Ocena brak

Cechy wychowania - Relatywność wychowania

Autor /Igor Dodano /31.08.2011

Niebagatelną cechą wychowania jest jego relatywność. Wiąże się ona z trudnościami, jakich nastręcza przewidywanie skutków oddziały­wań wychowawczych. Na ogół przewidywanie takie ma charakter stwier­dzeń raczej hipotetycznych niż kategorycznych. Wynika to w znacznej mierze z zarysowanej wcześniej złożoności procesu wychowania, a także ze złożonej dynamiki osobowości ludzkiej. Zdawał sobie z tego sprawę Florian Znaniecki. Według niego, osobowość nie daje się kształtować w sposób celowy i planowy, ponieważ sama (niejako ze swej natury) znajduje się w ciągłym rozwoju i jest poddawana przeróżnym wpły­wom z zewnątrz.

Wychowanie jest tylko jednym z wielu rodzajów wpływów jakim jest poddawany wychowanek. „Nigdy nie jest tak — pisze B. Sucho-dolski (1985, s. 12) — aby wychowawca był sam z wychowankiem, aby go kształtował jak rzeźbiarz swoje dzieło. Jest zawsze tak, że wy­chowawca ma mniej lub bardziej jawnych wspólników: dom i życie albo czasem dom i ulicę; one współkształtują wychowanka, za którego losy instytucja wychowawcza i zatrudnieni w niej fachowcy mają po­nosić odpowiedzialność".

Wśród czynników wywierających — poza wychowaniem — zna­czący wpływ na psychikę i zachowanie dzieci i młodzieży pozostają niewątpliwie: wywierające niezamierzone wpływy środowisko rówieśniczę i lokalne oraz środki masowego przekazu. Mamy tu do czynienia ze zjawiskiem socjalizacji i inkulturacji lub z rozwojem samorzutnym i niezorganizowanym. Wpływy socjalizacyjno-inkulturacyjne są tak przemożne, iż niejednokrotnie trudno byłoby rozstrzygać, co jest rze­czywiście zasługą wychowania, a co wynikiem socjalizacji i inkultu­racji. Dotyczy to również uwarunkowań związanych z sytuacją gospo­darczą i społeczno-polityczną kraju. Wiedział już o tym m.in. C. A. Helvetius (1959, s. 141), według którego „sztuka wychowania we wszy­stkich krajach tak ściśle wiąże się z formą rządów, że nie można chyba wprowadzić żadnej zasadniczej zmiany w systemie edukacji, nie zmie­niając jednocześnie ustroju państwa". Wpływy socjalizacji doceniała u nas szczególnie R. Miller (1981), która w wychowaniu upatrywała nade wszystko interwencji w proces socjalizacji.

Dla rozwoju dzieci i młodzieży nie zawsze najistotniejsze jest to, co stanowi bezpośredni wynik wychowania jako oddziaływania za­mierzonego. Niekiedy większy wpływ wywiera to, co się dzieje wokół owego procesu, w tym zwłaszcza całokształt wpływów socjalizacyjno--inkulturacyjnych. Dlatego nie sposób zrozumieć wychowania bez ści­słych jego powiązań z szeroko rozumianym procesem socjalizacji. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ granice między wychowaniem a socjali­zacją są na ogół płynne, trudne do ustalenia zwłaszcza w konkretnych warunkach oddziaływań. Dlatego ciągle jeszcze niewiele wiemy o rze­czywistych skutkach wychowania. „Brak też prac —jak pisze M. Prze-tacznik-Gierowska (1994, s. 23) — które ukazywałyby od strony psy­chologicznej przebieg procesu wychowania, kolejne etapy wywierania wpływu wychowawczego na jednostkę, drogi i sposoby, jakimi docho­dzi się skutecznie do osiągania zamierzonych wyników wychowania".

Podobne prace

Do góry