Ocena brak

Billy Wilder

Autor /kama02 Dodano /17.04.2012

Billy Wilder, podobnie jak wielu innych imigrantów z Europy, w zdumiewający sposób zasymilował się z amerykańską kulturą.

Billy Wilder, którego prawdziwe imię brzmi Samuel, urodził się 22 czerwca 1906 roku w Wiedniu. Miasto to, wraz ze swoją bogatą tradycją frywolnej i nieco pikantnej komedii, niewątpliwie wywarło duży wpływ na późniejszą twórczość reżysera. W młodości Wilder porzucił studia i rozpoczął pracę jako dziennikarz, początkowo w Wiedniu, potem zaś w Berlinie. Tam też zaczął pisać scenariusze. W roku 1933, gdy naziści przejęli władzę, zmuszony był opuścić Niemcy. Początkowo zamieszkał we Francji, gdzie po raz pierwszy współreżyserował film, jednak już wkrótce podjął decyzję o wyjeździe do USA.

W niespełna rok później pracował już przy realizacji filmu jako współautor scenariusza. W roku 1938 wszedł na ekrany kin obraz zatytułowany Ósma żona Sinobrodego, będący efektem współpracy Wildera z innym utalentowanym autorem -Charlesem Brackettem (1892-1969). Ich pierwsze dzieło nie odniosło wielkiego sukcesu, za to następne przyniosły autorom rozgłos i sławę. Dużą popularnością cieszył się film Ninoczka (1939) wyreżyserowany przez Ernsta Lubitscha. Jest to zabawna historia amerykańskiego żigolaka, który uwodzi zasadniczą panią komisarz ze Związku Radzieckiego (Greta Garbo).

Od 1942 roku spółka Wilder-Brackett zyskała dużą niezależność, co pozwalało partnerom w większym stopniu decydować o swych artystycznych poczynaniach. Brackett wziął na siebie rolę producenta, natomiast Wilder reżysera filmów oraz głównego autora scenariuszy, które w dalszym ciągu pisali wspólnie. Sukces przyniósł im dopiero czwarty samodzielny film - Podwójne ubezpieczenie (1944). Jest to jeden z pierwszych przykładów tak zwanego „czarnego kryminału". Podwójne ubezpieczenie opowiada historię pewnego morderstwa i oszustwa ubezpieczeniowego, z łatwością można też wyczuć wszechogarniającą atmosferę przenikniętą niekontrolowaną zmysłowością, zachłannością i strachem.

Oskary

Kolejny film Billy'ego Wildera - Stracony weekend (1945) - okazał się jeszcze większym sukcesem i został nagrodzony Oskarem dla najlepszego reżysera. Jest to przejmujący obraz uzależnienia od alkoholu widziany oczyma samego alkoholika, który wzbudza litość, próbując ukryć zarówno symptomy nałogu, jak i kolejne butelki przed życzliwymi przyjaciółmi.

Pięć lat później spółka Wilder-Brackett osiągnęła szczyt swych możliwości, realizując obraz zatytułowany Bulwar Zachodzącego Słońca (1950). Akcja filmu rozgrywa się w Hollywood, a jego bohaterem jest młody, niedoceniany scenarzysta, który zostaje utrzymankiem dawno zapomnianej starzejącej się gwiazdy kina niemego. Jego życie stopniowo zaczyna wtapiać się w wyimaginowany świat aktorki, nierzeczywisty jak kino. Pozornie niewinna przygoda kończy się tragicznie. To ostatnie przedsięwzięcie spółki Wilder-Brackett zaowocowało Oskarem za najlepszy scenariusz.

Kolejne lata nie przyniosły Wilderowi oszałamiających sukcesów. Nakręcił wówczas dwa filmy, których bohaterami byli ludzie wyobcowani - Wielki karnawał (1951) i Stalag 77 (1953) - oraz dwie lekkie komedie - Sabrina (1954) oraz Słomiany wdowiec (1955). Sabrina opowiada historię córki szofera (Audrey Hepburn), w której zakochują się dwaj bracia - pracodawcy jej ojca (Humphrey Bogart i William Holden).

Po nakręceniu filmu o życiu Charlesa Lindbergha, pierwszego w historii człowieka, który w roku 1927 samotnie przeleciał nad Oceanem Atlantyckim, The Spirit of St Louis (1957), Wilder postanowił poświęcić się wyłącznie realizacji komedii. W, komediach Wildera jednak zawsze dało się wyczuć pewną nutę goryczy.

Druga spółka autorska

Błyskotliwa komedia, której akcja rozgrywa się w Paryżu - Miłość po południu (1957) - była pierwszym owocem współpracy z nowym partnerem, I.A.L. Diamondem (1920-1988). Potem przyszły dwa wielkie hity, Pół żartem, pół serio (1959) oraz Garsoniera (1960).

Pół żartem, pół serio to komedia zainspirowana atmosferą „szalonych lat dwudziestych". Dwaj muzycy przypadkowo stają się świadkami strzelaniny pomiędzy gangami i aby chronić życie, przebierają się za kobiety i angażują do żeńskiego zespołu muzycznego. Z tej zawikłanej sytuacji wynika seria perypetii.

Główne role brawurowo zagrali Marilyn Monroe, Tony Curtis oraz Jack Lemmon. Od tego czasu rozpoczęła się także długoletnia współpraca reżysera z ostatnim z tych aktorów. Lemmon zagrał później w wielu jego filmach. Oszczędny w środkach styl gry aktora pasował do scenariuszy Wildera. Ich siła leżała bowiem przede wszystkim w warstwie werbalnej i wymagała wyrazistej interpretacji słownej. Przy całym komizmie postaci, Lemmon potrafił również nadać jej rys dramatyczny, co wydawało się szczególnie cenną umiejętnością w filmach, które coraz częściej naznaczone były nutą sarkazmu.

Garsoniera

Garsoniera, kolejny film Wildera nagrodzony Oskarem, to jeszcze jedna wspaniała kreacja Jacka Lemmona. Jej bohater, C. C. Baxter, aby wkupić się w łaski szefa, udostępnia mu swoje mieszkanie na spotkania z kochanką. Zabawne sceny „sypialniane" przeplatają się tu z momentami zadumy nad godnością ludzką.

Po filmie Raz, dwa, trzy (1961), szalonej komedii, Billy Wilder nakręcił ekranizację cieszącego się dużą popularnością musicalu, Irma la Douce (1963), w którym opowiada historię miłości żandarma do prostytutki. Nakręcony w roku 1964 Kiss me, stupid został chłodno przyjęty przez publiczność. Widzom najwyraźniej nie przypadł do gustu cyniczny stosunek autora scenariusza do relacji pomiędzy kobietą a mężczyzną.

W obrazie The Fortune Cookie (1966) Jackowi Lemmonowi partneruje aktor o podobnych predyspozycjach - Walter Matthau. Wcielają się oni w role dwóch oszustów próbujących wyłudzić odszkodowanie od towarzystwa ubezpieczeniowego za domniemane obrażenia ukryte pod gipsem.

Strona tytułowa

Duet aktorski Lemmon-Matthau sprawdził się również w jednym z najznakomitszych filmów Wildera z późniejszego okresu twórczości - Strona tytułowa (1974). Skandalizująca ekranizacja sztuki pod tym samym tytułem była połączeniem błyskotliwej farsy oraz dramatu obnażającego upadek i korupcję zarówno polityków, jak i dziennikarzy.

Na początku lat siedemdziesiątych na ekrany kin wszedł film zatytułowany Prywatne życie Sherlocka Holmesa (1970), w którym Wilder z humorem i sympatią pokazuje swoje spojrzenie na życie słynnego londyńskiego detektywa. Dwa lata później ukazał się kolejny obraz z udziałem Jacka Lemmona - Avanti. Nakręcona w roku 1978 Fedora, okazała się niezbyt udaną próbą nawiązania do specyficznej atmosfery Bulwaru Zachodzącego Słońca, zaś realizacja filmu Buddy, Buddy (1981) stała się okazją do kolejnego spotkania na planie dwóch ulubionych przez reżysera aktorów - Waltera Matthaua i Jacka Lemmona. Ta czarna komedia jest opowieścią o problemach płatnego mordercy, który niespodziewanie spotyka na swej drodze samobójcę.

Po filmie Buddy, Buddy, Wilder wycofał się z życia zawodowego. Czasem tylko pojawia się epizodycznie w filmach dokumentalnych, by wyrazić swą opinię na temat stanu współczesnej kinematografii. Wiele jego filmów wydaje się dziś nieco przestarzałych i zbyt „przegadanych". Być może jest to rezultatem nacisku, jaki Wilder zawsze kładł na scenariusz. Jednak niektóre dzieła austriackiego emigranta, wśród nich przede wszytkim Bulwar Zachodzącego Słońca, Pól żartem, pół serio oraz Garsoniera, zaliczane są dziś do klasyki kina.

Podobne prace

Do góry