Ocena brak

BZURA - bitwa 1939 r.

Autor /zosia1234 Dodano /22.02.2011

Największa bitwa kampanii wrze­śniowej, zwana także bitwą pod Kutnem, została stoczona przez dwie polskie armie: „Poznań" i „Pomorze", dowodzone przez gen. Tadeusza * Kutrzebę (jednocześnie dowódcę całości polskich sił w tej bitwie) i gen. Władysława *Bort-nowskiego. Obaj uznali, że odwrót ich armii na linię Wisły (zgodnie z rozkazem Naczelnego Wodza) zostanie zatrzymany przez 8 i 10 annie nieprzyjaciela (dowódcy: gen. Johannes *Blaskowitz i gen. Wal-ther von Reichenau), których od­działy zmotoryzowane wyprzedziły cofające się jednostki polskie. W tej sytuacji zrezygnowanie z akcji za­czepnej równałoby się oddaniu wro­gowi inicjatywy i zezwoliło Niem­com na wybór czasu i miejsca ataku.Wobec braku łączności z Naczel­nym Wodzem, który przeniósł swo­ją kwaterę do Brześcia nad Bugiem, szef sztabu głównego WP gen. Wa­cław *Stachiewicz podjął decyzję aprobującą zwrot zaczepny.

Polskie natarcie, zaplanowane na godziny poranne 10 września, prze­łożono na południe 9 września, gdyż oddziały sprawnie zajęły po­zycje wyjściowe. Niemcy nie doce­nili niebezpieczeństwa, jakie two­rzyło zgrupowanie obu polskich ar­mii. Z północnego brzegu Bzury uderzyły oddziały armii „Poznań"; grupa operacyjna gen. Edmunda *Knolla-Kownackiego, osłaniana przez Podlaską i Wielkopolską Brygadę Kawalerii, zadała poważ­ne straty niemieckiej 30 dywizji piechoty, a inne jednostki nie­mieckie zepchnięto na południe. 11 września do bitwy weszła grupa operacyjna gen. Mikołaja *Bołtucia z armii „Pomorze", a reszta tej ar­mii wiązała siły niemieckiej 4 armii w rejonie Włocławka i Brześcia Kujawskiego.

Niemcy musieli osła­bić nacisk na Warszawę i przerzucić duże siły na front nadbzurzański. Wieczorem 12 września natarcie polskie łamało się wobec dużych strat i rosnącego oporu Niemców, którzy skierowali do bitwy więk­szość 10 armii. Gen. Kutrzeba do­konał przegrupowania sił, aby przez Puszczę Kampinoską przebić się do Warszawy. W trakcie odwrotu annie polskie poniosły duże straty i musiały przejść do obrony. W nocy z 16 na 17 września głów­ne siły armii „Poznań" rozpoczęły walkę o przełamanie okrążenia, ale tylko nieliczne grupy piechoty, bez broni ciężkiej, przebiły się do Warszawy i Modlina.

Podobne prace

Do góry