Ocena brak

Charakterystyka systemu opiekuńczo-wychowawczego Janusza Korczaka

Autor /grainuini Dodano /17.09.2006

KORCZAK JANUSZ, właściwie Henryk Goldszmit (1878 lub 1879–1942), pisarz, pedagog, działacz społeczny, lekarz. Pochodził z zasymilowanej, zamożnej rodziny warszawskiej, związanej z oświeceniowym ruchem Haskali. Choroba psychiczna ojca i jego przedwczesna śmierć spowodowały, że wcześnie musiał zarabiać na utrzymanie matki, siostry i swoje, by móc uczyć się w gimnazjum, a później ukończyć studia medyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Kilka miesięcy po uzyskaniu dyplomu lekarza powołano go do armii rosyjskiej i skierowano na front toczącej się wojny rosyjsko-japońskiej. Ponad pół roku pełnił obowiązki starszego lekarza w pociągach sanitarnych, zdemobilizowany na początku 1905 r. Praktykował w Berlinie (1907-1908), Paryżu (1909), Londynie (1911), a po powrocie z zagranicy pracował w Szpitalu dla Dzieci Żydowskich im. Bersohnów i Baumanów w W-wie. Prowadził aktywną działalność społeczna, należał do kręgu postępowej inteligencji warszawskiej przełomu XIX i XX w., współpracownik m.in. „Głosu”, „Przeglądu Społecznego”, „Czytelni dla wszystkich”, Towarzystwie Dobroczynności, Stowarzyszeniu „Pomoc dla Sierot” (od 1907) oraz Towarzystwie Kolonii Letnich dla dzieci bez różnicy wyznania, finansowanych m. in. przez H. Wawelberga. W 1912 objął kierownictwo sierocińca dla żydowskich dzieci przy ul. Krochmalnej w W-wie (obecnie Dom Dziecka nr 1 im. J. Korczaka). Podczas I wojny światowej został wcielony do armii rosyjskiej jako lekarz. Po demobilizacji w 1917 organizował przytułki dla sierot wojennych pod Kijowem, tam spotkał Marynę Falską, z którą w 1919 założył sierociniec dla dzieci polskich „Nasz Dom”. Stały współpracownik wielu pism, m.in. „W słońcu”, „Szkoła Specjalna”. W 1926 założył pierwsze i jedyne w swoim rodzaju czasopismo dla dzieci „Mały Przegląd”, redagowane wraz z dziećmi (ukazywało się do 1939). Autor popularnych pogadanek radiowych (1935–36) zwanych gadaninkami Starego Doktora.
W 1920 r. zgłosił się jako ochotnik do wojska i pełnił służbę medyczną podczas wojny polsko-radzieckiej. Jako oficer armii polskiej w stopniu majora pracował w szpitalach epidemicznych, zaraził się tyfusem plamistym i ciężko zachorował. Pielęgnująca go matka zaraziła się i wkrótce zmarła, co spowodowało załamanie nerwowe Korczaka.
W latach 1934 i 1936 odbył dwie podróże do Palestyny. W czasie tych wyjazdów szukał odpowiedzi na nurtujące go pytanie: jakie możliwości rozwiązania kwestii żydowskiej stwarza Palestyna. Przebywał w kibucu Ein Harod, spotykał się też z chrześcijańskimi mnichami. Nosił się z zamiarem spędzenia ostatnich lat życia w Jerozolimie, plany te pokrzyżowała jednak II wojna światowa. We wrześniu 1939 roku ze względu na wiek nie podlegał już mobilizacji, założył jednak mundur polskiego oficera i chodził w nim aż do ostatnich chwil swego życia.
W czasie II wojny organizował opiekę nad dziećmi w getcie warszawskim i prowadził sierociniec, mimo szansy opuszczenia getta, pozostał ze swymi podopiecznymi. Zginął w komorze gazowej, wywieziony wraz z wychowankami do Treblinki.
W praktyce pedagogicznej Janusz Korczak był wrogiem zamkniętego, sztywnego, mało elastycznego systemu wychowawczego. Wskazywał ogólne kierunki działania, ogólne zasady, które wychowawca powinien dostosowywać zawsze do konkretnych potrzeb i warunków oraz do konkretnych dzieci w określonych sytuacjach. Wychowanie wg. Korczaka to proces twórczy, ustawiczne poszukiwanie własnych, skutecznych form i metod.
Z praktyki wychowawczej stosowanej w Korczakowskich Domach dość przejrzyście wyłaniają się zasady, na których Korczak opierał wewnętrzną organizację życia dzieci w zespole. Chodziło o to aby prowadzić stopniowo do usamodzielnienia dziecka przez stwarzanie sytuacji do wyłaniania się dziecięcej inicjatywy; czujnie obserwować codzienne zachowanie się dziecka, nie lekceważąc pozornie drobnych zjawisk; poznawać każde dziecko, a także aby wewnętrzną organizację zakładu oprzeć na porozumieniu z dziećmi, na wzajemnej umowie.
O swojej metodzie wychowawczej Korczak mówił „Jesteś porywczy – mówię chłopcu- Dobrze , bij, byle niezbyt mocno, złość się ale raz na dzień tylko. Jeśli chcecie, w tym jednym zdaniu streściłem całą metodę wychowawczą, którą się posługuję”. ( J. Korczak Jak Kochać dziecko, s.126)
Myślą przewodnią stworzonej przez Korczaka koncepcji pedagogicznej była troska o rozwój samorządności dzieci i młodzieży przejawiającej się w różnych formach ich aktywności. Prawidłowego rozwoju samorządności upatrywał Korczak szczególnie w prawidłowym funkcjonowaniu samorządu zakładowego. Najważniejsze jego organy to sąd koleżeński, rada samorządowa i sejm dziecięcy. Stworzył on Sąd Koleżeński z myślą o tym, by usunąć zależność dziecka od woli i humoru wychowawcy; wprowadzić zasady, normy, które obowiązywały w życiu gromady i regulowały atmosferę zakładu; zainteresować wychowanka własnym postępowaniem, obudzić refleksję nad swoimi czynami, uczyć samokrytycyzmu i tolerancji wobec drugiego człowieka, a także aby kształtować mocny fundament wzorowej postawy etycznej wychowanka.
Zgodnie z hasłem Korczaka „Dziecko jest dobrym rzeczoznawcą własnego życia” funkcje sędziów w Sądzie Koleżeńskim pełniły same dzieci. Istniał specjalny kodeks, w którym czytamy: „Jeżeli ktoś zrobił coś złego, najlepiej mu przebaczyć, jeżeli zrobił coś złego nieumyślnie, będzie w przyszłości ostrożniejszy [...] Jeżeli zrobił coś złego, bo go namówili, już się nie będzie słuchał. Jeżeli zrobi coś złego lepiej mu przebaczyć, czekać aż się poprawi. Ale sąd musi bronić cichych, by ich nie krzywdzili zaczepni i natrętni, sąd musi bronić słabszych, by im nie dokuczali silni, sąd musi bronić sumiennych i pracowitych, by im nie przeszkadzali niedbali i leniwi, sąd musi dbać by był porządek, bo nieład najbardziej krzywdzi dobrych, uczciwych i sumiennych ludzi. Sąd nie jest sprawiedliwością, ale do sprawiedliwości dążyć powinien, sąd nie jest prawdą, ale pragnie prawdy”.( J. Korczak Jak Kochać dziecko s.343) Ze 100 paragrafów 99 było uniewinniających lub umarzających sprawę. Sąd miał prawo sądzenia nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Miało to ogromne znaczenie wychowawcze i zmieniło pozycję wychowanka w procesie wychowania. Mówi o tym Korczak: „W ciągu półrocza podałem się do sądu pięć razy. Raz, że chłopcu dałem w ucho, raz, że chłopca wyrzuciłem z sypialni, raz, że postawiłem w kącie, raz, że obraziłem sędziego[...} tych kilka spraw było kamieniem węgielnym mego wychowania jako uczciwego, konstytucyjnego wychowawcy, który nie dlatego nie krzywdzi dzieci, że je lubi, czy kocha, ale dlatego, ze istnieje instytucja, która je przed bezprawiem, samowolą i despotyzmem wychowawcy broni”(J. Korczak Wybór pism pedagogicznych. T.I Warszawa 1957, s.259).
Rozbudowując pracę samorządu Korczak wychodził z założenia, że nie wystarczy dać dzieciom i młodzieży przyzwyczajenia życia i pracy zbiorowej, trzeba dać ujście pędowi twórczemu organizowaniu i wzbogacenia ich młodocianego społeczeństwa. Tym celom służyła Rada Samorządowa – jako organ wybieralny, obradujący raz w tygodniu w składzie 10 wychowanków i wychowawca. W skład rady mogły wejść osoby o wysokim statusie a ponadto byli poddawani plebiscytowi ogólnemu. Nie mogli więc wejść do niej wychowankowie sprawiający trudności. A praca w samorządzie mogła mieć dla nich wychowawcze znaczenie. Do podstawowych zadań rady należało zaspokojenie licznych potrzeb współmieszkańców poprzez wysłuchanie próśb, rozważanie pretensji, projektów i inicjowanie nowych przedsięwzięć, regulowanie współżycia jednostki z jednostką, jednostki z grupą i układanie współpracy z dorosłymi, a także konstytuowanie postanowień, które były wprowadzone jako przepisy. Taki zakres zadań i funkcji samorządu był dużym krokiem na przód w rozbudowie samorządności. Rada zaczęła podejmować prace mające już walor profilaktyki wychowawczej. Zaczęła zaspokajać rzeczywiste potrzeby samorządnego życia. Korczak znalazł rozwiązanie wielu zagadnień ściśle związanych z aktywizacją i uspołecznieniem wychowanków.
Z chwilą powstania Sejmu Dziecięcego jako najwyższej instancji Samorządu, Rada stała się organem wykonawczym. Do zadań Sejmu Dziecięcego należało m. in. zatwierdzanie lub odrzucanie praw wydawanych przez Radę Samorządową, a także uchwalanie ważniejszych świąt i wydarzeń w życiu zakładu,
Koncepcję pedagogiczną Korczaka wzbogacały ponadto takie formy oddziaływań wychowawczych jak: wpisywanie się do księgi podziękowań i przeprosin, kategorie obywatelskie, kategorie czystości, nagradzanie w postaci pamiątkowych pocztówek, pełnienie dyżurów, plebiscyt życzliwości i niechęci, gazetka i wiele innych
Gazetki tygodniowe, na które przychodzili wszyscy stanowiły cotygodniowe sprawozdanie z życia Domu Sierot. Były nieocenionym źródłem wiedzy co dzieje się w środowisku dzieci. Do gazetek tych pisał systematycznie, przez wiele lat Korczak, komentując różne sprawy. Zachowały się tylko te artykuły z gazetki, które drukował w dziecięcym czasopiśmie „W słońcu” i znalezione niedawno w archiwalnych materiałach Domu Sierot z okresu getta.
System kształtujący się w Domu Sierot, atmosfera tam panująca, stały wysiłek, by doskonalić formy pracy, nieustanna kontrola osiąganych wyników – wszystko to sprzyjało rozwiązywaniu trudnych problemów wychowawczych zbiorowości dziecięcej.
Jednym z ważnych problemów było zapewnienie każdemu dziecku poczucia stabilizacji życiowej, poczucia całkowitego bezpieczeństwa, wyrobienie w nim przekonania, że nie grozi mu ani kaprys wychowawcy, ani silniejsi rówieśnicy. Warto zwrócić uwagę w systemie wychowawczym Korczaka na zaspokajanie potrzeb emocjonalnych dzieci co nie jest rzeczą łatwą w zakładzie wychowawczym obejmującym przeszło 100 dzieci. Temu celowi służyła opieka starszych dzieci na nowo przybyłymi.
Dostrzeganie specyficznych i różnorodnych potrzeb dzieci i nieustanny wysiłek, by je zaspokoić stanowiły trwały i bardzo nowoczesny element systemu wychowawczego
Korczak utrzymywał bliski, niemal intymny kontakt z dziećmi, wyłaniał problemy zdrowotne, emocjonalne, z jaki się borykały. Wiedzę z tych kontaktów przekazywał wychowawcom, wyczulając ich na codzienne problemy. Biorąc to wszystko pod uwagę można powiedzieć, że cały układ życia w Domu Sierot, oddziaływał wychowawczo nie tylko na wychowanków, ale i na wychowawców, ponieważ także i oni podlegali tym samym prawom, musieli się do nich stosować. W kontaktach z dzieckiem niezbędna jest empatia, a prze wszystkim umiejętność uczenia się od dzieci, wsłuchiwania się w sygnalizowane przez nie potrzeby i podejmowania razem z dziećmi działań, mających na celu zaspokojenie tych potrzeb.
Podsumowując Janusz Korczak stworzył teorię pedagogiczną o charakterze prekursorskim wobec ówczesnych teorii wychowawczych. Był prekursorem walki o prawa dziecka; zwracał szczególną uwagę na nierównoprawną pozycję dzieci w społeczeństwie, ich niewolniczą zależność od dorosłych. Domagał się, by uznano, że dziecko jest pełnowartościowym człowiekiem od chwili narodzin. Był zwolennikiem oświaty medycznej, świadomego rodzicielstwa i regulacji poczęć. Sprawą priorytetową było dla niego uznanie autonomii i godności dziecka. Przeciwstawiał się rozpowszechnionemu w ówczesnej praktyce pedagogicznej "wpajaniu dyscypliny", wykluczał kary cielesne i potępiał praktyki zawstydzania dziecka. Proponował system zachęt i trzy zasady wychowawcze: współgospodarzenie, współzarządzanie oraz oddziaływanie opinii społecznej, które realizował przez organizowanie sklepików szkolnych, gazetek, kółek zainteresowań, dziecięcego samorządu oraz sądów koleżeńskich, rozstrzygających konflikty i zatargi, a zarazem uczących odpowiedzialności i empatii. Wspierał wysiłek dzieci związany z samodoskonaleniem stosując różnego rodzaju zachęty, np. ceremoniał rannego wstawania, uroczyste wyprawianie do szkoły, konkursy życzliwości, przedstawienia teatralne.
Swe poglądy pedagogiczne Korczak zawarł przede wszystkim w tetralogii Jak kochać dziecko (1920) i programowym utworze Prawo dziecka do szacunku (1929), a także w wielu innych pracach (m.in. Momenty wychowawcze 1919, Prawidła życia 1930, Pedagogika żartobliwa 1939). Korczak był oryginalnym pisarzem dla dzieci i o dzieciach; do najbardziej znanych utworów należą adresowane do dzieci powieści „kolonijne” (Mośki, Joski i Srule 1909, Józki, Jaśki i Franki 1910), dylogia o Królu Maciusiu (Król Maciuś Pierwszy 1922, Król Maciuś na bezludnej wyspie 1923), Bankructwo małego Dżeka (1924), Kiedy znów będę mały (1925). Twórczość literacka Korczaka obejmuje również naturalistyczne powieści społeczne (Dzieci ulicy 1901, Dziecko salonu 1906), satyrę obyczajową (Koszałki opałki 1905), prozę poetycką (Sam na sam z Bogiem 1922), utwory dramatyczne (Senat szaleńców, wyst. 1931); Zachował się Pamiętnik, pisany 1942 w getcie (wyd. 1958); Wybór pism (t. 1–4 1957–58), Pisma wybrane (t. 1–4 1978), Dzieła (t. 1–16, od 1992).


Literatura
1. Falkowska Maria „Kalendarz życia, działalności i twórczości Janusza Korczaka”, Warszawa 1983
2. Grzegorzewska Maria Wspomnienia o Januszu Korczaku”, Warszawa 1989
3. Wołoszyn Stefan „Korczak”, Warszawa 1982
4. A. Szlązakowa Janusz Korczak Warszawa 1978, s.69
5. Korczak Janusz „Pisma wybrane” t. I, Warszawa 1978,
6. Korczak Janusz „Myśli”, Warszawa 1987
7.Janusz Korczak. Bibliografia polska 1943–1987, Heinsberg 1988;
8.J. Korczak Jak Kochać dziecko,

Podobne prace

Do góry