Ocena brak

Chrystologia św. Pawła - Misterium Chrystusa

Autor /Grzes00 Dodano /22.04.2011

W `listach więziennych' św. Paweł koncentruje się na `misterium Chrystusa' pojmowanej jako centrum zbawczego planu Bożego. Ta centralność tajemnicy Chrystusa i jej skutki ukazują się jasno w wielkich `hymnach chrystologicznych'. Kol i Ef. Flp 2,6-11: w pierwszej części tego hymnu dominująca jest idea zstępowania (uniżenie wcielenia, życie ziemskie, upokorzenie krzyża), w drugiej natomiast idea wstępowania (wywyższenia, uwielbienie). Podmiotem pierwszej części jest Jezus a drugiej Bóg. Te dwa działania są ściśle ze sobą połączone ( dlatego): wywyższenie Chrystusa jest owocem jego posłuszeństwa.

Chcąc ukazać kim jest Jezus, Paweł odwołuje się do Jego życia to w nim ukazuje się głębia Jego rzeczywistości. Misterium Jezusa zamyka się między byciem w postaci Bożej a staniem się podobnym do ludzi we wszystkim, między byciem sługą, a byciem Panem. Istotna treść tych stwierdzeń możliwa jest do uchwycenia jedynie w odniesieniu do konkretnego historycznego wydarzenia Chrystusa.

Centralne miejsce zajmuje w nim Pascha. Stanowi ona szczyt uniżenia się, upokorzenia się i następującego wywyższenia. W tym kontekście wyraźnie stwierdzone jest Bóstwo Jezusa. Odziedziczył On, w swoim wywyższeniu, `imię' samego Boga. Podczas gdy Adam, nie będąc Bogiem, usiłował przywłaszczyć sobie Boże prerogatywy, to Chrystus, będąc Synem, wyrzekł się ich dzieląc naszą śmiertelną naturę ukazując przez to swój sposób bycia Bogiem (Bogiem z nami, który umiera za nas), objawiając w przez to wielkość Bożej miłości i ucząc ludzi,aby czynili podobnie. Tekst ten stwierdza też wyraźnie preegzystencję Chrystusa: On, istniejąc w postaci Bożej...

Kol 1,15-20: pierwsza cześć tego hymnu podejmuje temat stworzenie natomiast druga, jako logiczny rozwój, porusza `nowe stworzenie' zbawcze dokonane przez Chrystusa. W pierwszej Chrystus jest pierworodnym wszelkiego stworzenia i uwypukla się Jego preegzystencję i pośrednictwo w stwarzaniu. W drugiej zaś Chrystus jest pierworodnym spośród umarłych i w Nim rozpoczyna się nowe stworzenie. W Nim grzech, śmierć, podziały zostają przezwyciężone.

W pierwszej części zaznacza się ruch od Chrystusa: od Niego wszystko pochodzi. W drugiej natomiast zaznacza się ruch ku Chrystusowi, ku Niemu wszystko zdąża, w Nim znajduje swój cel. Świat i historia (wszystko) w Chrystusie znajduje swój sens. Pawłowa medytacja misterium Chrystusa obejmuje cały wszechświat, całe dzieje ludzkości. Znaczenie osoby Chrystusa nie ogranicza się do przyszłości (eschatologia), czy teraźniejszości, lecz ogarnia całą historię nie poddając się z kolei jej ograniczeniom; wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone.

Przez swoją Paschę zniszczył On to wszystko, co dzieliło stworzenie pomiędzy nimi i od Boga. W Nim tylko, i w nikim innym, jest zbawienie. On bowiem jest obrazem Boga niewidzialnego i w Nim zamieszkała cała Pełnia. Ef 1,3-14: wszystkie rozważane teksty ukazują wiarę w Chrystusa już ukształtowaną i dojrzałą. Wyrażają głęboką świadomość centralności Jego misterium a zarazem świadomość jego niezmierzoności. Ef wyraża, że Boży plan ustanowienia komunii z Bogiem zrealizowany w Chrystusie nie ma granic.

Boży plan był od początku planem komunii. Tajemnicza wola Boża wyraża się w doprowadzeniu wszystkich rzeczy (to, co w niebiosach, i to, co na ziemi) do jedności, w przezwyciężeniu podziałów. W centrum tego planu od początku (przed założeniem świata) znajduje się Chrystus. On, przez swoją mękę i krzyż, w których ukazuje się pełna miłości Boża wola zbawienia całej ludzkości, definitywnie realizuje funkcję dokonującego `rekapitulacji' (modelu zasady życia, głowy) w stosunku do całego stworzenia. Ostateczna godność Chrystusa ujawnia się w Jego zmartwychwstaniu: zasiada On po prawicy Ojca, wyniesiony ponad całe stworzenie,a wszystko jest mu poddane (por. Ef 1,20-23).

Raz jeszcze widać wyraźnie zdecydowane ukierunkowanie historyczne całego rozważania: w centrum stoi Chrystus a szczególnie Jego Pascha. W niej realizuje się plan, w którym my stajemy się synami w Synu, powołanymi do uczestnictwa w życiu samego Boga, w którym Syn jako taki uczestniczy odwiecznie.

Wydaje się, że św. Paweł, w odróżnieniu od Synoptyków, niewiele uwagi poświęca historycznemu wymiarowi wydarzenia Jezusa. Co więcej, w 2Kor 5,16 (jeśli nawet według ciała poznaliśmy Chrystusa, to już więcej nie znamy go w ten sposób) zdaje się stawiać wymaganie, aby wyjść poza poznanie Chrystusa `według ciała'. Czy więc historyczny wymiar Chrystusa nie posiada dla Pawła żadnego znaczenia zbawczego (jak chciał Bultmann)?

Fakt, że Paweł nie zatrzymuje się nad kolejami ziemskiego życia Jezusa nie oznacza, że historyczny Chrystus nie ma dla niego żadnego znaczenia. Jeśli w swej chrystologii sięga Paweł aż do preegzystencji Chrystusa to właśnie po to, aby jasno ukazać centralność Jego osoby i dzieła. Hymny chrystologiczne odwołując się co cielesności Chrystusa, do jego śmierci na krzyżu, jako centralnego wydarzenia. Twierdzenia o preegzystencji Chrystusa nie negują tej centralności. Ukazują natomiast, że osoba i życie Chrystusa, umarłego i zmartwychwstałego nie dają się zamknąć w granicach ludzkiej historii, lecz zakorzenione są w Bogu i Jego odwiecznym planie zbawczym.

Charakterystycznym rysem chrystologii pawłowej jest to, że misterium Chrystusa umieszczone zostaje w kontekście Bożego planu i historii ludzkiej. W ten sposób refleksja chrystologiczna uzyskuje wymiar kosmiczny i powszechny. Jak zauważa Schnackenburg: nieporównywalny jest sposób w jaki Paweł umieszcza Chrystusa w całej historii ludzkiej: czyni Go punktem zwrotnym w relacji Boga do człowieka, fundamentem a zarazem szczytem historii zbawienia oraz głową nowej ludzkości zdążającej do eschatologicznego spełnienia.

Podobne prace

Do góry