Ocena brak

Chrzest - katechumenat

Autor /LucjaG Dodano /17.04.2013

Chrzest udzielany jest nadal zasadniczo dorosłym, choć Orygenes i Hipolit potwierdzają praktykę chrztudzieci. U dorosłych ścierały się dwie tendencje. Jedna zmierzała do przyjmowania chrztu jak najwcześniej,druga skłaniała do odkładania go na ostatnie chwile życia, by umrzeć wstanie pełnego oczyszczenia.Od kandydatów żądano poddania się przygotowaniu doktrynalnemu i próbie postępowania. Przygotowaniedoktrynalne uznawano za konieczne ze względu na żydowską i pogańską propagandę anty chrześcijańską, błędne nauki wśród chrześcijan oraz nieznajomość Starego Testamentu u nawracających się zpogaństwa. W przygotowywaniu korzystano nadal z prywatnego nauczania, chętniej jednak przyjmowanonauczycieli na służbę Kościoła. Zinstytucjonowany katechumenat znany jest na początku III wieku. Pisząo nim Hipolit i Tertulian.

Katechumenat rozwinął się w instytucję, bo Kościół był bardzo ostrożny w dopuszczaniu do chrztu,zwłaszcza gdy nabył bolesnego doświadczenia z odstępcami podczas prześladowań. Zanim też pozwoliłrozpocząć katechumenat, badał u kandydata: kwalifikacje moralne, motywy nawrócenia, zawód, sytuacjęrodzinną i społeczną. Kandydat powinien był podać znanego sobie chrześcijanina, który zaświadczyłby ojego szczerej chęci nawrócenia. Jeżeli pełnił zawód niedozwolony w chrześcijaństwie, np. pogańskiegokapłana, strażnika świątyni pogańskiej, astrologa, wróżbity, zaklinacza, musiał go zmienić. Nie było jednomyślności,czy służbę w wojsku i administracji państwowej uważać za zawód niedozwolony. - Niewolnikmusiał uzyskać zgodę swego pana.

Nad kandydatem dopuszczonym do katechumenatu czyniono znak krzyża. Odtąd nazywano go katechumenemlub w Afryce północnej słuchającym (audiens, auditor) w odróżnieniu od wiernych (fideles). Katechumenattrwał zasadniczo trzy lata, wypełniony nauczaniem i ćwiczeniami w pobożności. Każdą godzinękatechizacji kończono modlitwą i nakładaniem rąk przez katechetę. Próbę życia oceniano wedługspełnionych dobrych uczynków, wyróżniając wśród nich odwiedzanie chorych i opiekę nad starcami. Zanajwyższy stopień próby uważano uwięzienie dla imienia Jezusa. Jeżeli katechumen bez chrztu poniósłśmierć męczeńską, uznawano, że został ochrzczony we własnej krwi.

Decydujący o dopuszczeniu do chrztu egzamin przeprowadzał biskup w obecności świadka, zwykle kilkatygodni przed Wielkanocą.

Od tego momentu katechumen przechodził do grupy wybranych (electi), zwanych też oświeconymi i odbywałintensywne przygotowanie do ceremonii chrztu przez modlitwy oczyszczające, egzorcyzmy iuczynki pokutne, z których post obowiązywał w ostatnich dwóch dniach.

Chrzest odbywano po całonocnej wigilii, zwykle Wigilii Wielkanocnej, o brzasku dnia. Udzielano go wustalonej kolejności: dzieciom, mężczyznom, kobietom. Każdy osobno wyrzekał się złego ducha (zadzieci czynili to rodzice lub ktoś z rodziny) i otrzymywał namaszczenie olejem błagania (egzorcyzmu).Stojącemu w sadzawce szafarz (biskup lub kapłan) wkładał rękę na głowę i stawiał trzy pytania, czy wierzyw Boga Ojca i Jezusa Chrystusa Syna Bożego i w Ducha Świętego. Po otrzymaniu odpowiedzi: wierze,polewał głowę wodą, wypowiadając formułę chrztu, i namaszczał z kolei olejem błogosławieństwa.

Gdy wszystkim udzielono chrztu, wracano do kościoła, gdzie biskup każdemu dokonywał namaszczeniagłowy, czynił znak krzyża i udzielał pocałunku pokoju. Wtedy nowo ochrzczeni łączyli się z wiernymi iuczestniczyli w Eucharystii. Po przyjęciu Ciała i Krwi Pańskiej otrzymywali od diakona mleko i miód dopicia, jako symbol błogiego samopoczucia. Uroczystość chrztu obejmowała też homilię, od której wywodząsię głośne w IV wieku katechezy mistagogiczne.

Ryt chrztu szczegółowo podaje Hipolit w Tradycji Apostolskiej. Wziął go z praktyki Kościołów lokalnychna Wschodzie. Opis chrztu u Tertuliana z Kartaginy ujawnia duże podobieństwo i drobne różnice.

Podobne prace

Do góry