Ocena brak

Co wiemy o Kalkucie?

Autor /Axi Dodano /31.01.2012

Największe miasto Indii, Kalkuta, nazywana jest „najgorszym miastem na ziemi". Chociaż jest to największy ośrodek gospodarczy Indii i mieszka w nim spora grupa ludzi bogatych, napływ ludno­ści ze wsi i bardzo wysoki przyrost naturalny spra­wił, że liczba mieszkańców zaczęła rosnąć w spo­sób niekontrolowany. W latach 1931-1941 liczba ludności uległa podwojeniu z 2,5 min do prawie pięciu. W latach 70. w Kalkucie mieszkało już 8 min ludzi, a w 1990 roku prawie 11 milionów. Nic więc dziwnego, że przy takim tempie przyrost liczby mieszkańców miasto nie jest w stanie zapew­nić wszystkim dostępu do kanalizacji czy bieżącej wody. Również wywóz śmieci nastręcza wiele pro­blemów i często zalegają one na ulicach przez kilka dni, zanim uda się je wywieźć na wysypisko. W tak sprzyjających zakażeniom warunkach sani­tarnych często rozwijają się epidemie.
Kalkuta cierpi również z powodu braku wystar­czającej ilości mieszkań. Tysiące ludzi nie mają dachu nad głową, w związku z czym zmuszeni są spać na ulicach, pod gołym niebem lub w ciągle powiększających się nielegalnych koczowiskach. Dla wielu mieszkańców Kalkuty jedynym domem są zbudowane z gliny lepianki, w których nie ma podstawowych urządzeń sanitarnych. W szałasach mieszkają głównie młodzi, samotni mężczyźni, którzy przyjechali tu ze wsi w poszukiwaniu pracy. Niekorzystne płożenie Kalkuty sprawia, że slum­sy są regularnie zalewane przy każdej niemal powo­dzi. W latach 70. próbowano zlikwidować dziel­nice biedoty, jednak zabrakło środków finansowych na dokończenie planu restrukturyzacji miasta.

Do góry