Ocena brak

Bitwy kampanii wrześniowej - Obrona pozycji Mławskiej

Autor /Stasek Dodano /14.10.2011

Latem 1939 przystąpiono do budowy, na wypadek agresji niemieckiej, linii umocnień (tzw. mławska pozycja), przebiegającej po pn. stokach wzniesień na pn. od Mławy, w kierunku wsch. przedłużała ją pozycja rzęgnowska, oddzielona od mławskiej błotami "Niemyje". Podstawę umocnień stanowiły dwie linie betonowych schronów bojowych oraz przeszkody przeciw piechocie i czołgom.

Do chwili wybuchu wojny budowa pozycji nie została ukończona; najsłabiej przygotowana była druga linia umocnień.Pozycja mławska obsadzona została przez oddziały 20 DP (dca płk W. Lawicz) z armii "Modlin". 1 IX wojska 3 A niem. z Prus Wsch. wykonały główne uderzenie na Mławę siłami 1 KA (11 i 61 DP, dywizja panc. "Kempf"); pierwsze natarcie rozpoczęły o godz. 12; mimo wsparcia czołgami odparte, podobnie jak i wszystkie następne. 2 IX w godzinach popołudniowych Niemcy prowadzili natarcie na pozycję pod Rzęgnowem; po 2-godz. przygotowaniu artyleryjskim przełamali ją i zaczęli wychodzić na tyły pozycji mławskiej. Gdy próby zatrzymania Niemców kontratakiem 79 pp nie powiodły się, dowództwo armii "Modlin" nakazało zorganizować obronę wsch. skrzydła 20 DP na odcinku Dębsk, st. Nosarzewo oraz przygotować kontratak odwodowej 8 DP w pn.-wsch. kierunku.

2 IX Niemcy prowadzili ponownie ataki na pozycję od czoła, wsparci czołgami i lotnictwem. 3 IX kontynuowali natarcia, pędząc przed czołgami okoliczną ludność polską; w rezultacie dokonali niewielkich włamań w rej. Kołakowa i zdobyli kilka wysuniętych punktów oporu. Niekorzystnie natomiast rozwijała się nadal sytuacja na wsch. skrzydle obrony 20 DP; niem. korpus "Wodrig", spychając broniący się 79 pp, wyszedł bezpośrednio na tyły pozycji mławskiej oraz w kilkunastokilometrową lukę w obronie pol. w rej. Gruduska. Planowany kontratak 8 DP, na skutek często zmienianych rozkazów nastąpił dopiero w godzinach popołudniowych 3 IX; źle przygotowany i przeprowadzony w dwóch rozbieżnych kierunkach: na Przasnysz i Grudusk, załamał się. Oddziały 8 DP (oprócz 21 pp) ogarnięte paniką, spotęgowaną działaniami niemieckich grup dywersyjnych i oddziałów pancernych na tyłach rozpoczęły żywiołowy odwrót.Wobec groźby całkowitego okrążenia i zniszczenia 20 DP na pozycji mławskiej dowódca Armii "Modlin" wydał w nocy na 4 IX rozkaz opuszczenia pozycji i odwrotu w kierunku Warszawy. 20 i 8 DP cofały się 4 IX w dzień w otwartym terenie atakowane przez niemieckie lotnictwo ponosząc ciężkie straty w ludziach i sprzęcie.

Podobne prace

Do góry