Ocena brak

Czas jako aspekt zmiany społecznej

Autor /Ivan Dodano /28.07.2011

W badaniach nad zmianą społeczną czas jest nie tylko uniwersalnym wymiarem, ale również podstawowym, konstytutywnym czynnikiem. Zmiana jest wszechobecna w życiu społecznym. Ściśle mówiąc, dwa różne pod względem czasu stany jakiejkolwiek jednostki społecznej (działania społecznego, grupy, wspólnoty, instytucji, społeczeństwa) nie mogą być identyczne. W praktyce wymogi naszego codziennego życia pozwalają nam oczywiście ignorować pewien rozmiar tej różnicy. Mówimy wtedy o stabilności jako przeciwieństwie zmiany. Na przykład historycy mogą określać niektóre społeczeństwa starożytne jako stabilne, niezmienne przez wieki lub tysiąclecia, porównując to z przyspieszonymi zmianami charakterystycznymi dla epoki nowoczesnej. Antropologowie społeczni mogą opisywać pewne prymitywne, słabiej rozwinięte społeczeństwa jako „zimne”, w przeciwieństwie do miejsko-przemysłowych „gorących” społeczeństw świata zachodu. Wszystko to jest jednak względne. Mówiąc, że coś jest stabilne, „odnosimy się najczęściej do tempa zmian dużo wolniejszego od tego, które stanowi nasz punkt odniesienia. Społeczeństwa tradycyjne, kiedy się je ocenia i opisuje na tle standardów zachodnich, zmieniają się niezwykle powoli” (Adam, 1990: 29).

W rzeczywistości zmiana i czas zawsze istnieją, a idea stabilności jest tylko przydatną konwencją. Ale nawet wtedy, gdy ją stosujemy, nie możemy uciec od pojęcia czasu, ponieważ mówiąc o stabilności, mamy na myśli względny brak różnic, niezmienność pewnych cech w relatywnie długim okresie. „Mówiąc o stabilności, nie można abstrahować od pojęcia czasu, ponieważ stabilność oznacza ciągłość w czasie” (Giddens, 1979: 199). Co więcej, mówienie o stabilności nabiera sensu tylko przy odniesieniu jej do czegoś, co się zmienia: innych społeczeństw, środowiska, liczby członków grupy etc. Na przykład społeczeństwo Eskimosów jest stabilne w porównaniu z kanadyjskim, duńskie w porównaniu z włoskim. Amerykański system konstytucyjny jest stabilny w porównaniu z amerykańską ekonomią i techniką. Kościół katolicki jest stabilny mimo cięgle zmieniającej się liczby wiernych, rozwija się i kurczy na przestrzeni wieków.

W odniesieniu do zmiany społecznej czas przybiera dwojaką postać. Po pierwsze, może służyć za zewnętrzną skalę pomiaru zdarzeń i procesów, nadając ład ich chaotycznemu biegowi, co umożliwia lepszą orientację w świecie społecznym lub koordynację działań podejmowanych przez jednostki. Jest to „czas ilościowy” mierzony przez tradycyjne urządzenia, takie jak zegary i kalendarze, które pozwalają nam określić względną długość, szybkość, okres trwania różnych zdarzeń społecznych oraz odstępy między nimi. Tym samym pozwalają nam w uporządkowany sposób wiązać ze sobą lub rozdzielać niezliczone działania społeczne podejmowane przez jednostki lub grupy. Czy wykład akademicki byłby możliwy, gdyby profesor i studenci nie pojawili się w tej samej sali, mniej więcej w tym samym momencie, a studenci z poprzednich zajęć wcześniej nie wyszli? Czy można by odprawić nabożeństwo, gdyby ksiądz i wierni nie przyszli w tym samym czasie do kościoła?

Czy możliwa byłaby podróż koleją, gdyby maszynista nie podjechał na peron w tym samym czasie, w którym oczekują na nim pasażerowie? Im bardziej złożone staje się ludzkie społeczeństwo, tym większe jest znaczenie czasowego uporządkowania i koordynacji. W społeczeństwie nowoczesnym żadna organizacja nie byłaby w stanie funkcjonować bez pomiaru czasu. Wyobraźmy sobie wielką fabrykę bez systemu zmianowego, transport kolejowy lub lotniczy bez rozkładów jazdy (lotów), restaurację bez godzin otwarcia. Odkąd wynaleziono i wprowadzono do użytkowania urządzenia do pomiaru czasu, możliwe stało się dokładne mierzenie czasu wszystkich zmian społecznych – zdarzeń i zjawisk – poprzez odniesienie ich do zewnętrznej skali. Możemy tu mówić o zdarzeniach „dziejących się w czasie”.

Istnieje jednak jeszcze jeden sposób, w jaki czas wiąże się ze zmianą społeczną, tym razem nie jako zewnętrzna, umowna skala, ale jako wewnętrzna, immanentna, ontologiczna właściwość zdarzeń i procesów społecznych. Jest to „czas jakościowy” określany przez natury samych procesów społecznych. Dowolne procesy społeczne będą przejawiały różne właściwości czasowe:

1. Mogą być z natury krótsze lub dłuższe. Porównajmy na przykład bitwy z wojną reformę prawną z długotrwałym procesem erozji moralności; mobilizację rewolucyjną i rozwój gospodarczy.

2. Toczą się wolniej lub szybciej. Porównajmy na przykład galopującą inflację i powolny proces emancypacji kobiet; błyskawiczną kariery gwiazdy pop i stopniowy awans zawodowy lekarza.

3. Mogą przebiegać w rytmicznych interwałach lub cechować się chaotycznością. Porównajmy na przykład fale prosperity i podupadania gospodarki, okresy boomu i recesji, z bezładnymi fluktuacjami mody czy stylu artystycznego.

4. Dzielą się na części o różnych właściwościach substancjalnych w związku z okolicznościami przyrodniczymi lub społecznymi. Z jednej strony mamy na przykład czas pracy i odpoczynku związany z naturalnym zjawiskiem dnia i nocy lub, jeżeli przeniesiemy się w scenerię wiejską, prace na roli wyznaczone przez równie naturalny rytm pór roku: wiosny, lata, jesieni i zimy. Z drugiej strony istnieje podział o charakterze społecznym na czas święty i czas świecki, przejawiający się w różnicy między świętami i dniami roboczymi, okresami żałoby i miesiącami miodowymi, dniami targowymi i ramadanem, sesjami egzaminacyjnymi i wakacjami uniwersyteckimi. We wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia raczej z „czasem zawartym w zdarzeniach” niż po prostu że „zdarzeniami dziejącymi się w czasie”. W socjologii określamy to zazwyczaj mianem „czasu społecznego”.

Podobne prace

Do góry