Ocena brak

Co to są lodołamacze?

Autor /Czech Dodano /31.01.2012

Od północy Rosję oblewają, skute lodem przez większą część roku, wo­dy Morza Arktycznego. Żeglowność północnej drogi morskiej miała dla Rosji zawsze wielkie znaczenie, dlatego tez Rosjanie zbudowali całą flotę lodołamaczy, a wśród nich jednostki o napędzie atomowym. Jednym z nich jest Rosija.
Większość statków i promów pływających między portami Kanady, północnej czę­ści Rosji oraz żeglujących po północnej części Bałtyku ma wzmocniony kadłub, gdyż przez większą część roku powierzchnię morza pokrywa kra. Takie wzmocnienie umożliwia co prawda na­wigację wśród pływającej kry, jednak gdy po­wierzchnia morza zamarza i tworzą się pola lodo­we, kadłuby tych statków okazują się zbyt słabe. Porty położone na tych akwenach są obsługiwane przez floty specjalnie skonstruowanych statków - lodołamaczy, które torują statkom szlaki komuni­kacyjne pośród pól lodowych.
Lodołamacz ma wyjątkowo mocny kadłub i jest tak skonstruowany, że podczas żeglugi przez lód jego wzmocniony dziób podnosi się ponad lód i opada na jego powierzchnię. Pod wpływem cię­żaru statku tafla pęka i kadłub opada w wodę znaj­dującą się pod powierzchnią pola lodowego. Największe lodołamacze są tak konstruowane, by móc poruszać się ze stałą prędkością trzech węzłów poprzez pola lodowe o grubości do 2,4 metra. Jednak gdy statki napotykają grubszy lód, do akcji wkraczają lodołamacze o napędzie nuklearnym, jak na przykład rosyjska jednostka Rosija. Lodo­łamacze takie są w stanie wycofać się na wstecz­nych obrotach śruby, po czym z pełną mocą tara­nować lód o grubości nawet do 8 metrów.

Zanim zaczęto budować specjalne lodołamacze, przebudowywano statki żaglowe, wzmacniając ich kadłuby. Pierwszy nowoczesny lodołamacz, Jer­mak, został zbudowany dopiero w 1899 roku. Skonstruowano go w Wielkiej Brytanii na zamó­wienie rządu Rosji. Na linii wodnej kadłub wzmoc­niono ochronnymi stalowymi płytami o grubości 38 mm. Nowoczesne lodołamacze mają usztywnie­nia chroniące przed skutkami zderzeń z krą w pos­taci szerokich na 6 m płyt o grubości od 30 do 50 mm. Rosija dla przykładu ma dwuwarstwowy kadłub z warstwą zewnętrzną o grubości 55 mm na linii wodnej i wykonanym z żeliwa dziobem o grubości 2 m w swym najmocniejszym punkcie.
Jermak był napędzany silnikami parowymi, które posiadały moc 10 tysięcy KM, a wyporność statku wynosiła 10160 ton. Okręt wyposażono w trzy śruby napędowe umieszczone na rufie oraz jedną umieszczoną ... na dziobie. To rozwiązanie miało kluczowe znaczenie dla możliwości wyco­fania się statku z zatoru lodowego, którego nie byłby w stanie pokonać. Konstrukcja lodołamacza okazała się bardzo udana i Jermak stał się mode­lem dla wszystkich innych lodołamaczy.
W pierwszej połowie XX wieku większość lodo­łamaczy budowano według następującego schema­tu: spawany kadłub o dużej szerokości maksymal­nej. Właśnie szerokość lodołamacza ma kluczowe znaczenie, gdyż statek musi być szerszy od płyną­cych za nim, by móc im efektywnie oczyszczać tor wodny. Lodołamacz powinien być przy tym mak­symalnie krótki, dzięki czemu wzrastają jego zdol­ności manewrowe. Standardowy stosunek szero­kości do długości dla lodołamacza wynosi 1:5.
Inną cechą charakterystyczną lodołamacza jest głęboko wcięta stewa dziobowa umożliwiająca łamanie lodu z góry ku dołowi ciężarem jednost­ki. Ciężar jest jeszcze zwiększony przez pompo­wanie wody do zbiorników dziobowych, poza tym odpowiednio wypełnia się burtowe zbiorniki bala­stowe, dzięki czemu statek wprawiany jest w ruch kolebiący, ułatwiający kruszenie lodu. Zanurzenie jest stosunkowo niewielkie, a burty są tak zaokrą­glone, że statek jest raczej wypychany przez lód ponad jego powierzchnię. Rosija wyrzuca również z kadłuba strumienie podgrzanej wody, które topią skruszony lód, oczyszczając tor wodny.
Rosjanie zawsze znajdowali się w światowej czołówce, jeśli chodzi o technologie budowy lodołamaczy. Skuta lodem północna droga morska miała wielkie znaczenie dla tego państwa. W ZSRR skonstruowano pierwszy lodołamacz o napędzie nuklearnym nazwany Lenin. Zwodowano go w leningradzkiej stoczni 25 sierpnia 1956 roku, a ukoń­czono jego budowę 12 września 1959 roku. Lenin rozpoczął służbę na Morzu Arktycznym w maju 1960 roku, a zakończył ją w grudniu 1989 roku.

Następny lodołamacz o napędzie nuklearnym, Arktika, powstał dopiero 16 lat po Leninie. Zwo­dowano go w grudniu 1972 roku, a w 1974 roku odebrano go jako pierwszego z serii 6 nowych, naj­potężniejszych na świecie lodołamaczy o napędzie atomowym. Rosija jest trzecią jednostką tej klasy, zwodowaną w listopadzie 1983 r. a wprowadzoną do służby w grudniu 1985 roku. Inne lodołamacze klasy Arktika to Sibir (wodowanie - luty 1976, gotowy w 1977), Sowietskij Sojuz (wodowanie -październik 1986, gotowy w 1990), Oktiabrskaja Riewolucja (wodowanie - październik 1989, odbiór 1992/93) oraz Ural (wodowanie - 31 grudnia 1993, gotowy w 1996).
W 1983 roku nazwę Arktika zmieniono na. Leo­nid Breżniew dla uczczenia pamięci I sekretarza KPZR, jednak już w 1985 roku, po przejęciu wła­dzy w ZSRR przez Michaiła Gorbaczowa, statkowi przywrócono pierwotną nazwę. Arktika była pierw­szą jednostką nawodną, która 17 sierpnia 1977 r. dotarła do geograficznego bieguna północnego.
Napęd nuklearny zapewnił lodołamaczom klasy Arktika praktycznie nieograniczony zasięg. Rdze­nie paliwowe reaktorów statku mają żywotność 5 lat. Nawet na pierwszym lodołamaczu nuklear­nym - Lenin paliwo wystarczało wymieniać co 18 miesięcy. Co więcej, statek może wydatkować zawsze tyle energii ile wymaga sytuacja, nie musi się więc praktycznie wycofywać lub też oszczę­dzać paliwo. Z tych przyczyn lodołamacze te mogą pracować również jako statki badawcze na skutych lodem wodach Arktyki i Antarktyki.
Życie na statku.
Jako że Rosija i jej siostrzane jednostki pozostają w morzu stosunkowo długo, celem skompenso­wania załodze długotrwałej rozłąki z rodzinami stworzono na jej pokładzie wyjątkowo dobre wa­runki bytowe. Członkowie załogi Rosiji mieszka­ją w jedno- bądź dwuosobowych kabinach. Na stat­ku znajduje się kilka sal kinowych, biblioteka, salon muzyczny, dobrze wyposażone gabinety medycz­ne, a nawet pokładowy basen pływacki. W porów­naniu z warunkami panującymi na innych rosyj­skich statkach, załoga lodołamacza atomowego pławi się w luksusie.

Podobne prace

Do góry