Ocena brak

Chrzest i włożenie rąk jako udzielanie Ducha w Nowym Testamencie

Autor /Mietek Dodano /25.04.2011

Chrzest udziela Ducha i wiąże ze wspólnotą Ducha Świętego, co powinno być powszechnie znane każdemu chrześcijaninowi. Jako typowy przykład wielorakiego ścisłego połączenia Ducha Świętego i chrztu wymienić nalęzy 1Kor 12,13. „Typowy” jest ten tekst też dlatego, Paweł przejął tu już raz sformułowane zdanie z przedpawłowego przepowiadania wiary. Również znacznie późniejsza formuła Listu do Efezjan wymienia Ducha i chrzest w jednym ciągu: Jedno jest ciało i jeden Duch... Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich. (Ef 4,4-5).

Duch przez chrzest wszczepia w ciało Jezusa Chrystusa, w Jego Kościół i w ten sposób jednoczy z Ojcem. Rozważając różnicę otrzymywania Ducha w chrzcie i bierzmowaniu od dawna wymienia się nieliczne miejsca, które specjalnie wymieniają włożenie rąk jako udzielanie Ducha obok chrztu. W Dziejach Apostolskich Łukasz relacjonuje, że Paweł ochrzcił w górzystym rejonie Efezu kilku mężczyzn, którzy przyjęli chrzest Jana w imię Jezusa. Paweł włożył na nich ręce, Duch Święty zstąpił na nich, mówili też językami i prorokowali. (Dz 19,6)

Cały Nowy Testament stara się coraz bardziej włączyć i przyporządkować Jana Chrzciciela i jego uczniów chrześcijaństwu. Wyraża się to głównie włożeniem rąk, a jednocześnie ukazuje jako ryt inicjacji w teologicznym sensie. Łukasz chce tu ukazać wszczepienie do Kościoła Jezusa Chrystusa też uczniów Jana. Musimy stwierdzić, że już włożenie rąk i przekazanie Ducha przyporządkowane jest wszczepieniu w Kościół. Wprawdzie nie jest ono oddzielone od chrztu, przez który dokonuje się to w sposób zasadniczy, ale włożenie rąk jest jednak wzmiankowane specjalnie.

Bodaj jeszcze bardzo znane jest inne miejsce w Dziejach Apostolskich, gdy Piotr i Jan idą do Samarii, aby tamtejszym uczniom udzielić Ducha Świętego. Bo na żadnego z nich jeszcze nie zstąpił, byli jedynie ochrzczeni w imię Jezusa. Wtedy więc wkładali (apostołowie) na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego. (Dz 8,16-17) Godne uwagi w tym kontekście są dwa aspekty:

1. Dzieje Apostolskie nie chcą oczywiście zaprzeczać związku chrztu i udzielania Ducha. Przeciwnie – specjalnie go podkreślają. Nawróćcie się – powiedział do nich Pan – i nich każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. (Dz 2,38)

W zdaniu tym wyraża się myśl, co zasadniczo zostało już zapoczątkowane musi zostać pobudzone, otwarte na zaistniałej już bazie trzeba stworzyć coś specyficznego dla charyzmatycznego uzdolnienia, dla wspólnoty, dla Kościoła.

2. Nawrócona przez Filipa i relatywnie samodzielna wspólnota z Samarii powinna zostać przyjęta przez odwiedziny apostołów do wspólnoty z apostolskim Kościołem i Jerozolimą jako centrum tej działalności.

Myśl Kościoła jest zatem puentą tych dwóch tekstów. „Wszczepienie i przyjęcie” na służbę Kościoła przez przekazujące Ducha włożenie rąk.

W Nowym Testamencie poświadcza się wszczepienie dokonujące się dwustopniowo: chrzest i włożenie rąk. Udzielenie Ducha poszczególnym jednostkom, które dokonuje się w tych obu wydarzeniach wszczepia w Kościół Jezusa Chrystusa i zobowiązuje do składania o Nim świadectwa. W Nowym Testamencie nie mówi się jeszcze nic o fakcie namaszczenia w związku z inicjacją. Jednakże sam Duch określany jest jako opieczętowanie i namaszczenie chrześcijanina. Nowy Testament nie poświadcza jeszcze osobnego sakramentu bierzmowania, ale istnieją elementy i punkty nawiązania do późniejszego rozwoju.

Podobne prace

Do góry