Ocena brak

BAJKA LUDOWA,

Autor /macio Dodano /09.02.2012

BAJKA LUDOWA, opowiadanie lud. , szerzone drogą przekazu
ustnego. Obejmuje kilka odmian, których cechą wspólną jest
schematyzm motywów tematycznych, ograniczonych do powtarzalnych
sytuacji ludzkich, konwencjonalna charakterystyka
psychol. postaci, oparta na kontrastowych zestawieniach
(bogaty - biedny, głupi - mądry, litościwy - okrutny itp.), brak
ścisłej lokalizacji czasu i miejsca akcji, prostota fabuły, opartej
na jednym, przejrzyście zarysowanym wątku, przewaga form
dialogowych nad narracją. Mimo charakterystycznej dla b.
eliminacji realiów każdy niemal utwór tego typu zawiera
wiele elementów zaczerpniętych z codziennego życia, świadczących
o czasie i miejscu danego zapisu. Za najstarszą odmianę
b.l. uważana bywa b . z w i e r z ę c a , spotykana w regionach
o charakterze starych enklaw kulturowych, której bohaterowie,
wyposażeni w cechy ludzkie, doznają przygód, wojują
z sobą lub przyjaźnią się. W Europie istniał zwierzęcy epos
o chytrym lisie i głupim Wilku lub niedźwiedziu; ujęty W formę
cyklicznych opowiadań. Z nim krzyżowała sięin. odmianab.,
w której postaci zwierząt występują w funkcji konwencjonalnych
znaków, reprezentujących uogólnione cechy ludzkich
postaw i charakterów (mrówka - pracowitość, lew - siła lub
męstwo itp.); powstała ona najprawdopodobniej na staroż.
Wschodzie, skąd dzięki zbiorom greckim (cykl Ezopa), upowszechniła
się w Europie, gdzie już we wczesnym średniowieczu,
zgodnie z klas. tradycją, doceniono jej walory dydakt. i lit.
(—» bajka). B. m a g i c z n a , nazywana też niekiedy b a ś n i ą
lub niejasnym terminem klechda (wprowadzonym przez K.W.
Wójcickiego), różni się od in. odmian obfitością elementów
cudownych i fantast. (nadzwyczajni pomocnicy człowieka,
czarodziejskie przedmioty, nadludzkie umiejętności lub wiedza)
i wprowadza niezwykłe zbiegi okoliczności, dzięki którym
jej bohater, często jednostka pokrzywdzona (najmłodsze
lub prześladowane dziecko, człowiek ubogi, upośledzony)
zdobywa bogactwo, władzę, szczęście, pokonuje przestrzeń,
zmartwychwstaje itp. Do specyficznych składników tej odmiany
b.l. należą formuły słowne - początkowe, śródtekstowe
i końcowe; te Ostatnie najpopularniejsze w folklorze pol.,
wprowadzają schematyczny opis wesela bohatera („Ja tam
byłam, jadłam, piłam...", formuła "Wykorzystana prżez A. Mic-
kiewicza i J.I. Kraszewskiego), kary, jaka spotyka złych lub
elementy komiczne. Niektóre b. magiczne wprowadzają
wstawki rymowane, recytowane lub śpiewane (np. w Malinach,
wyzyskanych literacko przez A. Chodźkę i J. Słowackiego,
gdzie fujarka odzywa się głosem zamordowanej dziewczyny
„Graj, pastuszku, graj..."). Z b. magiczną graniczy b.
n o w e l i s ty c z n a, do której weszły liczne pomysły lit.
przykładów kaznodziejskich (egzempla), —»legend, —»romansu
(m. in. rycerskiego) i nowelistyki (—» historia nowelistyczna).
B. k o m i c z n a , obejmująca opowiadania o pokonaniu
głupiego potwora lub diabła, o zabawnych nieporozumieniach
małżeńskich, o kawałach płatanych naiwnym przez frantów,
czy o sprytnych przedstawicielach różnych stanów i zawodów,
odznacza się zwięzłością, skromną dozą cudowności, realizmem
i często znakomitą pointą słowną, nieraz przechodzącą
w przysłowie. Ta grupa wykazuje największą ze wszystkich
odmian b.l. żywotność. Charakter na poły komiczny posiadają
też tzw. b. ł a ń c u s z k o w e , oparte na wiązaniu ogniw akcji
za pomocą formułki, powtarzanej niekiedy w formie pytania,
, przy czym rozwiązanie następuje dopiero w ogniwie ostatnim-
Wreszcie b. a j t i o l o g i c z n e , związane z —» wierzeniami
i legendami, obejmują opowieści o powstaniu ziemi, zwierząt,
roślin i ludzi, często przetwarzają wątki apokryficzne (—»
apokryfy) i mityczne (—» mit).
Gdy w XIX w. zaczęto dokładniej poznawać zasób b. pozaeuropejskich,
dostrzeżono wiele zbieżności między nimi i materiałem
z terenu Europy i usiłowano wyjaśniać to zjawisko za
pomocą różnych teorii, jak mitologiczna, migracyjno-indianistyczna,
czy antropologiczna (stworzona przez ang. ewolucjohistów).
Z kolei filologowie 2 poł. XIX w. zainicjowali badania
nad związkami literatury lud. i b.l. z dawną kulturą i literaturą,
rychło jednak stwierdzono konieczność stworzenia podstaw
dla badań komparatyst. przez systematykę materiałów bajkowych.
Pionierem w tym zakresie był u nas J. Karłowicz, zaś
ogólnie do dziś stosowane zasady systematyzacji powstały
w Finlandii, stworzone przez A. Aarnego (1910), przerobione
przez Amerykanina, S. Thompsona (Aarne-Thompson The
Types of the Folktale 1928, wyd. 2 1961; stąd numery tzw.
typów bajkowych oznacza się symbolem AT). System ten,
zastosowany także do szczegółowych katalogów b.i. w różnych
krajach (w Polsce katalog J. Krzyżanowskiego), pozwala na
badanie zasięgu i specyfiki poszczególnych wątków i daje
orientację we wzajemnych ich powiązaniach. Opiera się on na
wyróżnieniu głównych —» Wątków, zbudowanych na zasadzie
stałego Układu pewnych —> motywów, przy czym od inwencji
narratora zależą modyfikacje konstrukcyjne. Ze zdobyczy systematyzacji
zaczęli korzystać najwcześniej zwolennicy tzw.
sżkóły fiń., którzy usiłowali odtwarzać dzieje wątków bajkowych
i ich wędrówek badając geografię występowania wariantów
i ustalając tzw. archetyp, czas i miejsce jego powstania.
Metodzie tej postawiono zarzut schematyczności, pomijania
aspektów Socjologicznych b.l., jej artyzmu i morfologii,
czym zajmują się prace nowsze. Skupiają się'one m. iń:
w czasopiśmie bajkoznawczym „Fabuła" (od 1957), wydawanym
w Berlinie Zach., które reprezentuje wielokierunkowość
Współcz. metod i zamieszcza także artykuły współpracowników
polskich. Badania strukturalne, zapoczątkowane przez
ros. badacza W. Proppa (Morfologia bajki 1928, wyd. pol.
1976), dotyczyły początkowo bl'magicznej, z czasem jednak
rozszerzyły się na in. jej odmiany.
Badania nad polską b.l., rozpoczęte pod koniec XIX w.
(Karłowicz, J. Bystroń, S. Ciszewski), w 20-leciu międzywojennym
sżły w kierunku ustalenia jej powiązań ze światem
antycznym (W. Klinger) i słow. (J. Janów). Na szerokim gruncie
porównawczym rozpatrywał b.l. J. Krzyżanowski, ustalając
jej zależność od tworów takich, jak przykład kaznodziejski,
raźne odmiany romansu, oraz związki z literaturą nap., przede
wszystkim zaś porządkując jej zasób wedle klucza Aarnego-
Thompsona w dziele Polska bajka ludowa w układzie systematycznym,
które, rejestruje 6 tys. wariantów bajkowych ujętych
w 1,7 tys. typów (T), zawiera skrótowe opisy tego materiala,
jego bibliografię i koneksje literackie. Ostatnio podejmuje
się w Polsce także gadania nad społ. funkcją bAl. (J. Ligęza, D,
Simonides) i nad narratorami lud. (K.D. Kadłubiec), nadto nad
historią b. (H. Kapełuś). Dokumentacja do Wczesnych jej
dziejów jest w Polsce stosunkowo uboga; wiemy przypadkowo
o występowaniu W XV \v. b. o Babie i diable, żaświadczonej
ilumninacją w tzw. Graduale Olbrachta, z XVI w. pochodzi lit.,
parafraza łacińska b. o Bracie baranku, równocześnie jednak
należy przyjąć, iż innych b. musiało być sporo, jak choćby Madejowe
łoże, czy niewątpliwie stare b. z motywem przemian.
Istniały też zapeWne liczne b. komiczne, bogato poświadczone
w zbiorach anegdot z XVI w. K facecja). Wiek ten
przyswoił językowi pol. wfęle tłumaczeń obcych romansów (W
Aleksandreida, Fortunat, Magielona, Meluzyna itd.), które
wprowadziły do naszego zasobu bajkowego różne wątki, do
dziś żywe w folklorze. Zarazem zbiory przykładów kaznodziejskich
i wpływ ambony (—» Gęsta Romanorum, Poncjan) pozostawiły
trwały ślad w postaci wątków z pochodzenia kaznodziejskich,
niekiedy komicznych (cykl Chrystus i św. Piotr),
częściej poważnych (Genowefa z Brabantu, Pyszny cesarz Jowinian,
Dziwne sądy Boże, Anioł śmierci i wdowa itd.). Wiek
XVIII przyniósł modę na orientalizm i choć sąsiedztwo tur.
pozwalałoby mniemać, iż b. wschodnie przenikały do nas
bezpośrednio od XV po XVIII w.', czego nikłe świadectwa
znajdujemy w literaturze (A. Czahrowski), to jednak dopiero
od czasu przekładii na język pol. zbioru A. Gallanda dokonanego
przez Ł. Sokołowskiego (wyd. 1767-69) rozpoczęła się
trwała recepcja b. z cyklu Tysiąca i jednej nocy. 'Obfita
dokumentacja z XIX w. świadczy o bogactwie nąszejJpJ».,;do
której w trakcie tego stulecia weszły pewne nowe elementy,
jak np. zapożyczenia z popularnej prasy i książek lud., pozwala
na snucie wniosków co do jej stanu we wcześniejszych
epokach, zarazem daje podstawę do, porównań z sytuacją
dzisiejszą. Wydaję, się więc, że na czasy obecne przypada
kurczenie się zasobu b. magicznej i równoczesne wyraźne
dominowanię opowiadań komicznych, że krzewi się graniczące
często z b.l. s podanie, że wreszcie na skutek integracyjnych
zmian społ. wyrasta nowy gatunek prozy lud., mianowicie
„powiadania z życia" (tzw. memoraty), niekiedy spokrewnione
z b.l. i tak jak ona powtarzalne. Bogactwo i specyfika
artyzmu b.l., zwł. magicznej, są dotąd w Polsce dziedziną mało
opracowaną, a tym trudniejszą, że pod wpływem środków
Basowego przekazu zachodzą w niej rozliczne zmiany.
Edycje tekstów bąjkowych, początkowo o charakterze parafraz
lit. (np. fr. zbiór Ch. Perraulta 1696-97), z czasem sporządzane
były zgodnie z wymogami estetyki romant. (niem. zbiór
Grimmów 1812-15,'ros. A. Afanasjewa 1855-63), by wreszcie
zbliżyć się wyraźnie do toku mowy narratora lud. i zyskać
oprawę nauk. w postaci obszernych komentarzy, często o charakterze
komparatystycznym. W Polsce fazę edytorstwa romant.
reprezentuje K.W. Wójcicki, a poniekąd i O. Kolberg,
epokę nast. teksty b.l. zamieszczane (na ogół bez komentarzy)
czasopismach, jak —» „Wisła", i „Zbiór Wiadomości do
Antropologii Krajowej"—» „Materiały Antropologiczno-Archeologiczne
i Etnograficzne", —»,,Lud", oraz ogłaszane przez
indywidualnych zbieraczy (L. Malinowski, S. Chełchowski, S.
Ciszewski, F. 'Lorentz i in.). Po II wojnie świat, ruch wydawn.
na tym polu znacznie się ożywił: obok tekstów w czasopismach
—» „Literatura Ludowa") ukazują się samodzielne edycje,
bądź w postaci zapisów językozn..(M. Karaś, A. Zaręba, M.
Szymczak), bądź przystosowane do wymagań mniej przygotowanego
czytelnika (M. Okęcka-Bromkowa, A. Jazowski, D.
Simonides), Wreszcie wznowienia klas: zbiorów dawniejszych
(J. Lompa, Sabała, J. Kupiec, K.W. Wójcicki).


SPP (J. Krzyżanowski); J. KRZYŻANOWSKl Polska b.l. w układzie
systematycznym, wyd. 2, t 1-2, Wr. 1962-63; B.l. w dawnej Polsce,
wybór i oprac,. H. Kapełuś, wstęp J. Krzyżanowski, W. 1968; J. KRZYŻANOWSKI
w krainie b., w: Szkice folklorystyczne, t. 2, Kr. 1980;
tenże W świecie:b. l. 1980.
Helena Kapełuś

Podobne prace

Do góry