Ocena brak

Bohater romantyczny: bajroniczny, werterowski, J. Soplica, Konrad W, Kordian

Autor /dezerter Dodano /14.04.2011

Typy bohaterów romantycznych:

•  bohater bajroniczny - uosabia romantyczne konflikty moralne i namiętności; twórca: Jerzy Gordon Byron; typ ten widoczny  w „Giaurze”; główny bohater mści się na mordercy kobiety, którą  kochał i później dręczą go wyrzuty sumienia,  chroni  się  on  przed znienawidzonym światem do klasztoru; bohater typu bajronicznego to człowiek o nieprzeciętnej indywidualności, skłócony ze  światem  i ze społeczeństwem, w którym przyszło  mu  żyć,  przeżywający  nieszczęśliwą miłość, prowadzącą do tragicznych skutków;

 •  bohater werterowski - utożsamiany  z  bierną  rezygnacją, nostalgią, apatyczną ucieczką w świat wewnętrzny, aż do  spokojnie zaplanowanych decyzji  samobójczych;  twórca:  Goethe  (Cierpienia młodego Wertera); bohater werterowski to ten, który nie umiał znaleźć sensu życia, ucieka od współczesności w świat marzeń i wspomnień;  Utwór swój Mickiewicz poprzedził mottem z włoskiego pisarza politycznego, z okresu odrodzenia „Musicie bowiem wiedzieć, że  są dwa rodzaje walki... trzeba być lisem... i lwem”. Działacze stawali przed problemem natury etycznej: czy walka „lisia” da się pogodzić z obowiązującym normami etyki? Polscy spiskowcy  musieli  nie tylko działać podstępem i kłamstwem, ale  także  złamać  przysięgę składaną na wierność carowi, który był koronowanym królem Polski.             

Konrad jest człowiekiem honoru, jako rycerz  średniowieczny ma silnie rozwinięte poczucie etyki, dlatego  konieczność  wejścia na drogę „lisa” wywołuje w nim ostre rozterki.  Wyrazem  ich  jest uchylanie się od decyzji, zwlekanie, by  jak  najbardziej  oddalić moment złamania norm etycznych. Zapomnienia Konrad szuka w alkoholu. Poświęciwszy całą swoją młodość, szczęście własne i  ukochanej kobiety, Konrad osiąga wreszcie cel: Zakon  leży  dzięki  niemu  w gruzach, Litwa została uratowana. Ale jako człowiek  Konrad  przegrywa. Po osiągnięciu celu nie ma już po co żyć i dlatego samobójcza jego śmierć jest jedynym wyjściem. Odebrał sobie Wallenrod życie nie ze strachu przed sądem kapturowym Krzyżaków, ale na skutek świadomości klęski własnego życia. Ciężar popełnionej  zdrady  nie pozwoli mu już wrócić do normalnego życia, do czego namawia go Aldona - to jest tragizm Konrada.       

Przyczyny tragizmu Konrada Wallenroda:

•  porwany w dzieciństwie przez Krzyżaków;

•  konflikt między obowiązkiem wobec ojczyzny, a miłością do kobiety;

•  konflikt między etyką rycerską, a obranym sposobem  walki   

Jacek Soplica jest głównym  bohaterem  „Pana  Tadeusza”. W młodości był ulubieńcem okolicznej szlachty, typowym  warchołem i zabijaką. Bywał nawet zapraszany przez miejscowego  magnata Stolnika Horeszkę. Jacek był potrzebny Horeszce, bo  miał  on wpływ na głosy okolicznej szlachty. Córka Stolnika, Ewa, zakochała się z wzajemnością w Jacku. Dumny magnat nie zgodził się oddać ręki córki ubogiemu szlachcicowi. Ewa została wydana za mąż za bogatego człowieka, z którym podążyła  na  zesłanie,  pozostawiając  w kraju, pod opieką Telimeny córkę Zosię. Jacek  zaś  ożenił  się  z „pierwszą napotkaną na drodze kobietą”, która urodziła mu syna Tadeusza i w niedługim czasie zmarła. Urażona ambicja Jacka  Soplicy doprowadziła go do krwawej zemsty. Często błąkał się w pobliżu zamku Horeszków, nie mogąc pogodzić się ze stratą ukochanej. Pewnego razu był więc mimowolnym świadkiem triumfalnego  odpierania  przez Horeszkę ataku Moskali na  zamek

Emocje  spowodowane  wyrządzoną przez Horeszkę krzywdą zwyciężyły. Jacek mimowolnie  wymierzył,  a oddany strzał niestety okazał się celny. To wydarzenie spowodowało przełom w życiu Jacka, tym bardziej, że niesłusznie wzięto  go  za stronnika Moskali (Soplicowie otrzymali nawet  część  skonfiskowanych ziem Horeszki). Jacek wyjechał, udał się do Legionów, był kilkakrotnie ranny, aż wreszcie w przebraniu księdza Robaka powrócił na Litwę ze specjalną misją - miał organizować powstanie  na  Litwie, a wybuch jego był naznaczony na moment wkroczenia wojsk napoleońskich. Jacek z narażeniem życia wędrował od dworu do dworu,  w karczmach wiejskich agitował też chłopów do powstania. Nawet własnemu synowi Tadeuszowi nie wyjawił kim jest, chociaż niejednokrotnie bardzo tego pragnął.             

Ostatecznie plany Jacka krzyżuje dawny sługa Horeszki  Gerwazy, który poprzysiągł zemstę na wszystkich Soplicach. Organizuje on przy pomocy mieszkańców zaścianka - Dobrzyńskich najazd na Soplicowo. W momencie, kiedy interweniuje  wojsko  carskie  zwaśnione strony natychmiast się godzą w obliczu wspólnego wroga i  zwracają przeciw Moskalom. Zostaje poczytane to za bunt,  uczestnicy  walki muszą uciekać za granicę, by powrócić z wojskami Napoleona.  Jacek zostaje ciężko ranny i umiera,  uzyskawszy  przedtem  przebaczenie Gerwazego. Wątek sporu o zamek między Soplicami, a  przedstawicielem rodu Horeszków Hrabią zostaje rozwiązany w sposób tradycyjny - zwaśnione rody godzą się dzięki małżeństwu Zosi (córki Ewy Horeszkówny) z Tadeuszem (synem Jacka Soplicy). Tadeusz po  odziedziczeniu majątku przeprowadza w swoich dobrach uwłaszczenie chłopów.

Nowość bohatera, Jacka, polegała na tym, że Jacek nie działał samotnie, tak jak jego wielcy poprzednicy  (Konrad  Wallenrod, Konrad z „Dziadów”), lecz szukał poparcia dla swej idei niepodległościowej wśród szerokich mas szlacheckich  oraz  wśród  ludu.  Ta przemiana polskiego bohatera romantycznego obserwowana na przykładzie Jacka jest znamienna dla całego pokolenia polskich rewolucjonistów, którzy po klęsce powstania  listopadowego  zrozumieli  jak wielkim błędem była idea samotnej walki szlachty, która nie zdecydowała się szukać poparcia i pomocy wśród polskiego ludu.             

Typowe cechy charakterystyczne dla  bohatera  romantycznego to nieszczęśliwa miłość, jest pełen wewnętrznego rozdarcia,  przeżywa konflikty, jest postacią dynamiczną, jego charakter kształtuje się w trakcie trwania akcji utworu. Żarliwy  patriotyzm  i  poświęcanie się dla ojczyzny stanowi powód do  przebaczenia  wszyst-kich jego win i postawienia go w rzędzie wzorów osobowych.  Kordian wygłasza monolog o śmierci przyjaciela. Rozumie, że przyczyną, która doprowadziła go do samobójstwa była zbyt wybujała wyobraźnia i rozdźwięk między marzeniami,  a  rzeczywistością.  Ta śmierć może być przestrogą, ale Kordian nie dba już o skutki swych myśli, pragnie marzeń. Doznaje tak wielkich uczuć i  pragnień,  że nie jest w stanie rozeznać się w ich natłoku i  chaosie.  Przeżywa też nieszczęśliwą miłość.

Laura nie traktuje go poważnie, ponieważ Kordian jest od niej młodszy i nie rozumie go. Czuje  się  osamotniony, niespokojny, nie widzi sensu i celu życia. Poczucie nudy  i pustki stara się zwalczyć słuchając opowieści Grzegorza, ale wyobraźnia roztacza przed nim wizję przyszłej klęski. Postanawia popełnić samobójstwo.  Kordian ma tu cechy  chorobliwego  romantyka:  melancholię, sceptycyzm, niezdolność do działania. Kordian podróżuje po Europie w poszukiwaniu  sensu  i  celu życia. W Londynie dowiaduje się, że świat jest cyniczny  i  zmaterializowany, we Włoszech - że nawet miłość można kupić za  pieniądze.             

Następnie Kordian udaje się do  papieża,  któremu  przynosi relikwie - ziemię zroszoną krwią pomordowanych i prosi o błogosławieństwo. Papież zaleca mu zwiedzanie zabytków  i  uczestnictwo  w imprezach artystycznych. Grozi też rzuceniem klątwy.             

Epilog sceny (rzucenie ziemi na 4 strony świata)  podkreśla bezskuteczność idei męczeństwa w cynicznym świecie. Kordian  przenosi się na górę Mont Blanc, gdzie pyta i walczy o sens  historii, sens życia jednostki. Stylizuje się na „posąg człowieka na  posągu świata” aspirowany do podporządkowania sobie praw natury i  historii. W szwajcarskiej tradycji narodowej  znalazł  ideę  wiodącą.  Polska ma być Winkerlidem narodów, a jej czyn polegać  ma  na  poświęceniu i upadku „Jak dawniej, jak nieraz”.  

Jedną ze stałych cech  bohatera  romantycznego  było  także przeżywanie wielkiej romantycznej miłości, która stawała się wielką namiętnością, była też dowodem - wyznawanej przez romantyków  - dominacji uczuć nad rozumem. Miłość romantyczna  jest  najczęściej nieszczęśliwa i prowadzi bohatera do samobójczej śmierci. Romantycy stworzyli też nową koncepcję poezji i poety: wieszczgeniusz wprowadzone przez niemieckich teoretyków romantyzmu. Poeta  w  ich ujęciu stawał się najwyższym prawodawcą i prorokiem,  posłannikiem Boga. Literatura danego narodu miała przedstawiać jego dawne i teraźniejsze dzieje, sławić bohaterów, w razie potrzeby podtrzymywać na duchu i zagrzewać do walki z wrogiem.

             W literaturze romantycznej polskiej, podobnie jak i w literaturze innych krajów europejskich, znajdujących  się  w  niewoli, głównym tematem staje się zagadnienie walki narodowo-wyzwoleńczej.  Bohaterowie całe swe  działania  podporządkowują  idei  odzyskania niepodległości i kiedy trzeba składają życie w ofierze  tworząc  w ten sposób wzorce do naśladowania.             

Mickiewicz nadaje Wajdelocie (w  „Konradzie  Wallenrodzie”) rolę pieśniarza ludowego, co ma tu  oczywiście  ważną  wymowę:  to pieśń ludowa, poezja narodowa jest siłą, która zmusza  Konrada  do pozostania przy obranej drodze. Taki sens ma m.in. Pieśń  Wajdeloty, w której mówi on o roli i znaczeniu pieśni gminnej w życiu narodu będącego w niebezpieczeństwie albo w niewoli.             

Pieśń gminna (poezja) jest zatem skarbnicą historii, bo w niej dawne wieki łączą się z „młodszymi laty”.

Podobne prace

Do góry