Ocena brak

CHRZEST PAŃSKI

Autor /Dobieslaw Dodano /26.07.2012

Chrzest Jezusa Chrystusa w Jordanie, rozpoczynający jego pubi, działalność; jest zapowiedzią włączenia do wspólnoty nowego -» Ludu Bożego przez sakrament -> chrztu; ku upamiętnieniu tego wydarzenia ustanowiono w Kościele święto na niedzielę po Objawieniu Pańskim.

I. W EWANGELIACH — Chrzest Jezusa poświadczają wszyscy ewangeliści (Mk 1,9-11 ; Mt 3,13-17; Łk 3,21-22; J 1,32-34); opisy te relacjonują fakt chrztu, teofanie i zstąpienie Ducha Świętego pod postacią gołębicy.

1. Historyczność ch.P. potwierdza pierwotna katecheza apost. (Dz 1,5.22; 10,37; 11,6; 13,24-25; 18,25; 19,3-4) oraz niektóre apokryfy (EwEb 4,11-12; EwHbr 2,1-7).

Najstarszy opis Mk nie informuje o trudnościach, jakie ch.P. spowodował w Kościele pierwotnym, dając zwolennikom Jana Chrzciciela okazję do wywyższania go ponad Jezusa (chrzest Janowy). Fakt, że Jezus przyszedł nad Jordan z Nazaretu w Galilei, nie był bez znaczenia dla teol. koncepcji Marka: ch.P. był dla niego początkiem ewangelii Jezusa Chrystusa. Mateusz w opis ch.P. włączył dialog Jana z Jezusem (3,14-15), wyjaśniający, dlaczego bezgrzeszny Mesjasz przyjął chrzest pokuty, oraz wykazujący wyższość Jezusa nad Janem.

Łukasz pominął osobę Jana Chrzciciela (w jego teol. koncepcji działalność Chrzciciela należy do ST, do czasu, który był — por. Łk 7,28), dodał natomiast 2 nowe szczegóły: modlitwę Jezusa i obecność ludu; w Łk wszystkie ważne wydarzenia w życiu Jezusa poprzedzała modlitwa (3,21; 5,16; 6,12; 9,18; 9,29; 11,1 ; 22,33; 23,34), a wzmianka o ludzie wskazuje na to, że Jezus solidaryzuje się z ludem. Jan Apostoł nie opisuje wprost ch.P., lecz przytacza świadectwo Chrzciciela, potwierdzające relacje synoptyków.

2. Teofania — Sens teologiczny ch.P. wyraża się w ~* teofanii, która zawiera 3 elementy: otwarcie niebios, zstąpienie Ducha Świętego pod postacią gołębicy oraz głos z nieba. Motyw otwarcia lub rozdarcia niebios (Iz 64,1 ; Ez 1,1 ; Mk 1,10; Dz 7,56; Ap 4,1; 11,19; 14,11) jest w Piśmie św. zawsze zapowiedzią teofanii lub wizji; w księgach prorockich ST (np. Ez 1,1) formuła ta łączy się z powołaniem proroka; także nad Jordanem miała miejsce prorocka inwestytura Jezusa ; Duch Święty jako gołębica to nawiązanie do obrazów i idei ST;

ojcowie Kościoła łączyli ją z gołębicą Noego, która po ustąpieniu potopu przyniosła gałązkę oliwną na znak zakończenia czasu kary (Rdz 8,11), gołębica nad wodami Jordanu zaś oznaczała koniec czasu oczekiwania i początek zbawienia; współcześnie w interpretacji obrazu gołębicy nawiązuje się do tekstów późnej tradycji żyd., która ducha Jahwe unoszącego się nad wodami (Rdz 1,2) porównywała do gołębicy, oraz do tych miejsc ST, w których gołębica jest symbolem Izraela (Oz 7,11 ; 11,11; Iz 60,8; Pnp 2,14; 5,2; 6,9).

W świetle tych tekstów gołębica tylko pośrednio oznacza Ducha Świętego, mianowicie poprzez jego dzieło, czyli przez nowego, eschat. Izraela — umiłowaną gołębicę Boga, obecną w Jezusie napełnionym Duchem Świętym; nowe stworzenie to nowy Izrael w Chrystusie jako dzieło Ducha Świętego. „Głos z nieba" był ukoronowaniem teofanii; ponieważ w ST łączył się on z powołaniem prorockim (np. Ez 1,28), stąd w czasie ch.P. potwierdził jego powołanie.

Treść głosu w przekazie synoptyków jest prawie identyczna: „Ty jesteś [ten jest] Synem moim umiłowanym, w tobie [w nim] upodobałem sobie" ; w słowach tych jest aluzja do pierwszej pieśni o słudze Jahwe (Iz 42,1) oraz do mesj. Ps 2,7; nawiązanie do tych tekstów oznacza, że Jezus przyjmuje misję pełnej realizacji programu sługi ; Syn wspomniany w tekście to sługa mający podjąć cierpienie za swój lud; chrzest w Jordanie przygotował Jezusa do chrztu śmierci.

W interpretacji natury teofanii wyróżnia się w egzegezie kat. 3 kierunki:

° przyjmując fakt chrztu i realność interwencji Bożej, wszystkie elementy teofanii sprowadza się do wewn. oświecenia lub do wizji (Orygenes) ;

° nie tylko przyjmuje się fakt ch.P. i realność interwencji Bożej, ale broni się również obiektywności i postrzegalności wszystkich elementów teofanii (P. Gaechter);

° zwraca się szczególną uwagę na lit. rodzaj opisu typowej teofanii, przedstawiającej przyjście Jahwe z chwałą i mocą, a tak dokonała się ona również nad Jordanem (M.E. Boismard).

3. Aspekt teologiczny — wynika z własnych perspektyw ewangelistów i z sensu teofanii. Chrzest nie był wyrazem udzielenia Jezusowi nowej godności, lecz uroczystego wprowadzenia Jezusa, obdarzonego pełnią Ducha, w działalność zbawczą; stanowił więc tzw. intronizację mesjańską.

Teofania była nie tylko konsekracją, ale i wyznaniem misji dopełnienia posłannictwa sługi Jahwe, z cierpieniem i śmiercią zbawczą włącznie. Łukasz podkreślił także społ. charakter ch.P. (3,21); Jezus włączył się we wspólnotę grzeszników, których przyszedł zbawić; wspólnota ta będzie początkiem nowego Izraela (por. J 1,29). Zstąpienie Ducha na Jezusa objawia zbawczą i twórczą moc Boga (por. Iz 42,53). Trzy elementy: głos Ojca, zstąpienie Ducha i umiłowany Syn — wskazują na kontekst trynitarny. Ojcowie Kościoła utrzymywali, że ch.P. był przygotowaniem, zapowiedzią i figurą chrztu chrzęść. ;

zdaniem Ambrożego w momencie ch.P. woda otrzymała moc uświęcania dusz; proklamowanie Jezusa jedynym i umiłowanym Synem Bożym przygotowało przybrane synostwo wiernych, a zstąpienie Ducha Świętego było zapowiedzią jego darów dla wierzących; otwarcie niebios nad Jordanem zapowiadało, że również ochrzczonym otwiera się niebo (Tomasz z Akwinu).

 

J. Kosnettcr. Die Taufe Jesu, W 1936; A. Feuillet, Le symbolisme de la colombe dans les récits évangéliques du baptême, RSR 46(1958) 524-544; I. de la Potterie, L'onction du Christ, NRTh 90 (1958) 225-252; A. Feuillet, Le baptême de Jésus, CBQ 22 (1959) 458-490; J. Knackstadt, Manifestano Sanctissimae Trinitatis in baptismo Domini, VD 38 (1960) 76-91 ; A. Legault, Le baptême de Jésus et la doctrine du serviteur souffrant, ScE 13 (1961) 147-166; J. Kudasiewicz, Chrzest Chrystusa, AK 68 (1965) 151-164; J.K. Howard, The Baptism of Jesus and Its Present Significance, EvQ 39(1967) 131-138; D. Zeller, Jesu Taufe. Ein literarischer Zugang in Markus 1,9-11, BuK 23 (1968) 90-94; Ch. Schütz, Die Taufe Jesu, MySal III 2,58-75; F. Lentzen-Deis, Die Taufe Jesu nach den Synoptikern, F 1970; A. Vögtle, Die sogenannte Taufperi-kope, EKK IV, Nk 1972, 105-139; D.A. Bertrand, Le baptême de Jésus. Histoire de l'exégèse aux deux premiers siècles, T 1973; G. Richter, Zu den Tauferzählungen Mk. 1, 9-11 und Joh. 1,32-34, ZNW 65 (1974) 43-56; J. Riquelme, Significación del bautismo de Jesús, TyV 15(1974) 115-139; M.S. Eslin, John and Jesus, ZNW 66 (1975) 1-18; R. Pesch, Das Markusevangelium I. Einleitung und Kommentar zu Kapitel 1,1—8,26, Fr 1976, 87-100 (bibliogr.); A. Feuillet, Le baptême de Jésus, P 1978.

 

II. W LITURGII — Pamiątkę ch.P. obchodzi się w Kościele wsch. 6 I (-> Objawienie Pańskie), który to dzień jest w Kościele zach. pamiątką pokłonu mędrców i jednocześnie wspomnieniem ch.P. oraz wesela w Kanie Galilejskiej ; do wspomnienia ch.P. powracano w Kościele zach. w dzień oktawy (13 I), wzmiankowanej po raz pierwszy w Sakramentarzu gelazjańskim (VIII w.);

1955-69 dzień ten był samodzielnym świętem Wspomnienia Ch.P., które przeniesiono pod nazwą Święto Ch.P. na niedzielę po Objawieniu Pańskim; ma ono własne teksty mszalne z pre-facją (MR 1970) i własne oficjum (LH 1971); święto kończy liturg. czas Bożego Narodzenia (II 4).

 

Eisenhofen I 577; O. Klesser, De introductione argumenti baptismatis Christi in vigiliam et festům Epiphaniae in Ecclesia romana celebratum, EL 73 (1959) 22-30; J. Lemarié, Le baptême du Seigneur dans le Jourdain d'après les textes scripturaires en usage dans les Eglises d'Orient et d'Occident, LMD 16(1959) z. 3, 85-104; W. Schenk, Rok liturgiczny, WdL 440; Rado II 1138; Righetti II 112-114; W. Danielski, Reforma roku liturgicznego i nowy kalendarz, CT 40(1970) z. 1, 111-113.

 

III. W IKONOGRAFH — Ch.P. należy do bardziej popularnych tematów ikonografii chrzęść, z uwagi na objawienie w nim synostwa Bożego Jezusa Chrystusa oraz prototyp chrztu wiernych.

1. W okresie wczesnochrześcijańskim na Zachodzie przedstawiano ch.P. zgodnie z rytem zanurzenia: Jezus jako nagi młodzieniec wychodzi z fal Jordanu do równie młodzieńczego bezbrodego -> Jana Chrzciciela, który, odziany w płaszcz właściwy filozofom, stojąc na brzegu rzeki podaje mu rękę (malowidło z II-III w. w grobowcu św. Lucyny w katakumbach Ka-liksta w Rzymie).

Od 2. poł. III w. przedstawiano Jezusa frontalnie jako małego chłopca stojącego w rzece, a na brzegu Jana Chrzciciela jako brodatego starca, trzymającego rękę na głowie Jezusa; ten gest błogosławienia wiąże akt chrztu z udzieleniem Ducha Świętego (sarkofagi rzym. z ok. 270 przy via Salaria i z ok. 280 przy via Lungara).

W IV i V w. ch.P. występował zwykle w powiązaniu z cudem wody wytryskającej ze skały ( -» Mojżesz), np. na galijskim sarkofagu Anastasis (Musée Lapidaire d'Art Chrétien, Arles) i na dyptyku z V w. (Muzea Państw, w Berlinie).

Na przełomie V-VI w. 2-figurowe przedstawienia wzbogaciły się o personifikację Jordanu, wyobrażanego na wzór antycznego boga wody (mozaiki kopułowe w baptysterium Ortodoksów z 430-458 i Arian z ok. 500 w Rawennie), o motyw anioła stojącego nad rzeką i trzymającego szatę dla Chrystusa (relief z V w. na bębnie kolumny, muzeum archeol. w Stambule) oraz o jelenia pijącego wodę z Jordanu wg Ps 42,41 (malowidła ścienne w katakumbach Poncjana w Rzymie).

W średniowieczu, począwszy od VIII w., ch.P. przedstawiano w sztuce monumentalnej w cyklach ilustrujących życie Zbawiciela (mozaiki z 706 w oratorium Jana VII w dawnym kościele św. Piotra w Rzymie; freski w kościele św. Piotra w Klosters (Szwajcaria) oraz w cyklach z życia Jana Chrzciciela, zwł. we wł. kościołach chrzcielnych, jemu dedykowanych.

W czasach Karola Wielkiego zasadniczo powtarzano ujęcie znane z rzym. i galijskich sarkofagów, lecz Jezusa przedstawiano w opasce na biodrach, a Jana w kosmatej skórze; motyw płynącej rzeki wyparła symboliczna postać Jordanu składająca hołd Chrystusowi lub wylewająca wodę (karolińskie reliefy z kości słoniowej). W IX-XII w. asystuje tej scenie Bóg Ojciec i Duch Święty tak, że cała Trójca Święta występuje w kompozycji pionowej : wysuwająca się z obłoków (otwarcie niebios, Łk 23,22) prawica Boga Ojca, gołębica Ducha Świętego i postać Jezusa.

W iluminacjach najczęściej ukazywano wstępującą na Jezusa wodę, która odpływając, tworzy swego rodzaju górę wodną, zdobną w abstrakcyjne ornamenty (oprawa Sakramentarza Drogona z 830--855, Bibliothèque Nationale, Paryż; miniatura w Benedykcjonale Etelwolda z 975-980, British Museum), lub falistą mandorle wokół jego postaci (miniatura Sakramentarza z Limoges z 1100). W przedstawieniach chrztu wg rytu naoliwiania Jan Chrzciciel nie kładzie swej dłoni na głowę Jezusa, lecz tylko ją podnosi;

aktu chrztu dokonuje właściwie gołębica, trzymająca w dziobie 2 ampułki z olejem, którym namaści go jako Mesjasza (reliefy grupy Liuthara z IX w., zbiory R.F. Mayer van den Bergh, Antwerpia; miniatura w Martyrologium z 1140, biblioteka klasztoru w Zwiefalten, emaliowany obraz ołtarzowy z 1181, Klosterneuburg); tak ujętej scenie najczęściej towarzyszy 6 modlących się aniołów z zasłoną (pokrywa skrzynkowego relikwiarza z kości słoniowej, przełom IX i X w., z Metzu; obecnie Herzog Anton Ulrich Museum, Brunszwik).

W XIII w. wraz z pogłębieniem rozumienia chrztu wiernych jako sakramentu odpuszczającego grzechy, zaczęto łączyć ch.P. z typologicznymi scenami ze ST, zwł. z oczyszczeniem króla -» Naamana i przejściem przez M. Czerwone (chrzcielnica brązowa z 1240-50, katedra w Hildesheim).

2. W sztuce bizantyjskiej — Najwcześniejsze przedstawienie ch.P. ukazuje akt chrztu łącznie z błogosławieństwem Jana Chrzciciela i manifestacją całej Trójcy Świętej. Schemat ikonograficzny prezentuje segment złotego krążka jako otwarcie niebios i wynurzającą się z niego prawicę Boga Ojca posyłającą gołębicę Ducha Świętego, zstępującą prostopadle na Chrystusa; Jan, stojący na brzegu i zgięty w pokłonie, kładzie swą dłoń na głowie młodzieńczego Jezusa, zanurzonego w wodzie (syr. Ewangeliarz Rabuli z 586, Bibliotheca Laurenziana, Florencja);

na bóstwo Chrystusa wskazuje nadto postać Jordanu, który przestraszony zetknięciem się z Bogiem odwraca się i odpływa (Ps 77,17; 114,5), na jego król. godnośćdiadem w dziobie gołębicy oraz purpurowy płaszcz król. w rękach stojących na brzegu rzeki aniołów (palestyński relikwiarz kasetkowy z VI w.).

Z okresu obrazoburstwa zachowała się grupa psałterzy, w których Ps 74,13 zdobią miniatury ch.P. z motywem pokonanego smoka (Psałterz Chludowa z IX w., Hist. Muzeum w Moskwie i in. psałterze grupy mniszej). Malowidła ścienne z X--XII w. w skalnych kościołach Kapadocji kontynuują tradycje wczesnochrześc, umieszczając personifikację Jordanu na drugim planie (freski z X w. w Göreme-Tal i z X-XI w. w Tokale Kilise).

W okresie średnio- i późnobizantyjskim powstał nowy schemat, obowiązujący w Kościele prawosł. : liczba aniołów dochodzi do 9 ; w Jordanie lub na jego brzegu stoi krzyż upamiętniający (wg przekazu pielgrzymów z VI-VIII w.) miejsce ch.P. (miniatura z Menologium Bazylego z 1000, Muzeum Wat.). Inne motywy to -» Etimasia (Tetraevangelion z 1. poł. XI w., Watykan), bramy piekieł umieszczone pod stopami Jezusa na znak jego zwycięstwa nad złymi mocami (freski z 1318 w kościele w Graćanica, Bośnia) i personifikacja Jordanu.

Powyższe elementy występują na mozaice tamburu z XI w. ; personifikowana postać Jordanu cofa się w trwodze przed Chrystusem, który podnosi przeciw niemu lewą rękę, a prawą błogosławi wodę do chrztu wiernych (katholikon klasztoru Hosios Lukas k. Delf w Fokidzie).

Wyciągnięta ręka Jezusa ma znaczenie apotro-peiczne (-> apotropeje), związane z jego zwycięstwem nad szatanem, identyfikowanym tu ze śmiercią i z Jordanem. Pod wpływem ilustracji psałterzowych postać uciekającego Jordanu została zastąpiona przez motyw smoka (drzwi drewniane z poł. XI w. w Santa Maria na Kapitolu w Kolonii; dyptyk mozaikowy z pocz. XIV w. we Florencji).

3. Sztuka nowożytna — Gdy Kościół wprowadził chrzest wiernych przez polanie, ch.P. zaczęto przedstawiać również wg nowego rytu: Chrzciciel polewa wodą z muszli głowę Jezusa stojącego w rzece i modlącego się ze skrzyżowanymi rękami na piersiach (np. A. Pisano, drzwi brązowe z 1330-40, baptysterium we Florencji).

Do tego schematu G. de Menabuoi dodał postać Boga Ojca w glorii i 2 uczniów Pańskich, jako koronnych świadków wydarzenia (baptysterium z 1376, katedra w Padwie). W XV w. we Włoszech ujmowano temat odmiennie, np. w obrazie P. della Francesca postaci Jezusa i Jana Chrzciciela wypełniają całe płótno, aniołowie asystujący nie pełnią już żadnej funkcji i brak jest postaci bądź symbolu Boga Ojca (1470, National Gallery, Londyn).

W krajach na pn. od Alp ch.P. rozumiano jako wstęp do męki Jezusa i dlatego podczas chrztu przedstawiano go w postawie pochylonej lub klęczącej (Zlota tablica z Lüneburga z 1410-20, Niedersächsische Landesgallerie, Hanower). W sztuce niderl. utrzymywały się tradycyjne wątki (R. van der Weyden, obraz ołtarzowy Jan Chrzciciel z poł. XV w. w Städelsches Kunstinstitut, Frankfurt n. Menem; H. Baldunga ołtarz z 1512, katedra we Fryburgu Br.).

W Tryptyku J. Joesta z 1505-08 (kościół św. Mikołaja w Kalkarze) występują wszystkie motywy: modlitwa Jezusa, nałożenie rąk, Bóg Ojciec w otwartych niebiosach, gołębica Ducha Świętego, aniołowie z szatą i uczniowie jako koronni świadkowie teofanii. W kościołach protest, przedstawiano jako świadków ch.P. stojących za uczniami Pańskimi mężów reformacji (L. Cranach St., kościół farny w Wittenberdze).

Artyści okresu manieryzmu przedstawiali ch.P. jako objawienie niebiańskiego światła ; ta scena była częstym motywem w twórczości P. Veronese'a (obraz z 1561 w kościele S. Redentore, Wenecja; obraz z 1576-77 w Galerii Pitti), Tintoretta (obraz z 1580-84 w S. Silvestro w Wenecji), El Greca (z 1596-1600, Prado).

W baroku uwaga artystów skupiała się na postaciach Jezusa i chrzczącego go Jana wg rytu przez polanie; powrócił również motyw aniołów (G. Reni, 1. poł. XVII w., Kunsthistorisches Museum, Wiedeń) i wielka liczba wiernych oczekujących na chrzest (N. Poussin, Chrzest Jezusa w cyklu Siedem sakramentów z 1646-47, Herzog von Ellesmere, Mertoun Saint-Bosvells, Szkocja).

W Polsce scena ch.P. występuje często w sztuce rom., zwł. w malarstwie miniaturowym i w rzemiośle artystycznym. Iluminacje licznych ksiąg liturg. przedstawiają Zbawiciela stojącego między Janem Chrzcicielem i aniołem (z szatą chwały) i dekoracyjnie potraktowaną górę wodną, otulającą jego nagą postać do pasa (np. Ev/angelìarz kruszwicki z 1160-80, BKapGn; Psałterz trzebnicki z ok. 1250) lub po szyję (np. Psałterz klarysek wrocławskich z 1260, BUWr).

Grawerunki na czaszy kielicha pierwszego, tzw. Dąbrówki z 4. ćwierci XII w. ukazują Jezusa w ch.P. w mandorli wodnych fal (kościół opacki, Trzemeszno k. Gniezna); w tej scenie motyw góry wodnej stosowano także na chrzcielnicach (np. w Legnicy z XIII w. ; w Zamościu z 1. poł. XVIII w.); pojawia się on również w tetraptyku z 1. ćwierci XIV w. o cechach stylowych kastylijskich (MNWwa).

W XV w. ukazywano Zbawiciela stojącego w rzece ze skrzyżowanymi rękami, Jana Chrzciciela udzielającego mu chrztu na klęczkach oraz anioła stojącego lub klęczącego z szatą w rękach (Mistrz z zamku Lichtenstein, obraz z ok. 1440, MNWwa; środk. scena Tryptyku jerozolimskiego z 1490-97, MNWwa). Jedynie ikona Chrzest Jezusa Mistrza ikon z Żohatyna z 2. poł. XV w. (Muzeum Budownictwa Lud. w Sanoku) ukazuje Jezusa stojącego pomiędzy Janem i aniołem.

W XVI-wiecznym malarstwie renesansowym stosowano głównie schemat stojącego Chrystusa i klęczącego Chrzciciela (np. miniatura w Liber evangeliářům z 1534, BKapKr; kwatera tryptyku z ok. 1540-50 w kościele par. w Tarczku k. Starachowic), tylko w obrazie wotywnym pastora A. Opali z poł. XVI w. — Jezus i Jan stoją, klęczy donator z rodziną, a w obłokach widnieje tetragram Boga Ojca (kościół ewang. w Byczynie k. Kluczborka).

W obrazach barokowych zachowano schemat stojącego Jezusa i klęczącego Chrzciciela, wzbogacając go aniołami lub główkami anielskimi w tle niebios (np. obraz z XVII w. w kościele par. w Skalbmierzu; obraz Wenantego z Subiaco z 1627 w kościele pokamedulskim w Rytwianach k. Staszowa).

Postawa stojąca obu postaci (po raz pierwszy w obrazie K. Dankwarta z 1699, ołtarz w kaplicy Jana Chrzciciela w kościele św. Anny w Krakowie), stała się regułą w malarstwie klasycystycznym; zanikają aniołowie, a w obłokach widnieje albo postać Boga Ojca (np. obraz z 1846 w kościele par. w Warszawicach k. Garwolina), albo gołębica Ducha Świętego (Sz. Czechowicz, w kościele par. w Wyszkowie k. Węgrowa).

W rzeźbie z XVIII-XLX w. w skład grupy ch.P. wchodzi klęczący Jezus i stojący Chrzciciel, dokonujący chrztu wg rytu przez polanie, co występuje bardzo często, zwł. w zwieńczeniach chrzcielnic w kościołach par. (np. w Rawiczu i Szkaradowie k. Rawicza; F. Barnabasa z 1810 w Pszowie k. Wodzisławia) oraz na esowniczych konsolach (np. z 1730 w kościele w Gościę-cinie k. Koźla).

Do wyjątków należy płaskorzeźba na drewnianym słupie przydrożnym z przełomu XVIII-XLX w., ukazująca obie osoby stojące (Ołudza Stara k. Szczekocin).

 

J. Strzygowski, Ikonographie der Taufe Christi, Mn 1885; W. Stengel, Das Taufsymbol des Heiligen Geistes, Str 1904; H. Leclerca, DACL II 346-380; Künstle I 375-380; F. Dölger, Der Durchzug durch den Jordan als Sinnbild der christlichen Taufe, ACh 2(1929) 63-79; P. Lundberg, La typologie baptismale dans l'ancienne Eglise, Lo 1942; E.D. Sdrakas, Johannes der Täufer in der Kirche des christlichen Ostens, Mn 1943; Réau II 2,294-310; KZSP II 315, III z. 2, 23, z. 7, 45, z. 9, 85, z. 11, 54, z. 12, 41, IV z. 1. 134, z. 2, 83, V z. 3, 47, z. 16, 12, VI z. 14, 17, VII z. 4, 13, X z. 13, 15, z. 14, 17, z. 21, 24, z. 22, 25, z. 26, 41, z. 28, 5; A. Masseran, Saint Jean-Baptiste dans l'art, P 1957, 87-100; A. Feuillet, Le symbolisme de la colombe dans les récits évangéllques du baptême, RSR 46 (1958) 524-544; G. Ristov, Die Taufe Christi im Jordan, B 1958 (mps); J. Blinzler, E. Sauser, LThK IX 1323-1327; IChK I 137-152, 383-403; J. Squilbeck, Le Jourdain dans l'iconographie médiévale du baptême du Christ, Bulletin des Musées Royaux d'Art et d'Histoire 38-39 (1966-67) 68-152; P. Evdokimov, L'art de l'icône, P 1970, 239-247; G. Cames, Allégories et symboles dans Thortus deliciarum, Lei 1971; LCIk IV 247-255.

Podobne prace

Do góry