Ocena brak

Bitwa Jutlandzka - Artyleria

Autor /Stasek Dodano /14.10.2011

W XX w poważne zmiany zaszły w budowie, zastosowaniu i umieszczaniu artylerii na okrętach. Jednym z głównych udoskonaleń było wprowadzenie nowoczesnych urządzeń kierujących ogniem (dal-mierze, przekaźniki hydrauliczne), oraz użycie prądu do obracania wie-żami ciężkiej artylerii (a potem także średniej i lekkiej). Na początku stulecia zrezygnowano z umieszczania dział po obu burtach okrętu i za-częto umieszczać je w osi symetrii okrętu, co umożliwiło prowadzenie ognia jednocześnie ze wszystkich dział głównego kalibru. Większość budowanych na początku wieku okrętów posiadała tzw. kazamaty, czyli osłonięte stanowiska artylerii średniego i małego kalibru na burtach okrętu. W każdej kazamacie instalowano od jednego do dwóch dział. Dążono również do unifikacji artylerii, czyli doprowadzenia do stanu, w którym na pokładzie znajduje się jak najmniejsza różnorodność kalibrów dział.

Najlepszą metodą obrony przed pociskami artyleryjskimi było manewrowanie na pełnej szybkości, co zmuszało przeciwnika do prze-kalkulowywania danych i uniemożliwiało mu wstrzelanie się w okręt. W I WŚ stosowano też zasłony dymne i malowanie maskujące, którego za-daniem było zmylenie przeciwnika co do kursu, prędkości i klasy okrętu. Aby chronić okręt przed pociskami wystrzeliwanymi z odległości rzędu 20 000 m zwiększano grubość pancerza i jego rozmieszczenie. Dla znisz- czenia dużego okrętu trzeba było trafić w niego dziesiątkami pocisków dużego kalibru, co wymagało wystrzelenia setek pocisków, gdyż praw-dopodobieństwo trafienia wynosiło 1 - 3 %.

Podobne prace

Do góry