Ocena brak

Co to jest tekst?

Autor /Florynxd Dodano /08.03.2013

Tekst jest znakiem językowym najbardziej złożonym, ale zarazem podstawowym w komunikacji międzyludzkiej. Porozumiewamy się za pomocą tekstów. Wszystkie inne główne jednostki językowe od głoski poprzez tnorfem, słowo i zdanie stanowią budulec tekstu. Wyodrębniamy je z tekstu i poddajemy analizie. często zapominając o ich tekstotwórczcj roli. Teksty tworzymy (mówimy mmi i je piszemy) i odbieramy (słuchamy i czytamy). Bywają teksty bardzo krótkie, np, Opole na tablicy drogowej, jak i bardzo rozbudowane, por. powieść Sława i chwała J. Iwaszkiewicza. Mamy teksty potoczne, występujące w życiu codziennym, artystyczne, naukowe itd. Gdy przyjrzymy się naszym tekstom potocznym czy gazetowym i telewizyjnym, zauważymy, że dużą rolę odgrywają w nich nie tylko środki językowe, ale także prozodyczne i graficzne, gesty, mimika, obrazy, muzyka itp.

Co to jest zatem tekst? Jakie są jego istotne cechy? Poznawcze zainteresowanie tekstami sięga dawnych czasów. Starożytni Grecy stworzyli poetykę i retorykę, a Rzymianie stylistykę, które zajmowały się głównie tekstami artystycznymi i oratorskimi. Jednak właściwie dopiero od lat siedemdziesiątych XX w. zaczęto wszechstronnie badać teksty w ramach interdyscyplinarnej nauki - teorii tekstu (por. de Beaugrande, Drcssler 1990 i Dobrzyńska 1993). Dziś wiadomo już sporo o tekstach, a zdobytą wiedzę stosuje się praktycznie w wielu dziedzinach, m.in. w edukacji, w polityce, w reklamie itd. Żadna definicja tekstu nie wydaje się jednak wyczerpująca, trafna i ostateczna.

Spróbujmy jednak podać prowizoryczne określenie tekstu, które ukierunkuje . nasze o nim rozważania. Można powiedzieć, że tekst stanowi całość zorganizowanego tworzywa językowo-znakowego, użytą w jednym akcie komunikacji językowej. Co mówi nasze określenie o tekście? Po pierwsze, zwraca uwagę na całościowość tekstu i jego organizację. Obie le właściwości ściśle się łączą i by-wają czasem określane jednym mianem spójność. Być tekstem to być spójnym. Po drugie, wskazuje na rozmaitość tworzywa tekstowego (zob. podrozdział 1.2). Człowiek ma do dyspozycji wiele kodów i je równocześnie wykorzystuje.

Język naturalny należy do najmocniejszych narzędzi ludzkiego porozumiewania się. zajmuje pozycję dominującą, ale nie oznacza to, że nie ma tekstów, w których na plan pierwszy wysuwają się środki poząjęzykowc. Po trzecie, tekst to komunikat, stanowiący integralną część aktu komunikacji językowej (zob. podrozdział 1.2). Przy czym można na niego patrzeć nie tylko jako na statyczny wytwór, w którym odbijają się właściwości zachowań komunikacyjnych ludzi i kontekstu komunikacyjnego, ale także jak na proces dyskurs tworzenia i recepcji, uwzględniając intencje, motywacje, strategie komunikantów.

R.-A. de Beaugrande i W. U. Dressler (1990) wyliczają siedem podstawowych kryteriów tckstowości, które funkcjonują jako zasady konstytutywne komunikacji tekstowej obok zasad r e g u 1 uj ąc y c h, tj. zasady wydajności (ekonomii wysiłku), skuteczności i stosowno ś c i (zgodności między sytuacją a sposobami przestrzegania kryteriów tckstowości). Do tych kryteriów należą:

1.    kohezyjność, czyli lokalna spójność powierzchniowa, polegająca na wzajemnym powiązaniu składników tekstu (zob. niżej);

2.    kohcrcncyjność, czyli spójność treściowa, będąca rezultatem procesów poznawczych i obejmująca semantyczne mechanizmy organizowania (wnioskowania) świata tekstu;

3.    i n t e n c j o n a I n o ś ć - dotyczy nastawienia twórcy tekstu, tekstu, który ma być podstawą do spełnienia jego zamierzeń (np. przekazania wiedzy, przekonania do czegoś, skłonienia do działania);

4.    akceptabilność odnosi się do nastawienia odbiorcy tekstu; jego odbiorcza aktywność sprzyja utrzymaniu kohezji i koherencji tekstu oraz nawiązaniu współpracy z nadawcą;

5.    informatywność - wiąże się zc stopniem, do jakiego pojawienie się tekstu jest oczekiwane, znane, pewne (zarówno przeciążenia informacyjne tekstu. jak i mała informatywność mogą zakłócić komunikację);

6.    s y t u a c y j n o ś ć - dotyczy czynników, które sprawiają, że tekst jest odpowiedni do sytuacji, w jakiej występuje, np. maksymalnie oszczędny i czytelny musi być werbalny napis na znaku drogowym, adresowany do przejeżdżających kierowców, natomiast obszerniejszy może być tekst na ten sam temat w książkowym komentarzu;

7.    imterteksiowość wskazuje na uzależnienie danego tekstu od innych (por. recenzja wobec tekstu recenzowanego) oraz na podobieństwo schematów konstrukcyjnych tekstów, co jest podstawą do ich porządkowania w pewne typy gatunki tekstowe.

Nie będziemy tu zajmować się wszystkimi aspektami tak złożonego fenomenu jak tekst. Zwróćmy najpierw uwagę przede wszystkim na jego wewnętrzną organizację, m.in. na kohezję, strukturę ireściową i wzorce gatunkowe.

Termin tekst na rzymski rodowód. Łacińskie textwn oznaczało pierwotnie ‘tkaninę’. Powstanie nowego metaforycznego znaczenia ‘komunikat werbalny’ dokonało się wówczas, gdy uchwycono podobieństwo tkaniny do wypowiedzi językowej. Jaka właściwość tekstu była pobudką dla takiej kreacji? Niewykluczone, ¿e podstawą mogła być kohezyjność tekstu.

Spróbujmy dopełnić wypowiedź zaczynającą się od wypowiedzenia Zosia kupiła chleb. Może ona br/mieć następująco (tak sformułowali ją studenci z jednej z grup ćwiczeniowych):

(I)    (1) Zosia kupiła chleb. (2) Zaniosła go do domu. (3) Ponieważ okazał się nieświeży, zrobiła z niego grzanki [...].

Zwróćmy uwagę na to, że poszczególne wypowiedzenia różnią się pod względem samodzielności znaczeniowej. Tylko pierwsze wypowiedzenie (Wl) nie wymaga infonnaeyjnego wsparcia ze strony innych zdań. W2 bez Wl jest niejasne są w nim elementy, których interpretacja wymaga odwołania się do składników Wl. Podobnie W'3 wspiera się na Wl i W2 - jego składniki nawiązują do składników Wl i W2.

Przyjrzyjmy się pojedynczym nawiązaniom w naszej wypowiedzi. Uwidocznią się one i ich rola, jeśli spróbujemy uczynić W2 i W3 wypowiedzeniami samodzielnymi znaczeniowo:

(II)    (I) Zosia kupiła chleb. (2) Zosia zaniosła chleb do domu. (3) Ponieważ chleb okazał się nieświeży, Zosia zrobiła z chleba grzanki.

Wszystkie nawiązania obecne w naszej wypowiedzi są skierowane w lewo (do tyłu). Zdarza się jednak, że nawiązanie działa w prawo (do przodu):

(1) Jest to wielka chwila. (2) Zgromadzenie przyjmuje nową konstytucję.

Zaimek to pełni rolę członu nawiązującego, tj. odsyła do całego wydarzenia przedstawionego w W2. Podobny kierunek występuje przy użyciu konstrukcji wprowadzających wyIiczenie:

(I) Występują następujące typy wypowiedzeń. (2) Po pierwsze, wypowiedzenia pojedyncze, które zawierają [...].

Teksty mogą się różnić stopniem nasycenia środkami więzi (kohezyjności). W jednych jest ich wiele, różnych typów, o znacznej sile. Powstają wówczas wyraźne łańcuchy, które wiążą kolejne wypowiedzenia i sterują naszą recepcją tekstu, por. zwłaszcza teksty naukowe, prawne. W innych nici łączące są delikatne, ledwie dostrzegalne, więź opiera się na dalekich skojarzeniach, por. niektóre teksty poetyckie. W jeszcze innych powierzchniową spójność wyraźnie się usuwa, por. telewizyjne sprawozdania sportowe, telegramy, notatki. Mimo różnic kohezyjnych wszystkie teksty uznajemy za spójne, akceptowalne. Obecność silnej kohezji nie jest więc warunkiem niezbędnym, by uznać ciąg zdań za tekst. Ba, mimo kohezji nie zaakceptujemy tekstu:

W Opolu jest ulica Oleska. Ulica Oleska prowadzi do Olesna. Olesno to miasto w woj. opolskim

Przejawów więzi powierzchniowej w tekście można szukać na wielu płaszczyznach. Im wyżej zorganizowany jest dany tekst, tym bogatsze i bardziej wyrafinowane są jego wewnętrzne powiązania, por. aliteracja, rym, ukształtowanie prozodyczne, układ graficzny i paralelizmy składniowe wiersza.

Powierzchniowemu uformowaniu tekstu służą też sygnały jego początku i końca (a także części tekstu, np. rozdziałów). Uwypuklają one całościowość tekstu i jego integralność, co ma istotne znaczenie dla przebiegu komunikacji i rozumienia. Są to przede wszystkim środki:

l.o funkcji l a tycz n ej, służące nawiązaniu i przerwaniu kontaktu, por. Halo...; Janku, posłuchaj...;... No to dziękuję. Cześć;... Z poważaniem Jan Kowalski (w dużych tekstach rolę tę pełnią wstępy, podsumowania, epilogi);

2)0 funkcji m e t a t e k s t o w c j, mówiące o samym tekście, por. ffęrfę mówił o...; Opowiem ci dowcip...; ... Na tym kończymy (por. rolę tytułu tekstu jako jego nazwy).

Wykształciły się pewne konwencje rozpoczynania i kończenia niektórych gatunków tekstu, np. baśni, podania, listu, rozmowy. Zarazem w niektórych utworach literackich obserwuje się grę z wyrazistym wyodrębnieniem całości tekstowych (por. termin dzieło otwarte U. Eco).

O spójności tekstu nie decydują jednak tylko związki mające swoje wykładniki w planie wyrażania. Nie brak związków czysto znaczeniowych i sytuacyjnych, wynikających z uwikłania elementów językowych w sytuację komunikacyjną (kto - do kogo o czym w jakich warunkach mówi). W tym drugim przypadku spojenie poszczególnych elementów tekstu wymaga często odwołania do wspólnej wiedzy komunikantów oraz do konkretnych okoliczności aktu komunikacji językowej.

Podobne prace

Do góry