Ocena brak

Czas trwania leczenia. Kiedy oczekiwać zmian?

Autor /pinezka Dodano /02.06.2014

Zmiana w TPB jest czymś tak samo indywidualnym jak problemy i trudności, z którymi boryka się pacjent. Odpowiednio do tego powinien być zaplanowany czas trwania terapii. Ponieważ chcemy, aby pacjent sam stał się swoim terapeutą ustalenie określonej liczby sesji jest szczególnie istotne. Sprawia to bowiem, że cała terapia zostaje skoncentrowana na zmianie teraz, a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości. Zazwyczaj liczbę sesji terapeutycznych określamy na podstawie oceny oraz wstępnego sformułowania i wyjaśniamy ten sposób rozumowania pacjentowi. Opierając się na zaleceniach innych klinicystów, uważamy że 20 sesji to liczba wystarczająca w przypadkach, gdy osoba ma bulimię lub atypowe zaburzenie typu bulimii. Kiedy natomiast pacjent wymaga dłuższej terapii, aby osiągnąć prawidłową masę ciała, wówczas proponujemy 40 sesji. (Jeżeli pacjent waży tak mało, że powstaje zagrożenie niedożywienia z czysto medycznego punktu widzenia, wówczas w ogóle nie proponujemy TPB - przynajmniej na tym etapie). W przypadku gdy zaburzenie współwystępuje z innymi istotnymi patologiami (np. zaburzeniami osobowości, wielorakością działań impulsywnych), wówczas sugerujemy odpowiednio dłuższą terapię (wydłużoną zazwyczaj o 10-20 sesji), tak aby móc zająć się także tymi dodatkowymi kwestiami. Jeśli okaże się, że pacjent nie wymaga tak długiego leczenia, skracamy je.

Staramy się wprowadzać zmiany w zachowaniu w tak wczesnym stadium terapii, jak to tylko możliwe. Stwierdzono (Agras et al., 2000), że ograniczenie 

częstości zabiegów oczyszczania (wymioty, lewatywy, stosowanie. środków przeczyszczających lub odwadniających) na wczesnym etapie terapii można traktować jako dobry prognostyk skuteczności TPB. Naszym zdaniem zastosowanie regularnego wzorca odżywiania jest kluczowe dla wprowadzania innych zmian behawioralnych, takich jak folgowanie sobie i przyrost/stabilizacja masy ciała. W przypadkach, w których obiektem terapii jest patologia typu bulimii, skupiamy się na tym, by pacjent w ciągu pierwszych 10—15 sesji zyskał kontrolę nad większością zachowań bulimicznych. Inne zachowania mogą wymagać więcej czasu, dlatego nastawiamy się na stopniową ich redukcję po zakończeniu terapii. Z kolei tam, gdzie pacjent ma na celu przybranie na wadze, skupiamy się na powolnym, lecz nieustannym wprowadzaniu zmian w tym zakresie. Proces ten wymaga około 30 sesji, choć niekiedy decydujemy się na wyznaczanie okresu stabilizacji wagi, tak by pacjent nabrał poczucia, że kontroluje wprowadzane zmiany i że będzie mógł zapanować nad swojąmasąciała, gdy zostanie już osiągnięty jej zamierzony poziom. Na pierwszych etapach terapii nie poświęcamy szczególnej uwagi modyfikacji innych problemów behawioralnych (np. lęków społecznych), ale zajmujemy się nimi, począwszy od środkowej fazy procesu leczenia.

W przypadkach, kiedy konieczne jest przerwanie terapii (w związku z okolicznościami zewnętrznymi, kwestiami motywacyjnymi itp.), staramy się z góry uzgadniać takie przerwy. Wówczas traktujemy je jako okazję do przetestowania przekonań pacjenta i zmian behawioralnych (mówimy np.: „Uważasz, że przerwa to okazja do tego, by pokazać, że nauczyłeś się radzić sobie ze światem na tyle dobrze, iż nie potrzebujesz już swoich zachowań związanych z odżywianiem. Ja jednak nie jestem przekonany, czy tak jest naprawdę; dlatego proponuję, żebyśmy sprawdzili, czy masz rację, czy może jednak warto kontynuować eksperymenty behawioralne, które robiłeś do tej pory”).

Jesteśmy też szczerzy z pacjentem co do tego, że nie oczekujemy, aby wszystkie poznawcze i behawioralne zmiany nastąpiły w czasie trwania terapii, ponieważ wiele z nich może zajść później. Ten aspekt jest kluczowy podczas omawiania z pacjentem jego roli własnego terapeuty oraz współpracy w zakresie ustalania terminu zakończenia terapii.

 

Podobne prace

Do góry