Ocena brak

Chemia

Autor /Chemik Dodano /31.01.2012

Chemia zajmuje się składnikami, strukturą i własnościami związków chemicznych. Istnieje ich wiele tysięcy, jednakie wszystkie one złożone są z trzech podstawowych komponentów - neutronów, protonów i elektronów.
Budowa materii była wielką zagadką aż do siedemnastego wieku. Większość ówcze­snych badaczy znajdowała się pod wpły­wem pochodzącej jeszcze z piątego wieku przed naszą erą teorii greckiego filozofa Empedoklesa, który twierdził, że wszystkie substancje są kom­binacjami czterech żywiołów albo inaczej pier­wiastków - powietrza, wody, ziemi i ognia. Te­oria ta była w ciągu stuleci przyczyną wielu nieporozumień. Wysnuto z niej przykładowo pogląd, że zmiany substancji wrzuconej do ognia biorą się stąd, że pewna ilość tego pierwiastka wniknęła do substancji.
Lecz w 1661 roku terminpierwiastek" otrzy­mał nowe znaczenie. Wtedy to Irlandczyk Robert Boyle stwierdził, że istnieje wiele prostych sub­stancji, kombinacją których są te bardziej zło­żone. Boyle nazwał te proste substancje pier­wiastkami - podstawowymi budulcami materii -i zdefiniował je jako substancje, które nie mogą być rozdzielone na składniki za pomocą proce­sów chemicznych.
Teoria Boyle'a pchnęła innych naukowców do poszukiwań pierwiastków. W ciągu stu lat zidentyfikowano 27 z nich, a chemicy zdołali zrozu­mieć wiele rodzajów reakcji chemicznych. Chyba największym z tych wczesnych chemików był Francuz Antoine Lavoisier. Stwierdził ekspery­mentalnie, że substancje zyskują na masie po spa­leniu i w ten sposób zdobył pewność, że muszą zatem reagować z jakimś ze składników powie­trza. Gdy w 1774 roku Anglik Joseph Priestley odkrył tlen, Lavoisier zrozumiał, że to właśnie jest ów składnik powietrza reagujący z innymi substancjami podczas spalania. Dzięki swoim pionierskim badaniom nad przebiegiem podsta­wowych reakcji chemicznych Lavoisier zyskał miano „ojca współczesnej chemii".
W dziewiętnastym wieku stało się jasne, że różne pierwiastki miewają podobne właściwości chemiczne, stąd uczeni zaczęli dzielić je na gru­py. Wiadomo było, że pierwiastki składają się z charakterystycznych dla nich atomów, a atomy różnych pierwiastków mają różne masy. Jedną z oczywistych metod sklasyfikowania pierwiastków było więc ułożenie ich w porządku mas ato­mowych. W 1863 roku angielski chemik John Newlands stwierdził, że jeżeli ułożyć w ten spo­sób pierwiastki, to te o podobnych własnościach pojawiają się w tym ciągu w regularnych odstę­pach. Na przykład trzeci pierwiastek - lit - ma własności podobne do pierwiastka jedenastego, czyli sodu i dziewiętnastego - potasu. Podobnie własności innych pierwiastków powtarzały się co osiem miejsc w tym szeregu. Na tej podstawie Newlands wymyślił tablicę pierwiastków, w któ­rej ułożono je w osiem kolumn w porządku wzra­stających mas atomowych. Niestety, ta prosta zasada nie sprawdzała się dla wszystkich zna­nych podówczas pierwiastków, a prace Newlandsa nie spotkały się z większym uznaniem innych uczonych.

Podobne prace

Do góry