Zły stan finansowy kraju pogarszała także Maria Antonina (żona Ludwika XVI, z Habsburgów) trwoniąc pieniądze państwowe na swoje prywatne potrzeby. Ponad to rozrastały się afery finansowo-korupcyjne. Zaczęto fałszować walutę i dodrukowywać banknoty w własnych manufakturach. Za upadek budżetu państwa i wartości franka obarczano ministrów finansów. Niezadowolenie z beznadziejnych rządów Ludwika XVI, człowieka ograniczonego i nie potrafiącego odpowiednio pokierować państwem w chwilach kryzysu, wzrastało także wśród inteligencji. Wielu publicystów, dziennikarzy i pisarzy (w tym między innymi Wolter i przed laty Molier) krytykowali sytuację państwa w swoich dziełach i artykułach. Państwo wymagało natychmiastowych reform gospodarczych, które nie mogły być przeprowadzone bez zmiany społecznego i politycznego ustroju królestwa.

 

Latem 1789 roku wybuchła w Paryżu rewolucja francuska. Doprowadziły do niej nieudolne rządy Ludwika XVI, kryzys gospodarczy i finansowy w kraju, głód i zbyt wysokie podatki nałożone na stan trzeci. Jej początek datuje się od 14 lipca, kiedy to uciemiężony lud francuski zburzył Bastylię. Konstytuanta, czyli Zgromadzenie Narodowe, zniosła przywileje stanowe, poddaństwo osobiste chłopa, dziesięcinę oraz ogłosiła równość obywateli wobec prawa. We wrześniu 1791 roku Ludwik XVI podpisał pierwszą francuską konstytucję. Król stracił władzę absolutną i został „dziedzicznym przedstawicielem” narodu. Obywatele Francji zostali podzieleni według stanu posiadania i najzamożniejsza ich część mogła być wybierana na stanowiska urzędnicze.We Francji rozwijało się życie polityczne. Powstały ugrupowania polityczne w formie klubów. W Zgromadzeniu Prawodawczym przewagę zdobyli żyrondyści - przedstawiciele zamożnej burżuazji i zwolennicy monarchii konstytucyjnej. Lewicę stanowili jakobini, na których czele stał Maksymilian Robespierre. Do jakobinów należeli też m. in. Jerzy Danton i Jean Paul Marat. Jakobini dążyli do dalszego rozwoju rewolucji i przekształcenia Francji w republikę. Popierali ich też tak zwani sankiuloci, najbardziej radykalna grupa ludu paryskiego. Ich charakterystycznym znakiem stała się czapka frygijska z czerwono – biało – niebieską kokardą. Nie tworzyli oni żadnego odrębnego klubu politycznego, zajmowali się raczej urządzaniem demonstracji i wywieraniem presji na parlamencie. Wybuch wojny i obalenie monarchiiWypadki we Francji wywołały niepokój w krajach sąsiednich, gdzie monarchowie rządzili w sposób absolutny. Nad Francją zawisła groźba obcej interwencji. W 1792 roku Austria skoncentrowała na granicy z Francją oddziały wojska. We Francji mimo całkowitego braku przygotowania do wojny rozpoczęto na jej rzecz olbrzymią agitację. Wojnę szczególnie popierali żyrondyści liczący na to, że zwycięstwo w niej utrwali zdobycze rewolucji. Do wojny przeciwko Francji przyłączyły się także Prusy. Do wojska zgłaszały się tysiące ochotników, wszyscy pragnęli wojny, nawet król, który liczył na to, że Francja przegra a wówczas on odzyska władzę absolutną. Na froncie wojska francuskie ponosiły porażki i dopiero zwycięstwo pod Valmy zmieniło sytuację. Wtedy to dobrze przygotowana i liczna armia francuska zastąpiła drogę prusko – austriackim wojskom maszerującym na Paryż. Francuzi poszli do kontrofensywy zajmując Belgię i część Nadrenii (Niemcy). We Francji tymczasem 21 września 1792 roku nowy parlament, tzw. Konwent, ogłosił Francję republiką. Konwent odbył też sąd nad monarchą uznając go winnym zdrady państwa. „Obywatel Kapet”, Ludwik XVI, został ścięty w styczniu 1793 roku.Walka z kontrrewolucją i obcą interwencjąStracenie monarchy doprowadziło do konfliktu Francji z niemal wszystkimi państwami Europy, m. in. z Austrią, Prusami, Anglią, Hiszpanią, Portugalią i Holandią.. Wojska francuski ponownie zaczęły ponosić porażki. Jednocześnie w Wandei doszło do powstania chłopskiego w proteście przeciwko poborowi i prześladowaniu religii katolickiej. Powstanie zostało stłumione z wyjątkowym okrucieństwem, zginęło około 200 tys. ludzi. We Francji pojawiły się również kłopoty aprowitacyjne. W lecie 1793 roku władzę objęli jakobini, a przywódcy żyrondystów zostali pojmani i straceni. Powstał Komitet Ocalenia Publicznego na czele m.in. z Maksymilianem Robespierre. Trybunały Rewolucyjne bezwzględnie zwalczały kontrrewolucjonistów i spekulantów. Zapanowały rządy terroru. Na gilotynie ginęli arystokraci, a nawet jakobini (m.in. Danton). Wiosną 1794 roku Francuzi zajęli Belgię i Holandię, a z wojny wycofały się Prusy. Rządy jakobinów, a zwłaszcza masowy terror zaczął jednak zniechęcać większość ludności Francji.Upadek dyktatury Robespierre'a był nieunikniony. 27 lipca 1794 roku Konwent przegłosował jego aresztowanie. Konwent uchwalił też wyjęcie grupy Robespierre'a spod prawa. Przywódca jakobinów został stracony bez sądu nazajutrz. Zmęczony kraj odszedł od zasad i instytucji skrajnie rewolucyjnych. W listopadzie 1794 zamknięto klub jakobinów. We wrześniu 1795 roku uchwalona została nowa konstytucja, tzw. konstytucja Roku III (według nowego rewolucyjnego kalendarza). Miała ona uchronić Francję przed dyktaturą i zagwarantować władzę siłom umiarkowanym i centrowym. Władzę wykonawczą objął na mocy konstytucji pięcioosobowy Dyrektoriat.

Polska w czasach Saskich 

W wyniku prowadzonych wojen Rzeczpospolita w XVII wieku pogrążyła się w stan bliski anarchii, nastąpił kryzys polityczny, ustrojowy i gospodarczy państwa.Bezkrólewie lat 1696 – 1697 ukazało stan Rzeczpospolitej jako niepokojący, sejm elekcyjny przypominał o koronie Polski a najlepszym kandydatem był ten to miał więcej pieniędzy. Elekcja miała charakter podwójny gdyż na tron Polski wybrano dwóch kandydatów. Elektora Saskiego oraz księcia popieranego przez Francję Ludwika DeConti, który nawet przybył do Gdańska, lecz nie dysponował szerokim poparciem, musiał więc opuścić Rzeczpospolitą i tym sposobem stanowisko króla objął August II Mocny. Jego rządy rozpoczynają epokę saską, która obejmowała lata 1697 do 1763.Elekcja Wettina rozpoczyna przeszło półwiekowy okres unii personalnej polsko-saskiej.Nie był to twór szczęśliwy ani dla jednaj ani dla drugiej strony. Pod jednym berłem załączono dwa różne organizmy gospodarcze, społeczne i narodowe. Nowy monarcha chciał wzmocnienia swojej władzy i zbudowania silnego państwa w centrum Europy. Nie liczył się jednak z tendencjami politycznymi Rzeczpospolitej, co utwierdziło szlachtę w jej obawach przed „Absolutum dominium”. Wzmocnienie władzy monarszej usiłował August II uzyskać pod naciskiem utrzymywanego w Rzeczpospolitej wojska saskiego, jak też przez podboje odpadłych od Polski terytoriów, aż wreszcie przy współudziale sąsiadów, którym w zamian król gotów był oddać część ziem Rzeczpospolitej. Wszystko to prowadziło do dalszej niesłychanej demoralizacji społeczeństwa. Kryzysy polityczne i demagogiczna propaganda frakcji magnackich sprawiły, że miejsce postawy obywatelskiej zajęła prywata.August II był niewątpliwe bardzo utalentowanym i energicznym politykiem, lecz prowadził politykę wzmocnienia swojej rodziny, kosztem Polski.Władca dążył również zmiany Inflant i Estonii w dziedziczną posiadłość swej dynastii. Porozumiał się w tym celu z Rosją i Danią przeciw Szwecji, co wciągnęło Polskę w długotrwałą i wyniszczającą wojnę północną ( 1700 – 1721 ).Słaba militarnie Rzeczpospolita odgrywała w niej drugorzędną role, lecz jej ziemie stały się teatrem działań zbrojnych armii szwedzkich i rosyjskich, co przyczyniło się do ich dewastacji. W 1702 roku po pokonaniu polskich pod Kliszowem, Szwedzi opanowali terytorium Rzeczpospolitej. W 1704 r. Nastąpił rozłam wewnętrzny w państwie. Konfederacja sandomierska którą zawiązano w obronie Augusta II, zawarła w Narwie sojusz z Rosją. Pod naciskiem Karola XII – króla szwedzkiego doszło do zawarcia konfederacji warszawskiej, opierającej się na niewielkiej grupie magnatów i szlachty, głównie wielkopolskiej, która zgodnie z życzeniami króla szwedzkiego ogłosiła detronizację Augusta II i nową elekcje. Elektem został wybrany przez garść szlachty pod asystą wojska szwedzkiego, wojewoda poznański Stanisław Leszczyński.Rozpoczęła się wojna domowa zwolenników obu władców. „Jedni do Sasa, drudzy do Lasa”. W 1705 r. Leszczyński podpisał w Warszawie traktat ze Szwecją, który de facto podporządkowywał jej Polskę. W 1706 r. siły wierne Augustowi II poniosły pod Wschową klęskę, co zmusiło go do abdykacji. Tron objął Leszczyński, lecz już w 1709 r. W wyniku zwycięstwa Rosji nad Szwedami pod Połtawą, nastąpił powrót Augusta II, zaś on zmuszony został do ucieczki na Pomorze Zachodnie, a potem przez Szwecję aż do Francji.Nie zakończyło to jednak konfliktów wewnętrznych. Król podjął ponowną próbę umocnienia swej władzy. Doprowadziło to do zawiązania przeciwko niemu konfederacji tarnogrodzkiej w 1715 r. Bezpośrednim jej powodem były grabieże wojsk saskich. Ponieważ żadna ze stron nie mogła odnieść zasadniczego sukcesu, konfederaci poprosili na rozjemcę Piotra I. Zawarto porozumienie, które zatwierdził Sejm Niemy w 1717 r. Nazwa wzięła się stąd, że w obawie przed zerwaniem nie dopuszczono nikogo do głosu. Na mocy jego uchwał król miał prawo utrzymywać jedynie 1200 gwardzistów i sześciu urzędników saskich. Dyplomaci sascy nie mogli reprezentować interesów Rzeczypospolitej. Król nie mógł rozpoczynać wojny bez zgody sejmu, ani aresztować szlachcica bez wyroku sadowego. Uchwalono podatki na 24 tysiące żołnierzy, ale ostatecznie utworzono 12 – 14-tysięczną armię. Ograniczono władzę hetmanów i sejmików ziemskich. W ostatnich latach swoich rządów August II starał się zapewnić koronę polską swojemu synowi, ale opozycja skutecznie mu w tym przeszkadzała. Widoczna słabość Rzeczypospolitej powodowała coraz większą aktywność sąsiednich mocarstw. W 1720 r. Rosja i Prusy podpisały traktat w Poczdamie, w którym uzgodniły, że będą popierać utrzymanie dotychczasowego ustroju politycznego w Polsce i nie dopuszczą do wyboru syna Augusta II na króla Polski. Porozumienie to zostało później przekształcone w tzw. traktat trzech czarnych orłów. Został on zawarty w 1732 r. między Rosją, Austrią i Prusami. Strony zobowiązywały się do współdziałania przy wyborze króla po śmierci Augusta II. Jednocześnie zobowiązywały się nie popierać syna Augusta II, ani Stanisława Leszczyńskiego. Kandydatem do tronu był następca tronu portugalskiego Dom Emanuel. Gdyby szlachta nie chciała go uznać, przewidywano zbrojną interwencję. Traktat był przykładem jawnego mieszania się mocarstw w sprawy polskie. Stan anarchii, całkowitej bezsiły władzy państwowej był mocarstwom bardzo na rękę. Ich ambasadorowie starali się go podtrzymać. Ingerencję mocarstw ułatwiało także skorumpowanie polskiego życia politycznego. Pobieranie wynagrodzenia od obcych państw było zjawiskiem nagminnym.Po śmierci Augusta II w 1732 r. rozpoczęła się rywalizacja o tron Rzeczypospolitej. W 1733 r. syn Augusta II, Fryderyk August, zdobył poparcie polityczne Austrii i Rosji za cenę poważnych ustępstw na rzecz tych państw. Jednak podczas elekcji w 1733 r. królem został wybrany teść króla Francji Ludwika XV – Stanisław Leszczyński. W takiej sytuacji pod osłoną wojsk rosyjskich dokonana została elekcja Fryderyka Augusta Wettina, który przyjął imię August III. Kraj pogrążył się w wojnie. Wojna trwała w latach 1733-1735 i znana jest jako polska wojna sukcesyjna. W Polsce Stanisław Leszczyński przegrał i musiał ratować się ucieczką. Natomiast walki między Francją a Austrią rozpoczęte przez Ludwika XV, rzekomo w obronie jego interesów, zakończyły się zdobyczami francuskimi w Rzeszy. W tej sytuacji królem polskim został August III. Odbyty w 1736 r. sejm unormował sytuację polityczną w państwie. Król mało interesował się sprawami polskimi, najczęściej przebywał w Saksonii. Rządy w Rzeczypospolitej oddał w ręce swoich faworytów. W kraju walczyły między sobą dwa stronnictwa – Potockich i Czartoryskich. Do ich rywalizacji przyłączyli się też Braniccy i dominujący na Litwie Radziwiłłowie. W obliczu wielkich konfliktów europejskich (wojny śląskie, wojna siedmioletnia) Rzeczpospolita była całkowicie bezbronna. Przez cały czas panowania Augusta III na terenie Polski obce mocarstwa utrzymywały swoje wojska. Państwo pogrążyło się całkowicie w anarchii, której miarą jest to, że podczas panowania Augusta III odbył się jeden sejm – w 1736 r. Wszystkie pozostałe w ciągu następnych 27 lat zostały zerwane. Czasy saskie są uważane za dno upadku Rzeczypospolitej. W trakcie kilkudziesięciu lat stoczyła się ona do grupy słabych państw europejskich.Szlachta i magnaci mając decydujący wpływ na życie gospodarcze, kulturalne i polityczne Rzeczpospolitej przedkładała korzyści własne ponad dobro narodu i kraju. Stąd pojawiło się powiedzenie „Za króla Sasa jedz, pij, hasaj i popuszczaj pasa”.Mentalność sarmacka Rzeczpospolitej odróżniała ją w tych czasach od większości krajów europejskich. To co się działo nowego w nauce, literaturze, myśli filozoficznej na zachodzie Europy, było współcześnie w Polsce niemal nieznane. Gdy w innych krajach rozbudowywały się funkcje państwa i jego aparat na szczeblu centralnym i lokalnym. W Polsce funkcje państwa zanikały a aparat władzy prawie że nie istniał.W podobnej sytuacji znajdowało się wojsko, społeczeństwo szlacheckie było niechętne stałej i licznej armii.Kraj nie miał właściwie stolicy ani królewskiego tronu, czyli ośrodka w którym w innych państwach koncentrowało się życie publiczne.W Polsce epoki saskiej istniały jedynie prowincjonalne centra, były nimi wielkopolskie rezydencje, do których ciążyła szlachta, zależna od magnatów. Życie publiczne sprowadzało się do jałowych rywalizacji magnackich stronnictw.Sejmy niszczone przez „Liberum Veto” przestały mieć znaczenie.Jednak sytuacja ta cieszyła się poparciem zagranicy, słabość Polski, uznana została w XVIII wieku za trwały i pozytywny element europejskiej konfiguracji politycznej. Toteż wszyscy popierali wolnościowy ustrój Polski w którym widzieli przyczynę jej słabości. Mylne przekonanie magnaterii i szlachty iż oba mocarstwa są zainteresowane utrzymaniem Rzeczpospolitej jako państwa nikomu nie zagrażającego a dodatkowo nieznajomość mechanizmów polityki zagranicznej ( Polska nie posiadała własnej dyplomacji ) wytworzyło beztroskę w myśleniu o sprawach międzynarodowych.Ta prywata i niedbałość o los Rzeczpospolitej doprowadziła ostatecznie do rozbiorów i upadku narodu.

POWSTANIE USA

 Wydarzenia, które rozegrały się w Ameryce Północnej w II połowie XVIII w. są do dzisiaj przedmiotem pewnej kontrowersji wśród historyków. Zwykle nazywa się je wojną o niepodległość kolonii angielskich w Ameryce. Nazwa jest oczywiście słuszna, ale jednocześnie sami Amerykanie używają również nazwy rewolucja, na określenie tego, co zaszło w latach 1775-1783. Idąc za tym tropem, wydarzenia te kwalifikujemy do grupy rewolucji mieszczańskich, gdyż w ich wyniku obalona została tyrania angielska nad koloniami, zniszczone przeżytki ustroju feudalnego, które jakkolwiek słabe, to jednak istniały w koloniach oraz wzmocniona została pozycja mieszczaństwa, kosztem posiadaczy ziemskich.

Przyczyną zatargów między kolonistami a metropolią, czyli Anglią były problemy zarówno ekonomiczne, jak i polityczne. W XVII w. na atlantyckim wybrzeżu Ameryki Północnej powstało 13 kolonii angielskich. W połowie XVIII w. liczba mieszkańców kolonii wynosiła około 1,7 mln osób. Osadnicy zajmowali się głównie rolnictwem. Na południu Ameryki powstały ogromne latyfundia bazujące na pracy niewolniczej, natomiast w centralnej oraz w północnej części obok dużych majątków istniały też drobne gospodarstwa farmerskie i rozwijał się przemysł. Każda z kolonii miała odrębny ustrój i formę rządów. Na czele władz stał gubernator mianowany przez króla, istniał również własny lokalny parlament doradzający gubernatorowi. Koloniści byli uzależnieni od metropolii w kwestiach gospodarczych. Władze nie zezwalały na rozwój pewnych dziedzin wytwórczości, chroniąc w ten sposób producentów angielskich. Jednocześnie zabraniano sprowadzania do kolonii towarów innych niż angielskie, bądź przewożonych na statkach obcych bander. Z drugiej strony, surowce pochodzące z kolonii mogły być sprzedawane tylko na rynkach angielskich. W ten sposób kolonie były jedynie rynkiem zbytu i źródłem surowców dla przemysłu angielskiego. Takie postępowanie wywoływało oburzenie kolonistów. Ponadto buntowali się oni przeciw brakowi własnej reprezentacji w parlamencie angielskim. Fakt ten był odbierany bardzo boleśnie, gdyż koloniści płacili podatki uchwalone właśnie przez ten parlament. Od połowy XVIII w. zaczęło w koloniach narastać przekonanie, że należy zjednoczyć wysiłki w celu wspólnego przeciwstawienia się polityce rządu angielskiego. Po wojnie siedmioletniej (1756-1763) stosunki się jeszcze bardziej zaostrzyły, gdyż rząd poniósłszy wielkie wydatki na wojnę chciał ich część przerzucić na kolonie. W 1765 r. parlament angielski uchwalił dwie ustawy: o kwaterunku i o opłatach stemplowych. Na mocy pierwszej z nich, koloniści mieli utrzymywać oddziały wojskowe, natomiast druga nakładała opłaty na wszystkie druki, gazety, broszury oraz czynności prawne. Po protestach parlament zniósł w roku następnym ustawę stemplową, lecz wprowadził za to nową taryfę celną. W odpowiedzi koloniści ogłosili bojkot towarów angielskich. Zmusiło to rząd do zniesienia cła, za wyjątkiem cła na herbatę. W takiej sytuacji w 1773 r. grupa kolonistów przebrana za Indian w porcie w Bostonie wdarła się na pokład angielskich statków i wyrzuciła transport herbaty do morza. Rząd podjął zdecydowane działania przeciw buntownikom. Port został zamknięty i represje dotknęły ludność całej kolonii Massachusetts. W jej obronie został zwołany do Filadelfii w 1774 r. Kongres Kontynentalny. Sytuację zaostrzyły represje angielskie. Zwołany w 1776 r. II Kongres Kontynentalny uchwalił 4 VII 1776 r. Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki. Została ona opracowana przez T. Jeffersona. Głosiła całkowite zerwanie zależności miedzy koloniami a Anglią. Stwierdzono w niej, że ludzie mają prawo do życia, wolności i szczęścia. Po wyliczeniu wszystkich krzywd doznanych od monarchy brytyjskiego, ogłoszono je wolnymi i całkowicie suwerennymi. Jednocześnie rozpoczęła się wojna między rządem brytyjskim a byłymi koloniami. Wojskami kolonistów dowodził Jerzy Waszyngton. Jego zasługą było uformowanie z nieregularnej masy ochotników armii amerykańskiej. W 1777 r. odniósł zwycięstwo nad wojskami angielskimi pod Saratogą. Bardzo poprawiło to położenie strategiczne armii amerykańskiej oraz miało wpływ na stosunki międzynarodowe. Sukcesem było nakłonienie Francji do uznania niepodległości Stanów. Do wojny przeciw Anglii przyłączyły się, poza Francją, Hiszpania i Holandia. Wojska francuskie wzięły udział w walkach na kontynencie amerykańskim. Godny odnotowania jest udział ochotników z innych krajów. Znaleźli się wśród nich PolacyTadeusz Kościuszko i Kazimierz Pułaski. Był to wynik powszechnej sympatii, jaką w Europie cieszyła się walka społeczeństwa amerykańskiego. Walki ostatecznie zakończyły się w 1781 r. kapitulacją wojsk angielskich pod Yorktown. W 1783 r. w Wersalu pod Paryżem został podpisany pokój między Anglią a Stanami Zjednoczonymi. W jego wyniku Anglia uznała niepodległość byłych kolonii oraz oddawała im pas ziemi między Appalachami a rzeką Missisipi. Francja otrzymała Senegal w Afryce, a Hiszpania Minorkę i Florydę.Nowe państwo musiało przezwyciężyć olbrzymie trudności wewnętrzne. Rysowały się sprzeczności miedzy różnymi częściami państwa (Północ – Południe), nasilały się trudności płatnicze, doszło do wystąpień ludowych. Jednym z kluczowych problemów było sprecyzowanie zasad ustrojowych. Trwała walka miedzy republikanami (zwolennikami szerokiej niezależności stanów) a federalistami (zwolennikami silnej władzy centralnej). Konstytucja uchwalona została w 1787 r. przez Federalną Konwencję Konstytucyjną zebraną w Filadelfii. Była ona wyrazem kompromisu między federalistami a republikanami. Konstytucja Stanów Zjednoczonych była pierwszą konstytucją w dziejach. Obowiązuje ona, z pewnymi zmianami (tzw. poprawkami – obecnie 25) do dziś. Głosi idee demokracji, wolności i równości. Mimo że nie brała w obronę Indian i nie znosiła niewolnictwa, była poważnym osiągnięciem demokracji i spotkała się z szerokim zainteresowaniem w świecie. Była praktycznym wcieleniem w życie ideałów filozofii oświecenia, w tym przede wszystkim całkowitego rozdzielenia od siebie władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. System polityczny utworzony w tej konstytucji nosi miano systemu prezydenckiego, gdyż pełnia władzy wykonawczej znajduje się w rękach prezydenta. Wybierany jest on w wyborach powszechnych, pośrednich na czteroletnią kadencję. Wspiera go gabinet ministrów (sekretarzy). Władzę ustawodawczą posiada dwuizbowy parlament – Kongres Stanów Zjednoczonych. W skład izby wyższej (Senatu) wchodzi po dwóch przedstawicieli każdego stanu. Izbę niższą (Izbę Reprezentantów) tworzą reprezentanci ludności wybierani proporcjonalnie do liczby mieszkańców. Władzę sądowniczą tworzą sądy powszechne z Sądem Najwyższym na czele. Nowe państwo przyjęło strukturę federalną. Podzielone jest na stany (obecnie 51), które wspólnie tworzą Unię. Władze stanowe posiadają duży zakres autonomii w sprawach lokalnych.

 

Podobne prace

Do góry