Ocena brak

Chorzy niewidomi

Autor /demetrio Dodano /12.06.2014

Pierwsze spotkanie opiekuna z niewidomym podopiecznym powinno, co oczywiste, przebiegać w sposób niewymuszony i całkiem naturalny. Trzeba nawiązać rozmowę nie na temat ułomności, lecz swobodnie dowiedzieć się. o samopoczucie. Nie należy nigdy posługiwać się przeciwstawieniem: „My widzący”; gdy np. jakiś przedmiot w mieszkaniu nam się podoba trzeba unikać wypowiedzi typu: „Szkoda, że Pan tego nie może zobaczyć”. Znajdując^-się w pobliżu chorego i wykonując różne czynności lub swoją pracę, należy odzywać się do niego całkiem zwyczajnie i w taki sposób, ażeby wiedział . co robi opiekun.

t Osoby obłożnie chore trzeba życzliwie informować o zamierzanej lub wyko-nanej'czynności. W żadnym razie nie należy zwracać się do niewidomego niespodziewanie! Szczególny takt trzeba również wykazać przypadku, przyjśinnej widzącej osoby. Kierując się fałszywym współczuciem, nie należy orozumiewać się z nią gestami lub wymownymi spojrzeniami. Niewidomy vv-vczuwa takie zachowanie i odbiera je jako próbę-pominięeia, a nawet oszukania- Przykre też jest dla osoby z upośledzeniem wzroku, gdy ktokolwiek pyta towarzyszącego jej opiekuna: „Od kiedy on jest ociemniały?” Niewido-| my jest bowiem w stanie sam odpowiedzieć na to pytanie.

I ośoba pielęgnująca musi szczególnie brać pod uwagę przyzwyczajenia sweso podopiecznego funkcjonującego w obrębie przestrzeni mieszkalnej, przedmioty powinny leżeć tam, gdzie niewidomy zwykł je znajdować. Drzwi muszą być całkiem zamknięte lub całkiem otwarte. Przymknięte tylko drzwi mogą być powodem ciężkich obrażeń.- Równie niebezpieczne dla ociemniałego mogą być przedmioty leżące na ziemi, jak też krzesła stojące nie na swoim miejscu. Na stołach również nie powinny znajdować się żadne zbędne przedmioty. Rzeczy łatwo tłukące się należy usunąć ze strefy, w której porusza się choiy. Niewidomego powinno się jednak poinformować tym, ażeby nie miał poczucia, że coś zaginęło.

Ludzie w podeszłym wieku, którzy utracili wzrok późno, sądzą często, iż teraz nie mogą już nic robić samodzielnie i czują się całkowicie zależni od otoczenia. Należy więc wspierać każde samodzielne działanie chorego. Samodzielność osoby niewidzącej możliwa jest dzięki dokładnemu przestrzeganiu ustalonego porządku, a także stosowaniu znaków orientacyjnych, dźwiękowych albo dotykowych (np. frędzle na drzwiach do pokoju dają choremu pewność, że rzeczywiście wejdzie on do swego pokoju; znaczek w określonym miejscu odzieży umożliwia mu stwierdzenie, czy się prawidłowo ubiera). Orientację można poszerzyć również stosując objaśnienia, np. przy jedzeniu i piciu niewidomy jest informowany, co i gdzie się znajduje. Wówczas będzie on mógł samodzielnie jeść i pić. Trzeba poprowadzić rękę niewidzącego po stole do sztućców i talerza i pozwolić wyczuć dotykiem miejsce, gdzie stoi szklanica z napojem. Należy też poinformować chorego, co znajduje się na jego talerzu. Niejednokrotnie wskazane jest wcześniejsze pokrojenie mięsa. Gdy wychodzi się na spacer z chorym, trzeba opisać nie tylko cechy drogi, ale i możliwe zagrożenia (stopnie, krawężniki), a także opisać swoimi słowami wszystko, co na spacerze można zobaczyć. Zmysły, którymi chory nadal dysponuje, mogą często dodatkowo ten obraz wzbogacać (przysłuchiwanie się śpiewowi ptaków, wąchanie kwiatów, dotykanie nabrzmiałych pąków). Chory nie chce bowiem spacerować w ciemnym tunelu i nie chce też, ażeby zaskakiwały' go nagłe szczeknięcie psa albo pozdrowienie przez znajomego. Każdej innej czynności także powinien towarzyszyć opis słowny.

Niewidomy, jak każdy inny człowiek, potrzebuje zajęcia i celu. Najczęściej utrata wzroku, następuje w podeszłym wieku, dlatego musi on korzystać w dużym stopniu z pomocy innych. Ważne jest więc, aby tym osobom mógł  on odwzajemniać się niewielkimi przysługami. Może to wzmocnić poczucie -własnej wartości. Niewidomy.może np. codziennie wysłuchiwać wiadomości ażeby osobom opiekującym się nim bądź też współmieszkańcom przekazy’ : wać najważniejsze informacje. Właściwe mogą być wszelkie czynności, któ-— re wymagają sprawności rąk, mówienia, słyszenia i myślenia lub niewielkiej spacerów. Czasami udają się też robótki ręczne, np. wykonywanie węzełków splatanie, robienie na drutach gładkich dzianin, obsługa magnetofonu w celu nagrywania i odtwarzania „listów”. Niewidomi często mogą także czynnie uprawiać muzykę albo też z satysfakcją jej słuchać; umysł osoby niewidomej pobudzają zagadki, rozrywki umysłowe, modlitwa, rozmowy zaś podtrzymują zainteresowanie otoczeniem.

Z biblioteki nagrań dla niewidomych można wypożyczyć nagrane na taśmę książki i słuchowiska. Czytanie książek wydrukowanych alfabetem Braille’a ~ rzadko się udaje chorym, którzy utracili wzrok po przekroczeniu 70 r.ż., ponieważ zmysł dotyku nie pozwala im na dokładne odróżnianie subtelnych różnic alfabetu punktowego. Pomimo to jest możliwe nauczenie się tego ' alfabetu.

 

Podobne prace

Do góry