Ocena brak

Brunfelsja kielichowata

Autor /Horst Dodano /20.01.2012

Otto Brunfels, lekarz, teolog, botanik, profesor w Mainz i Strasburgu, żył w latach 1489-1534. Opracował obszerną książkę o ziołach, zatytułowaną "Conrafayt Kreuterbuch". Nie żył już od dawna, kiedy Linneusz nadał mu honorowy tytuł "Ojca Botaniki" i nazwał brunfelsję jego imieniem.

Brunfelsja o delikatnym, miłym zapachu pochodzi z tropikalnych obszarów środkowej i południowej Ameryki. Roślina ta wymaga wysokiego poziomu wilgotności otoczenia, który dość trudno jest osiągnąć w pomieszczeniach mieszkalnych. Dlatego brunfelsja rozwija się najlepiej w oranżerii lub ogrodzie zimowym. Jeśli zapewnimy jej dość miejsca, by mogła się rozrastać, wynagrodzi nas licznymi kwiatami o średnicy około 5 cm, których barwa w ciągu trzech dni zmienia się od ciemnej purpury, poprzez kolor lawendowy, aż do bieli. Kwiaty pojawiają się pod koniec zimy i utrzymują się do lata, przy czym najwięcej jest ich w maju oraz czerwcu. Dzięki lśniącym, wiecznie zielonym liściom brunfelsja pozostaje atrakcyjna przez cały rok.

Roślina ta wymaga ochrony przed mrozem oraz stałych temperatur (10-12°C) w zimowym okresie spoczynku, który przypada od października do stycznia. Pod koniec zimy, gdy pojawiają się pąki kwiatowe, podnosimy temperaturę do 15-18°C. Gdy sięga ona powyżej 22°C, dobrze wietrzymy rośliny. Podczas gorącego lata stawiamy w ciepłym, osłoniętym miejscu na dworze.

Zapewniamy jasne, niebezpośrednie światło, lecz latem nie narażamy na wpływ promieni słońca.

Podczas chłodów podłoże powinno być raczej suche. Przez pozostałą cześć roku podlewamy obficie, gdy wyschnie jego powierzchnia. Stopniowo zwiększamy ilość podawanej roślinie wody pod koniec zimy i na początku wiosny. W miarę możliwości używamy wody deszczowej.

Brunfelsja wymaga wysokiego poziomu wilgotności, lecz nie należy jej zraszać, gdy jest chłodno. Wilgotność podniesiemy, stawiając roślinę na podstawce z granulkami absorpcyjnymi - tak jednak, by dno doniczki nie stykało się z wodą. W okresie wzrostu codziennie zraszamy listowie. W oranżeriach wyłożonych glazurą warto każdego dnia zmoczyć podłogę.

Podczas wzrostu i kwitnienia nawozimy co tydzień standaryzowanym nawozem.

Stosujemy przepuszczalne podłoże gliniaste bez wapnia. Przesadzamy rośliną tylko wtedy, gdy jest to konieczne, bo kwitnie najlepiej, mając ograniczone korzenie. Sadzimy w dużej, stabilnej doniczce. Przesadzamy i przycinamy na wiosnę, po przekwitnięciu.

Podczas wzrostu uszczykujemy czubki pędów, by pobudzić rozkrzewianie rośliny. Po przekwitnięciu usuwamy zbędne łodygi.

GDY ZAUWAŻYSZ

Szkodniki Z dolnej strony liści czasem wzbijają się chmary mączlików, zaś atak mszyc może zniszczyć młode, soczyste pędy.Wełnowce tworzą kolonie w pochewkach liści. Przędziorek może żerować na ich spodzie, wśród delikatnych pajęczynek. W takich wypadkach natychmiast działamy - wybieramy odpowiedni insektycyd lub inny środek, zależnie od rodzaju szkodnika.

Żółknięcie liści w zimie można skorygować, podając jedną dawkę nawozu bogatego w azot. 

Uwaga! Brunfelsja jest rośliną trującą.

Podobne prace

Do góry