Ocena brak

Co możesz powiedzieć o głównych założeniach filozofii Henri Bergsona?

Autor /Olaf Dodano /06.07.2011

BERGSON (1859–1941), filozof francuski, najbardziej znany jest ze swojej gwałtownej krytyki intelektu. Jego zdaniem umysł deformuje poznawane rzeczy: unieruchamia (nie jest w stanie zrozumieć ruchu inaczej niż jako przemieszczenia nieruchomych części), rozkłada na części, upraszcza i ujednolica, ujmuje je ilościowo, pomija to co żywe i oryginalne.

Nie musimy - zdaniem Bergsona - opierać swojego poznania na intelekcie ponieważ posiadamy intuicję - uświadomiony instynkt, który ukazuje nam rzeczy takimi, jakie one są. Poznanie intuicyjne jest doskonalsze od intelektualnego, daje nam wierny obraz żywej, różnorodnej, złożonej rzeczywistości, którą intelekt przedstawia jako schematyczną, zatomizowaną i prostą. W istocie światem porusza nie deterministyczny mechanizm, ale pęd życiowy (elan vital).

Intuicjonizm Bergsona rozwijał się w opozycji do racjonalizmu i empiryzmu, a więc do obu głównych obozów filozofii nowożytnej. Walczył z materialistycznym, deterministycznym i mechanistycznym pojmowaniem życia w imię metafizyki życia i wolności. Ten irracjonalistyczny intuicjonizm wywodził się z wielu i bardzo różnorodnych pojęć – ekstazy Plotyna, iluminacji Augustyna, serca Jacobiego, logiki osobistej Newmana.Odkąd można mówić o nowożytnej nauce, wyszła na jaw odrębność wiedzy naukowej i potocznej. Jedni myśliciele krytykowali ze stanowiska nauki wiedzę potoczną, sądząc, że jest niepewna i nieścisła, inni krytykowali naukę ze stanowiska wiedzy potocznej, wywodząc, że odbiega ona od zdrowego rozsądku i życia. Bergson zaś wystąpił przeciw nauce, ale i przeciw poznaniu potocznemu. Uważał, bowiem, że oba te rodzaje wiedzy mają w gruncie rzeczy podobną naturę i wady. Są dziełem intelektu, który występuje w postaci potocznej i naukowej. W obu postaciach służy on celom praktycznym, czyli nie poznaje rzeczy bezinteresownie i bezstronnie, ale przekształca je i deformuje, a więc poznaje je fałszywie. Stosuje przy tym pojęcia ogólne i trwałe. Deformacje te mają tylko praktyczne cele, chodzi o to, by stworzyć wygodne narzędzia działania – umysł deformuje rzeczy tak, by ułatwić porozumienie.

Tak więc intelekt:

      • unieruchamia to, co jest zmienne;

      • rozkłada rzeczy na części, bo to, co złożone, jest dlań nieuchwytne;

      • upraszcza, ujednostajnia;

      • kwalifikuje, ujmuje ilościowo;

      • mechanizuje;

      • relatywizuje.Umysł nie jest więc w stanie poznać rzeczywistości, jest sztywny, ma formy stałe, gotowe pojęcia i musi się w nich zmieścić, ujmuje wszystko stereotypowo i schematycznie.Zamiast tego Bergson proponuje intuicję (to rodzaj instynktu, ale instynktu uświadomionego), jaźń głęboką (to rzeczywistość wewnętrzna, głębokie przeżycie), czas i przestrzeń (w czasowości widział Bergson najgłębszą cechę rzeczywistości, a w przestrzeni jej deformację), wreszcie rozwój, który nie jest mechaniczny, ale samorzutny i twórczy, wypływający z sił wewnętrznych – popędu życiowego, który może być hamowany przez bezwładną materię.

Bergson wywarł znaczny wpływ na myśl filozoficzną XX w., na estetykę i literaturę piękną.

Do góry