Ocena brak

Budda - Buddyzm

Autor /Bosman Dodano /11.05.2012

Życie Siddharthy Gautamy, znanego jako Budda (czyli Oświecony), stanowi ideał, do którego próbują dążyć jego zwolennicy, starając się osiągnąć zbawienie.

Na temat życiorysu Siddharthy Gautamy, księcia nepalskiego, założyciela buddyzmu, istnieje niewiele dokumentów. Wiele z tego, co o nim wiemy, może być więc legendą. Według jednej z takich opowieści astrologowie obecni przy narodzinach Gautamy przepowiedzieli, że młody książę albo zostanie wielkim kompozytorem, albo, jeżeli stanie się świadkiem cierpienia, nauczycielem. Ojciec Gautamy, Śiuddhodana, władca z rodu Śiakjów w Dolinie Gangesu, zapewnił synowi wspaniałe dzieciństwo godne księcia w luksusowym otoczeniu swego dworu.

W wieku 16 lat książę poślubił swą piękną kuzynkę Jośiodharę, urodził im się syn, Rahula. Gautama nie mógł więcej pragnąć od życia, jednak nie czuł się usatysfakcjonowany. Gdy skończył 29 lat, namówił Channę, któęy powoził jego rydwanem, by zabrał go poza pałac, co było sprzeczne z kategorycznym zakazem ojca. Tutaj Gautama po raz pierwszy w swym niezmąconym dotąd problemami życiu ujrzał na własne oczy cierpiących ludzi. Pierwszym był starzec, dzięki któremu książę zdał sobie sprawę z nieodwracalności procesu starzenia, drugim człowiek chory. Następnie Gautama zobaczył zwłoki, które uprzytomniły mu realność śmierci, w końcu zaś pojął, czym jest prawdziwy spokój duszy, gdy spotkał wędrownego ascetę.

Sens cierpienia

Zastanawiając się nad tymi czterema spotkaniami, Gautama zdał sobie sprawę, że był świadkiem cierpienia w życiu ludzkim. Ból, obecny w życiu ludzkim tak go poruszył, że zaczął szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego cierpienie istnieje. Postanowił więc zająć się poszukiwaniem sensu życia. Porzucił żonę i rodzinę, zrezygnował z przywilejów związanych ze swoim statusem społecznym. Zamierzał zostać ascetą - człowiekiem, który radzi sobie bez jakichkolwiek środków materialnych i ogranicza swoje potrzeby w sposób skrajnie rygorystyczny, narzucając sobie surową dyscyplinę.

Gautama przywdział habit mnicha, ściął włosy i wyruszył w podróż na południe do królestwa Magadhy w poszukiwaniu nauczycieli, którzy mogliby mu służyć za mistrzów w poszukiwaniu prawdy. Znalazł dwóch mędrców, którzy nauczyli go sztuki medytacji. Jednak Gautama wciąż nie czuł się w pełni usatysfakcjonowany i postanowił przenieść się do Urubilwa (Uruwela), gdzie zamieszkał w pięknym gaju. Tam poznał pięciu towarzyszy, razem z którymi poddał się surowej ascezie i skrajnemu umartwieniu. Według pewnego przekazu Gautama ślubował pościć, aż poczuje kręgosłup na brzuchu.

Jedna z legend opowiada, jak pięć lat później Gautama zatrzymał się pod świętym drzewem bodhi. Siedząc w pozycji lotosu, medytował przez 45 dni, usiłując rozwiązać tajemnicę cierpienia. Gdy poszukiwał odpowiedzi na dręczące go pytania, Mara, uosobienie całego zła na świecie, wystawił go na ciężkie pokusy. Kiedy Mara wezwał w końcu Gautamę, by ten udowodnił swą dobroć, asceta dotknął ręką ziemi, a ta przemówiła, drżąc: „Jam jest jego świadkiem". Mara uciekł, pokonany, a Gautama stwierdził, że wreszcie osiągnął nirwanę - ostateczne oświecenie dotyczące natury świata - stan wiedzy, wewnętrznego spokoju i uwolnienia od wszelkich pragnień i od samsary, czyli związków ze światem materialnym.

Prawdy i ścieżki

Gautama zdecydował się podążać teraz ścieżką, która biegnąć miała między skrajnościami ascezy i przepychu. Udał się do Samath i podzielił się swą o wiedzą o naturze świata oraz sposobach przezwyciężenia problemów ludzkiej egzystencji z pięcioma towarzyszącymi mu ascetami. Uczył ich i tych, którzy do nich dołączyli, życia według Czterech Szlachetnych Prawd: całe życie jest cierpieniem, cierpienie spowodowane jest pragnieniami dotyczącymi rzeczy materialnych, odrzucenie tych pragnień powoduje koniec cierpień, istnieje sposób na spowodowanie wygaśnięcia pragnień. Ci, którzy prawdziwie zrozumieli jego nauki, mieli ostatecznie osiągnąć nirwanę.

Zeby osiągnąć nirwanę, Gautama radził uczniom podążać Ośmioraką Ścieżką - powinni utrzymywać zrównoważone poglądy, mieć dobre intencje, mówić z namysłem, zachowywać się poprawnie, żyć uczciwie, przykładać się do pracy, być sprawiedliwi oraz osiągnąć zdolność pełnej koncentracji. Poruszając się tą ścieżką, można wygasić wszelkie pragnienia i żądze i osiągnąć wybawienie od cierpienia.

Późniejsza działalność

Większość z pozostałych lat życia Budda spędził, działając jako nauczyciel wędrowny na równinach położonych wzdłuż Gangesu. Zgromadził wielu uczniów i założył pierwszą wspólnotę buddyjską -Sanghę. Udzielał pouczeń dotyczących etyki. Wrócił nawet do domu rodzinnego, by nawracać bliskich i dwór królewski. Jego macocha, Pradżapati Gautami, przejęta jego nauką, założyła pierwszą żeńską wspólnotę.

Testament Buddy

W roku 483 p.n.e. Budda przebywał w wiosce Peluwa, gdzie poważnie zachorował. Choć wydawało się, że wraca do zdrowia, czuł już zbliżającą się śmierć i zaczął wydawać ostatnie dyspozycje i głosić nauki. Wreszcie udał się do innej wsi - Pa-wa, gdzie ugościł go miejscowy kowal. Uczta stała się bezpośrednią przyczyną śmierci Siddharthy.

 Ostatnie godziny życia spędził w gaju nad rzeką gdzie leżąc na prawym boku między dwoma drzewami miał, według przekazów, wyszeptać słowa: „Zapracujcie na swoje zbawienie gorliwością". Buddyści wierzą, że w momencie śmierci, którą określa się mianem parnirvana, osiągnął całkowitą nirwanę będącą wyzwoleniem z cyklu odradzania się w kolejnych wcieleniach i zamkniętego kręgu cierpienia.

Po śmierci Gautamy buddyzm stopniowo się rozszerzał na cały subkontynent indyjski. Już w III wieku p.n.e. na obszarze od Himalajów do przylądka Komoryn stał się religią dominującą. Zaczęło powstawać wiele legend o wspaniałych czynach Siddharthy, które weszły do tradycji buddyjskiej, opowiadano o jego nadprzyrodzonych zdolnościach i symbolach władzy. Pojawiły się podania o jego heroicznych wyczynach w poprzednich wcieleniach, a wśród zwolenników jego nauk szybko wykształcił się kult jego osoby.

Dwie szkoły

Mniej więcej w tym czasie uczniowie Buddy podzielili się na dwie szkoły. Konserwatywna thera-wada rozpatrywała go jako postać historyczną, a w doktrynie zwanej mahajaną Buddę uważa się za ziemskie wcielenie już oświeconego odwiecznego Buddy.

W VII i VIII wieku naszej ery buddystów prześladowali systematycznie braminiści, a potem z większej części obszaru Indii wyparli ich najeźdźcy muzułmańscy. Jednakże buddyzm nie stracił silnej pozycji w górzystym Nepalu, skąd rozprzestrzenił się do Tybetu, na Cejlon, do Birmy, na Tajwan, do Tajlandii, Chin, Korei i Japonii.

 

Imię Budda znaczy „Oświecony". Siddhartha Gautama znany jest także pod imionami Śakjamuni, co oznacza „Mędrzec z rodu Śiakja" i Bodhisattva, czyli „Kroczący drogą ku oświeceniu".

■ Ocenia się, że buddyzm wyznaje 250 milionów ludzi. Niestety nie można podać dokładnej liczby zwolenników nauk Buddy, ponieważ na Wschodzie buddyzm uważany jest za doktrynę, która nie przeszkadza w uczestnictwie w praktykach i obrzędach konfucjańskich, hinduistycznych, szintoistycznych czy taoistycznych.

■ Buddy nie czci się jako boga, jednak oddaje się cześć jego posągom, wokół których skupiają się praktyki religijne buddystów i które rozpowszechnione są na całym obszarze panowania buddyzmu. Na posągach tych Siddhartha przedstawiany jest często z wydłużonymi płatkami uszu, z których zwisa biżuteria. Na jego głowie znajduje się kok, który symbolizuje mądrość i światło wewnętrzne. Czasami ręka posągu dotyka ziemi, by przypomnieć walkę Buddy z Marą, uosobieniem zła. Na innych posągach Budda leży na boku, w pozycji, którą, według przekazu, przyjął bezpośrednio przed śmiercią.

Podobne prace

Do góry