Ocena brak

BÓG - W FILOZOFII

Autor /Oleg Dodano /10.07.2012

B. jest realnym, jedynym, osobowym,
transcendentnym wobec świata — Absolutem, w pełni doskonałym
stwórcą i ostatecznym celem świata (przyczyną sprawczą,
wzorczą i celową), a ponadto ingeruje w bieg rzeczywistości całego
kosmosu ( — Opatrzność Boża) ; transcenduje wszelką rzeczywistość,
ale jednocześnie ona w nim partycypuje.

Zależnie
od przyjętej płaszczyzny filoz. nadawano B. różne nazwy, np.
Logos, Nus, Demiurg, Najwyższe Dobro, Prajednia, Najczystsza
Forma, Nieskończona Istota, Pełnia Istnienia, Akt Czysty,
Najdoskonalsza Monada, Nieskończona Substancja, Najdoskonalsza Osoba, Stwórca Świata.

Pytanie o B. utożsamia się ostatecznie z zagadnieniem -> bytu ;
dlatego problematyka B. jest w centrum tych filozofii, które wyjaśniając
byt, szukają ostatecznych racji ontycznych dla istniejącej
rzeczywistości; zagadnienia B. są przedmiotem — teodycei.

Punktem wyjścia zespołu pytań o istnienie i naturę B. może
być:

° doświadczenie przednauk. — jeśli problem B., pojawiający
się w życiu myślącego człowieka, domaga się racjonalnego
wyjaśnienia;

° doświadczenie rei. — jeśli przyjmując istnienie
B. aktem wiary, dąży się do racjonalnego uzasadnienia motywów
wiarogodności ;

° egzystencjalne doświadczenie świata jako
bytu przygodnego, który ostatecznie nie wyjaśnia swego pochodzenia
i dlatego, aby nie popaść w absurd, domaga się uznania
istnienia B. jako ostatecznej racji dla danej w bezpośrednim
doświadczeniu rzeczywistości; w tym przypadku problematyka
B. jest czymś wewn. i autonomicznym dla filozofii.

A. GŁÓWNE TYPY FILOZOFII — Sposób, w jaki stawia się
i rozwiązuje problematykę B., zależy od rozumienia filozofii, jej
przedmiotu, metody i stosunku do in. dziedzin poznania. Główne
typy filozofii można sprowadzić do następujących: filozofia
klasyczna, czyli autonomiczna w stosunku do innych rodzajów
poznania wiedza o koniecznych uwarunkowaniach rzeczywistości;
p o z a r a c j o n a l n a , uzależniająca swe poznanie od wiary rei. lub różnorodnie rozumianej intuicji; scjentystyczna,
czyli istotnie związana z naukami szczegółowymi.

1. Filozofia klasyczna 

° S t a r o ż y t n o ś ć — W środowisku
gr. myśl rei. o B. ( — Bóg I 5) była wcześniejsza niż
filoz. problematyka B.; filozofowie podjęli początkowo próbę
niezależnego od religii wyjaśnienia świata, znanego z bezpośredniego
doświadczenia, szukając prazasady jego istnienia i działania
( -» absolut I) ; kiedy tę prazasadę zaczęto stopniowo rozumieć
bardziej transcendentnie, zaistniała konieczność konfrontacji
filoz. interpretacji świata z interpretacją rei. (mit.);
doprowadziło to do konfrontacji problematyki religijnie pojętego
B. z problematyką filoz. zasady świata.

Wg W. Jaegera
filozofia była racjonalizacją mitologii, przy czym w miarę wypracowywania
własnego pojęcia prazasady, pełniła ona funkcję
demitologizującą, np. Ksenofanes krytykując mit. wyobrażenia
bóstw, ukształtowanych na podobieństwo ludzi (— antropomorfizm
I), przeciwstawiał je sfajrosowi, czyli absolutowi filoz., rozumianemu
jako najdoskonalszy byt, mający postać kosmicznej
kuli, w której zawarty jest cały wszechświat; Parmenides widział
w absolucie jedyny, niezniszczalny, zawsze tożsamy byt,
który może być również przedmiotem czci rei.;

Heraklit — ostateczną
i najwyższą rację rzeczywistości stawania się, czyli B.
kosmicznego, który przenika kosmos, rządzi nim i nadaj mu
sens; Anaksagoras zaś — nus, pojęty jako zasada, która kieruje
i wspiera wszystko; tak przewyższono rozumienie mityczne B.

Próby pogodzenia kosmologicznej i rei. interpretacji świata,
a w konsekwencji postawienia znaku równości między B. jako
filoz. zasadą i B. religii gr., wyraźnie wystąpiły w filozofii Platona
i Arystotelesa.

Napotykano przy tym trudności. Platon
mimo dążności do syntezy przyjmował absolut filoz. (ideę jedności
i dobra, która jest ostateczną racją wszystkich idei i kresem
kontemplacyjnej aktywności człowieka), — demiurga (budowniczego
świata, będącego najdoskonalszą, żyjącą, oddzieloną
od świata osobą) oraz bogów (rozumianych zgodnie z gr.
mitologią jako podlegające zmianom istoty żywe, wierni towarzysze
człowieka) ; podczas gdy idea Dobra, będąc zasadą absolutną,
b. nie jest, Słońce, które pochodzi od idei Dobra, jest b.

Natomiast Arystoteles przyjmował absolut stojący na szczycie
odwiecznie istniejącego, ruchomego i hierarchicznie zbudowanego
świata, jako jego pierwszy nieruchomy poruszyciel; jest to
najdoskonalszy byt (czysta forma), najwyższa inteligencja („myśl
myśląca siebie"), byt odwieczny i konieczny, który nie ma jednak
bezpośrednich związków ze światem podksiężycowym, nie
ingeruje w jego dzieje, nawet nie wie o jego istnieniu; bezpośrednio
porusza sferę gwiazd stałych; źródłem wiedzy o B. jest
— zdaniem Arystotelesa — analiza ruchu, który byty substancjalne
łączy z substancjami sfer nadksiężycowych; takie utożsamienie
absolutu filoz. i B. religii pozbawiało B. istotnych cech,
jakie przypisuje mu religia; B. stał się zasadą racjonalności świata,
dalekim człowiekowi abstraktem, nie mającym bezpośrednich
związków życiowych z człowiekiem.

Nowy etap rozwoju filoz. myśli o B. nastąpił w wyniku zastosowania
osiągnięć filozofii gr. w żyd.-chrześc. myśleniu religijnym.
Technika rozumowego wyjaśniania pierwszej zasady
świata stała się narzędziem wyrażenia żyd.-chrześc. koncepcji B.
Stwórcy, nieustannego opiekuna kosmosu, a przede wszystkim
najdoskonalszej Osoby, która wchodzi w szczególny związek
z człowiekiem (osobą ludzką).

Myśliciele starożytności chrzęść,
wyrażali prawdę o objawionym B., posługując się licznymi
określeniami zapożyczonymi zwł. z filoz. systemów Platona
i Plotyna, ponieważ ich filozofie w zakresie problematyki B.
i człowieka uważano za najbliższe myśli chrzęść. ; w ten sposób
rei. prawdę o B. wiązano z ontologia (właściwą gr. systemom
filoz.), która miała w większości charakter esencjalny, tzn. była
teorią istot rzeczy, a nie bytów istniejących.

We wczesnej filozofii chrzęść, wyraźnie sprecyzowano podstawowy
problem: czy i w jaki sposób człowiek przez naturalne
zdolności poznawcze, a więc niezależnie od objawienia, może
poznać, że B. istnieje? Najwyraźniej postawił i najbardziej
wszechstronnie opracował go św. — Augustyn (II, III); przyjmując fakt obecności prawdy w umyśle człowieka i uznając jej
boski charakter wnioskował, że musi istnieć prawda samoistna
— B., jako jedynie adekwatna i transcendentna jej przyczyna,
ponieważ umysł ludzki nie jest wystarczającą przyczyną odkrywanej
w sobie prawdy.

Zgodnie z esencjalną ontologia filozofii
gr., wg której istota bytu wyraża się w tożsamości i jedności
(być bytem, znaczy być tym, czym rzecz jest), Augustyn podkreślał,
że istotę B. stanowi jedność, niezmienność i niematerialność;
B. jako stwórca świata samozrozumiały, jedyny, udzielił
bytu in. istnieniom; ten boski dar istnienia wyraża się w rytmie,
liczbie, pięknie, porządku i jedności.

° Średniowiecze — Refleksje filoz. o istnieniu i naturze
B. kontynuowali, rozszerzali i pogłębiali myśliciele średniow.;
nowych konfrontacji dokonano w wyniku spotkania chrześcijaństwa
z filoz. i rei. myślą arab. (np. -» Awicenna) i żyd. (np.
Majmonides).

Przedstawiciele wczesnej -»- scholastyki uważali,
że rozumem można poznać nie tylko istnienie B., ale i jego
naturę, łącznie z tajemnicami chrzęść, objawienia (np. Anzelm
z Canterbury, twórca — ontologicznego dowodu).

Z czasem
zaczęto dokładniej określać sposoby i zasięg naturalnego poznania
B. oraz wypracowywać różne argumenty przemawiające
za jego istnieniem; np. wiktoryni, Bonawentura i pierwsza
szkoła -» franciszkańska kontynuowali nurt augustyński, akcentując
doświadczenie wewn. jako punkt wyjścia, z którego najłatwiej
dotrzeć do poznania i jakby bezpośredniego ujęcia B.

Natomiast Tomasz z Akwinu wskazał na autonomię naturalnego
(racjonalnego) poznania B. (w stosunku do poznania opierającego
się na wierze), którego podstawą jest analiza i wyjaśnianie
bytów znanych z bezpośredniego doświadczenia, głównie
zewnętrznego.

Struktura tych bytów, złożonych z elementów
możnościowych (kwalifikacje treściowe) i aktualnych (istnienie)
jest podstawą do wykazania ich niekonieczności, a więc
pochodności, a to w konsekwencji domaga się przyjęcia istnienia
bytu o strukturze prostej, bytu koniecznego, nieograniczonego
-» absolutu (II). Tomasz dostrzegł i zaakcentował rolę
istnienia w bycie, które jest aktem sprawiającym, że coś jest
bytem (faktycznie istnieje);

ponieważ istnienie nie należy do
istoty żadnej z rzeczy bezpośrednio poznawanych (bo przestają
lub mogą przestać istnieć), fakt ich istnienia domaga się przyjęcia
takiego bytu, który jest pełnią istnienia i racją istnienia
dla innych ; taki byt jest równocześnie najdoskonalszą osobą —
B. Późniejsi scholastycy zawężali zakres możliwości czysto rozumowego
poznania istnienia, a zwł. istoty B.: J. Duns Szkot
przyjmował możliwość filoz. dowodzenia istnienia Bytu Nieskończonego,
czyli B., ale przeczył możliwości filoz. poznania
niektórych jego atrybutów, np. wszechmocy, wszechwiedzy; W. Ockham zawęził możliwości filoz. poznania B. do stwierdzenia
jego istnienia jako przyczyny sprawczej nie tyle stworzenia
świata, ile jego ustawicznego zachowania.

° Czasy nowożytne — W filozofii nowoż. problem poznania
istnienia i natury B. rozwiązywano w 3 wyraźnie odrębnych
postawach poznawczych : -> racjonalizmie (R. Descartes,
B. Spinoza, G.W. Leibniz, Ch. Wolff), -> empiryzmie (J. Locke,
D. Hume) oraz -> krytycyzmie (I. Kant).

Wg Descartes'a istnienie B. jest dla człowieka niemal oczywiste,
ponieważ umysł ludzki posiada wrodzoną jasną i wyraźną
ideę B., jako myślącej i niezależnej substancji; idea taka
może pochodzić tylko od B., wobec tego musi on istnieć; jest
on również sprawcą i najwyższą przyczyną mechanistycznie rozumianej
natury.

Przeciw skrajnie racjonalistycznemu rozwiązywaniu problemu
B., które w swoich konsekwencjach przeciwstawiało Bogu
filozofów Boga religii, zaprotestował B. Pascal podkreślając,
że „B. chrześcijan nie jest wyłącznie twórcą praw geometrycznych
i ładu żywiołów [...], ale B. Abrahama, B. Izaaka, B. Jakuba,
B. chrześcijan, B. miłości i pociechy, B., który napełnia
duszę i serce tych, których posiada" (Myśli, 183).
Racjonalizm Descartes'a stał się jednym ze źródeł deistycznej
koncepcji B. u E. Herberta z Cherbury, Ch. Biounta, M.Tindala,
Voltaire'a i in. oraz pan tei stycznej koncepcji Spinozy.

Wpływowymi przedstawicielami racjonalizmu stali się Leibniz
i Wolff; wg Leibniza, który dla obrony doskonałości świata jako
dzieła B. wypracował specjalną dyscyplinę filoz. (teodycea),
B. jest najdoskonalszą -> monadą, która stwarza i reguluje działanie
wszystkich pozostałych, mniej doskonałych monad; Wolff,
dzieląc filozofię teor. na ontologie oraz dyscypliny szczegółowe
(psychologia, kosmologia i teologia racjonalna), traktujące o 3
rodzajach bytu, oddzielił filoz. dyscyplinę o B. od metafiz. rozważań
o bycie; w jego doktrynie o B. dostrzega się tendencje
racjonalistyczne, rozwinięte później przez Kanta, który istnienie
B. przyjmował również jako postulat praktycznego rozumu.

Z uwagi na to, że Locke definitywnie przesunął zainteresowania
filozofii z rzeczywistości przedmiotowej na poznanie,
które ograniczył przede wszystkim do poznania doświadczalnego,
oraz dokonał krytyki dotychczasowego rozumienia substancji,
stworzył podstawę do zakwestionowania wartości poznania
metafiz., służącego uzasadnieniu istnienia B.

Rozłam ten
pogłębił jeszcze bardziej Hume, podważając konieczność,
realność i uniwersalność związków przyczynowych. Skoro więc
podważone zostało poznanie metafiz., niemożliwe staje się naturalne,
nauk. poznanie B.; dlatego problem B. uważa się wyraźnie
tylko za sprawę wiary, a nie wiary i wiedzy.

Możliwość nauk. potraktowania problemu istnienia B. wykluczył
Kant, wg którego poznać naukowo, znaczy wyrazić możliwe
do zaobserwowania związki między faktami w relacjach
matematycznych; ponieważ B. nie jest przedmiotem poznania
empirycznego, nie może też być przedmiotem poznania naukowego.
Kant nie odrzucał jednak istnienia B.;

w jego filozofii
idea B. (obok idei duszy i świata) pełni funkcję unifikacyjną
poznania w porządku rozumu spekulatywnego, a przeświadczenie
o istnieniu B. jest postulatem rozumu praktycznego, gdyż
stanowi podstawę i uzasadnienie moralności.
Skrajny racjonalizm, empiryzm i krytycyzm, podważający
filoz. podstawy uzasadnienia istnienia B., tłumaczą późniejszy
rozwój -> agnostycyzmu (fV), -> irracjonalizmu, -> fideizmu
i -» a teizmu.

Na pozycje racjonalizmu poprzez transcendentalną filozofię
Kanta powrócił idealizm niem., którego najpełniejszym wyrazem
był system G.W.F. Hegla; zastąpił on żywego B. ideą -*
absolutu (III), który jest jedyną rzeczywistością, samoświadomością,
podmiotem tworzącym siebie, przyrodę i ducha skończonego;
„usprawiedliwieniem" istnienia B. jest historia i jej
rozwój.

Interpretacja systemu heglowskiego w duchu materialistycznym
doprowadziła do ateizmu, w którym L. Feuerbach
uważał B. za twór ludzkiej fantazji i emocji, a K. Marks wiązał
go z uwarunkowaniami natury społ.-ekon., widząc w B. i w religii
zagrożenie autokreacji i wolności człowieka ( -» alienacja).

Pozytywne rozwiązania problemu B., właściwe dla filozofii
klasycznej, są kontynuowane obecnie w filozofii neoscholast.
i w fenomenologii. W filozofii neoscholast. problematyka B.
przybiera różne postacie, uzależnione od poszczególnych nurtów.

Tomizin precyzujący uzasadnia istnienie B. w oparciu
o analizę i wyjaśnianie bytu, precyzując filoz. wizję Tomasza
z Akwinu i oczyszczając ją z elementów związanych z XIII-
-wiecznym obrazem świata oraz z deformacji powstałych pod
wpływem racjonalizmu zapoczątkowanego przez Descartes'a
(przedstawicielami orientacji bardziej egzystencjalnej są: E. Gilson,
J. Maritain, J.H. Nicolas, F. Anderson, G.P. Klubertanz,
a w Polsce — M.A. Krąpiec, B. Bejze; orientacji bardziej esencjalnej
S. Adamczyk, C. Fabro). Tomizm powiązany z
kantyzmem (zapoczątkowany przez J. Maréchala, a kontynuowany
przez zwolenników tzw. metody transcendentalnej:
A. Grégoire, J.B. Lötz, J. Defever, E. Coreth, A. Korinek) przyjmuje,
że istnienie B. jest koniecznym, apriorycznym warunkiem
wszelkiego ludzkiego poznania i działania. Analiza ludzkiego
poznania i dążenia wskazuje na obecność w nich momentu
absolutnego, który bez przyjęcia istnienia B. byłby niewytłumaczalny.

Tomizm powiązany z -> egzystencjalizmem
i fenomenologią lub -> heglizmem (A. Dondeyne, G.
Siewerth, G. van Riet) przyjmuje, że poznanie B. osiąga się poprzez wyjaśnianie naturalnego doświadczenia ludzkiego, ludzkiej
insercji w bycie; analiza fenomenologiczna odkrywa byt
ludzki otwarty na tajemnicę absolutu; doświadczenie własnego
bytu pozwala człowiekowi poznać jego skończoność, ograniczoność
oraz fakt, że ludzka samoistność (aseitas) jest samoistnością
relatywną i dlatego jej istnienie koniecznie wymaga przyjęcia
istnienia absolutu.

Pozytywnego rozwiązania problemu B. można dopatrzyć się
również w fenomenologii transcendentalnej E. Husserla, który
badając przebieg czystej świadomości, dostrzegł jej teleologiczny
i dorzeczny charakter; w jego ujęciu absolut byłby nasuwającą
się racją o charakterze teleologicznym dla procesów
konstytutywnych, zachodzących w czystej świadomości.

W fenomenologii
R. Ingardena natomiast problem B. występuje w
ontologii, którą rozumie on jako naukę o czystych (idealnych)
możliwościach; wyróżniając 4 typy bytu (idealny, intencjonalny,
realny i absolutny) uważa, że byt absolutny jest jednym z koniecznych
warunków istnienia bytów realnych (czasowych
i zmiennych); nie dochodząc jednak do rozstrzygnięcia typu
metafiz., nie wypowiedział się na temat realnego istnienia B.

Przedstawicielami realistycznej i teistycznej orientacji w fenomenologii
są również H. Conrad-Martius, M. Scheler, E. Stein,
D. von Hildebrand.

2. Filozofia pozaracjonalna związana z wiarą lub
różnie rozumianą intuicją pozaracjonalna — Kierunek ten wychodzi
z założenia, że dociekania filoz. na temat B. nie są autonomiczne
w stosunku do prawd rei.; uważa, że ze swej natury
istotnie związane z wiarą, służą one:

° eksplikacji prawd wiary,

° racjonalizacji wiary albo 3° pozaracjonalnemu uzasadnieniu
wiary; u podstaw tego stanowiska leży przekonanie, że
rozum ludzki nie jest zdolny o własnych siłach do poznania
prawdy o istnieniu B. i dlatego może ją afirmować jedynie w
oparciu o wiarę lub bezpośrednią, pozaracjonalna intuicję.
Myśliciele starożytności chrzęść, (ojcowie Kościoła, zwł. Jan
z Damaszku, Augustyn) uważali, że źródłem wiedzy o B. jest
objawienie i dlatego prawdę o istnieniu B. afirmuje się na mocy
wiary; wyjaśnienia filoz. mają natomiast umożliwić zrozumienie
istoty B.

Nurt ten w średniowieczu sprecyzował i utrwalił Anzelm
z Canterbury (fides quaerens intellectum) i Bonawentura;
sformułowany przez Anzelma ontologiczny dowód na istnienie
B. jest filoz. eksplikacją prawdy znanej z objawienia oraz
racjonalizacją jej treści ; argument ten opiera się na następującym
rozumowaniu: I o pojęcie B. dane jest przez wiarę, 2°
istnieć w umyśle to tyle, co być naprawdę, 3° istnienie pojęcia
B. w myśli domaga się log. uznania, że on istnieje w rzeczywistości.

Abstrakcyjna dialektyka zmierza w argumentacji od wiary
do rozumu, by pokazać racjonalną poznawalność tego, co
przedstawia wiara. Bonawentura natomiast rozwijał argumentację
Anzelma przyjmując, że afirmacja istnienia B. jest nieodłączna
od ludzkiej myśli i głęboko w niej odciśnięta, ponieważ
B. jest w niej obecny; jeśli obecność B. w myśli ludzkiej stanowi
podstawę wiedzy o nim, to pojęcie B., jakie ma człowiek, implikuje
jego istnienie;

pojęcie to zakłada istnienie B. właśnie
dlatego, że gdyby B. nie istniał, nie moglibyśmy myśleć o nim;
jest więc ono w człowieku bezpośrednim skutkiem wewn. konieczności
istnienia B., nieustannie oświecającego duszę; uświadomienie
sobie tego faktu jest równoznaczne z dostrzeżeniem,
że pojęcie B. implikuje jego istnienie; Bonawentura wyjaśnił, że
skoro B. jest bytem czystym i prostym, niezmiennym i koniecznym,
zatem twierdzenie, że B. jest B., jest jednoznaczne, iż on
istnieje (si Deus est Deus, Deus est).

Wyraźnie fideistyczne stanowisko
reprezentowali: P.D. Huet, F.H. Jacobi, L. Laberthonnière,
L.G.A. de Bonald, L.E.M. Bautain, E. Le Roy,
S. Kierkegaard, a w XX w. przede wszystkim teologowie protest,
(zwł. K. Barth), którzy w wyniku skrajnie rozumianej transcendencji
ontycznej i poznawczej B. zaprzeczali możliwości dojścia
człowieka do wartościowego poznania B. inną drogą niż
przez objawienie;

ich zdaniem bowiem żaden wysiłek ludzki nie
jest w stanie przebić zasłony między B. a grzesznym stworzeniem.
Pozaracjonalne źródło w poznaniu istnienia B. przyjmują przedstawiciele intuicjonizmu, zwł. irracjonalistycznego, którzy
suponując wiarę w istnienie B., znoszą granicę między porządkiem
natury i nadnatury, rozumu i wiary. Istnienie B. poznaje
się nie rozumem, ale poprzez „serce" (Pascal), „uczucie"
(Jacobi), na mocy „zmysłu Bożego" (A. Grątry) lub dzięki
„przeświadczeniu" i „logice osobistej" (J.H. Newman).

Wyraźny
-9- irracjonalizm przyjmował Kierkegaard głosząc, że byt boski,
wieczny, niezmienny musi się z konieczności wydawać irracjonalny;
jest i pozostanie paradoksem dla człowieka mającego
naturę zupełnie inną niż natura B.; paradoksalność, niepojętość
B. dla człowieka są wynikiem słabości ludzkiego umysłu.

Intuicjoniści, którzy najnowsze impulsy i wzory czerpią z filozofii
H. Bergsona, M. Blondela i M. Schelera, uważają, że wartościowe
ujęcie B. daje rozmaicie pojmowana intuicja: jako intuicja
ontologistyczna (M.F. Sciacca), intuicja totalitarna (J.
Hessen), jako redukcja intuicyjna (H. Duméry), jako intuicyjna
zdolność afirmacji B. w oparciu o tkwiącą we wnętrzu człowieka
ideę B. (H. de Lubac).

Inną odmianę tego typu filozofii stanowi zainicjowana przez
M. Schelera koncepcja tzw. rei. poznania B., które rozwija się
w nurcie szeroko rozumianej fenomenologii (m.in. K. Adam,
R. Guardini); poznanie B. jest, wg tego ujęcia, wynikiem żywego
i osobistego stosunku człowieka do żywego B.; jest ono
zawsze objawieniem, gdyż B. jest tym, który daje się poznać
(przede wszystkim) jako najwyższa wartość; odpowiedzią człowieka
na objawiającego się B.-Miłość jest miłość, która wyprzedza
poznanie racjonalne.

3. Filozofia scjentystyczna — będąca sposobem dociekania
podstaw rzeczywistości, związanym istotowo z naukami
szczegółowymi — rozwiązuje problem B. w sobie właściwy
sposób; tendencje do takiego uprawiania filozofii przejawiali
już R. Bacon, W. Ockham, F. Bacon, Galileusz, a najpełniej
realizowali je I. Newton, encyklopedyści oraz A. Comte.

Filozofia
scjentystyczna nie stawia i nie rozwiązuje wprost problematyki
B.; ustosunkowuje się do niej tylko dlatego, ponieważ
problematyka B. jest narzucona z zewnątrz; istnienie wiary w B.
jest bowiem faktem kulturowym; niektóre tezy nauk. implikują
też określone tezy ontol. — nie można np. pominąć problemu B.
podejmując realne problemy, jak sens życia, śmierć itp.

Scjentystycznie ujmował filozofię już Newton, który z przyrodoznawczego
punktu widzenia formułował swoje tezy metafiz.,
a nawet teol. ; jego zdaniem przyroda, najdoskonalsza z maszyn,
musi być dziełem najwyższego rozumu, czyli B. (argument fizyko-
teologiczny); przestrzeń absolutna natomiast jest własnością
absolutnej substancji — B., jest jakby „organem", przez który
B. jest wszędzie obecny i czynny. Do newtonowskiej koncepcji
B. nawiązał R. Boyle, akcentując zgodność nauki z wiarą,
a newtonowskie ujęcie między światem i B. przyjęli również
deiści, Voltaire i in. encyklopedyści; Voltaire twierdził: „nie
mogę pojąć, by ten zegar mógł istnieć, a nie było Zegarmistrza".

Głównie dzięki Comte'owi, który głosił, że filozofia nie ma
własnego przedmiotu badań, ale jest uogólnieniem lub syntezą
wyników badań nauk szczegółowych, ten typ filozofii rozpowszechnił
się i utrwalił współcześnie; problem B. — ze względu
na zakres i charakter poznania nauk. — nie jest ani nie może
być wewn. problemem tak pojętej filozofii; niektórzy z jej przedstawicieli,
przyjmując absolut, rozumieją go jako rzeczywistość
immanentną w stosunku do świata, np. ludzkość, ład, postęp,
wielką istotę (Comte, P. Laffitte, H. Edger), a nawet materię
(materializm dialektyczny).

Obecnie istnieją 2 podstawowe typy filozofii scjentystycznej,
w których odrębnie kształtuje się problematyka B.: I o Filozofia
jako m e t a n a u k a (logika wiedzy, semiotyczna analiza
podstawowych lub filoz. wyrażeń języka, pragmatyczna analiza
języka), uprawiana przez neopozytywistów i zwolenników filozofii
analitycznej, przyjmując zasadę eńapiryzmu i empirycznej
weryfikacji wyrażeń, wszystkie problemy metafiz. uważa za
pozbawione sensu, ponieważ rodzą się one z błędnego rozumienia
i niewłaściwego używania wyrażeń; dotyczy to także terminu
B. i zdania, że „B. istnieje"; dlatego problemy związane z istnieniem B. przenosi się w dziedzinę pozajęzykową (L. Wittgenstein)
— albo zdaniu „B. jest" przypisuje się sens mit., ponieważ
metafizyka, tak jak poezja, rodzi się z mitu (R. Carnap),
albo zdania rei. traktuje się nie tyle jako zdania o faktach, ale
jako zdania praktyczne (G.E. Moore); często przedmiotem analizy
staje się ontol. dowód Anzelma z Canterbury.

° Filozofia
jako poznanie będące nadbudową nauk szczegółowych
(encyklopedyczne zestawienie wyników badań nauk.;
ekstrapolujące uogólnienie tez nauk.; zwieńczająca synteza wyników
nauk.; refleksja nad powszechnie przyjętymi faktami
nauk.), dokonując syntezy różnych rodzajów wiedzy, stwarza
potrzebę głębszych wyjaśnień: dotarcia do ostatecznych przyczyn
świata, życia, działania itd.

Podstawy uzasadnienia absolutu
upatruje się np. w teorii wzrostu -> entropii (J.H. Hontheim,
J.H. Jeans, E. Whittaker), rozszerzania się wszechświata (A.S.
Eddington), ewolucji (P. Teilhard de Chardin); najczęściej myśliciele
chrzęść, (np. Teilhard de Chardin, C. Tresmontant, O.
Rabut) szukają w faktach lub nauk. teoriach przesłanek dla
argumentów przemawiających za istnieniem B. Wielu przedstawicieli
filozofii scjentystycznej uważa, że idea B. powstała w
w określonej sytuacji ekon.-społ. (marksiści) lub kulturowej (np.
freudyści).

Współczesna filozofia scjentystyczna, którą charakteryzuje fenomenalizm
(wyjaśnianie zamknięte w granicach zjawisk), esencjalizm
(uwzględnianie wyłącznie kwalifikacji treściowych), relatywizm,
interpretacjonizm fizykalny oraz nastawienie wyłącznie
semiologiczne, z góry eliminuje problem B. z zakresu swych badań
( -» agnostycyzm, -»- sceptycyzm) ; przynajmniej pośrednio
przyczyniła się ona do powstania i rozwoju zjawiska tzw.
„śmierci B." w kulturze współcz. ( -» śmierci Boga teologia).

 

R.A. Armstrong, Agnosticism and Theism in the Nineteenth Century, Lo
1905; G. Grunwald, Geschichte der Gottesbeweise im Mittelalter bis zum Ausgang der Hochscholastik, B 1907; A. Dies, Le cycle mystique. La divinité, origine et fin des existences Individuelles dans la philosophie antésocratlque, P 1909; H. Schwarz, Der Gottesgedanke tn der Geschichte der Philosophie, Hei 1913; H. Straubinger, Texte zum Gottesbeweis, Fr 1916; J. Hessen, Der augustinisch Gottesbeweis historisch und systematisch dargestellt, Mz 1920; M. Rymarkiewiczówna, Pojęcie B. w filozofii Libelta, Pz 1928; K. Wais, Stanowisko Kanta wobec dowodów na istnienie B., AK 22 (1928) 340-355; R. Jolivet. Etudes sur le problème de Dieu dans la philosophie contemporaine, Ly 1932; H. Rundstein, Przyczynek do nauki Majmonidesa o B., Wwa 1932; J. Iwanicki, Leibniz et les démonstrations mathématiques de l'existence de Dieu, Str 1933; M. Klepacz, Idea B. w historiozofii Augusta Cieszkowskiego na tle ówczesnych prądów umysłowych. Ki 1933; J. Iwanicki, Morin et les démonstrations mathématiques de l'existence de Dieu, P 1936; E. Gilson, God and Philosophy, NY 1941 (B. i filozofia, Wwa 1961); A. Dyroff, Der Gottesgedanke bel den europäischen Philosophen in geschichtlicher Sicht, Fulda 1942; R. Schaerer, Dieu, l'homme et la vie d'après Platon, Neh 1944; M.F. Sciacca, / / problema dl Dio e della religione nella filosofia attuale, Bre I944.19644; G. Dulckeit, Die Idee Gottes Im Geiste der Philosophie Hegels, Mn 1947; W. Jaeger, The Theology of the Early Greek Philosophers, Ox 1947.19602; J.D. Robert, Existence de Dieu et conscience moderne. Lg 1947; J. Collins, God as Function in Modern Systems of Philosophy, Proceedings of the American Catholic Philosophical Association 28 (1954) 1-17; G. Klubertanz, Being and God according to Contemporary Scholastics, The Modern Schoolman 32(1954) 1-17; H.Urs von Balthasar, Die Gottesfrage des heutigen Menschen, W 1956; R. Jolivet, Le Dieu des philosophes et dès savants, P 1956; E. Kopec, Poglądy apologetów starochrześcijańskich na poznanie B., RTK 4(1957) z. 2, 97-122; I. Różycki, Teoria poznania B. w historii filozofii, CT 28 (1957) 41-65; W. Schulz, Der Gott in der neuzeitlichen Metaphysik, Pfullingen 1957.19693; R. Chauvin, Dieu des savants. Dieu de l'expérience, P 1958 (Bóg uczonych, Wwa 1965); J. Collins, God in Modern Philosophy, Ch 1959; J. Danielou, Le problème de Dieu et l'existentialisme, Mo 1959; M.A. Krąpiec, Poznawalność B. w naukach szczegółowych i w filozofii. Znak 11 (1959) 564-577; F. van Steenberghen, Sciences positives et existence de Dieu, RPL 57 (1959) 397-414; J. Jalabert, Le Dieu de Leibniz, P I960; L. Korinek, Bulletin de théologie naturelle des années 1957-1960, Gr 41 (1960) 302-324,486-517; M. Gogacz, Problem istnienia B. u Anzelma z Canterbury i problem prawdy u Henryka z Gandawy, Lb 1961 ; M. Guérard des Lauriers, Preuve de Dieu et savoir scientifique, Aq 4(1961) 129-145; C. Geffré, Comment étudier le mystère de Dieu? Bibliographie organisée, VS 106(1962) 336-352; M. Miano, / / problema di Dio in Aristotele e nei suoi maggiori interpreti, Na 1962; J. Meurers, Die Frage nach Gott und die Naturwissenschaft, Mn 1962; T.A. Burkiii, God and Reality in Modern Thought, NY 1963; J. Legrand, Connaissance de Dieu et philosophie, NRTh 95(1963) 239-269,357-386; E. Schneider, Das Anselmische Argument und der ontologische Gottesbeweis, Bo 1963; F. Weigel, The Modern God, NY 1963; L. Bogliolo, Bibliografia essenziale sul trattato di teodicea, FeV 5 (1964) 77-97; S. Kamiński, Z.J. Zdybicka. O sposobie poznania istnienia B., Znak 16(1964) 635-661; S. Kowalczyk, B. jako summum bonum w ujęciu św. Augustyna, ZNKUL 7 (1964) z. 4, 13-22 ; B. Wicker, God and Modern Philosophy, Darton 1964; Z.J. Zdybicka, Dialog o B. ze współczesnością, Znak 16(1964) 704-721; De Deo in philosophia sancti Thomae et in hodierna philosophia. Acta VI Congressus Thomistiei Internationalis I-II, R 1965-66; Diett aujourd'hui. Semaine des Intellectuels Catholiques, P 1965; A. Flew, God and Philosophy, Lo 1966; K. Löwith, Dio, uomo e mondo da Cartesio a Nietzsche, Na 1966; M. Corvez, Le Dieu de Platon, RPL 65 (1967) 5-35; F. Sladeczek, Ist das Dasein Gottes beweisbar? Wie stellt die Existentialphilosophie Martin Heideggers zu dieser Frage?, Wü 1967; Z.J. Zdybicka, Czy bezdroża filozofii B. ?, WNZP I 57-86; tenże, Naukowy obraz świata materialnego a problem poznania istnienia B., ZNKUL 11 (1968) z. 2, 15-26; W. Gromczyński, Człowiek, świat rzeczy, B. w filozofii Sartre'a, Wwa 1969; J. Mareau, Le Dieu des philosophes. Leibniz, Kant et nous, P 1969; S. Kowalczyk, Współczesna filozofia B. Zagadnienia wybrane, Lb 1970; C. Yannaras, De l'absence et de T inconnaissance de Dieu d'après les écrits aréopagitiques et Martin Heidegger, P 1970; M.J. Bucley. Motion and Motion's God. Thematic Variations in Aristotle, Cicero, Newton and Hegel, Pri 1971; R. Levi, Réflexion sur la science et l'existence de Dieu. P 1971; J. Barnes, The Ontological Argument. Lo 1972; L. Dupré, The Cosmologlcal Argument after Kant, IJPR 3 (1972) 131-145; E.L. Miller, God and Reason, A Historical Approach to Philosophical Theology, N Y 1972; L. Sweeney, Infinity the Presocratics, Hg 1972; Z.J. Zdybicka, Poznanie B. w ujęciu Henri de Lubaca, Lb 1973; D.C. Caballero, Transcendencia e imanencia de Dios en san Buenaventura, Sal 1974; S. Kowalczyk, Bertrand Rüssel a problem B„ ZNKUL 18 (1975) z. 4, 33-48; A. Żynel, Poznanie B. według świętego Bonawentury, w: W kierunku prawdy, Wwa 1976, 419-457; S. Kowalczyk, Problem filozoficznych uzasadnień istnienia B. u świętego Bonawentury, w: Święty Bonawentura. Życie i myśl, Wwa 1977.

 

B. AFIRMACJA ISTNIENIA — Myśl o B., jako pierwszym źródle
i ostatecznym celu istnienia wszystkich bytów, powstaje w człowieku
spontanicznie, w wyniku jego potocznego kontaktu poznawczego
ze światem; mimo że jest to wiedza niesprecyzowana,
niedoskonała, mająca zwykle charakter nieokreślonej intuicji,
przeczucia lub podejrzenia, stanowi ona jednak naturalny fundament
problematyki filoz. lub religijnej.

Ta spontaniczna i niewyraźna
wiedza o B. może być w sposób uporządkowany i systematyczny
najpełniej zweryfikowana w filozofii za pośrednictwem
dowodów i argumentów uzasadniających istnienie B.

1. Dowody metafizyczne — Pytanie o istnienie B. nie
pojawia się w filozofii bytu (metafizyce) wprost, ale wynika
z egzystencjalnego pytania skierowanego pod adresem rzeczywistości
danej w bezpośrednim poznaniu. Spojrzenie filoz. na
rzeczywistość jest inne niż spojrzenie nauk szczegółowych i poznawcze
ujęcia potoczne; ogarnia całą obiektywnie istniejącą
rzeczywistość, szukając najogólniejszych, a zarazem najbardziej
podstawowych i koniecznych uwarunkowań ontycznych.

Konieczny
i transcendentalny (czyli przekraczający świat poznawany
empirycznie) charakter tego poznania wyznaczają:

° typ
postawionego w punkcie wyjścia zagadnienia (dlaczego istnieje
coś, co nie musi istnieć, skoro nie istniało i kiedyś istnieć przestanie?),
które wyznacza ogólnoegzystencjalny aspekt badania
rzeczywistości;

° skierowanie rozumu na byt, a więc na wszystko,
co istnieje:

° uzdolnienie intelektu do „odczytania" podstawowych
praw ogólnoegzystencjalnych w otaczającej rzeczywistości,
np. prawa tożsamości, niesprzeczności, racji bytu.

Analizując rzeczywistość daną w doświadczeniu, filozof odkrywa
w niej tożsamość, niesprzeczność, racjonalność; stwierdza
jednak, że byty same w sobie nie posiadają racji swego istnienia;
nie należy ono do ich natury, jest utracalne, kruche; wszystkie
byty istniejące w świecie mają tę samą bytową strukturę
i nie mają w sobie racji swej bytowości. W każdym bycie następuje
złożenie z różnych elementów, przede wszystkim z zespołu
kwalifikacji treściowych, czyli istoty oraz istnienia, które
to istnienie te treści aktualizuje.

Skoro wszystkie byty składające
się na kosmos posiadają taką samą ontyczną strukturę (są
złożone, zmienne, niekonieczne) i racji ich istnienia nie można
znaleźć wewnątrz świata, to na mocy praw bytu (będących zarazem
prawami rozumu) przekracza się świat dany w doświadczeniu
i jako konsekwencję przyjmuje się istnienie bytu transcendentnego
o odrębnej strukturze.

Podstawowy tok uzasadniania
we wszystkich formach argumentacji metafiz. opiera się na
bytowym, najbardziej podstawowym i najpowszechniejszym złożeniu
(z istoty i istnienia), występującym w rozmaitych realizacjach.
Można tworzyć wiele argumentacji szczegółowych, biorąc
jako punkt wyjścia różnorodne fakty egzystencjalne, które
interpretuje się w kategoriach istoty i istnienia (możność—akt).

Wszelkie metafiz. dowodzenie istnienia B. opiera się na zasadzie
racji bytu (racji dostatecznej); na mocy tej zasady powstaje
pytanie, dzięki jakim ostatecznym czynnikom realizuje
się przygodne, jakby przypadkowe istnienie świata rzeczy i osób; dzięki czemu istnieje coś, co mogłoby nie istnieć, skoro istnieć
nie musi, bo istnienie nie należy do jego istoty? Mówiąc obrazowo,
zasada racji bytu umożliwia wyjaśnienie wertykalne, a wyjaśnienie
horyzontalne tłumaczy tylko treści bytowe, nie tłumaczy
natomiast samego faktu zaistnienia bytu.

Dotyczy ona nie
tylko związków między bytami w dostępnym bezpośrednio świecie,
lecz także świata w stosunku do przyczyny transcendentnej;
ostateczne wyjaśnienie jakiegokolwiek aspektu bytu złożonego
domaga się przyjęcia istnienia B. właśnie na mocy transcendentalnego
obowiązywania zasady racji bytu ; przekroczenie świata
danego w poznaniu bezpośrednim jest możliwe, a nawet konieczne
w płaszczyźnie ontyczno-egzystencjalnej ; świat jako zbiór
bytów niekoniecznych (o strukturze złożonej, utracalnym istnieniu)
byłby niezrozumiały i absurdalny bez przyjęcia absolutu
(czyli bytu o strukturze prostej, który jest konieczny, nie potrzebuje
wyjaśnienia, a sam jest racją bytowania wszystkiego).

Metafizyka stanowi właściwie jedyną płaszczyznę dla wykazania
istnienia B.; z faktu egzystencjalnego danego w bezpośrednim
doświadczeniu można dojść do afirmacji faktu egzystencjalnego,
bezpośrednio niedostępnego poznawczo, pod warunkiem zachowania
wspólnej ontyczno-egzystencjalnej płaszczyzny.
Metafizyczna afirmacja B. nie jest więc oczywista i tym samym
konieczna; jest afirmacja pośrednią, implikującą szereg
procesów poznawczych.

Byty poznane w bezpośrednim doświadczeniu
są bowiem niezrozumiałe, jeśli zaneguje się istnienie
B.; negacji tej nie da się pogodzić z afirmacja bytów mnogich,
zmiennych, niekoniecznych. Na mocy swoistego rozumowania
pierwotna i konieczna afirmacja bytu zmusza umysł do
afirmacji istnienia B. jako racji istnienia bytów niekoniecznych.

Klasycznym sformułowaniem argumentów metafiz. jest tzw.
pięć dróg Tomasza z Akwinu; służą one usystematyzowanemu
wyjaśnieniu, że niektóre stany bytowe stają się ostatecznie zrozumiałe
i ontycznie niesprzeczne tylko wówczas, jeśli przyjmie
się istnienie bytu absolutnego, czyli B., jako jedynej uniesprzeczniającej
racji istnienia bytów konkretnych, poznawanych w doświadczeniu
zmysłowo-intelektualnym; „drogi" te, oparte na
analizie różnych stanów rzeczywistości, mają wspólny schemat
log. : punkt wyjścia stanowią stany bytowe, stwierdzane w bezpośrednim
poznaniu; poprzez analizę stwierdza się ich egzystencjalną
niewystarczalność; konsekwencją jest uznanie konieczności
przyjęcia istnienia bytu absolutnego (tożsamego z B.) jako
ich nieskończenie doskonałej przyczyny.

° Z ruchu — Stwierdzamy empirycznie fakt zmian w istnieniu,
rozumiany jako wszelkiego rodzaju stawanie się, zarówno
powstawanie nowego, nie istniejącego wcześniej bytu (zmiany
substancjalne), jak i nabycie nowej cechy bytu (zmiany przypadłościowe),
stanowi punkt wyjścia tego dowodzenia.

Zmiany
rozumie się w sensie filoz., jako przechodzenie ze stanu możności
do stanu aktualnego; skoro aktualność utożsamia się
z istnieniem, to ruch, czyli zmienność ontyczna, polega na realizowaniu
się istnienia. Stawanie się bytu, czyli realizowanie
się jego istnienia, możliwe jest wtedy, kiedy in. byt jest dla
niego racją zaistnienia.

Przyjęcie faktu zmian bez uznania racji
realizowania się istnienia zaprzeczałoby różnicy między niebytem
(nicością) a bytem (istnieniem); aby ostatecznie wyjaśnić
realne stawanie się bytu, czyli metafizycznie pojęty ruch, trzeba
przyjąć Czyste Istnienie jako Czysty Akt (B. Absolut).

Tylko
taki nie złożony z możności i aktu byt, będący samym
istnieniem, może ostatecznie wyjaśnić powstanie i ewolucję bytów
niekoniecznych. Wszelkie uzasadnienie zmian przez odwoływanie
się do in. bytu, który podlega zmianom, nie wyjaśnia
ostatecznie niczego w porządku bytowym, gdyż sam domaga
się racji swego zaistnienia.

° Z przyczynowości sprawczej - Stwierdzalny empirycznie
fakt istnienia związków przyczynowych między bytami
jest podstawą rozumowania, że zaistnienie nowego bytu
i jego trwanie domagają się przyczyny tego zaistnienia, jak
i trwania.

Proces ten warunkuje zespół czynników mieszczących
się w immanentnym świecie; mimo że są one warunkiem
koniecznym zaistnienia i trwania bytu, to jednak nie wystarczają do ich ostatecznego wyjaśnienia, gdyż ze względu na złożoność
struktury bytowej mogą być wyłącznie przekaźnikami
istnienia, a nie jego źródłem; tego rodzaju przyczyny są przyczynami
„drugimi", suponującymi istnienie przyczyny pierwszej
— Pełni Istnienia, albowiem nawet nieskończony ciąg przyczyn
sprawczych niekoniecznych nie stanowi ostatecznego źródła
istnienia bytów; dlatego w realnie istniejącym świecie musi
istnieć ontyczna przyczyna pierwsza, którą jest B.

° Z przygodności bytów — Doświadczalnie stwierdzalny
fakt powstawania i zanikania (śmierci) bytów oraz ich przemijalności
świadczy o ich bytowej niekonieczności ; do istoty
bytów składających się na kosmos nie należy istnienie, gdyż
w przeciwnym razie byty te nie mogłyby przestać istnieć; nie
jest rzeczą możliwą, aby cały wszechświat był zbiorem tylko
tego rodzaju bytów; prowadziłoby to do absurdalnego stwierdzenia,
że byt, który nie musi istnieć, istnieje sam z siebie.

Dla
ostatecznego wyjaśnienia faktu istnienia bytów przygodnych,
niekoniecznych, trzeba przyjąć istnienie bytu koniecznego, w
którym nie ma zdwojenia na treść (istotę) i akt (istnienie) bytu;
do istoty bytu należy bowiem istnienie.

° Ze stopni doskonałości bytów — Fakt istnienia
zróżnicowanych, czyli ustopniowanych wartości, doskonałości
zakłada istnienie ich najwyższego stopnia; ponieważ doskonałości
przysługujące wszystkim bytom, tzw. doskonałości transcendentalne
(byt, jedność, dobro, prawda, piękno), nie realizują
się w pełni w żadnym z bytów ograniczonych, mogą się zrealizować
dopiero w bycie absolutnym; on jest więc zarazem sprawcą
tych doskonałości i ich ustopniowanego istnienia.

Byty mające
niniejsze i większe stopnie doskonałości partycypują w doskonałości
B., który jest samoistnym bytem, jednością, prawdą,
dobrem, pięknem.

° Z celowości — Fakt racjonalnie ukierunkowanego
działania bytów nie obdarzonych świadomością, zmierzającego
zawsze do określonego dla danej natury celu, domaga się
adekwatnego wyjaśnienia porządku i celowości ich działania;

odwołanie się do wewn. struktury tych bytów nie daje rozwiązania,
gdyż nie posiadając rozumu, nie mogą one kierować
swoim działaniem; działania tego nie można uważać za przypadkowe,
ponieważ we wszystkich bytach nierozumnych spotyka
się dążenie do osiągnięcia optimum dla swej natury; wyjaśnienie
tego jest możliwe dzięki przyjęciu istnienia bytu, który
nie tylko kieruje układem działania natur świata fizykalnego
i wegetatywnego, ale odpowiednio determinuje go do wytkniętego
celu. Będąc absolutem, jest jednocześnie intelektem (osobą).

2. Argumentacja pozametafizyczna — związana ubocznie
z filozofią bytu, obejmuje dociekania formułowane w oparciu
o teorie nauk., doświadczenie psychol. oraz fakt religii i doświadczenie
religijne.

° Punktem wyjścia argumentów scjentystycznych dotyczących
istnienia B. jest sam fakt nauki oraz niektóre teorie
nauk. ; takie rozumowanie nie ma charakteru jednolitego, wychodzi
poza ramy nauk. i korzysta z filozofii; wniosek nie tyle
wynika z przesłanek, ile ma raczej charakter postulatywny i hipotetyczny.

Nauka, która wprost nie stawia i nie rozwiązuje
problemu B., wykrywa i ustala zachodzenie w świecie przyrody
nieożywionej i ożywionej jakiejś prawidłowości procesów fizykalnych,
chemicznych lub biologicznych.

Prowadzi to do wniosku,
iż rzeczywistość poznana w sposób nauk. jest racjonalna
i nie może być dziełem przypadku czy wynikiem działania bezrozumnych
sił; domaga się ona ostatecznie istnienia najwyższej
inteligencji, przez którą została uporządkowana. Argument ten
uważany jest za wariant piątej „drogi" Tomasza z Akwinu lub
dowodu z istnienia prawd wiecznych.

Obraz świata, będący syntezą współcz. nauk przyr., zdaje się
potwierdzać tezę filoz. o bytowej niesamodzielności świata i jego
pochodzeniu od najwyższej inteligencji; współcz. teorie (np.
jedności materii i energii, indeterminizmu fizykalnego, ciągłości
czasoprzestrzennej pola grawitacyjnego, wszechświata skończonego,
któremu nie można wytyczyć granic i który rozwija się
ku coraz wyższym formom indywidualizacji i koncentracji) dają filozofii bardziej odpowiednią podstawę do refleksji niż newtonowski
obraz świata.

W związku z teorią -> ewolucji, powstałą na gruncie przyrodoznawstwa,
problem pochodzenia życia, zwł. pojawienia się
bytów świadomych, domaga się ostatecznego, czyli filoz. wyjaśnienia.
Istota żywa, będąca wysoko zorganizowaną strukturą
materialną, stanowi organizm funkcjonujący zgodnie z prawami
fizyki, chemii i biologii; związki i procesy występujące w materii
nie wystarczają jednak do wyjaśnienia specyfiki powstania
istoty żywej. Również dla powstania bytów świadomych, wprawdzie
związanych z materią, ale będących podmiotem działania
niematerialnego, materia nie jest dostateczną racją wyjaśniającą.

Fakt występowania ewolucji ukierunkowanej, postępującej ku
coraz doskonalszym formom bytu, byłby niezrozumiały bez przyjęcia
interpretacji filoz., odwołującej się do ingerencji bytu absolutnego,
będącego przyczyną istnienia bytów ewoluujących
i ostatecznego ukierunkowania zmian.

Także teorie nauk. implikujące czasowy charakter świata materialnego,
zwł. teoria entropii, i jego rozszerzania się, służą
argumentacji pozametafiz. w uzasadnianiu istnienia B. i są pośrednim
argumentem przemawiającym za stworzeniem świata w
czasie przez B., będącego stwórcą świata. R. Clausius, traktując
wszechświat jako układ izolowany, zastosował do niego prawo
wzrostu entropii i wyprowadził z tego wnioski filoz. (nie tylko
przyr.); w dostępnej do obserwacji części świata zachodzą bowiem
nieodwracalne procesy, które z biegiem czasu spowodują
zamianę wewn. energii świata na energię cieplną, i wówczas zanikną
wszelkie procesy makroskopowe i nastąpi śmierć cieplna
wszechświata. Z faktu, że dotąd nie nastąpiła, wnioskuje się,
musiał być moment, w którym ten proces się zaczął, gdyż
wzrost entropii we wszechświecie nie trwa nieskończenie długo.

Podobny wniosek wyciąga się w oparciu o tzw. zjawisko Ch.
Dopplera, zastosowane do obserwacji mgławic pozagalaktycznych;
przyjmując tezę o trwającym procesie rozszerzania się
świata (oddalaniu się galaktyk) wnioskuje się, że świat jako
całość musiał mieć początek albo przynajmniej moment, w którym
zaczęła się jego organizacja.

Mimo hipotetycznego charakteru podstaw, na których opierają
się argumenty pozametafiz., wielu myślicieli wykorzystuje
je pośrednio jako przesłanki w argumentacji istnienia B. Stwórcy,
któremu świat zawdzięcza swe powstanie w czasie.

° Argumenty psychologiczne oparte są na przeżyciach
psych, wspólnych w swej istotnej treści wszystkim ludziom.
Argument z doświadczenia obowiązku mor. (zw. deontol.
lub nomolog.) zakłada istnienie w powsz. świadomości
trwałych i naturalnych praw mor., które mają dla człowieka
moc obowiązującą.

Człowiek normalny ma w każdej sytuacji
poczucie powinności czynienia dobrze i unikania zła, zdolność
rozeznania, co w konkretnym wypadku jest dobre, a co złe,
i możność dokonania wyboru; chociaż sam determinuje swój
czyn mor., to jednak zawsze ma świadomość, że norma mor.
nie pochodzi od niego, oraz odczuwa odpowiedzialność za swój
czyn.

Wspólne wszystkim ludziom i trwałe, doświadczalnie
uchwytne, poczucie odpowiedzialności mor., świadczące o istnieniu
porządku mor., domaga się przyjęcia jego twórcy, którym
może być Dobro Najwyższe, czyli B.

Argument z p r a g n i e n i a szczęścia (zw. eudajmonicznym)
opiera się na wspólnym wszystkim ludziom, wrodzonym
pragnieniu szczęścia i na przeświadczeniu, że pragnienia tego
nie mogą zaspokoić żadne wartości ziemskie (dobra względne),
a jedynie Dobro Absolutne.

Potwierdza to analiza ludzkiego
działania (intelektualne poznanie i racjonalne dążenie), ujawniająca
ich naturalny cel (kres), który byłby równoznaczny ze
zdobyciem szczęścia odpowiedniego dla natury człowieka. Ostatecznym
kresem ludzkiego poznania jest nieskończona prawda,
a ludzkiej miłości — najwyższe dobro. Szczęście pełne może zapewnić
człowiekowi jedynie poznanie Najwyższej Prawdy i umiłowanie
Absolutnego Dobra.

Gdyby B. nie istniał, natura ludzka
byłaby wewnętrznie niedoskonała, miałaby naturalne dążenia,
których nigdy nie mogłaby zrealizować. Stanowi to podstawę wnioskowania, że istnieje B., z którym kontakt przez poznanie
i miłość zaspokoi ludzkie pragnienie szczęścia.

° Argumenty religiologiczne opierają się na wynikach
analizy zjawisk rei., zwł. przeżyć mist., oraz faktu powsz. występowania
religii w świecie, która z istoty swej jest egzystencjalną
relacją osobową między człowiekiem i B. (akt ludzki V).

Ludzie rei., zwł. mistycy, twierdzą zgodnie, że znajdują się
w bezpośredniej łączności z istotą najdoskonalszą — B., że ich
poznanie B. nie jest oparte na rozumowaniu, lecz jest raczej
swoiście doświadczalnym, intuicyjnym ujęciem obecności B.;
nie tylko zgodność opisów stanów mist., przekazanych przez
mistyków pochodzących z różnych kultur, epok hist, i religii,
ale przede wszystkim mor. i rei. kwalifikacje tych ludzi są podstawą
do uznania wiarogodności ich świadectwa.

We współcz.
filozofii wartość tego argumentu podkreślał H. Bergson.
Historia kultury oraz etnologia dostarczają wielu dowodów
na to, że wiara rei. w Istotę Najwyższą jest zjawiskiem powsz.
pod względem czasowym i geogr. ; przekonanie to, właściwe całej
ludzkości, stanowi podstawę do twierdzenia, że Najwyższa
Istota, czyli B., istnieje rzeczywiście; argument ten wzmacnia
hipoteza o monoteistycznym charakterze religii pierwotnych
(Bóg I 1), wysunięta przez przedstawicieli szkoły historyczno-
kulturowej (zał. przez W. Schmidta).

3. Źródła negacji — Istnienie B. nie jest dla człowieka
prawdą bezpośrednio oczywistą, gdyż w tym życiu nie można
go poznać wprost, tak jak poznaje się rzeczywistość świata;
konsekwencją transcendencji ontycznej B. jest transcendencja
poznawcza.

Człowiek dochodzi do poznania B. drogą pośrednią; afirmacja
B., nawet w najbardziej spontanicznych formach, implikuje
rozumowanie, z którego nie da się wykluczyć błędu.

Ponieważ
wiedza o B. jest poznaniem zaangażowanym, w strukturę afirmacji
B. wpisany jest moment wolitywny i emocjonalny; dlatego
łącznie z wysiłkiem intelektualnym podjąć trzeba wysiłek
mor., gdyż w przypadku afirmacji poznawczej uznanie lub nieuznanie
istnienia B. zależy od woli człowieka; człowiek może
przyjąć również taką postawę w szukaniu wiedzy, że negacja B.
wydawać mu się może rozumnie uzasadniona.

B. jest transcendentny ontycznie i dlatego pozostaje dla człowieka
tajemnicą nawet wtedy, gdy człowiek afirmuje jego istnienie;
Tomasz z Akwinu zwrócił uwagę, iż człowiek może poznać,
że B. jest, nie może natomiast w pełni poznać, kim on jest;
dlatego przedstawianie jego istoty i natury transcendentnej zbyt
antropomorficznie (-> antropomorfizm) może prowadzić do negacji
istnienia takiego karykaturalnego B.

Brak bezpośredniego i oczywistego poznania B. może tłumaczyć
doktrynalną lub egzystencjalną postawę człowieka wyrażającą
negację B., której zasadnicze przyczyny sprowadzić można
do następujących typów:

° filoz., wynikające z przyjętych koncepcji
poznania, bytu, człowieka i religii,

° psychol.-rel.,

°
etyczne,

° społ.-ekon. (ateizm III 1-4).

 

K. Wais, Czy i jaki jest B?, Prz 1912; R. Garrigou-Lagrange, Dieu. Son
existence et sa nature, P 1915, I-II 19501 1 ; E. Gilson, Le thomisme, Str 1919, P 1965' (.Tomizm, Wwa 1960); M. Sieniatycki, Problem istnienia B„ Pz 1923; W. Kwiatkowski, O metodzie naukowej w dowodzeniu istnienia B., Wl 1925; tenże, Geniusz św. Tomasza a dowód kinetyczny na istnienie B., Wl 1926; F. Sawicki, Die Gottesbeweise, Pa 1926; K. Wais, B., jego istnienie i istota, Lw 1929; R. Arnou, Dc quinqué vus sancti Thomae ad demonstrandum Dei existentiam apud antìquos Graecos et Arabes et Judaeos praeformatis vel adumbratis, R 1932.19492; P. Descoqs, Praelectlones theologiae naturalis I-II, P 1932-35; J. Salamucha, Dowód „ex motu" na istnienie B., CT 15 (1934) 53-92; J. Bocheński, Dowód przyczynowy na istnienie B. w świetle wiary katolickiej, Wl 1935; R. Garrigou-Lagrange, Dieu accessible à tous, Ly 1941; Ch. Journet, Connaissance et inconnaissanec de Dieu, P 1947; W.R. O'Connor, The Eternal Quest. The Teaching of Saint Thomas Aquinas on the Natural Desire for God, NY 1947; E.L. Mascall, He Who is. A Study in Traditional Theism, Lo 1948 (Ten, który jest, Wwa 1958); D.J.B. Hawkins, The Essentials of Theism, Lo 1949; W. Brugger, Dynamistische Erkenntnistheorie und Gottesbeweis, w: Mélanges Joseph Maréchal, P 1950, I 110-120; G. Smith, Natural Theology, NY 1951,19642; M. Rast, Well und Gott, Fr 1952; H. Renard, The Philosophy of God, Miw 1952; V. White, The Prolegomena of Five Ways, DStud 5 (1952) 134-158; J. Defever, La preuve transcendantale de Dieu, RPL 51 (1953) 527-540; tenże, La preuve réelle de Dieu. Etude critique. Bru 1953; C. Fabro. Dio, R 1953; J. Maritain, Approches de Dieu, P 1953; J. Owens, The Conclusion of the Prima Via, The Modern Schoolman 30(1953) 33-53,109-121,203-215; J.N. Findlay, TvViv Essays in Philosophical Theology, Lo 1955; W. Gawlik, Newfnanowska analiza poznania konkretnego i religijnego. CT 26 (1955) 493-535; I. Różycki, Dowód teleologiczny na Istnienie B., CT 26(1955) 413-464; K. Kłósak, W poszukiwaniu Pierwszej Przyczyny I-II, Wwa 1955-57; J. Danielou, Dieu et nous, P 1956 (B, i my, Kr 1965); H. de Lubac, Sur les chemins de Dieu, P 1956 (Na drogach Bożych, P 1970); W. Pietkun, Nasze samorzutne przeświadczenie o istnieniu B., CT 27 (1956) 33-52; F. Sawicki, Element irracjonalny w podstawach naszego poznania a sprawa dowodów na istnienie B„ ŻM 7 (1956) z. 3, 3-10; M. Corvez, L'Idée et l'affirmation de Dieu, RThom 57(1957) 301-322; J. Defever, Idée de Dieu et existence de Dieu, RPL 55 (1957) 5-57 ; M. Kiteley, Existence and the Ontological Argument, PPR 18 (1957) 533-535 ; Ch. de Moré-Pontgibaud, Du fini à l'Infini. Introduction à l'étude de la connaissance de Dieu, P 1957; R.P. Redmond, The Existence of God, Lo 1957; L Różycki, Epistemologlcznu analiza wiedzy o B., CT 28 (1957) 66-86; K. Albrecht, Das mystische Erkennen. Gnoseologie und philosophische Relevanz der mystischen Relation, Bm 1958; M. Bordoni, Note e discussioni intorno ul problema della conoscenza di Dio, ED 11 (1958) 274-289; V. Cauchy, Désir naturel et béatitude chez saint Thomas, Mo 1958; De la connaissance de Dieu, Bg 1958; I. Różycki, Religijne i filozoficzne pojęcie B., Znak 10 (1958) 875-896; F. Wilczek, Ontologiczne podstawy dowodów na istnienie B. u św. Tomasza i Dunsa Szkota, Wwa 1958; J.F. Anderson, Is God's Knowledge Scientific? A Study in Thomism, w: An Etienne Gilson Tribute, Miw 1959, 1-19; A. Forest, L'argument de saint Anselme dans la philosophie reflexive, w: Spicileglum Beccense. Congrès International du IX' Centenaire de l'Arrivée d'Anselme au Bec, P 1959, 293-294; W. Granat, Religijne wartości metody intuicji w poznaniu istnienia B., RTK 3 (1959) z. 1, 1-38; H.D. Lewis, Our Experience of God, NY 1959; C. Tresmontant, Essai sur la connaissance de Dieu, P 1959; M. Xi berta, De Dei cognoscibilltate, Notulae ad contemplationem praecipue iltustrandam, Carm 6 (1959) 3-50; Adalbaertus a Postioma, Cognitio existentlae Del quonam sensu dici potest omnibus naturallter inserta, DThP 63 (1960) 80-84; J. Delangladc, Le problème de Dieu, P 1960; W. Granat,, Tcodycea. Istnienie Boga i jego natura, Pz 1960, Lb 19682 ; D. Henrich, Der ontologische Gottesbeweis. Sein Problem und seine Geschichte in der Neuzeit, T 1960; K. Kłósak, Dowód świętego Tomasza na istnienie B. z przyczynowośct sprawczej, RF 8 (1960) z. 1, 125-160; L. Liebhart, Wege der natürlichen Gotteserkenntnis, ThPQ 108(1960) 81-94,161-172; T.C. O'Brien, Refièxio in Dei existentiae quaestionem apud metaphysicam thomisticam,Vfa I960; tenże. Metaphysics and the Existence of God, Wa 1960; F. Ferré, Language, Logic and God, NY 1961 ; E. Gilson, Trois leçons sur le problème de l'existence de Dieu, Div 5 (1961) 23-87; M. Jaworski, Religijne poznanie B„ ZNKUL 4 (1961) z. 3, 39-58; H. Kimmerle, Die Gottesbeweise Anselms von Canterbury. Ihre Voraussetzungen und ihre Bedeutung für die philosophische Theologie, B 1961 ; L'existence de Dieu, Tou 1961; J. Maritain, Man's Approach to God, Latrobe 1961; tenże, God and Science, Pri 1961; J.A. O'Brien, God and Evolution, NY 1961 ; J.E. Smith, Reason and God, NH 1961 ; F. van Steenberghen, Nouvelles réflexions autour des ..quinqué viae", RPL 59 (1961) 597-608; tenże, Dieu caché, Lv 1961; A. Stępień, Metafizyka a istnienie Boga, Znak 13 (1961) 638-650; V. White, God and the Unconscious, NY 1961; Z.J. Zdybicka, Charakter rozumowania występującego w Tomaszowym dowodzie kinetycznym istnienia Boga, Znak 13 (1961) 1482-1499; J.F. Anderson, Natural Theology. The Metaphysics of God, Miw 1962; J. Baillie, Our Knowledge of God, NY 1962; J.F. Donceel, Natural Theology, NY 1962; E. Gilson, L'être et Dieu, RThom 62(1962) 181-202,398-416; T. Gornau, A Philosophy of God, The Elements ofThomlst Natural Theology, Lo 1962; J. Kopper, Reflexion und Raisonnement im ontologischen Gottesbeweis, Kö 1962; H. de Lubac, La pensée religieuse du père Pierre Teilhard de Chardin, P 1962; J.D. Robert, Approche contemporaine d'une affirmation de Dieu, Bg 1962; E. Rolland, L'intuition philosophique de Dieu, ScE 14(1962) 235-264,477-503; E. Sillem, Ways of Thinking about God. Thomas Aquinas and the Modern Mind, NY 1962; A.J. Benedetto, Fundamentals in the Philosophy of God, NY 1963; C. Desjardins, Dieu et l'obligation morale. L'argument déontologique récent, Bg 1963; W.F. Dewan, The One God, NY 1963; F. Genuyt, Le mystère de Dieu, P 1963; G.P. Klubertanz, M.R. Holloway, Being and God, NY 1963; A. Nossol, Idea religijnego poznania B„ ZNKUL 6 (1963) z. 2, 13-24; O.A. Rabut, Le problème de Dieu inscrit dans l'évolution, P 1963; B. Bejze, Wokól tomlstycznej filozofii B., PTD 3-24; C. Bruaire, L'affirmation de Dieu. Essai sur la logique de l'existence, P 1964; W. Brugger, Theologia naturalis. Ba 1964; R.W. Gleason, The.Search for God, NY 1964; J.B. Lötz, Seinsproblematik und Gottesbeweis, GiW I 136-157; J.C. Murray, 77K Problem of God, NH 1964; P. Weiss, The God we Seek, Carbondale 1964; J. Cobb, A Christian Natural Theology, Ph 1965; F.M. Genuyt, L'affirmation de Dieu et la problématique philosophique, RSPT 49 (1965) 196-209; L. Leahy, L'inéluctable absolu. Comment poser le problème de Dieu?, P 1965; W. Matson, The Existence of God, It 1965; H.P. Owen, 77K Moral Argument for Christtun Theism, NY 1965; J. Seiler, Das Dasein Gottes als Denkaufgabe. Darlegung und Bewertung der Gottesbeweise, Lz 1965; The Ontological Argument from Anselm to Contemporary Philosophers, NY 1965; H.Urs von Balthasar, Spotkanie z B. w świecie dzisiejszym, Conc 1-2(1965-66) 419-429; F. Gaboriae, Dieu pour le monde. Tou 1966; M. Guérard des Lauriers, La preuve de Dieu et les cinq voies, R 1966; J.H. Nicolas, Dieu connu comme inconnu, P 1966; C. Tresmontant, Comment se pose aujourd'hui le problème de l'existence de Dieu, P 1966 (Problem istnienia Boga, Wwa 1970); H. Bouillard, Connaissance de Dieu, P 1967; W. Cramer, Gottesbeweise und ihre Kritik, F 1967; M. Jaworski, Religijne poznanie B. według Romano Guardiniego, Wwa 1967; A. Plantinga, God and Other Minds. A Study of Rational Justification of Belief In God, It 1967; V. Preller, Divine Science and the Science of God. A Reformulation of Thomas Aquinas, Pri 1967; J. Iwanicki, Wartość dowodu z celowości na istnienie B., SPCh 4 (1968) z. 1, 23-45; J. Javaux, Prouver Dieu?, P 1968; Problèmes actuels de la connaissance de Dieu, Fri 1968; J.E. Smith, Experience and God, Ox 1968 (Doświadczenie i B., Wwa I97I); SFB I-III (passim); The Manyfaced Argument. Recent Studies on the Ontological Argument for the Existence of God, Lo 1968; M. Corvez, A la découverte de Dieu, NRTh 101 (1969) 517-530; A. Kenny, The Five Ways. Saint Thomas Aquinas Proofs of God's Existence, Lo 1969; K. Kremer, Gott und Welt in der klassischen Metaphysik. Vom Sein der Dinge in Gott, St 1969; Procès de l'objectivité de Dieu. Les présupposés philosophiques de la crise de l'objectivité de Dieu, P 1969; J. Schmucker, Das Problem der Kontingenz der Welt, Fr 1969; P.C. Courtes, Cohérence de Tètre et Premier Principe selon saint Thomas d'Aquin, RThom 70(1970) 387-423; L. Jammarone, Il valore metafisico delle cinque vie tomistiche, R 1970; M. Jaworski, Dowody na istn

Podobne prace

Do góry