Ocena brak

Czas święty i mity - Regeneracja przez powrót do czasu początków

Autor /Gerwazy Dodano /29.07.2011

Wszystko to zasługuje na obszerniejsze potraktowanie, ale na razie zwróćmy uwa-gę na dwa momenty:

1) przez doroczne powtarzanie kosmogonii czas podlegał regeneracji, rozpoczynał się od nowa jako czas święty, albowiem zbiegał się z illud tempus,  gdy  świat zaistniał po raz pierwszy;

2) uczestnicząc obrzędowo w „końcu  świata” i w jego „odtworzeniu” — człowiek stawał się współczesnym „onego czasu”; rodził się więc na nowo, rozpoczynał swe istnienie z nienaruszonym zasobem sił witalnych, takim, jakim zasób ów był w chwili jego narodzin.

Fakty te są ważne: odsłaniają nam one tajemnicę postawy człowieka religijnego wobec czasu. Skoro czas  święty i mocny jest czasem pocz ą tków, chwilą osobliwą, gdy rzeczywistość została stworzona, kiedy się po raz pierwszy w pełni objawiła, człowiek będzie usiłował okresowo  odzyskiwać ten czas po-czątku. Ta obrzędowa reaktualizacja „onego czasu”, pierwszej epifanii rzeczywisto-ści, jest u podstaw wszelkich kalendarzy sakralnych: święto nie jest „upamiętnie-niem” wydarzenia mitycznego (a zatem religijnego), jest jego r e a k t u a l i z a cja.

Czasem pocz ą tków,  par excellence  jest czas kosmogonii, chwila, w której po raz pierwszy objawiła się rozległa rzeczywistość,  świat. Dlatego to wła-śnie [...] kosmogonia jest wzorcowym modelem wszelkiego tworzenia, wszelkiego rodzaju działania. Dla tej samej przyczyny czas kosmogoniczny jest wzorcem wszel-kich czasów  świętych: bo jeśli czas  święty to czas, w którym bogowie objawili się i tworzyli, jest rzeczą oczywistą,  że najpełniejszym objawieniem się boskim i największym dziełem tworzenia jest stworzenie świata. [...]

Podobne prace

Do góry