Ocena brak

Co to jest sztuczna inteligencja?

Autor /Chaim Dodano /31.01.2012

Motyw komputera tak inteligent­nego, że potrafi zdominować swych twórców - ludzi, jest dobrze znany w literaturze i kinie.
Jednak prawdą jest, że naukowcy i inżynierowie od dłuższego już czasu badają relacje pomiędzy ludzkim myśleniem a komputero­wym obliczaniem. Tę gałąź technologii określamy mianem sztucznej inteligencji.
Komputery programuje się tak, że zadanie do wykonania dzielone jest na proste, uporządkowane sekwencje instrukcji zwane algorytmami. W takich warunkach niektóre zadania - jak monotonne obli­czenia - komputer wykonuje znacznie lepiej, szyb­ciej i dokładniej niż człowiek. W 1997 roku kom­puter Deep Blue zmierzył się z wybitnym szachistą mistrzem świata, Garrim Kasparowem. Komputer zaprogramowano w taki sposób, by przeanalizował wszystkie możliwe posunięcia w danym momen­cie gry i tą drogą wybrał najkorzystniejszą strate­gię. Po serii partii komputer wygrał z człowiekiem jednym punktem. Jednak nie wszystkie zadania można łatwo opisać algorytmami. Jeśli chodzi, na przykład, o ludzkie rozumowanie, jego symulacja przez maszynę znacznie wykracza poza możliwości jakiegokolwiek produkowanego dziś komputera. Nie wydaje się, aby mogło się to szybko zmienić.
W każdej sytuacji ludzki mózg musi wykony­wać niezliczone skomplikowane operacje, by dzię­ki temu w odpowiedni, inteligentny sposób na ową sytuację zareagować. Gdy rozmawiamy z inną osobą wytwarzamy dźwięki i korzystamy z języka, w którym podobnie brzmiące wyrazy mogą zna­czyć zgoła różne rzeczy, lub też różne wyrazy mogą być użyte do opisania tego samego zjawiska. Komunikacja zaś to nie tylko mowa, równie istotne są choćby mimika twarzy czy też intonacja wypo­wiadanych słów. Mózg interpretuje owe niewer­balne sygnały bardzo łatwo i bezbłędnie, jednak musi sobie poradzić ze znacznie większą liczbą po­wiązanych ze sobą czynników - zmiennych - niż w wypadku zadań, gdzie rozwiązanie i decyzja są wynikiem wykonywania powtarzających się obli­czeń. Im więcej dowiemy się na temat sposobu, w jaki nasz mózg rozwiązuje takie problemy, tym większa szansa, że inżynierom uda się w końcu stworzyć maszynę, która będzie mogła symulować ludzkie reakcje w różnych sytuacjach i efektywnie radzić sobie ze skomplikowanymi zadaniami. Wciąż wzrastająca prędkość działania, a także moc obliczeniowa komputerów zdają się przybliżać nas do tego trudnego celu. Być może niedługo niektóre wizje stworzone przez autorów filmów takich jak Matrix urzeczywistnią się.
Rozwój sztucznej inteligencji
Jeden z pierwszych eksperymentów nad zagad­nieniami sztucznej inteligencji przeprowadził bry­tyjski matematyk Alan Turing (1912-1954). Jego doświadczenie, nazwane testem Turinga, przepro­wadzono w 1950 roku. W jednym pomieszczeniu umieszczono maszynę, w drugim zaś człowieka, stanowiącego tu swoisty czynnik kontrolny. Turing komunikował się z maszyną i człowiekiem z trze­ciego pokoju, w taki sposób, który uniemożliwiał mu rozróżnienie, kto odpowiada na dane pytanie. Po zadaniu serii pytań kontrolnych Turing anali­zował otrzymane wyniki. Jeśli odpowiedzi maszy­ny i człowieka byłyby takie same, to maszynę można by określić mianem inteligentnej.
Test Turinga miał wiele słabych punktów. Zu­pełnie ignorował takie ludzkie cechy jak postrze­ganie bądź możliwość odpowiadania niezgodnie z prawdą. Błędem poważniejszym było to, że Turing założył, iż maszynę można nazwać inteli­gentną, jeśli spełni kilka wymogów i wygeneruje poprawną odpowiedź. Nie wziął w ogóle pod uwagę konieczności zrozumienia pytania. Jednak mimo tych obiekcji test Turinga z pewnością sta­nowił zasadniczy punkt wyjścia do badań nad zagadnieniami sztucznej inteligencji.
Pierwsze osiągnięcie odnotowano w 1955 roku, gdy w Santa Monica w Kalifornii Herbert Simon, Allen Newell oraz J. C. Shaw, pracujący dla korpo­racji RAND, opracowali pierwsze oprogramowa­nie dla sztucznej inteligencji - Logic Theorist. Program Simona, Newella i Shawa wykorzystywał zasady heurystyki, by wybrać najlepszą spośród danych możliwości. Istniejące wówczas języki pro­gramowania, takie jak FORTRAN, były przysto­sowane do wykonywania obliczeń numerycznych - Logic Theorist przetwarzał informację „symbo­liczną" metodami przetwarzania list danych. Wkrótce John McCarthy z Massachusetts Institute of Technology opracował na jego podstawie nowy język programowania LISP, który stał się standar­dem w dziedzinie badań nad sztuczną inteligencją.
W 1956 roku na konferencji w New Hampshire powołano oficjalnie do życia dyscyplinę naukową zajmującą się badaniem sztucznej inteligencji i stworzono zasady, które miały ujednolicić meto­dologię i zjednoczyć badaczy pracujących nad tymi zagadnieniami. Konferencja zaowocowała stwier­dzeniem, że: „ludzki umysł nie dotyka świata fi­zycznie, jednak interpretuje i obrabia informacje dostarczane mu poprzez zmysły. Podobnej obrób­ki informacji może dokonać również komputer."

Podobne prace

Do góry