Ocena brak

Cytat „Wpadam do Soplicowa jak w centru polszczyzny Tam się człowiek napije, nadysze Ojczyzny” uczyń mottem do rozważań o roli polskości w epopei Mickiewicza.

Autor /weronika Dodano /15.03.2011

Zastanawiając się nad treścią najwybitniejszego utworu polskiego romantyzmu dochodzimy do wniosku, że nie przystaje on do czasu i historii, która go wydała. Zadajemy sobie pytanie, dlaczego twórca tak oskarżycielskich utworów, jak choćby cześć 3 „Dziadów”, tworzy nagle opowieść pogodną wręcz sielską?

W otoczeniu pięknej przyrody opisuje sprawy zwykłych ludzi. Są to sprawy raz pogodne, raz smutne ale zawsze zakończone szczęśliwie.

Co skłoniło poetę do napisania utworu tak bardzo różnego w treści od rzeczywistej historii?

Poeta przeciwstawił historii międzyludzkiej swoją własną wizję świata zgodnego z naturalnym dążeniem człowieka ku dobru. W jego świecie czas odmierzany jest porami roku, wschodami i zachodami słońca, a nie barykadami czy aresztowaniami.

W czasie gdy powstał „Pan Tadeusz” sprawa polska przedstawiała się bardzo źle. Zamierało życie polityczne i kulturalne w kraju i na emigracji. Sama emigracja była skłócona i podzielona. Wśród tych sporów szukał Mickiewicz czegoś, co byłoby syntezą polskości, czy wyrazem ducha narodowego.

Tym czymś był zaścianek, na tle którego rozgrywa się akcja poematu. Istotą zaścianku było to, iż tworzył go jeden ród. Skutkiem czego było umocnienie więzów krewniactwa jak również tradycji.

To im pozwoliło zachować na długo czystość plemienną i obyczajową” /”Pan Tadeusz” – wstęp A. Mickiewicz/

Zaścianek stanowił sam w sobie relikt „nieprzeminionej narodowości w jej dawnym patriarchalnym układzie”.

Następstwem tego był fakt, że szlachta z głęboko osadzoną świadomością narodową zawsze stawała do boju w obronie Ojczyzny. Postawa ta ściągnęła na nią prześladowania zaborcy. Skutkiem tego było zdziesiątkowanie zaścianków „najwartościowszego fundamentu narodowości”.

W epopei o tym właśnie świadczy podtytuł utworu „Ostatni zajazd na Litwie”. Słowo „ostatni” jest dowodem na to, że stara szlachta zaściankowa schodzi już z areny dziejowej (naturalnie i wskutek działania zaborcy).

Powstała nowa, której przedstawicielem był Tadeusz. Nowa szlachta potrzebuje jednak jakiegoś fundamentu. Fundamentem tym są „złoża świadomości narodowej, skarby tradycji, skryte, jak w korzeniach, w sercach mas, najgłębiej tu właśnie miedzy prostymi ludźmi, na pograniczu między zaściankiem i wsią”.

Otóż łatwo dowieść, że główną i jedyną nauką były dla nas mniemania i uczucia dawnej Polski, żyjącej dotąd w pamięci rodziców, krewnych i przyjaciół, objawiane w ich rozmowach, zebrane w różnych maksymach moralnych i politycznych [...] Ta wewnętrzna, domowa tradycja składa się z resztek mniemań i uczuć, które ożywiały naszych przodków, ta tradycja po upadku, rozerwaniu i przytłumieniu opinii publicznej schroniła się w domach szlachty i pospólstwa.”

/Artykuł prasowy poprzedzający wydanie ‘Pana Tadeusza” A. Mickiewicz./

Do tej pory mówiłem o roli szlachty zaściankowej, jej patriotyzmie, narodowości i tradycji. Nie pisałem zaś w jaki sposób była ona kultywowana i pielęgnowana, choć w „Panu Tadeuszu”, możemy znaleźć wiele wspaniałych przykładów.

Jednym z nich jest opis domu. Na ścianach wiszą portrety naszych bohaterów narodowych. Jest Tadeusz Kościuszko – przywódca powstania kościuszkowskiego. Obok niego widnieje podobizna Rejenta i Jakuba Jasińskiego. Jest również wizerunek Tadeusza Korczaka. Tadeusz ciągnąc za sznurek zegara słyszy „Mazurek Dąbrowskiego”.

Tak więc sam wystrój wnętrz w Soplicowie świadczy o tym, że jego mieszkańcy to ludzie szanujący kulturę polską i jej historię. O przywiązaniu do tradycji i staropolskich obyczajów świadczy również uczta w czasie, której Sędzia wygłasza monolog o grzeczności, a Podkomorzy o modzie krytykując bezmyślne naśladowanie francuszczyzny.

Przez żołądek do serca” – mówi przysłowie. Czy nie odnosi się ono do „Pana Tadeusza”?

Czytając opis przygotowań bigosu po polowaniu – tej narodowej potrawy – czyż nie przypominamy sobie o Polsce. O polskości, która nie tylko przejawia się w języku, kulturze, tradycji lecz również w kuchni. Mnie opis ten wręcz urzeka i przypomina, że jestem Polakiem. Jestem również pewien że na innych odzialywuje podobnie.

Następnym przykładem są zaręczyny Zosi i Tadeusza. Ceremonia odbywa się ściśle według tradycji. Państwo młodzi są ubrani w narodowe stroje. Według zwyczaju: „Starożytny był zwyczaj, iż dziedzice nowi Na pierwszej uczcie sami służyli ludowi.” /”Pan Tadeusz” A. Mickiewicz/ Serwis, na którym podaje się potrawy pokryty jest scenami z okresu świetności Polski. Koncert Jankiela (na cymbałach) przypomina wydarzenia z ostatnich lat Rzeczypospolitej. Opisy (które posłużyły mi jako przykłady) świadczą o tym, że mimo represji i fali mody zachodniej (szczególnie francuszczyzny) polskość nie zamarła i nadal jest kultywowana.

Tak jak już wcześniej powiedziałem, „Pan Tadeusz” powstał po upadku powstania listopadowego, gdy kłótnie między emigrantami nasilały się. Moim zdaniem polskość w tym utworze miała scalić całą emigrację

i zażegnać kłótnie i spory. Ma przypomnieć Polakom o swoich korzeniach jak również to, że Polska nie zginęła.

Póki żyje naród, żyje Ojczyzna.

Jak w chorym osłabionym ciele krew i siła żywotna zgromadza się około serca – tam jej szukać, tam ją ożywiać, stamtąd ją na całe ciało znowu rozprowadzić należy. Z tych tradycji musi wywinąć się i niepodległość

kraju i przyszła forma jego rządów.” /Odczyt „O duchu narodowym” A. Mickiewicz/

 

Do góry